Modern Talking: kicz czy klasa? Czyli za co lubisz MT?

Dyskusja wyłącznie na temat Modern Talking.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: Atlantis »

Mnie się również podoba ten album, a Rule The world to arcydzieło, świetna ilustracja bardzo dobrego filmu.

Zgadzam się też z tym co już tu napisano, nie wiem pod jakim kloszem żyją niektórzy — jest albo jedynie słuszny Bohlen albo okropny Timbeland i inni raperzy no i generalnie cała reszta to badziew.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
Awatar użytkownika
venturak
Posty: 562
Rejestracja: wt gru 26, 2006 12:07
Lokalizacja: Gůrny Ślůnsk

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: venturak »

mi też :D
Бяла нощ, бяла луна, две тела, сенки от рая
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: Peter »

art_system pisze:Z tych wszystkich wokalistów , które wymieniłeś na słowa uwagi tylko Kylie Minogue zasługuje ma swój styl od 80 lat i nie robi z siebie CZARNOSKÓREJ WOKALISTKI z tymi czarnuchami wymachującymi przyrodzeniem na lewo i prawo
Kim Wilde też nie robi, ale tego nie zdążyłeś zauważyć. :wink: Wszystko co nagrała jest genialne, nawet ostatni album, do którego na początku nie byłem przekonany bardzo mi się podoba. Mariah także nie robi z siebie czarnej wokalistki, to robią za nią artyści feat, ona raczej się popisuje swoim wspaniałym 5 oktanowym głosem, co można posłuchać na płycie Butterfly albo E=MC2, ale nie wszyscy muszą lubieć takie wokalistki.
art_system pisze:: A te Hiciki z Mariah i raperami w tle to dopiero KICZ
To Twoje zdanie, dla mnie kiczem jest Tina Turner, The Rasmus i wiele współczesnych gwiazdek typu Timberlake, Britney Spears, Beyonce, Rhianna.
art_system pisze:Peter? jakby w dniu dziesiejszym okazało sie ,że cała muzyka przestanie istnieć a Ty mógłbyś tylko zabrać ze sobą jakieś 10 nagrań,to co najlepiej Ci się słucha i do czego byś wrócił na pewno nawet za 5 czy 10 lat. To co byś wybrał Timbalanda?. Lopezki(co to w ogóle jest)
Myślę, że 2 single MT, 2 single Kim,1 Kylie, 1 Lopezki i 1 Careyki. Na pewno nie Timbalanda, nie jestem jakieś wielkim fanem muzyki współczesnej a szczególnie Timbalanda nie wiem skąd nagle przekonanie, że lubię Timbalanda (lubię tylko 4 minutes a to jeden utwór), lubię za to bardzo Lopezkę.
Wracając do tematu, to ja nie uważam, że angażując czarnych raperów robi się z kiepską muzykę, szczególnie w MT. Wiele utworów brzmiało super z Ericiem jak i CC Catch z Krayzee.
Awatar użytkownika
Kuba.K.
Posty: 169
Rejestracja: pt sie 22, 2008 23:45
Lokalizacja: Brwinów

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: Kuba.K. »

Moim zdaniem napisanie tematu "Modern Talking, kicz czy klasa? Czyli pytanie za co lubisz MT" było nie na miejscu. Ponieważ jak wszyscy widziwmy wywołał on tylko kłutnie, jeżeli ten temat już musiał powsatać to z tytułem np. "Pytanie, za co lubisz Modern Talking"

Pozdrawiam:
Kuba.K.
Muzyka to sens całego życia, muzyka to wspaniałe uczucia
które nie są do opisania, lecz do wyśpiewania...
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: jkris »

art_system pisze:z tymi czarnuchami wymachującymi przyrodzeniem na lewo i prawo.
po pierwsze to Twoja wypowiedz jest megarasistowska. na Ciebie chyba nikt nie mowi "bialas"?
art_system pisze:Nie może spiewać i zachowywać sie jak kiedyś z lat 80???
masz ponad 30 lat wiec lata '80 znasz dobrze. czy wszystko bylo wtedy takie fajne i ok? a madonna chyba wtedy bardziej szokowal niz teraz. kiedys wiekszosc jej ekscesow bylo wrecz bluznierstwami. obecnie jedyne co moze zrobic to zniesmaczyc swoim widokiem. 50letnia pani, w stroju dominy SM, z zylami jak u pudziana <pokręcony>
a tak na marginesie- powiedz uczciwie, gdybys procentowo mial okresli udzial muzyki z '80 i wspolczesnej to ile by tego bylo?
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: MichałT »

jkris pisze:facet z basseballowka jak to nazwales nie wpisuje sie w okreslenie kiczu, bo jak pewnie zauwazyles nie sprzedal zaden poki co 100mln plyt zatem nie schlebia gustom wiekszosci. poza tym jesli wg Ciebie tak przedstwia sie dzisiejsza muzyka to proponuje zmienic stacje muzyczna w radiu czy tv.
To znaczy, że jak sprzeda przypuśćmy 99 mln płyt, to już nie schlebia gustom muzycznym :?: Ciekawe... biorąc pod uwagę, że w stacjach muzycznych (MTV, VIVA, VH1...) i radiowych (eska itp...) cały czas możemy usłyszeć te "murzyńskie rytmy" i pojękiwania w stylu panny Marii Carey. Skoro, puszczają takie coś w mediach, to raczej musi to schlebiać obecnym gustom muzycznym :P Gdyby Chopin żył w XX wieku i wydawałby kompakty CD, to też w przyszłości przypuszczalnie stałby się kiczem :?:
jkris pisze:pseudoznawcy, pseudofani- to chyba jakas obsesja na tym forum. kazdy kto nie mysli jak fanatyczny nastolatek uzyskuje nazwe "pseudo". chlopcze, poczekaj troche, pozyj troszke, daj sobie szanse na poznanie innychn gatunkow muzyki, do ktorych trzeba czasami dorosnac, a pozniej wypisuj publicznie, ze MT to SZTUKA, a kazdy kto tak nie uwaza to pseudo cos tam...
Chciałbym, żebyś zrozumiał, że nie jestem fanatycznym nastolatkiem, tylko FANEM muzyki lat 60. 70. i 80., gdyż uważam, że wtedy tworzyło się najwspanialszą muzykę - melodyjną, rytmiczną, z aranżacjami z prawdziwego zdarzenia i bez natłoku instrumentów. Wielu "znawców", krytykuje często tamtą muzykę, (zwłaszcza lata 80.) nazywając ją kiczem. Tymczasem ja wciąż nie rozumiem, co było tam kiczowatego :?: Co nie posiadało walorów artystycznych :?: A może ta muzyka była za bardzo melodyjna :P :?: Realnie patrząc, to każda rytmiczna i łatwo wpadająca w ucho piosenka, może być nazwana kiczem, no ale jakiś beat z komputera, połączony z pojękiwaniami "wokalisty" i z jakimś murzynem, co woła: "ooo"!, "eee"! - to już oczywiście żaden obciach, tylko najwyższe dzieło artystyczne, na którym notabene, ja (mając zaledwie 14 lat) się nie poznaję. No fakt, jak dorosnę to zmieni mi się gust muzyczny i zacznę słuchać tych pojękiwań :lol:
Peter pisze:Problem w tym, z Ty całą tą dzisiejszą muzykę wrzucasz do jednego wora i przyklejasz do niej etykietke: bagno, albo kicz.
Wiem że Ty najchętniej byś zniszczył tą całą muzykę w stylu gangsta fantasta, tych raperów z łańcuchami ze złota w baseballówkach i spodniach z pasem w kroku i tych wszystkich 50 centów, Timbalandów te wszystkie Careyki. Ale trzeba odróżnić też ziarno od plew.
Ja sobie z tym jak najbardziej radzę i w gruncie rzeczy masz rację - prawie całą dzisiejszą muzykę "wrzuciłbym do jednego wora z napisem bagno, albo kicz", bo tak naprawdę jest.
Peter pisze:W dzisiejszą muzykę wpisuje się Mariah i mimo, ze nie które jej utwory są przy współudziale raperów brzmią genialnie - Migrate i Side efects. Side efects i Love story mają bardzo mądre i sensowne teksty, których by nawet Bohlen nie wymyślił, bo jego teksty to zbieranina przypadkowych i nie powiązanych ze sobą zwrotów, tak że całość jest bez sensu. Poza tym dzisiejsza muzyka w większości się tak wcale nie przedstawia. Wystarczy posłuchać Careyki i singli Bye bye czy I stay in love (utworu z genialną aranżacja), Madonny (Miles away ze wspaniała melodią), Kylie Minogue (The one, In my arms, Wow, Lose control), czy płyty Boombox(bardzo polecam), Lopezki (Brave, Hold it don't drop it, do it well, Forever i wielu innych) czy Kim Wilde (Perfect girl i innych premier z płyty Never say never) Są to czołowe obecnie wokalistki i ich najnowsze dokonania i wcale nie słychać tam tych wszystkich gangsta fantasta. (Może u Careyki w 3 piosenkach i Madonny Timbalanda ale to rzadkośc).
Co Ty z tym z gangsta fantasta :?: Podałem gościa-rapera, jako jeden z przykładów dzisiejszego kiczu, dlatego, że dzisiaj do tej grupy zalicza się jeszcze m.in. Mariah Carey, Madonna, Kylie Minogue itp... Ale skoro Ty piosenki takie jak Migrate (którą de facto, puszczam sobie czasami na YouTube, żeby się pośmiać :lol: ), czy Miles Away, The One, albo inne przynudzanki panny Carey, nazywasz dobrymi, to nawet nie mamy o czym dyskutować.....
Peter pisze:Musisz wiedzieć, ze lata 80 te już nigdy nie wrócą, bo teraz się słucha innej muzyki, podobnie jak nigdy nie wróci MT czy BS (Może CCC bo jak wróciła Kim to dlaczego nie Caro) I najwyższy czas to w końcu zrozumieć!!!!!!!!
Po pierwsze nie krzycz i nie bulwersuj się :P Lata 80. nigdy nie wrócą, bo człowiek nie wymyślił jeszcze wehikułu czasu, jeśli chodzi o muzykę z tamtych lat, to właśnie m.in. przez takich ludzi jak Ty, czy jkris, kompozycje w tamtym stylu nie mogą wrócić. Młodzież, w ogóle nie zna wspaniałości tamtej muzyki, a duża część osób z pośród tych starszych (którzy pamiętają tamtą muzykę) dała sobie po prostu wmówić przez pseudo-znawców, że wtedy to był jeden wielki kicz, a prawdziwe utwory powstają tylko w chwili obecnej - jak już wcześniej napisałem, dużo ludzi przyjęło to za dobrą monetę. Dopóki będziecie dalej słuchać się tych krytyków i "znawców", którzy wmawiają Wam, że muzyka lat 80. była kiczowata i nic nie warta, dopóty jesteśmy skazani na gwiazdki jednego sezonu i "artystów" oraz "kompozytorów", którzy siadają sobie przed komputerem, w 5 minut tworzą piosenkę i cieszą się, że ktoś im nabija kasę.
Atlantis pisze:Zgadzam się też z tym co już tu napisano, nie wiem pod jakim kloszem żyją niektórzy — jest albo jedynie słuszny Bohlen albo okropny Timbeland i inni raperzy no i generalnie cała reszta to badziew.
Czepiasz się Kuby, a sam robisz błędy <młotek> Timbaland, nie Timbeland. Jak sam nie piszesz bez skazy, to nie startuj do innych, żeby się nauczyli pisać.
Ja nigdy nie twierdziłem, że genialnym kompozytorem jest tylko Bohlen, bo uważam, że jest mnóstwo innych wspaniałych twórców. Szczerze wątpie również, że ktokolwiek uwielbia tu tylko i wyłącznie muzykę Dietera Bohlena, a całą resztę uważa za badziew.
Peter pisze:nie jestem jakieś wielkim fanem muzyki współczesnej a szczególnie Timbalanda nie wiem skąd nagle przekonanie, że lubię Timbalanda (lubię tylko 4 minutes a to jeden utwór)
Peter w temacie Czego obecnie słuchamy, w trzecim poście od góry, na siódmej stronie pisze:Timbalanda cenię jako twórcę 4 minutes i albumu Loose.
Jesteś pewien, że jeden utwór :?:
Peter pisze:Mariah także nie robi z siebie czarnej wokalistki, to robią za nią artyści feat, ona raczej się popisuje swoim wspaniałym 5 oktanowym głosem
Oktanowa to jest benzyna, głos, jest oktawowy.
To wszystko ode mnie w tym temacie.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
phantomas
Posty: 879
Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
Lokalizacja: Milton Keynes
Kontakt:

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: phantomas »

W całym swoim zadufaniu zapomniałeś dodać, że to są Twoje opinie, a nie całego świata. JA NARÓD - to brzmi dumnie :lol:
BTW
Ile Bohlenowi zajmowało stworzenie 1 piosenki lub albumu? :roll:
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: Atlantis »

Tak, Timbeland a Timbaland to na pewno błąd pokroju "tom wypowiedź", chodziło mi o ortografie, która w jego postach jest katastrofalna, nagle i Ty masz problemy z rozumieniem czytanego tekstu?

Całą resztę Twojego postu pozostawiam bez komentarza bo jak czytam że to przez jkrisa lata 80. w muzyce nie powrócą to robi mi się słabo. I my tu w większości generalnie upośledzeni jesteśmy i dajemy sobie wmówić, że był to kicz. Popatrz sobie na dresy Bohlena, na szminkę na ustach Thomasa, na teledysk do Strangers by night i tonę lakieru na włosach — to jest właśnie kicz. Tylko że w tym złego nic nie ma, a wręcz przeciwnie, to stanowi a niepowtarzalności tamtej dekady, jej klimacie.

Generalnie polecam Ci jeszcze posłuchać czasem co mówi sam Bohlen, on to powiedział o Dr Mabuse, że nie jest to utwór z którego może być dumny, posłuchaj sobie co mówi na materiale z DVD, posłuchaj co mówi o własnych tekstach, obecnej i dawnej muzyce. Posłuchaj co robił przed MT i nie narzekaj na Eske tylko włącz sobie inne radio, np. Złote przeboje.
Ostatnio zmieniony pt sty 30, 2009 16:09 przez Atlantis, łącznie zmieniany 1 raz.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: jkris »

MichałT pisze:ja wciąż nie rozumiem, co było tam kiczowatego :?: Co nie posiadało walorów artystycznych :?: A może ta muzyka była za bardzo melodyjna
no w tym wlasnie jest problem, ze tego nie rozumiesz :lol: wlasnie to, ze muzyka ta jest do bolu melodyjna, ma prostacki, bezsensowny tekst i podoba sie milionom przecietnych osob, ktore nie maja wygorowanych oczekiwan plus cala otoczka wizerunkowa to wlasnie sprawia ze mamy tu do czynienia z kiczem.
No fakt, jak dorosnę to zmieni mi się gust muzyczny i zacznę słuchać tych pojękiwań :lol:
oczywiscie, ze Ci sie zmieni- moze nie o 180stopni ale z pewnoscia zaczniesz widziec kiczowatosc MT - choc sentyment z pewnoscia pozostanie i zaczesz zauwazac duzo innej dobrej muzyki wokol, ktorej nie latwo szukac na Vivie czy MTV...
Awatar użytkownika
Kuba.K.
Posty: 169
Rejestracja: pt sie 22, 2008 23:45
Lokalizacja: Brwinów

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: Kuba.K. »

Atlantis pisze:Tak, Timbeland a Timbaland to na pewno błąd pokroju "tom wypowiedź", chodziło mi o ortografie, która w jego postach jest katastrofalna
Prosze bardzo, oto przed wami "Atlantis" Mistrz ortografi i świecący wzór Kultury :lol: Jutro możesz się zgłość do mnie po puchar :lol:
Muzyka to sens całego życia, muzyka to wspaniałe uczucia
które nie są do opisania, lecz do wyśpiewania...
Awatar użytkownika
phantomas
Posty: 879
Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
Lokalizacja: Milton Keynes
Kontakt:

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: phantomas »

Proponuję zmianę gimnazjum, bo w Twoim kiepsko uczą.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Awatar użytkownika
Kuba.K.
Posty: 169
Rejestracja: pt sie 22, 2008 23:45
Lokalizacja: Brwinów

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: Kuba.K. »

phantomas pisze:Proponuję zmianę gimnazjum, bo w Twoim kiepsko uczą
Nie wiem jak jest w twojej szkole, ale napewno gorzej niż w mojej
Muzyka to sens całego życia, muzyka to wspaniałe uczucia
które nie są do opisania, lecz do wyśpiewania...
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: Peter »

MichałT pisze:Jesteś pewien, że jeden utwór
Kiedyś lubiłem Nelly Furtado, ale dzisiaj do mnie n ie przemawia, nie jest tak, ze zawsze się nam podoba to samo.
MichałT pisze:No fakt, jak dorosnę to zmieni mi się gust muzyczny i zacznę słuchać tych pojękiwań
Michasiu, mały Michasiu pogadamy jak będziesz miał tyle lat co ja. Kiedyś jak byłem w Twoim wieku to słuchałem tylko MT, rap był dla mnie nie do przyjęcia, podobnie jak cała ówczesna muzyka, którą uważałem za badziew, jeszcze parę lat temu do mnie nie nie przemawiał r'n'b. A jak był comeback MT czy Caro to od razu polubiłem wersję z Ericiem, Krayzee. jakiś czas temu polubiłem też muzykę Lopez i Careyki, dzisiaj mogę w kółko słuchać utworu Feeli'n so good, który kiedyś wydawał mi się nie do przyjęcia. Choć nadal pozostaje fanem wielkim muzyki lat 80 tych: MT, Caro, Kim, Kylie i jeszcze paru, którzy współpracowali z Bohlenem.
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: Gasolina91 »

Peter ma racje...z wiekiem nasze upodobania muzyczne mogą sie zmienić. Mogą ale nie muszą. Ja np. nie lubię techna czy hip-hopu ale szanuję tych dla których ta muzyka jest ważna, tak ważne jest dla mnie MT czy BS
Point Of No Return
Awatar użytkownika
you're my heart
Posty: 1745
Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: you're my heart »

Każdy ma swój ulubiony styl muzyczny więc jeśli ktoś słucha czegoś innego powinien to uszanować a nie mówić np: Akon najlepszy reszta to gó*no.
Obrazek
Awatar użytkownika
angel
Posty: 391
Rejestracja: czw cze 29, 2006 15:46
Lokalizacja: śląsk

Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

Post autor: angel »

Moim zdaniem lata 80' to były najlepsze lata jeżeli chodzi o muzykę :!:
Uwielbiam muzykę lat 80' i dla mnie ta muzyka jaka kiedyś była nie jest żadnym kiczem,a tym bardziej muzyka Modern Talking.
Gdy tak czytam od nie których te wasze żałosne wypowiedzi jestem po prostu zbulwersowana,ale co tam każdy na swoje zdanie.
Jede Hoffnung, jede Träumerei
es ist vorbei...
ODPOWIEDZ