Smutne będzie też to, że po odcinku o rozpadzie MT, nadejda odcinki o DSDS, ktorego ja nie cierpie.
Nie będzie MT, nie bedzie BS, nie bedzie CCC - beda same "idole", błeeee i brrrr !
No ale to juz nie wina Arka, tylko samego Bohlena
Kolejny oddcinek genialny, znowu pokochałem Isabel Soares i jej wspaniałe piosenki, a dużo było o niej co mi się bardzo podobało. Szkoda, że ta współpraca trwała tak krótko, ale kto wie może Bohlen sobie o niej kiedyś przypomni gdyż ma rewelacyjny głos.
Dla mnie część 32-ga dotyczyła przede wszystkim jednego z najważniejszych albumów po comebacku - czyli "Victory". Faktycznie "Juliet" była dla mnie "starego" Fana niespodzianką. Szczerze powiem że ten utwór po prostu mi się nie podobał. Ale album w całości był genialny - mój ulubiony kawałek to "If I..." - szkoda że to nagranie nie ukazało się jako singiel nr 2. Ale były jeszcze "Mrs Robota" i inne utwory które z powodzeniem mogły być firmowane singlami. Nie dziwi mnie więc że ten album doczekał się miejsca na Topie listy. Dlaczego rok później Dieter powiedział "to koniec" ? Może w tym co pokaże nam Arek w 33-części poznamy tą "jedyną prawidziwą prawdę" ? Jeśli taka w ogóle w tej kwestii była...
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend..."
Didi&Thomas pisze:Dla mnie część 32-ga dotyczyła przede wszystkim jednego z najważniejszych albumów po comebacku - czyli "Victory". Faktycznie "Juliet" była dla mnie "starego" Fana niespodzianką. Szczerze powiem że ten utwór po prostu mi się nie podobał. Ale album w całości był genialny - mój ulubiony kawałek to "If I..." - szkoda że to nagranie nie ukazało się jako singiel nr 2. Ale były jeszcze "Mrs Robota" i inne utwory które z powodzeniem mogły być firmowane singlami. Nie dziwi mnie więc że ten album doczekał się miejsca na Topie listy. Dlaczego rok później Dieter powiedział "to koniec" ? Może w tym co pokaże nam Arek w 33-części poznamy tą "jedyną prawidziwą prawdę" ? Jeśli taka w ogóle w tej kwestii była...
Odcinków będzie tyle ile wyjdzie - na chwilę obecną można przewidywać około 38-40. Zobaczymy ile dokładnie.
Oczywiście, że nie skończy się na rozpadzie Modern Talking, to historia Bohlena nie MT.
Jeszcze jedna uwaga odnośnie części 32-iej. To w 2002 roku pojawił się pomysł by Dieter znalazł się wśród jurorów programu znanego później jako DSDS. W tym odcinku dowiadujemy się, że Dieter podszedł do tego dość entuzjastycznie. I tak sobie myślę - czy przypadkiem już wtedy, a nie w 2003 roku nie zdecydowł o końcu MT. Miał przed sobą ciekawie rysującą się przyszłość, miał być łowcą talentów, komponować dla nich nowe utowry i tym samym wciąż istnieć w tzw. TVSHOW biznesie, który najwyraźniej był dla niego wtedy najważniejszy. A dał temu wyraz w utworze "TV makes the superstar" MT. Tłumaczenie oficjalnego powodu zakończenia projektu MT podawane przez niego - "Na MT nie ma w dzisiejszej muzyce POP przestrzeni" wydaje się więc mocno naciągane, bo przecież miał wtedy mnóstwo Fanów na całym świecie, którzy na pewno kupywali by kolejne płyty, nie sądzę też, że zabrakło by mu pomysłów na kontynuowanie dobrze znanego i lubianego przez Fanów stylu. A teraz wypalił się już DSDS (kto to jeszcze ogląda nawet w Niemczech ?), na współpracę z Thomasem też już chyba nie ma co liczyć i pozostał mu już tylko cień własnego siebie. Smutne to trochę, ale boję się, że jednak prawdziwe...
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend..."
Co do Isabel, tak mówiła o końcu współpracy z Bohlenem dla Bohlenworld:
Początkowo Dieter chciał nagrać ze mną cały album. Później zdecydował, że ważniejsza dla niego będzie produkcja DSDS. Z tego powodu nie miał już czasu na inne rzeczy. Szkoda, ale nie mogę na to nic poradzić. (...) Lepszą platformę widział dla siebie w DSDS niż we mnie, małej piosenkarce.
Sprzedaż Universe nie była jakaś rewelacyjna, co pewnie pomogło mu w podjęciu decyzji. Ale o tym dopiero będzie
Mógłbym prosić o wytłumaczenie sformułowania: "po dość stresującym albumie "America" kolejna płyta MT zdawała się być formalnością". Dlaczego stresującym i pod jakim względem miała być formalnością
Chórek i producenci?
Chyba całe zdanie nie jest sformułowane szczęśliwie.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Widziałem najnowszy odcinek i jest dobry tylko nie opisałeś Universe i tych tam. I mam pytanie czy pod koniec odcinka użyłeś wersji demo TV Makes The Superstar?
kubas988 pisze:Widziałem najnowszy odcinek i jest dobry tylko nie opisałeś Universe i tych tam. I mam pytanie czy pod koniec odcinka użyłeś wersji demo TV Makes The Superstar?
Tak, słychać to dość wyraźnie, bo brzmienie tego utworu dość znacznie odcina się od finalnego produktu
I - nie wiedzieć czemu - wersja demo podoba mi się bardziej
ArCrack pisze: Kto by mi oglądał kolejne odcinki gdybym już w tym rozwiązał MT?
Dobre stwierdzenie. Notabene uczyniłbyś to wcześniej aniżeli Dieter wtedy by o tym pomyślał. W sumie wątki z Modern Talking mogą przykuwać uwagę oglądających a moją dziś przykuły. Ten najnowszy odcinek kultowego już na forum serialu był dla mnie jednym z lepszych w przeciągu kilku ostatnich. Fajne podkłady muzyczne, dobór scenek z Dieterem (najbardziej rozbawiło mnie ujęcie w którym Dieter machał rękoma w podróbce swojej piosenki "Freedom" ) oraz ciekawe informacje tekstowe w tle. Dla mnie rewelacja. Zwłaszcza ta fajna wersja "Tv makes the superstar"
Czekam na kolejny.
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!