Re: O zdjęciach gorszych i lepszych
: ndz kwie 15, 2012 14:52
Pierwsze zdjęcie bardzo mnie rozweseliło
Thomas ma fajny wyszczerz 
Polskie forum fanów Thomasa Andersa i Dietera Bohlena
https://webh.heavenofsystem.com/
Będzie udostępniony w Multimediach?Pkmodern pisze:Dzisiejszej nocy na kanale EinsFestival był powtórzony ten koncert "Cover Me" podczas którego wystąpił Thomas.
Oczywiście, w dalszej kolejności będzie tam umieszczony.atlantyda ;o) pisze:Będzie udostępniony w Multimediach?Pkmodern pisze:Dzisiejszej nocy na kanale EinsFestival był powtórzony ten koncert "Cover Me" podczas którego wystąpił Thomas.
Witam Wszystkich Serdecznie.sebciu1974 pisze:Dzięki nie byłem w temacie. Faktycznie są tam. A teraz już na temat. Znalazłem takie zdjęcie. Bardzo mi się podoba, całe Modern Talking w komplecie, To jest to.
Witaj Krisstoff74Krisstoff74 pisze:
W końcu zalogowałem się na tutejsze forum, choć długo się wzbraniałem... Za jakiś czas stuknę coś więcej i z sensem, ale póki co chciałbym się przyznać do autorstwa powyższego kolażu. Od wielu lat jestem rozczarowany postawą mojego niegdysiejszego idola-boga - Dietera Bohlena, który na grzbiecie swoich współpracowników, muzyków, artystów, aranżerów zbudował swój zafałszowany wizerunek wielkiego i jedynego słusznego twórcy hitów MT. Byłem wielkim fanem MUZYKI Modern Talking. Oddanym wyznawcą całokształtu idei i klimatu jaki duet Modern Talking generował wyłącznie w latach 80. Stąd powyższy kolaż. Swego rodzaju oddanie hołdu prawdzie bez której nagrania MT jakie znamy, nie istniałyby w celebrowanej przez nas postaci lub pójdę jeszcze dalej... Gdyby nie tych sześć osób, to nagrań tych nie byłoby w ogóle.
Serdecznie pozdrawiam Wszystkich uczestników forum i oczywiście misjonarzy-założycieli tej zacnej witryny.
Zapraszam jednocześnie do śledzenia strony http://www.80srevolution.de będącej oknem na ukazujące się składanki z muzyką lat 80.
Krisstoff74
Oczywiście zgoda w 100%. Muzyka nadal wzbudza we mnie identyczne emocje, jak wtedy w latach 1985-1987. Na szczęście potrafię obcować z nią bez personalnych naleciałości. I potrafię być fanem, a nie fanatykiem. Fanatyk chwali każde pierdnięcie swojego idola, fan natomiast musi być krytyczny i ja taki jestem. Z szacunku dla fundamentalnych dokonań teamu Modern Talking. Absolutnego muzycznego fenomenu z lat 80, ale już nie z lat późniejszych niestety. Choć wielkość sentymentu sprawiła, że posiadam wszystkie maxi single i albumy MT jakie wydali od roku 1998. Żaden jednak nie rzucił mnie na kolana tak, jak którakolwiek ich płyta z lat 80. Jedni powiedzą, że to kwestia gustu. Ja jednak powiem, że to kwestia ekstremalnie wysoko ustawionej poprzeczki przez sam team MT w latach 80. Po roku 1997 nigdy tej poprzeczki nie udało im się osiągnąć, ale za to zarobili mnóstwo kasy na sentymentach klasycznych i oddanych fanów, którzy niestrudzenie oczekiwali na kolejną perlę pokroju You Can Win If You Want czy Cheri Cheri LAdy, ale niestety nigdy się na takową nie doczekali. Modern Talking jest dla mnie dzisiaj ikoną czasów wspaniałej, szczerej i spontanicznej muzyki. Innymi słowy takiej, jakiej nie zdołali już zaproponować po swoim come backu w roku 1998. I nie mam o to pretensji, ale stwierdzam niezbity fakt tego stanu rzeczy. Napawa mnie odrazą cała ta galanteria wokół tego co robi teraz Bohlen. Z czasem mój szacunek zyskał Anders. Facet pokazał, że jest autentyczny i reprezentuje rzadki dzisiaj model wrażliwego artysty z krwi i kości. Cóż... Dobre i to...Pkmodern pisze:Nie muszę Dietera dziś "uwielbiać" ale MUZYCE (czyli pracy tych wszystkich co na powyższym zdjęciu) zawsze będę oddany...
Im skrupulatniej, tym prawdziwiej. A nic się nie liczy tak wysoko jak prawada i fakty.ArCrack pisze:Witam na forum!
Myślę, że gdyby podchodzić do tematu w taki skrupulatny sposób, to należałoby uwzględnić także Birgera Corleisa i Ralfa Stemmanna. W świetle informacji, które wypływają ostatnimi laty, mieli oni nie mniejszy wpływ na MT 84-87 niż pozostali muzycy studyjni.
A czy Bil Gates to wielki twórca Apple czy człowiek który POSŁUŻYŁ się sztabem ludzi aby zbudować swoją markę?Pkmodern pisze:Owszem, Dieter "posłużył" się różnymi osobami aby zbudować swoją markę
Owszem Malediwy, mnie nie chodzi o to, żeby Dietera nie doceniać, ale to, że on zawsze twierdził że sam wszystko osiągnął. A jak wiemy nie jest to zupełnie prawda...Malediwy pisze:A czy Bil Gates to wielki twórca Apple czy człowiek który POSŁUŻYŁ się sztabem ludzi aby zbudować swoją markę?Pkmodern pisze:Owszem, Dieter "posłużył" się różnymi osobami aby zbudować swoją markę
Niezależnie od interpretacji powyższego, nie ma chyba wątpliwości, że gdyby nie Dieter, tych 5 pozostałych osób nie stworzyłoby by nigdy takiej marki jak Modern Talking. Z jakiś jednak powodów taki zdjęcie nigdy nie pojawiło się na żadnym albumie. Czy to znaczy, że Dieter trzymał ich w piwnicy chowając przed światem wykorzystując w ukryciu ich potencjał?...
Edmund napisał dokładnie to co i ja czuję.....edmund1974 pisze: Uwe owszem wyprodukowal album TWO na wysokim poziomie, ale jego osoba wywoluje we mnie pewna antypatie. Pewnie nie powinienem sie wypowiadac o nim w takim tonie, bo nie znam goscia no ale nie mam wplywu na to, ze Uwe wywoluje u mnie takie odczucia. Moze z czasem zmienie swoje podejscie do jego osoby...