Robię to tylko ze weględu na szacunek dla PRAWDZIWYCH FANÓW i pozostałych uczestników forum.
Mr.King of Love pisze:Mam gdzieś czy mnie po tym poście zbanujecie czy nie. Nie zamierzam nikogo obrażać ale po prostu powiem co sądzę o tej całej „śmietance” tego fan clubu Thomasa. To co robicie jest zwykłym świństwem w wobec innych fanów Thomasa. I to nie jest tylko moje zdanie ale wielu innych osób które się kiedyś starały o członkostwo. To nie my fani jesteśmy dla Thomasa tylko Thomas jest dla nas fanów. Bez nas Thomas byłby nikim. Nie powinno być tak ze człowiek musi starać się jak jakiś osioł robić z siebie murzyna , żeby dostać łaskawą zgodę na spotkanie ze swoi idolem. I nie pisze tego dla tego ze mimo moich starać mi się nie udało dostać do fan clubu, ale po prostu chce napisac co sądzę o tej całej machlojce. Przecież nawet idiota by zauważył że w fan clubie jest „Elita” która nawet nie robiąc kompletnie nic, ma zagwarantowane spotkania z Thomasem. To jest bezczelne oszukiwanie innych fanów oraz osób którzy się starają o spotanie z tym artystą. Czemu w innych fan clubach innych artystów , jest tak że człowiek może wejść sobie na spotkanie nawet po zwykłym koncercie i wziąć autograf i zrobić sobie zdjęcie ? Natomiast w fan clubie Thomasa Andersa jest zupełnie inaczej, człowiek musi ZAPRACOWAC na spotkanie z artystą, musi na to ZASŁUŻYC . Przecież to jest zwykła machlojka i chamstwo, na prawie każdym spotkaniu z Thomasem są Ci sami ludzi, te same twarze. Nie sądze aby o spotkanie z takim artystą starały się tylko 10-15 osób. Z czego zostanie przyjęta ŁASKAWIE jedna osoba bo musiała za przeproszeniem wejść w d.. szefostwu fan clubu. To w jaki sposób traktuje się fanów jest zwykłym chamstwem żeby nie powiedzieć „skurw..syństwem” . Owszem ja również starałem się o spotkanie z Thomasem ale jak się dowiedziałem ze ja musze na takie spotkanie ZAŁUŻYC i robic z siebie murzyna to ja w takie coś się nie zamierzam bawic. To jest po prostu skandal jak się traktuje ludzi. Ja jako szanujący się człowiek ŁACHY nie potrzebuje. Mam nadzieje że moderator forum nie będzie wprowadzał cenzury i nie usunie tego posta i będzie miał odwagę odpisać na to co napisałem.
Postanowiłem ustosunkować się to twojej wypowiedzi.
POKOLEJI:
To sobie pozwoliłem zostawić na koniec.Mr.King of Love pisze: To co robicie jest zwykłym świństwem w wobec innych fanów Thomasa.
Jakoś nikt inny nie zgłaszał pretensji. Owszem kilkukrotnie wyjaśniałem, o co chodzi z selekcją i jakie reguły zostały ustalone, ale KAŻDY zgodził się na to akceptując regulamin. Ty też go zaakceptowałeś. Mam twój podpis pod ankietąMr.King of Love pisze: I to nie jest tylko moje zdanie ale wielu innych osób które się kiedyś starały o członkostwo.
Tak Thomas byłby nikim bez fanów, dlatego o nich stara się dbać.Mr.King of Love pisze:To nie my fani jesteśmy dla Thomasa tylko Thomas jest dla nas fanów. Bez nas Thomas byłby nikim.
-co roku organizuje Fan Party. Wskaż mi kogoś co takie robi
- nigdy nie odmawia autografów i zdjęć, ale tego nie wiesz, bo nie śledziłeś relacji z tych imprez /każdy mógł przyjechać do Berlina i nie prosić się o to. Thomas siedział przez prawie 1,5 h do dyspozycji KAŻDEGO!!! Do ostatniej osoby dosłownie. To samo jest w Koblenz co roku.
Zapraszałem osobiście wszystkich na podpisywanie książki. Nie przyjechałeś. Ci, co z polski byli a ja o nich wiedziałem to WSZYSCY weszli na spotkanie. Pomimo że miał być to tylko wywiad a jednak dostałem zapewnienie, że TA wszystkich z naszego kraju zaprasza. Bo przyjechali z tak daleka by się z nim spotkać. Co mama Ci nie pozwoliła przyjechać???
O ile wiem to żadnej fizycznej pracy nikomu nie kazałem robić. Ze względu na to, że część ludzi chciało się zapisać do TAFCPL tylko po to by mieć zdjęcie z TA zdecydowaliśmy, że jest to przywilej dla tych, co naprawdę coś robią choćby na forum. Piszą merytoryczne posty, uczestniczą w życiu FC, pojawiają się na koncertach pomagając mi w ich organizacji itp. Jak sobie wyobrażasz selekcję jak mogę zabrać na spotkanie 10 os + zarząd??? Mamy ciągnąć zapałki??? Nie chcemy tu ludzi przypadkowych " łowców autografów"Mr.King of Love pisze: Nie powinno być tak ze człowiek musi starać się jak jakiś osioł robić z siebie murzyna, żeby dostać łaskawą zgodę na spotkanie ze swoi idolem. I nie pisze tego dla tego ze mimo moich starać mi się nie udało dostać do fan clubu, ale po prostu chce napisać co sądzę o tej całej machlojce.
Ciekawe co Ty zrobiłeś?. Nieładnie jest się chwalić ale widzę że Ty NIC NIE WIDZISZ!!!. To co jest tu robione to zrobiło się samo i tobie się należy. Tak!!! - my żadnej pracy w to wszystko nie włożyliśmy. Od tak 5 minut i gotowe!!!Mr.King of Love pisze:Przecież nawet idiota by zauważył że w fan clubie jest „Elita” która nawet nie robiąc kompletnie nic, ma zagwarantowane spotkania z Thomasem. To jest bezczelne oszukiwanie innych fanów oraz osób którzy się starają o spotanie z tym artystą.
Może Ty się tym zajmiesz???
-założenie Fan Clubu, strony www i jej prowadzenie, zdobywanie newsów / przeszukiwanie informacji z internetu /, mało tego tu nawet pomagają nam osoby nie bedące w Fan Clubie, a z nim sympatyzujące jak Agata. Wielkie dzięki Agato!!!
-organizacja sektorów Fan, audycji radiowych, konkursów, kupowanie płyt na nagrody, wspierani finansowo portalu MT.pl
-poświęcanie swojego czasu za darmo by jeździć po Polsce czy Europie na imprezy za swoje prywatne pieniądze, robić z nich relacje używając profesjonalnego sprzętu, montować to wszystko i publikować
-latać o 5 rano po giełdach kwiatowych, kupować kwiaty, prezenty, balony i inne gadżety na koncerty i spotkania
-wystawiając aukcję na allegro dla WOŚP, a wcześniej wymyślając, co tu zlicytować, gdzie to kupić
-negciować ze stacjami radiowymi by robiły programy na interesujące nas tematy
-godzinami rozmawiać telefonicznie z menagerami, organizatorami koncertów, by Fan Club miał przywileje na koncertach. Rozmowami z adminem i moderatorami naszych serwisów www.
Czy ty myślisz że ja nie mam co robić, że moża zamiast to pisać nie wołałbym być na spacerze z rodziną?
CO TY ZROBIŁEŚ? SIEDZISZ W DOMU I PIERDZISZ W STOŁEK PRZED KOMPUTEREM PISZĄC BZDURY NA FORUM!!!
Nawet nigdy nie widziałeś relacji z lat ubiegłych i nie poczytałeś nic wstecz bo byś wiedział co organizujemy. Czy to dalej jest tym Twoim "fan club nic nie robi?"
Myślisz że te 20 zł wynagrodzi mi poświęcony czas? Ja mam z czego żyć. Zapewniam Cię że czy by był Fan Club czy nie to i tak bym się z Thomasem spotykał, bo pracuję w tej branży. Nie musiałem zakładać z innymi Fan Clubu by do TA dotrzeć. Dla mnie ten gość to normalny facet, więc zrozum że nie robię tego dla siebie bym miał do niego dostęp. A inni "ELITA" tak to jest ich prawo, przywilej za to że godzinami pakujemy bilety w koperty, adresujemy, wysyłamy do wszystkich i do Ciebie też bo będziesz w Spodku. Ty też otrzymasz zastaw FAN jak inni. Ta "ELITA" omawia i planuje wszystko na imprezy czy koncerty. A Ty robisz coś??? W tym miejscu uprzedzam, że od naszej działalności opłacamy szystkie podaki i VAT mając wszystko udokumentowane.
Prawdziwy Fan to taki co jest wstanie pojechać za artystą na koncert, wystać się pod hotelem czy na lotnisku, zdobyć informację co się dzieje, zdobyć autograf. Wskaż mi jakiegoś artystę co robi spotkania przed czy po koncercie i udowodnij że w nich uczestniczyłeś. Bycie w TAFCPL do czegoś zobowiązuje. Czy to takie straszne "ZAPRACOWAĆ" sobie na takie spotkanie? Jak ciężka to praca że tak bardzo się sprzeciwiłeś???Mr.King of Love pisze: Czemu w innych fan clubach innych artystów , jest tak że człowiek może wejść sobie na spotkanie nawet po zwykłym koncercie i wziąć autograf i zrobić sobie zdjęcie ? Natomiast w fan clubie Thomasa Andersa jest zupełnie inaczej, człowiek musi ZAPRACOWAC na spotkanie z artystą, musi na to ZASŁUŻYC .
Zarejestrowałeś się 4 lipca tego roku na forum. Poczytaj swoje posty, ba!!! inni niech je poczytają a zobaczą że "są na temat"
UWAŻAJ CO PISZESZ!!!Mr.King of Love pisze: Przecież to jest zwykła machlojka i chamstwo, na prawie każdym spotkaniu z Thomasem są Ci sami ludzi, te same twarze. Nie sądze aby o spotkanie z takim artystą starały się tylko 10-15 osób. Z czego zostanie przyjęta ŁASKAWIE jedna osoba bo musiała za przeproszeniem wejść w d.. szefostwu fan clubu. To w jaki sposób traktuje się fanów jest zwykłym chamstwem żeby nie powiedzieć „skurw..syństwem”
Ci sami ludzie? Oni zawsze będą bo to ścisła czołówka zarządu, ludzie co mi ZAWSZE pomagają, na nich zawze mogę liczyć. Są na koncertach od rana do ostatniego co opuszcza trybunę po koncercie. To oni pilnują sektora, załatwiają sprawy organizacyjne, wieszają banery, czy rozdają gadżety. To jest dla nich forma rekompensaty. Przyjezdzają na swój koszt, za nocleg sobie samamu płacą.
Po raz wtóry piszę że nie da się wszystkich zabrać na spotkanie ze względu na zwykłe ograniczenia czasowe czy lokalowe. TA przed koncertem spotyka się ze swoim bandem by ustalić track listę, z organizatorami i ich VIPAMI by zrobić foto, z organizatorami przyszłych koncertów, co zostali zaproszeni na koncert by się ostatecznie przekonać do zamówienia TA u siebie. Udziela wywiadów dla lokalnej prasy czy Fan Clubu.
Ja to wszystko na forum pisałem kilkukrotnie, ale widzę że nie masz czasu poczytać WSTECZ co się tu dzieje!!!
Nikt mi w d.... nie wchodzi!!! Jestem hetero i mam syna!!! Nik mi się nie podlizuje. Nie obrażaj mnie takimi tekstami!!!!
To że masz 19 lat jednak nie udowodniło że jesteś dorosły i należy Ci się dowód osobisty!!!
Może siebie szanujesz, ale napewno nie szanujesz pozostałych na tym forum. Czy wiesz co oznacza słowo SZANOWĆ kogoś???Mr.King of Love pisze:Owszem ja również starałem się o spotkanie z Thomasem ale jak się dowiedziałem ze ja musze na takie spotkanie ZAŁUŻYC i robic z siebie murzyna to ja w takie coś się nie zamierzam bawic. To jest po prostu skandal jak się traktuje ludzi. Ja jako szanujący się człowiek ŁACHY nie potrzebuje.
Tak starałeś się o członkostwo w TAFCPL, ale go nie otrzymałeś. Nie idziemy na ilość a na jakość, czekamy na prawdziwych fanów. Ty nim nie jesteś!!!
Oto powody, dla których nie zostałeś przyjęty:
W regulaminie jest zapis, że możemy odmówić bez podania przyczyny, ale wyjaśnię Ci to, bo nie rozumiesz dalej!
1. Twoje posty są beznadziejne. Kilkukrotnie, jako zwykłej osobie na forum w wiadomościach PW zwracałem Ci uwagę, że NABIJASZ POSTY. Nie dotarło to do Ciebie i robiłeś to nadal. Na oku mieli Cię też admin i moderator gdyż stałeś się tematem naszych rozmów.
Po kolejnych ponownych moich uwagach z wypowiedzi jedno, dwu zdaniowych zacząłeś pisać trzy, maksymalnie cztery zdania. Potem całkiem przestałeś pisać.
Aby być wiarygodnym zapraszam WSZYSTKICH do przeczytania postów Pana Mr. King Of Love
search.php?author_id=1933&sr=posts
2. W między czasie wysłałeś mi niekompletną ankietę i monitowałeś na brak odp. Odpowiedziałem Ci wtedy to samo:, że czekamy aż będziesz udzielał się MERYTORYCZNIE - cisza!!!! No ale teraz rozumiem że to właśnie to "murzynem nie jesteś i zapracować Ci się na to nie chce"
3. Jakieś 3 tygodnie temu napisałeś do mnie....... i to jest ostatni punkt mojej wypowiedzi do której chciałem wrócić na końcu.
Uważam że jest całkiem odwrotnie, że masz wszystkich gdzieś i liczy się tylko to co Ty osiągniesz. Nie wiesz o czy piszę????Mr.King of Love pisze:To co robicie jest zwykłym świństwem w wobec innych fanów Thomasa.
A o tym:
23.10.2011
Witam.
Pisałem do Państwa jakiś czas temu. Chciałem się przyłączyć do fanklubu ale niestety
zostało mi to uniemożliwione.
Pisze tą wiadomość gdyż jestem fanem Thomasa Andersa i jednocześnie jestem osobą
która ma mało czasu na udzielanie sie na forum i staranie się o "łaskawą"
zgodę na spotkanie z Thomasem Andersem. Jednocześnie przypominając że to dzięki
takim ludziom jak ja jego osoba jest rozpoznawalna, gdyż bez fanów byłby nikim.
Przechodząc do sedna sprawy.
Jestem w stanie udzielić wsparcia finansowego na rzecz Fan clubu Thomasa Andersa, w
zamian za organizacje spotkania z Thomasem Andersem po koncercie 11.02.2011 w
Katowickim Spodku.
Czekam na odpowiedź .
Pozdrawiam
/ BEZ PODPISU /
O to moja odpowiedź:
Drogi .........!
Witam i dziękuję za list.
Chciałbym ponownie przypomnieć Ci, jakie są zasady członkostwa w Fan
Clubie. Czytałeś je w regulaminie i co najmniej dwa razy pisałem Ci o tym
poprzednio.
Na spotkanie wchodzą członkowie TAFCPL, którzy co najmniej od roku są w Fan
Clubie i merytorycznie udzielają się na forum. Nie wypisują postów tylko
po to by nabijać ich ilość, lub " ja też się z tym zgadzam". Pomagają za
to w koncertach i ich organizacji.
Z tego, co widzę ostatnio i ja Ci o tym pisałem to zaprzestałeś ogóle
pisać na forum.
Zapomnijmy o tym liście i zacznijmy od początku. Zacznij MERYTORYCZNE
udzielanie się na forum i wtedy będziesz na dobrej drodze do dołączenia do
nas.
Nie mogę zgodzić się na takie postawienie sprawy, że za pieniądze wpuścimy
Cię na spotkanie, gdyż było by to bardzo nieuczciwe z mojej strony wobec
pozostałych Fan Klubowiczów. Tym bardziej, że i oni nie wszyscy mieli okazję
jeszcze spotkać się z Thomasem, pomimo że są w TAFCPL. Nie zawsze jest to
technicznie możliwe o czy muszę przypominać po każdym koncercie. Przy
organizacji takich spotkań ja nie mam czasu na zbieranie chętnych. Robi to
inna osoba z zarządu FC.
Jeśli masz wielką potrzebę spotkania z artystą to zachęcam Cię do udziału
w corocznym spotkaniu na FAN DAY w Koblenz w Niemczech. Tam do Thomasa
podchodzi każdy.
Pozdrawiam Patryk
ODPOWIDZ Mr. king Of Love:
Ja wiem że to by było nieuczciwe wobec innych, ale moim zdaniem to Thomas jest dla
nas a nie my dla Thomasa i nie można robic z jego fanów ludzie drugiej kategorii.
On nie jest Panem świata lub średniowiecznym królem że trzeba czekać i pokazać że
się zasługuje na łaskawą audiencje z nim. Niema takiej rzeczy której nie dało by się
kupić , proszę tylko podać cenę jaką fan club byłby zainteresowany.
I TY DALEJ UWAŻASZ SIĘ ZA PRAWDZIWEGO FANA??
Ten list pozostawiłem bez odpowiedzi, gdyż na korupcję nie reaguję.
Niech pozostali forumowicze wyrobią sobie własne zdanie na ten temat. Jeśli to konieczne to zachęcam do skomentowania tego.
Co do wcześniejszych postów innych forumowiczów w zasadzie opisali wszystko chcąc wytłumaczyć Panu Mr. King Of Love co i jak.
Ja uważam temat za wyczerpany i nie będę wypowiadał się więcej. Uważam też że Pn Mr. King Of Love powinien przeprosić Was wszystkich za swoje wypowiedzi. Mnie nie musisz przepraszać.
