Magia koncertów, takie emocje, że nie rozróżnisz playbacku w takim stanie... Pamiętam, jak na FCP Thomas przedstawił "Best of me" i " Right here, right now"... Byłam tak oczarowana, że byłam pewna, że śpiewa na żywo, dopiero chrzestna uświadomiła mi, że to był playbackFAN90 pisze:A co jest najśmieszniejsze, byłem na tym koncercie, stałem w pierwszym rzędzie i wtedy nie miałem żadnych wątpliwości, że to jest na żywo
Rzeczywiście, ww. nagranie ma coś z playbacku, ale jest naturalne, nie takie jak "chamski" playback w "Jaka to melodia"... Tam to widać, słychać... I czuć
(Nie mogę znaleźć nagrania, nie widzę nigdzie na yt, ale chyba wiecie o co mi chodzi?)
Oczywiście żadnych zarzutów w stosunku do Thomasa, jaki program tak "zaśpiewana" piosenka
edit:
http://youtu.be/lm9nfu7YZvA?t=12m44s
I nie mówicie mi, że Stay with me np z tego koncertu nie jest na żywo...