Lady GaGa
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Lady GaGa
Ja podejrzewam, że już niedługo, może za rok, może dwa słuchanie L.Gagi będzie "jedną wielką wioską".
Ludziom szybko znudzą się jej na siłę kontrowersyjne klipy (nie ważne jaki, ważne aby było kontrowersyjnie!) i styl tej "er-er-er" muzyki.
Piosenka i klip Judas - zrobione zostało wszystko, aby na siłę była kontrowersja. To zaczyna być nudne.
Bo w jednej czy dwu piosenkach to było spoko, ale jak słyszę kolejną z tymi samymi "chwytami" to mi się odechciewa.
Małolaty słuchające teraz gagi przez 2 lata dorosną i znajdą sobie inną muzę do słuchania.
Ludziom szybko znudzą się jej na siłę kontrowersyjne klipy (nie ważne jaki, ważne aby było kontrowersyjnie!) i styl tej "er-er-er" muzyki.
Piosenka i klip Judas - zrobione zostało wszystko, aby na siłę była kontrowersja. To zaczyna być nudne.
Bo w jednej czy dwu piosenkach to było spoko, ale jak słyszę kolejną z tymi samymi "chwytami" to mi się odechciewa.
Małolaty słuchające teraz gagi przez 2 lata dorosną i znajdą sobie inną muzę do słuchania.
- Prophet5
- Posty: 399
- Rejestracja: czw maja 25, 2006 13:51
Re: Lady GaGa
W tych wszystkich produkcjach Lady Gagi jest za dużo okultyzmu. Czarna magia potrafi być niebezpieczna. Pamiętajcie dzieci, babcie nasze mawiały, że diabeł opęta tę duszę, która na niego się sama otwiera. 
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Lady GaGa
Ależ oczywiście, ja się na szatana zamykam i Gagi nie słucham 
- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Lady GaGa
Ja może tylko Wam przypomnę, że to samo co teraz prawicie o Lady Gaga w latach 80. mówiono o MT.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
- Prophet5
- Posty: 399
- Rejestracja: czw maja 25, 2006 13:51
Re: Lady GaGa
I takie przypomnienie niczego nie zmienia. Dajmy na to oglądanie videoclipu "Atlantis Is Calling", to jak prezentacja symboliki masońskiej, wyłożona na tanim kursie adeptów magii i okultyzmu.Atlantis pisze:Ja może tylko Wam przypomnę, że to samo co teraz prawicie o Lady Gaga w latach 80. mówiono o MT.
- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Lady GaGa
Ja napisałem to w kontekście "nikt nie będzie pamiętać o", bowiem, jak głosi jedyna, najmojsza prawda, muzyka, która nie nazywa się MT, albo Thomas Anders to "pseudo".
Z tymi masonami też bym nie przesadzał, dziwne, że trzydzieści lat temu nikt o tym nie pisał, skłonił bym się raczej do tego, że projektanta okładek/"scenarzystę" teledysków w jakiś tam sposób te symbole inspirowały, chociaż i taki wniosek wydaje mi się na wyrost.
Z tymi masonami też bym nie przesadzał, dziwne, że trzydzieści lat temu nikt o tym nie pisał, skłonił bym się raczej do tego, że projektanta okładek/"scenarzystę" teledysków w jakiś tam sposób te symbole inspirowały, chociaż i taki wniosek wydaje mi się na wyrost.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Lady GaGa
To, że nikt o niej nie będzie pamiętał to zdaje się zdanie MichałaT:
O wiele ciekawsza i wartościowszą muzykę robi według mnie Ke$ha Sebert.
Nie trawię Gagi ale coś wniosła do muzyki, bo jej kawałki są już klasykami muzyki pop i przebojów miała nie mało, ale coś ostatnio jakby u niej ucichło, może nowa płyta nie okazała się takim sukcesem jaki oczekiwano, bo Gaga miała chore ambicje i zapowiadała album dekady....MichałT pisze:Nie tylko "raperzy ze złotymi łańcuchami" mi się nie podobają Peteruniu. Nie podobają mi się także jednosezonowe, wylansowane i plastikowe gwiazdeczki, które jak szybko się pojawiają, tak też i szybko znikają, nie wnosząc nic do muzyki.
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
O wiele ciekawsza i wartościowszą muzykę robi według mnie Ke$ha Sebert.
- Prophet5
- Posty: 399
- Rejestracja: czw maja 25, 2006 13:51
Re: Lady GaGa
"Nikt" nie pisał, bo nie byliśmy w Unii, nie mieliśmy systemu "liberalnego", a trochę inne problemy. Stanie w kolejkach po ocet.Atlantis pisze:(...)
Z tymi masonami też bym nie przesadzał, dziwne, że trzydzieści lat temu nikt o tym nie pisał, skłonił bym się raczej do tego, że projektanta okładek/"scenarzystę" teledysków w jakiś tam sposób te symbole inspirowały, chociaż i taki wniosek wydaje mi się na wyrost.
- MichałT
- Posty: 1027
- Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Lady GaGa
Samo stanie się klasykami wątpliwej jakości muzyki pop, nie zawsze jest równoznaczne z wniesiem czegoś do muzyki. Tak jest właśnie u Lady GaGagi, jeśli się mylę, przekonaj mnie o tym. Nie wiem też za bardzo w czym ma się przejawiać ta większa wartościowość muzyki Keshy ?
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Lady GaGa
wniosła do muzyki, te swoje 5 czy 6 przebojów i cały czas tworzy. Muzyka Keshy jest fajniejsza jak dla mnie, ciekawsza, wartościowsza.
- MichałT
- Posty: 1027
- Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Lady GaGa
Mam wrażenie, że udajesz głupiego. Chodzi o to, co wniosła do muzyki, w czym była prekursorką, wprowadziła jakieś innowacyjne brzmienie, innowacyjnę instrumentalizację ? Może bawi się tonalnością ?
Muzyka Keshy jest wartościowsza, bo jest wartościowsza, tak napisałeś. Pytam więc jeszcze raz, dlaczego muzyka Keshy jest bardziej wartościowa ? Rozumiem, że jest dla Ciebie ciekawsza, ale napisałeś też "wartościowsza", a to już powineneś poprzeć obiektywną argumentacją.
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyka Keshy jest wartościowsza, bo jest wartościowsza, tak napisałeś. Pytam więc jeszcze raz, dlaczego muzyka Keshy jest bardziej wartościowa ? Rozumiem, że jest dla Ciebie ciekawsza, ale napisałeś też "wartościowsza", a to już powineneś poprzeć obiektywną argumentacją.
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Lady GaGa
Wartościowsza, dlatego, że to jest bardziej melodyjne, bogatsze brzmienie, z lepszym wokalem, chociaż do perfekcji jej dużo brakuje.
- phantomas
- Posty: 879
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
- Lokalizacja: Milton Keynes
- Kontakt:
Re: Lady GaGa
Nowy singiel Gagi zaskoczył mnie nutką rockowego brzmienia. I to jest fajne w jej muzyce, że bawi się stylami i nie zamyka w schemacie.
Super piosenka.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
- angel
- Posty: 391
- Rejestracja: czw cze 29, 2006 15:46
- Lokalizacja: śląsk
Re: Lady GaGa
Lady Gaga ma świetne nagrania i świetny głos
Jej muzyka jest naprawdę super.
Ja osobiście polecam jej kolejny nowy wspaniały utwór
Jej muzyka jest naprawdę super.
Ja osobiście polecam jej kolejny nowy wspaniały utwór
Jede Hoffnung, jede Träumerei
es ist vorbei...
es ist vorbei...
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Lady GaGa
Tego nie słyszałem, Lady GaGa po komercyjnej porażce swojego album "ARTPOP" zajęła się standardami jazzowymi, czy wam przypadną do gustu? Chyba raczej nie. Wielu ludzi narzeka na Thomasa, że nie ma niszy, a patrzcie: George Michael, Robbie Williams, Madonna, każda płyta była inna, i u każdego był swing. Nie inaczej jest z Lady GaGą, chcę Wam dzisiaj zaproponować "Anything Goes"
Wydawnictwo promuje jej czwarty longplay studyjny "Cheek To Cheek". Piosenka mi się podoba, ale całej płyty nie byłem w stanie przejść.
Masakra jakaś. Już wolałem przestery i twórczość takich muzyków jak RedONE czy Fernando Garibay. Tak swoją drogą Gaga odeszła od RedONE, bo uważała, że jest za bardzo reduktywny, wyróżniłbym jeszcze Darkchilda (ten od "Telephone"). Ta piosenka to odrzut z sesji Britney Spears. A Garibay znowu tworzy niesamowite rzeczy. Debiut był skromnym krążkiem, ale EP,ka i następny album były fantastyczne, szkoda, że "ARTPOP" poszedł w kierunku młynków i takiej hałasliwej muzyki.
Wydawnictwo promuje jej czwarty longplay studyjny "Cheek To Cheek". Piosenka mi się podoba, ale całej płyty nie byłem w stanie przejść.


