Strona 16 z 34
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: wt lut 17, 2009 20:57
autor: Peter
FAN MT pisze:Caro jest nikim bez Dietera,jej piosenki są żałosne,potrafi pisać fajne piosenki hahahhaha,to chyba jakiś żarcik
No zależy co się komu podoba, ja lubię Caro bez Bohlena, a album Hear what I say uważam za bardzo udany, podobnie jak Shake your head, How does it feel czy Silence.

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: wt lut 17, 2009 21:31
autor: labambino
FAN MT pisze:Peter pisze:MT już nie będzie, ale Caro przecież nie powiedziała koniec, potrafi bez Bohlena pisać fajne piosenki więc czekamy na nią. Ja nawet bardziej na nią niż na MT.
Caro jest nikim bez Dietera,jej piosenki są żałosne,potrafi pisać fajne piosenki hahahhaha,to chyba jakiś żarcik
FANIE MT,
widzę,że chyba pierwszy raz nie użyłeś słowa "badziewie".Chwali sie to.Ale wiesz ,ja zauważyłem,że dla Ciebie liczy się tylko Bohlen.Wszyscy inni , którzy z nim niegdyś współpracowali to dla Ciebie nikt.Nie wiem dlaczego masz takie zdanie,dlaczego nie potrafisz uszanować zdania i gustów innych użytkowników.Jedno jest jednak dobre-bronisz swojego idola do końca,więc myślę ,że naprawdę dla Ciebie jest On kimś ważnym i wielkim.Ciao!
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: wt lut 17, 2009 21:40
autor: Ninio
Comeback moze byc jak juz Dieter spadnie na samo dno i niczym niebedzie ryzykowal. To bedzie taki ostatni krzyk o przetrwanie... Mysle,ze gdyby to nastapilo to pierwszy album (jaki by niebyl) cieszyl by sie duzym wzieciem ale pozniej to juz by rozowo niebylo.
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: wt lut 17, 2009 21:45
autor: marian123
Czyli można powiedzieć że Dieter w 1998roku był na dnie ?
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: wt lut 17, 2009 21:50
autor: Ninio
wtedy niebyl na dnie ale juz sobie tak dobrze nieradzil. Pozatym wracac mozna raz,pozniej to juz sie mozna narazic na smiesznosc. W 98r to bylo cos wyjatkowego,jak o tym uslyszalem to mi wlosy deba stanely,teraz juz takiej euforii by niebylo. Cieszylbym sie...ale tez bal ,ze bedzie klapa.
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: wt lut 17, 2009 21:58
autor: marian123
No wsumie masz racje następny powrót mógłb być totalną klapą ale gdyby powrócili za 20 lat kto wie może ludzie by zatensknili za MT. No chyba że Dieter i Thomasa w 1998 roku powrucili dla sławy i kasy.
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: wt lut 17, 2009 22:56
autor: Peter
marian123 pisze:Czyli można powiedzieć że Dieter w 1998roku był na dnie ?
Można to tak nazwać: Touche niczego sensownego nie osiągnęło, podobnie jak Blue System i jak Eric. Thomas był w lepszej sytuacji bo nagrywał nową płytę, która mogła osiągnąć sukces.
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: wt lut 17, 2009 22:59
autor: Soldier
O Jezuśku-poczytałam o koncercie fan-clubowym wrzuciłam sobie YT
http://www.youtube.com/watch?v=K9W_cZgW ... re=related
i znowu nabrałam chęci do życia. No co jest,że ta ich muzyka tak na mnie działa,co ten Dieter tam powrzucał za dopalacz między nutki hmmm ???

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: wt lut 17, 2009 23:09
autor: FAN MT
labambino pisze:FAN MT pisze:Peter pisze:MT już nie będzie, ale Caro przecież nie powiedziała koniec, potrafi bez Bohlena pisać fajne piosenki więc czekamy na nią. Ja nawet bardziej na nią niż na MT.
Caro jest nikim bez Dietera,jej piosenki są żałosne,potrafi pisać fajne piosenki hahahhaha,to chyba jakiś żarcik
FANIE MT,
widzę,że chyba pierwszy raz nie użyłeś słowa "badziewie".Chwali sie to.Ale wiesz ,ja zauważyłem,że dla Ciebie liczy się tylko Bohlen.Wszyscy inni , którzy z nim niegdyś współpracowali to dla Ciebie nikt.Nie wiem dlaczego masz takie zdanie,dlaczego nie potrafisz uszanować zdania i gustów innych użytkowników.Jedno jest jednak dobre-bronisz swojego idola do końca,więc myślę ,że naprawdę dla Ciebie jest On kimś ważnym i wielkim.Ciao!
To prawda,że Dieter jest kimś wielkim i nie tylko dla mnie,ale spójrzmy prawdzie w oczy,Caro bez Dietera sie nie liczy,jest cicho sza o niej,i nie ten styl,to samo Thomas,może nagrywać ile chce,ale wiadomo przecież,że to się i tak nie sprzeda,no chyba że najnowszy album będzie czymś wyjątkowym,bo jak dotychczas,to albumy Thomasa są kiepskie,gdyby choć styl muzyki był podobny do MT,BS,osiagną by znacznie więcej.Pozdrawiam fanów MT
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: wt lut 17, 2009 23:43
autor: Soldier
FAN MT napisal..."bo jak dotychczas,to albumy Thomasa są kiepskie"...
Juz Cie nie lubie
Albumy Thomasa nie sa kiepskie tylko sa klimatyczne,a albumy MT są komercyjne!!!

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: wt lut 17, 2009 23:46
autor: Peter
FAN MT pisze:bo jak dotychczas,to albumy Thomasa są kiepskie,
Też się z tym nie mogę zgodzić:
This time, Lost and found, Down on sunset i Whispers to BARDZO dobre albumy, Barcos de Cristal, WISYA, Different, Souled i Live Concert też są bardzo fajne i dużo bardziej zróżnicowane niż łupankowe Victory.
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: śr lut 18, 2009 0:50
autor: phantomas
ale gdyby powrócili za 20 lat kto wie może ludzie by zatensknili za MT
Pal licho ortografię, ale Dieter - lat 75, Thomas - lat 65 będą bosko wyglądać na scenie przy następnym comebacku

I te tłumy 60tek pod sceną

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: śr lut 18, 2009 1:05
autor: Skyliner89MT
A ja się zgodzam z FANem MT. Prawdy nie oszukamy. Po odejściu z pod skrzydeł Dietera w 1987 roku (mogę się mylić co do roku) Caro została tylko przeciętną piosenkarką... Świat o niej nie usłyszał już nigdy więcej. O powtórzeniu sukcesu jaki osiągneła z Dieterem mogła tylko pomarzyć to samo Chris Norman, Les McKeown, Nino De Angelo czy Thomas Anders. Połączenie Dietera (wspaniałego kompozytora i producenta i pięknego głosu Thomasa dało Nam mieszankę wybuchową i dzięki temu połączeniu Modern Talking osiągnął ogromny sukces. Thomas ma piękny głos i każdy o tym wie. Jednak piękny głos to nie wszystko. Album "This Time" bardzo mi się podoba czy nowe piosenki "Ibiza" czy "For You". Album Good Karma zapowiada się fantastycznie czyli powrót do brzmienia Modern Talking, a już kolejny album "Songs Forever" był dla mnie totalną klapą i na tym albumie tylko jedna piosenka mi się podoba "Songs That Live Forever (Grand Prix Version)". Panie Peterze łupankowe to jest techno, a nie album Victory, który według mnie jest bardzo dobry, dla mnie nie ma na nim słabej piosenki i trzeba przyznać, że momentami zachacza o techno. Po rozpadzie Modern Talking w 2003 roku Thomas popularny był tylko w Niemczech i pewnie dlatego bo album był w stylu Modern Talking

. Dieter sam osiągnał bez porówniania większy sukces niż Thomas. Dieter od 2003 do 2006 roku komponował i produkował super piosenki, a jego album wydany pod własnym nazwiskiem w 2006 roku był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem

, który bardzo mi się podoba. Nawet po pierwszym rozpadzie Modern Talking w 1987 roku Dieter osiągał bez porównania większe sukcesy wraz z Blue System niż Thomas solo. Teraz Dieter się stacza. Niestety. A komponowanie dla takiego pseudo artysty jakim jest Mark Medlock to dla mnie nie porozumienie...

... Czyżby Thomas przejął inicjatywe
Pozdrawiam

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: śr lut 18, 2009 9:23
autor: jkris
Skyliner89MT pisze: Po odejściu z pod skrzydeł Dietera w 1987 roku (mogę się mylić co do roku) Caro została tylko przeciętną piosenkarką... Świat o niej nie usłyszał już nigdy więcej. O powtórzeniu sukcesu jaki osiągneła z Dieterem mogła tylko pomarzyć.
Fakty mowia cos zupelnie innego. Album Hear What I Say sprzedał sie lepiej nie 2 poprzednie albumy Caro, zatem nie jest tak, ze po odejsciu od Bohlena zaczela sprzedawac mniej plyt.
Skyliner89MT pisze: Panie Peterze łupankowe to jest techno, a nie album Victory, który według mnie jest bardzo dobry, dla mnie nie ma na nim słabej piosenki i trzeba przyznać, że momentami zachacza o techno.
takze wg mnie Victory jest "lupankowe" i w sumie warto chyba pozwolic aby kazdy mial swoje zdanie w danym temacie. ja uwazam np Higher Than Heaven, Blue Eyed Couloured Girl, We Are Children Of The World za jedne z najgorszych piosenek MT...
Skyliner89MT pisze:Dieter sam osiągnał bez porówniania większy sukces niż Thomas. Dieter od 2003 do 2006 roku komponował i produkował super piosenki, a jego album wydany pod własnym nazwiskiem w 2006 roku był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem

, który bardzo mi się podoba.
lata 2003-2006 to najgorszy okres w tworczosci Bohlena. nigdy wczesniej nie stworzyl tylu beznadziejnych piosenek co wtedy. w zasadzie okres ten trwa do dzis... jego solowa plyta wg mnie jest nijaka, a juz woklalne popisy na plycie Medlocka wrecz zenujace. Nie potrafie tego sluchac bez wszechogarniajacego wstydu. poza tym najsmieszniejsze sa okreslenia w stylu- Dieter osiagnal wiecej niz Thomas- tylko, ze Thomas nie siedzi kilka dni w tygodniu w najpopularniejszym programie w TV i nie stal sie niemiecka wersja Kuby Wojewodzkiego. a jezeli juz znawcy muzyki mieliby ocenic tworczosc obu panow, to jestem pewien, ze kazda piosenka Thomasa z plyty Songs Forever bylaby 2 razy lepiej oceniona od prawie wszystkich piosenek Bohlena z omawianego okresu. Songs Forever to duzo wyzsza polka od MT zatem jesli ktos slucha tylko disco nie powinien w ogole po nia siegac...
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: śr lut 18, 2009 9:39
autor: labambino
Dla mnie również lata 2003-2006 to niestety,ale NAJGORSZY okres w twórczości Dietera,a już współpraca z cukiereczkiem Medlockiem to totalna klapa. Z solowej płyty Dietera nawet mi się podobają dwa utwory,ale nie to,żebym był zachwycony(Bizarre,Bizarre oraz Gasoline).Natomias album Modern Talking "Victory" to dla mnie jeden z najsłabszych.
Re: Modern Talking - Comeback w 2010??
: śr lut 18, 2009 10:09
autor: jkris
labambino pisze: Z solowej płyty Dietera nawet mi się podobają dwa utwory,ale nie to,żebym był zachwycony(Bizarre,Bizarre oraz Gasoline).
zgadza sie, te piosenki sa na wysokim poziomie i trzeba to przyznac uczciwie.