No mnie też nie będzie na tym koncercie ponieważ mam jeszcze te egzaminy do zaliczenia więc niestety żałuję, że nie będę mogła przyjechać na czas.
Przede wszystkim ja też dołączam się do życzeń Artura i też liczę na video z koncertu.
No cóż takie jest życie .
Szkoda by było żeby współpraca Thomasa i Uwe skończyła się na jednym albumie... . Album TWO uważam za bardzo udany. Często wracam do niego i chętnie go słucham. Mam nadzieje, że wydadzą niedługo kolejny album .
Mający się odbyć w najbliższy piątek i sobotę w Lipsku 1.Leipziger Pop-Festival, na którym mieli wystąpić Thomas i Uwe, został odwołany z powodu zbyt niskiej sprzedaży biletów. http://www.50jahrepop.de/
Przypominam jednak, że nie chodzi tu tylko o występ A|F, ale wielu innych artystów, którzy mieli pojawić się na festiwalu (Chris Norman, Boy George, Opus, DJ Bobo i inni).
Uwe weźmie udział w piątej edycji tanecznego show RTL Let's Dance. Pierwszy odcinek 14 marca. http://www.rtl.de/cms/sendungen/lets-dance/news.html
Stąd wniosek, że znany jest już powód odwołania koncertu w Mannheim.
Agata pisze:Uwe zmienia stan cywilny, jego wybranką jest pani o imieniu Fee.
Nadzwyczajne imię. Czyli Uwe będzie miał teraz u swego boku swoją własną...wróżkę. "Fee" to w języku niemieckim "wróżka" lub w wg. innego słownika "czarodziejka"...
Didi&Thomas pisze:Mamy już chwilę od debiutu albumu "Two" i trochę dłuższą chwilę od "Gigolo". Chciałbym nawiązać dyskusję na temat "co dalej z tym projektem". Wiem, że wielu z nas kibicuje temu duetowi i z nadzieją spogląda na przyszłość. A ja ? cóż...Powiem otwarcie - nie chciałbym kontunuacji...Może Thomas nie ma prostu szczęścia albo Jego przeznaczeniem był i na zawsze już będzie Dieter bo jakoś drażni mnie Uve walący w keyboarda i krzyczący co jakiś czas "wooo-oo, wooo-oo" (ale mi się zaraz oberwie ). Nie gniewajcie się, to jest tylko moje subiektywne zdanie a raczej odczucie kiedy patrzę na obu Panów razem. Sądzę, że tak samo byłoby gdyby np. mój najlepszy kumpel rozstał się po wielu latach za swoją żoną. Bardzo lubiłem ich razem, zniosę kumpla który byłby samotny ale nie wiem czy strawiłbym jego nowy związek gdybym nie zaakceptował jego nowej kobiety Porównanie może nieco zbyt dramatyczne ale oparte na emocjach, bo muzyka to przecież nie tylko uczta dla ucha, to też określone emocje które często budzą się podświadomie. Moja wizja przyszłości Thomasa to projekt solowy, afirmowany producentem młodego pokolenia, nie kojarzonego dotychczas z jakimkolwiek artystą, może właściwy kierunek to Szwecja lub Finlandia ? Te kraje mają potencjał jeśli chodzi o kompnowanie i może udało by się stworzyć ciekawy projekt muzyczny...
Zgadzam się z Tobą Didi&Thomas Raczej Thomas wydaję mi się ze miał większą sławę dzięki Dieterowi.No cóż nic na to nie poradzimy
,,Your good Karma,
everytime I leave you, something bad happens
good karma,
Are you just trying to tell me, that I can´t stay
I don´t need to deal with all this drama
You´re the one that makes me feel this way''
Uwe faktycznie nie pasuje mi do Thomasa (na scenie) i chociaż płyta Two była dobra, to bardziej pasowała mi Strong i o wiele wcześniejsze kawałki Thomasa - ma świetny głos, który bardzo podoba mi się też w balladach. Mam nadzieję, że w końcu uda mu się przebić. Myślę, że wszyscy wciąż czekamy na taki kawałek, który zwali nas z nóg, jak dawny Thomas (i solo i z Dieterem). Póki co i tak będę kupować jego płyty - gorsze i lepsze i trzymać za niego kciuki.
Uwazam że Thomas powinien nadal współpracować z Uwe bo to jest jeden znajlepszych duetów, oczywiscie w miedzy czasie Thomas może nagrywac swoje solowe projekty:)