Strona 18 z 32

Re: Bad Boys Blue

: wt lut 09, 2010 15:25
autor: FMike
Nie wiem czy mi się zdaje czy nie, ale słyszę Andrew w back vocalach w "Hot girls bad boys"
Tak,też tak myślę,jego głos tam dominuje...
Generalnie nie przepadam za jego głosem, jest za ciężki i za niski....A na pewno za ciężki do głównych wokali
Porównując np. do Thomasa to naprawdę ciężki :) .Pewnie tak samo uznali producenci i po 1 singlu, który śpiewał właśnie Andrew L.O.V.E. In My Car zmienili wykonawce...zaśpiewał jeszcze trzy piosenki i trochę porapował.Oprócz tego singla podoba mi się jego wykonanie The Woman I Love i rap w Show Me The Way.

Re: Bad Boys Blue

: wt lut 09, 2010 16:45
autor: Peter
Mi się w BBB podoba to, ze mimo, że niektórzy uwazają ten zespół za kalkę MT (też tak uważałem, swego czasu) to jednak wnosił coś od siebie, choćby euro disco połączone z karaibskimi rytmami - tego nigdzie indziej nie ma. Takie Joy, Silent Circle, Solid Strangers, to choć przepiękne piosenki, jednak na jedno kopyto, a BBB było oryginalne, a później te piosenki HiNRG to już całkiem co innego niż MT.

Re: Bad Boys Blue

: śr lut 10, 2010 0:06
autor: Ninio
Bad Boys Blue maja troche pokrecona historie ale napewno niesa kalka Modern Talking,tworzyli w tym samym czasie a niewiem czy BBB nawet pierwsze niebyło. Ja pogubiłem sie w ich tworczosci (zbyt wiele było tych składanek jako albumy). Moja pierwsza ich płyta (kaseta) to "Bad Boys Best" z rewelacyjnymi You're woman ; I wanna hear your heartbeat oraz Gimme gimme your lovin. kulminacja kiedy interesowałem sie tym zespolem (o ich kasety bylo trudno) to albumy: The fifth ; Game of love ; Totally oraz Love is no crime i Out of the blue ktore dokupilem pozniej. Ten zespol juz mnie nieinteresuje,no moze nowe wersje starych hitow bo to co robia teraz uwazam za odcinanie kuponow. Sa poprostu słabi.

Re: Bad Boys Blue

: śr lut 10, 2010 9:11
autor: Peter
Pierwsze single MT i BBB pojawiły się prawie w tym samym czasie, co do obecnej twórczości to ostatnia płyta produkowana przez Johana Periera jest bardzo słaba, bardzo dobra była poprzedna, robiona przez Brandesa, Mike zdradził mi, ze Tony napisdał im 4 piosenki nowe, są bardzo taneczne i pojawią sie na nowym albumie, na razie cieszmy się z kompilacji, która pojawi się nie bawem. Jak widać jak się chce to można zrobić płytę z nowymi wersjami starych hitów.... :shock:

Re: Bad Boys Blue

: śr lut 10, 2010 13:22
autor: Adi
Ja powiem może tylko tak ogólnie bo szczególnie nie interesuję się już BBB ale rzeczywiście coś w tym jest, że dawne BBB było o wiele lepsze.
Ninio pisze:Moja pierwsza ich płyta (kaseta) to "Bad Boys Best" z rewelacyjnymi You're woman ; I wanna hear your heartbeat oraz Gimme gimme your lovin. kulminacja kiedy interesowałem sie tym zespolem (o ich kasety bylo trudno) to albumy: The fifth ; Game of love ; Totally oraz Love is no crime i Out of the blue ktore dokupilem pozniej.
Mniej więcej do tego momentu też trwało moje zainteresowanie tym zespołem.
Peter pisze:Takie Joy, Silent Circle, Solid Strangers, to choć przepiękne piosenki, jednak na jedno kopyto, a BBB było oryginalne, a później te piosenki HiNRG to już całkiem co innego niż MT.
No to fakt. Piosenki były też trochę na jedno kopyto. Pamiętam nawet Dieter z MT zawsze się oburzał, że się tak MT odbierało. No ale niestety tak trochę było,że niektóre były podobne do siebie ale całkiem fajne trzeba przyznać. Tak już obok tematu pamiętam, jak kiedyś Stefan Raab udowadniał Dieterowi w "Tv Totall", że jakieś 2 piosenki (zagrał na gitarze) były podobne do siebie. No i Dieter stwierdził z lekkim uśmiechem, że: "Ziemlich jedich". (no troszeczkę). Tak parafrazując obydwa zespoły MT i BBB miały największą popularność w latach 80-tych. Później te próby stworzenia wrażenia oryginalności trochę rozregulowały rytmicznie następne nowsze albumy. Dla starych fanów to już nie było to. Z drugiej strony trudno się dziwić wykonawcom, ze próbują się trochę oderwać od swojego stylu ale niestety czasami taka łatka już zostaje i choćby się dwoili i troili to już niestety. To trochę jak z aktorem, który grał ciągle w serialach. :wink: Potem w filmie widzi się serialową postać. Ale faktem jest, że BBB troszkę się odróżniał od MT, jednak trzeba powiedzieć, że oba zespoły nagrywały wtedy w podobnym stylu. :wink:

Re: Bad Boys Blue

: śr lut 10, 2010 15:24
autor: Gasolina91
Co do BBB, to 5 lutego mialam studniówkę i pierwszym utworem (poza polonezem oczywiscie) byl You're woman i od razu wszyscy swietnie się bawili...niestety MT zabrakło a sama dalam DJ plytke z kawaklami MT i innych hitow, ale chyba o niej zapomniał... :(

Re: Bad Boys Blue

: śr lut 10, 2010 16:04
autor: tomek347
Wiele osób pisze, że dawne BBB było lepsze od obecnego.
Ja natomiast lubię ich utwory teraźniejsze jak i te z lat 80 - tych i 90 - tych.

Ale trzeba zwrócić uwagę iż obok MT i BBB, nie było takiej grupy, która by powróciła, koncertowała i nagrywała nowe płyty....

Dla zwolenników muzyki lat 80-tych, myślę iż nowa składanka BBB może się spodobać, gdyż jak słyszymy sample z nowej kompilacji, to są one zbliżone bardziej do wersji oryginalnych, niż tych wyprodukowanych w latach 1998-2000r.

Poza tym, nie ma chyba teraz żadnej grupy, która by nawiązywała swoją muzyką do lat 80-tych. Cóż, trendy w muzyce się zmieniają...

Re: Bad Boys Blue

: śr lut 10, 2010 16:40
autor: Peter
tomek347 pisze:
Poza tym, nie ma chyba teraz żadnej grupy, która by nawiązywała swoją muzyką do lat 80-tych. Cóż, trendy w muzyce się zmieniają...
Tu się mylisz, bo wielu wykonawców nawiązuje do lat 80 tych jak choćby Fresh Fox czy Johny M5. Nawet Savage zrobił utwór w stylu lat 80 tych, ja osobiście cieszę się na tą nową kompilację, po usłyszeniu sampli ze strony Mike'a.

Re: Bad Boys Blue

: śr lut 10, 2010 16:53
autor: tomek347
Fresh Fox może i nawiązuje, ale ich utwory są bliższe obecnym trendom muzycznym niż tych z lat 80-tych.
A Savage.... cóż, musiałby nagrać całą płytę w tym stylu, a nie tylko jedną piosenkę.
Nagrania Systems In Blue chyba najbardziej przypominały utwory z tamtego okresu...

Re: Bad Boys Blue

: śr lut 10, 2010 18:11
autor: Peter
Fresh Fox, nawiązuje stylistycznie do 80 s, ale jest to słabe, Systemsi naprawdę pisenki mają bardzo dobre pod względem melodyjnym, ale o czym już pisałem parę razem nie pod względem technicznym, brakuje im dobrego producenta, aranżera, inżyniera dxwięku, to wszystko jest takie jednostajne, przy dobrym, melodyjnym poczatku, który bardzo lubię....podobnie jak nowa płyta Bad Boys Blue.

Re: Bad Boys Blue

: ndz lut 14, 2010 12:46
autor: Veljanov
niestety od kilku lat BBB nic ciekawego nie pokazują. dla mnie zespół "skończył się" po zakończeniu umowy z Coconut Records. dwa albumy wydane poza tą wytwórnią (nie licząc pare wyjątków) były słabe i nie dorównywały choćby najslabszemu albumowi wydanemu w Coconut "Tonite". Nowe wersje starszych utworów, które możemy usłyszeć na oficjalnej stronie BBB nie przemawiają do mnie. Ale album kupie, jako fan i wielbiciel BBB.

Re: Bad Boys Blue

: ndz lut 14, 2010 13:20
autor: FMike
Veljanov pisze:niestety od kilku lat BBB nic ciekawego nie pokazują. dla mnie zespół "skończył się" po zakończeniu umowy z Coconut Records.
Mam dobrą wiadomość ponieważ 8 lutego zespół podpisał nowy kontrakt Coconut Music :D (z czego osobiście również bardzo się cieszę :D )

Re: Bad Boys Blue

: ndz lut 14, 2010 14:38
autor: Peter
veljanov ma całkowitą rację: 9 albumów nagranych z Tonym jest znakomitych, mimo, że na "Kiss' za wiele nie ma nowego, i zespół skończył się na nim. Dwa kolejne albumy są bardzo słabe, dopiero jak podpisali kontrakt z Brandesem, to ten choć odkurzył sobie archiwum, to jednak dawał im świetne piosenki, potem były słabe albumy, gdzie nie gdzie pojawiały się utwory Tony'ego i wreszcie pełna płyta zrobiona razem z Davidem i znowu słaby "heart and soul". Teraz te nowe wersje brzmią obiecująco, Micke mówi, że mają już kilka piosenek napisanych przez Tony'ego, więc będzie dobrze. BBB bez Tony'ego to niemal jak CC Catch bez Bohlena.

Re: Bad Boys Blue

: wt lut 16, 2010 17:24
autor: Veljanov
F.Michał pisze: Mam dobrą wiadomość ponieważ 8 lutego zespół podpisał nowy kontrakt Coconut Music :D (z czego osobiście również bardzo się cieszę :D )
hmm ok, pozostaje tylko pytanie, czy za produkcję utworów weźmie się Tony czy tez producentami pozostanie duet Perrier-Blanc. Bo jeśli zmieni sie jedynie wytwórnia, to de facto NIC się nie zmieni i w przyszlym roku dostaniemy na tacy kalkę albumu Heart&Soul.
Slyszalem juz o tym że Tony napisał kilka piosenek na album z premierowymi kawałkami BBB, no ale jeżeli zostaną one wyprodukowane tak jak te na Heart&Soul to znów kupie album dla 2/3 utworów, wypaśnej książeczki i satysfakcji z tego, że oto kolejny LP BBB lezy u mnie i sie niestety kurzy.

Re: Bad Boys Blue

: wt lut 16, 2010 18:10
autor: FMike
Też nie wiem kto będzie producentem utworów,czas pokaże,może pracę duetu Blanc i Perrier ograniczają jakieś osobiste kontrakty z innymi wytwórniami i co za tym idzie nie mogą ich ciągle zmieniać...

Re: Bad Boys Blue

: wt lut 16, 2010 20:44
autor: Peter
Tak powiedziała osoba, która zna Johna i Tony'ego, że będą 4 jego piosenki na nowej płycie, tą osobą jest oczywiście admin BBB.
@ Michał, Ty też się tam udzielasz?
A co do samego BBB, to obecnie zapoznaję się z ich najnowszymi albumami i chyba najlepszym z nowych jest dzieło Brandesa "Around the world". Moim faworytem jest "Heaven or hell" - niesamowita aranżacja: najpierw burza, potem dzwony i bardzo ciekawie rozwiązana kwestia wokali: rap Andy'ego jest świetnym posunięciem! Ma facet świetny głos do rapu. Wcześniej o ile wiem rapował Kevin? No i oczywiście super te piosenki planowane wcześniej dla Andersa. Czy ktoś wie jaki był wkład Mo Russela w grupę? Nie znam za bardzo tego okresu w ich twórczości jak był Mo Russel, znam tylko te comebackowe płyty, które powstały już z nim. Czy on też coś śpiewał?