Strona 18 z 24
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: sob sty 03, 2009 19:00
autor: krystian395
a właśnie gdy kiedyś oglądałem ten film to ta jedna piosenka była mi bardzo znajoma ;p
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: sob sty 03, 2009 20:15
autor: Gasolina91
Dziś leciała powtórka Sylwestra...pokazali Brother Louie i Cheri Cheri Lady. Fajnie Thomas określa Cheri Cheri Lady jako "siostra" Brother Louie'go...warto dodać...starsza siostra

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: sob sty 03, 2009 20:46
autor: alunia13
Tak bardzo mi się to określenie równiez podoba

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: sob sty 03, 2009 21:36
autor: Mona Lisa
Mi tez,ale dzisiaj o 2:15 jest dalsza powtorka Sylwestra,co Wy na to,kto będzie ogladał?
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: sob sty 03, 2009 22:58
autor: alunia13
Wohoho chyba ja nie

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: pn sty 05, 2009 14:15
autor: SIMALA
SYLWESTR 2008/2009 NA WROCŁAWSKIM RYNKU NIE WYSZEDŁ NAJLEPIEJ. WIELKI CHAOS, OLBRZYMI POŚPIECH I NERWÓWKA.PRZEMARZNIĘCI LUDZIE, ŚCIŚNIĘCI NA ZBYT MAŁYM DLA 250 TYSIĘCZNEGO TŁUMU RYNKU, PODCZAS WYSTĘPÓW ARTYSTÓW ZACHOWYWALI SIĘ JAK W TEATRZE. THOMAS ANDERS W TYCH ŚREDNIO SPRZYJAJĄCYCH WARUNKACH NIESTETY WYMIĘKŁ. JUŻ NA POCZĄTKU KONCERTU NIE MÓGŁ SIĘ OTRZĄSNĄĆ Z WRAŻENIA JAKIE ZROBIŁ NA NIM "SKOSTNIAŁY TŁUM" I CO GORSZE TRWAŁO TO DŁUŻSZĄ CHWILĘ. PRZYGOTOWAŁ SIĘ NA NIEKOŃCZĄCE OWACJE,ZDERZYŁ SIĘ ZAŚ ZE ŚCIANĄ OBOJĘTNOŚCI. TO ŹLE, ŻE ROZPOCZĄŁ OD KADILAKA GERONIMO, BO DLA WSZYSTKICH, KTÓRZY OGLĄDALI SOPOT 2008, ZAPOWIADAŁA SIĘ NIEUCHRONNA POWTÓRKA Z ROZRYWKI. NIE WIEM JAK WY, ALE JA CZEKAŁEM JUŻ OD POCZĄTKU NA NIESPODZIANKĘ. MOŻE ATLANTISA, A MOŻE, SKORO TO XXII WIEK - KLUBOWĄ WERSJĘ READY FOR THE VICTORY. PRZYDAŁABY SIĘ TEŻ IBIZA LUB CHOCIAŻBY FOR YOU. ZABRAKŁO MI ZDECYDOWANIE CHÓRKU Z SOPOTU. TEN Z PLAYBACKU, PRZEDE WSZYSTKIM W ATLANTISIE BYŁ PO PROSTU NIE DO ZNIESIENIA.
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: pn sty 05, 2009 14:27
autor: SIMALA
THOMAS ONIEŚMIELONY SŁABYM PRZYJĘCIEM NIEŚMIAŁO RÓWNIEŻ, NIESTETY, NIEŚMIAŁO ŚPIEWAŁ. MOMENTAMI JEGO GŁOS WRĘCZ ZANIKAŁ. SZCZEGÓLNIE NA POCZĄTKU BRZMIAŁ NIEWYRAŹNIE. POZA TYM PERKUSISTA BYŁ ZNACZNIE MNIEJ TWÓRCZY NIŻ W SOPOCIE.
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: pn sty 05, 2009 14:28
autor: angel
Nie do końca się z Tobą zgodzę...bylam tam i mogę powiedzieć że było ok.
Mówisz o atmosferze jaka tam panowała i o"skostniałym tłumie"-weź pod uwagę to,że był taki ścisk ,że nie szło do końca się bawić,poruszać,nawet nie szło dokładnie wyjąć rąk ani aparatu aby móc świetnie sie pobawić nie tylko na koncercie Thomasa ,ale też na innych wykonawcach i pewnie dlatego to tak wyglądało jak wyglądało.
Ogólnie ludzie się bawili choć przyznam w Sopocie atmosfera i zabawa była zapewne o wiele wspanialsza niz tam,ale było ok.
Mówisz o głosie Thomasa,wręcz przeciwnie na żywo świetnie zaśpiewał.
Mówisz o brzmieniu -nie zapominaj,że to już nie jest Modern Talking takie jaki kiedyś było gdy był Dieter i inne chórki.
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: pn sty 05, 2009 14:30
autor: SIMALA
ANGEL POZWÓL,ŻE SKOŃCZĘ...
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: pn sty 05, 2009 14:37
autor: SIMALA
DOŚĆ Z NARZEKANIAMI. PIOSENKA YOU CAN WIN IF YOU WANT ZNOWU MNIE ZASKOCZŁA, PODOBNIE JAK WERSJA Z 1998 ROKU. ZABRZMIAŁA ZADZIWIAJĄCO ENERGICZNIE, POZYTYWNIE I MOCNO. GITARZYSTA, TEN CZARNY, NIE TYLKO W PRZYPADKU TEGO UTWORU DAŁ CZADU. I TO BYŁO ŚWIERZE, MODERN I COOL.
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: pn sty 05, 2009 14:47
autor: SIMALA
ANDERS ZROBIŁ NA SCENIE TYLE, ILE MOŻE ZROBIĆ CZŁOWIEK W SZOKU... STARAŁ SIĘ. OSTATECZNIE PRZECIEŻ NIE TYLKO ON ZOSTAŁ POTRAKTOWANY PRZEZ WROCŁAWSKĄ PUBLICZNOŚĆ JAK POWIETRZE. WSZYSCY WYKONAWCY ZOSTALI POTRAKTOWANI PRAWIE JEDNAKOWO. JAK NAPISAŁEM JUŻ NA FORUM PROGRAMU DRUGIEGO, PROBLEMEM NIE BYLI ARTYŚCI, ALE REALIZACJA. TO SHOW BYŁO ZUPEŁNIE POZBAWIONE KLIMATU, DRAMATURGII I LUZU. WYCZUWAŁO SIĘ TO NAWET PRZEZ SZKLANY EKRAN.
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: pn sty 05, 2009 14:48
autor: you're my heart
Mi się Bardzo Podobał jego koncert a szcczególnie piosenki Cheri Cheri Lady i Atlantis Is Calling w tej wersji

a Thomas w wersji choreograficznej wypadł bardzo dobrze nawet lepiej niż w Sopocie
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: pn sty 05, 2009 14:53
autor: SIMALA
DWIE PIOSENKI TU, DWIE TAM, A DWIE OSTATNIE W MIEJSCU, W KTÓRYM ZUPEŁNIE NIKT NIE SPODZIEWAŁ SIĘ ICH USŁYSZEĆ. I TYLKO SZYBCIEJ, GŁOŚNIEJ, CORAZ BARDZIEJ IRYTUJĄCO. TRUDNO W TAKICH OKOLICZNOŚCIACH SKLECIĆ FAJNY, KLIMATYCZNY I PRZEJMUJĄCY SZOŁ. NIE DLA ANDERSA TAKIE SPĘDY...
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: pn sty 05, 2009 14:56
autor: SIMALA
DO YOU' RE MY HEART...
CO TO ZNACZY " THOMAS W WER. CHOREOGRAFICZNEJ ?
Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: pn sty 05, 2009 14:57
autor: you're my heart
ogólnie o jego wystepie

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu
: pn sty 05, 2009 14:59
autor: angel
Najlepiej wypadł gdy zaśpiewał dwa ostatnie utwory,na których ludzie się bawili o wiele lepiej niż wcześniej.
Simala weź pod uwagę,że taka atmosfera na początku była nie tylko na występie Thomasa ale na występach wszystkich wykonawców.