Sopot Festiwal 2008

Temat poświęcony koncertowej działalności Thomasa Andersa
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Fairytale
Posty: 6
Rejestracja: wt sie 26, 2008 23:04

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: Fairytale »

MichałT pisze:Thomas Anders - To chyba wszystko wyjaśnia 8)

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Oj... Tak :mrgreen:
a tak pozatym jak Anders zaśpiewał YMHYMS to aż zaczełam płakac, a przynajmniej na wstępie, takie piękne, cudne i smutne <bezradny>
... In 100 years Love is illegal
In 100 years from now
In 100 years...
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: MichałT »

Fairytale pisze:a tak pozatym jak Anders zaśpiewał YMHYMS to aż zaczełam płakac, a przynajmniej na wstępie, takie piękne, cudne i smutne <bezradny>
Nie postrzegajmy tego jako smutne :wink: , a raczej jako romantyczne 8)

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 1216
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: Adi »

weidung pisze:Szkoda tylko, że całość skończyła się tak szybko. Troszkę TVN zaniedbuje taki festiwal, który obchodzi swoje 45. urodziny. Gdyby to ode mnie zależało na pewno przedłużyłbym imprezę do 24 lub nawet 1 w nocy.
No zdecydowanie podpisuję się obiema rękoma. Dokładnie, 45 rocznica festiwalu, tak znamienita GWIAZDA jaka uświetniła festival a TVN skończyło sobie szybciej żeby puścić jakiś serial. Powinni to tak zorganizować żeby to potrwało nawet do 1 w nocy a sądzę, że inni i Thomas na pewno by się zgodzili troszkę dłużej zaśpiewać (aczkolwiek TVN to jedna z najbogatszych stacji w Polsce i w sumie też ją stać, nie ma co gadać :!: ). Z resztą o ile znamy Thomasa na pewno Thomas niewykalkulował by tak skrupulatnie TVN-owi, że "No jak mam zaśpiewać 2 piosenki więcej to musicie mi więcej posmarować". Nie wiem jak ustalano formułę 2 dnia koncertu w tej tzw. "paczce artystów" ale jakby nie było 45 rocznica do czegoś zobowiązuje. Mam nadzieję, ze TVN weźmie sobie to do serca. Niejako należą się TVN-owi podziękowania za zaproszenie gwiazd lat 80-tych a zwłaszcza Thomasa.
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!
Obrazek
Awatar użytkownika
Fairytale
Posty: 6
Rejestracja: wt sie 26, 2008 23:04

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: Fairytale »

MichałT pisze:
Fairytale pisze:a tak pozatym jak Anders zaśpiewał YMHYMS to aż zaczełam płakac, a przynajmniej na wstępie, takie piękne, cudne i smutne <bezradny>
Nie postrzegajmy tego jako smutne :wink: , a raczej jako romantyczne 8)

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Może i romantyczne :D ale dla mnie smutne, przypomniał mi się mój chłopak, który odszedł do innej, a znając moje zainteresowania gdy byliśmy razem zawsze dedykował mi tą piosenkę :roll: :?
... In 100 years Love is illegal
In 100 years from now
In 100 years...
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: Mateusz »

Nie chciałem się wypowiadać pod wpływem chwili, obejrzałem festival 2 razy i musze przyznać ze Thomas definitywnie zmiażdżył pozostalych wykonawców. Pokazał pełen profesjonalizm, podczas jego występu czuć było ta atmosferę że występuję ktoś wielki, widac to było również wśród publiki (Thomas był wyraźnie dumny i szczęśliwy z tak wspaniałego przyjęcia go przez polską publiczność) Pomimo że obserwowałem występ z fotela przed TV to emocje które mi towarzyszyły były ogromne. Aranżacje utworów super, dużo było momentów w których Thomas pozwalał poklaskać lub pośpiewać publice a wstep do YMHYMS to było mistrzostwo. Ponadto wyraźnie było widać ogromne obycie Thomasa ze sceną, pewność siebie, wyluzowanie, po prostu pokazał prawdziwego siebie, rewelacja! Na uznanie zasługują również muzycy (gitarzysta w czapeczce był świetny) i chórek który wg mnie wypadł bardzo dobrze! Mam nadziejze że TVN kiedyś jeszcze zorganizuje jakiś event z Andersem bo gdyby nie on to ten cały festival szczerze mówiąc nie byłby za ciekawy bo tylko faceci pokazali klasę, Shakin' Stevens pomimo braku jakiegokolwiek ruchu scenicznego podobał mi się, Limahl też wypadł świetnie (najbardziej zadziwił mnie jego wygląd - ten koleś ma 50 lat!!!!! Daj Bóg tak wyglądać w tym wieku - jakbym nie wiedział to bym mu ze 25 dał, nie więcej) Dziewczyny wogóle moim zdaniem nie dały rady - Sandra choc kawałki świetne to jednak z playbacku, Sabrina choć atuty ma niezłe 8) to jednak wokal już nie ten, Samantha Fox - totoalna klapa a o Kim Wilde sie nie wypowiadam bo to była trauma dla ucha. Podsumowując - męska część wykonawców się popisala a Anders zdeklasował przeciwników, czekam na kolejną wizytę w Polsce:)

edit: Aha i jeszcze chciałem powiedziec o Szymonie Majewskim - bardzo fajnie prowadził ta imprezę, mało kto potrafi robić z siebie idiotę w pozytywny i inteligentny sposób i porównanie go z prostym do bólu Konjo czy jak on tam sie nazywa jest nie na miejscu.

Druga sprawa - uwielbiam te historie Thomasa opowiadane między piosenkami :D
Ostatnio zmieniony śr sie 27, 2008 15:11 przez Mateusz, łącznie zmieniany 1 raz.
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
Fairytale
Posty: 6
Rejestracja: wt sie 26, 2008 23:04

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: Fairytale »

Mateusz pisze:Nie chciałem się wypowiadać pod wpływem chwili, obejrzałem festival 2 razy i musze przyznać ze Thomas definitywnie zmiażdżył pozostalych wykonawców. Pokazał pełen profesjonalizm, podczas jego występu czuć było ta atmosferę że występuję ktoś wielki, widac to było również wśród publiki (Thomas był wyraźnie dumny i szczęśliwy z tak wspaniałego przyjęcia go przez polską publiczność) Pomimo że obserwowałem występ z fotela przed TV to emocje które mi towarzyszyły były ogromne. Aranżacje utworów super, dużo było momentów w których Thomas pozwalał poklaskać lub pośpiewać publice a wstep do YMHYMS to było mistrzostwo. Ponadto wyraźnie było widać ogromne obycie Thomasa ze sceną, pewność siebie, wyluzowanie, po prostu pokazał prawdziwego siebie, rewelacja! Na uznanie zasługują również muzycy (gitarzysta w czapeczce był świetny) i chórek który wg mnie wypadł bardzo dobrze! Mam nadziejze że TVN kiedyś jeszcze zorganizuje jakiś event z Andersem bo gdyby nie on to ten cały festival szczerze mówiąc nie byłby za ciekawy bo tylko faceci pokazali klasę, Shakin' Stevens pomimo braku jakiegokolwien ruchu scenicznego podobał mi się, Limahl też wypadł świetnie (najbardziej zadziwił mnie jego wygląd - ten koleś ma 50 lat!!!!! Daj Bóg tak wyglądać w tym wieku - jakbym nie wiedział to bym mu ze 25 dał, nie więcej) Dziewczyny wogóle moim zdaniem nie dały rady - Sandra choc kawałki świetne to jednak z playbacku, Sabrina choć atuty ma niezłe 8) to jednak wokal już nie ten, Samantha Fox - totoalna klapa a o Kim Wilde sie nie wypowiadam bo to była trauma dla ucha. Podsumowując - męska część wykonawców się popisala a Anders zdeklasował przeciwników, czekam na kolejną wizytę w Polsce:)

edit: Aha i jeszcze chciałem powiedziec o Szymonie Majewskim - bardzo fajnie prowadził ta imprezę, mało kto potrafi robić z siebie idiotę w pozytywny i inteligentny sposób i porównanie go z prostym do bólu Konjo czy jak on tam sie nazywa jest nie na miejscu.



Druga sprawa - uwielbiam te historie Thomasa opowiadane między piosenkami :D
Podpisuje się pod tym rękami i nogami :D
... In 100 years Love is illegal
In 100 years from now
In 100 years...
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: Daniel »

Mateusz pisze:tylko faceci pokazali klasę... Dziewczyny wogóle moim zdaniem nie dały rady...
I po tym odróżnia sie prawdziwego muzyka, od panienki ktora robi kariere, bo pokaże kawalek cycka, albo ma męża muzycznego geniusza (czytaj M. Cretu) i to on za nią odwala całą robotę (a ona tylko kręci buźką podczas playbacku).

Ja Sandrą jestem totalnie "załamany", bo nawet z playbacku nie potrafiła "zaśpiewać".
Po prostu gleba!
Awatar użytkownika
Fairytale
Posty: 6
Rejestracja: wt sie 26, 2008 23:04

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: Fairytale »

Dla zainteresowanych, którym się szukac nie chciało :)
YMHYMS in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=YF7Gr8eX0vE
CCL in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=I95J6vM87xM
Brother Louie in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=vreKZPmoGLE
Geronimo's Cadillac in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=vAApkJP22mk
a tu próba Geronimo's Cadillac :D :
http://pl.youtube.com/watch?v=tVIXyPs9PYw
... In 100 years Love is illegal
In 100 years from now
In 100 years...
jula
Posty: 3
Rejestracja: pn sie 25, 2008 11:22

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: jula »

Fairytale pisze:Dla zainteresowanych, którym się szukac nie chciało :)
YMHYMS in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=YF7Gr8eX0vE
CCL in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=I95J6vM87xM
Brother Louie in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=vreKZPmoGLE
Geronimo's Cadillac in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=vAApkJP22mk
a tu próba Geronimo's Cadillac :D :
http://pl.youtube.com/watch?v=tVIXyPs9PYw
Dziękuję.
Awatar użytkownika
Fairytale
Posty: 6
Rejestracja: wt sie 26, 2008 23:04

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: Fairytale »

jula pisze:
Fairytale pisze:Dla zainteresowanych, którym się szukac nie chciało :)
YMHYMS in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=YF7Gr8eX0vE
CCL in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=I95J6vM87xM
Brother Louie in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=vreKZPmoGLE
Geronimo's Cadillac in Sopot
http://pl.youtube.com/watch?v=vAApkJP22mk
a tu próba Geronimo's Cadillac :D :
http://pl.youtube.com/watch?v=tVIXyPs9PYw
Dziękuję.

a prosze cię bardzo :)
... In 100 years Love is illegal
In 100 years from now
In 100 years...
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: MichałT »

Mateusz pisze:Aha i jeszcze chciałem powiedziec o Szymonie Majewskim - bardzo fajnie prowadził ta imprezę, mało kto potrafi robić z siebie idiotę w pozytywny i inteligentny sposób i porównanie go z prostym do bólu Konjo czy jak on tam sie nazywa jest nie na miejscu.
Przecież na Festiwalu w Sopocie, jego pseudożarty spotykały się z "gwizdami" ze strony publiczności :!:
Według mnie Majewski jest na równie niskim poziomie co Konjo.
Wydaje mi się jeszcze, że Majewski nie musiał robić z siebie idioty, chyba, że nie miał nic innego do powiedzenia, czym w pozytywny sposób, mógłby zaskoczyć publiczność, bo o to mu właśnie chodziło. Owszem zaskoczył publiczność, ale właśnie tymi niestosownymi żartami...
Mateusz pisze:Druga sprawa - uwielbiam te historie Thomasa opowiadane między piosenkami :D
Ja również :P

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
edmund1974
Członek TAFC Polska
Posty: 663
Rejestracja: czw lis 23, 2006 15:19
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice k. Wroclawia

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: edmund1974 »

Witam wszystkich serdecznie! Ja również dołączam się do waszych postów - występ Thomasa był wspaniały. Gdyby nie Thomas, to Sopot Festival 2008 byłby "do bani".

Mam pytanie: czy ktoś może nagrał występ Thomasa na DVD bezpośrednio z cyfrowej platformy N-TV. Ja nagrywałem ten występ z TVN a ponieważ TVN odbiera u mnie w dość słabej jakości, to i ten występ mam nagrany w jakości zaledwie przeciętnej. Jeśli ktoś to nagrał z N TV i miałby ochotę mi pomóc tzn. zrobić cyfrową kopię tego materiału to w zamian mam do zaoferowania sporo programów z Thomasem z niemieckiej telewizji. Ewentualne e-maile w tej sprawie kierujcie proszę na adres: edmund1974@op.pl

Dziękuję i pozdrawiam!
You Can Win, If You Want.
Awatar użytkownika
shizonek
Posty: 200
Rejestracja: śr sie 27, 2008 13:16

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: shizonek »

Na festiwal ostrzyłam sobie ząbki już od dawna, nie ma to jak powspominać piękną muzę z lat dzieciństwa..
Bynajmniej nie jestem fanką MT, ale mam do nich dużo sympatii, lubię wiele ich piosenek. :) Moje spostrzeżenia. Ciekawa byłam, jak piosenkarze dadzą sobie radę na scenie po tylu latach.. poradzili sobie różnie. Pierwsi wykonawcy drętwi dość (publicznośc też), no i playback.. :/ Zaskoczył mnie (pozytywnie) Limahl - fajnie zaśpiewał, a ponadto zastanawiałam się, jak to możliwe, że taki młody facet występuje na koncercie z muzyką z lat 80. To ile on miał wtedy lat? 15? :lol: Nie mogę uwierzyć, że facetowi stuknęła 50tka - dałabym mu najwyżej 30.. heh..
Poza Limahlem wszyscy byli przeciętni..
I na koniec zapowiedziano MT i Thomasa Andersa. W sumie leciały zajawki programu w tv, ale jakoś do końca nie dowiedziałam się, kto będzie występował. No więc, zapowiedziano Andersa - miła niespodzianka! :) Jak wspomniałam, nie jestem fanką MT, moje muzyczne rejony to zupełnie co innego, ale piosenki zespołu lubię, przynajmniej te, które znam. :mrgreen: Poza tym muza z lat 80 jest piękna, chyba się zgodzicie. 8) Tak więc zasiadłam sobie do oglądania Andersa, wielce zaciekawiona, jak też ów pan zabrzmi. Zaskoczył mnie świetnie widoczny (mimo obecności sztywnych "krawaciarzy") wielki entuzjazm publiki na jego widok. Myślę sobie "no, wreszcie ktoś ich rozruszał, już myślałam, że będą tak siedzieć jak mumie do końca". :] Zresztą Andersa chyba też to zaskoczyło, co było widac i słychać. :]
Kolejne spostrzeżenie. Pan Thomas Anders bardzo ładnie i bez śladu akcentu zasuwa po angielsku. :) Przyjemnie się go słucha.
I jak na swój wiek - który zresztą sam zdradził :> (w sumie nie taki znowu poważny) - dobrze wygląda. Nie wygląda na młodzieniaszka, jak Limahl, ale to nawet i lepiej, a wszak nie ma nic złego w tym, gdy można zawiesić oko na wokaliście. Miła dla oka prezencja piosenkarza jeszcze nikomu nie zaszkodziła. :mrgreen:
No dobrze, wygląd wyglądem, ale przejdźmy do konkretów. Bardzo spodobał mi się występ Andersa (szkoda, że taki krótki - zbrodnia!), żadnego fałszowania, 'śpiewania' z playbacku, świetny kontakt z publicznością (Anders urodził się dla życia na scenie) i bardzo ładny, miły głos. No o tym to niby wiem, ale co innego słuchać dopracowanego, wyszlifowanego wokalu z płyty, a co innego w występie live, gdzie głos się łamie, dźwięk nie zawsze dobry, itd. Anders brzmi (przynajmniej dla mojego ucha) niemalże tak jak przed laty, z uciechą stwierdziłam, że nic nie stracił ze swojej wyjątkowo ładnej i przyjemnej barwy głosu. Mało którego wokalisty słucha sie z taką ogromną przyjemnością - większośc z niewiadomych przyczyn lubi 'tuningować' swoje brzmienie chrypką, wydzieraniem się itp.
Szkoda mi tylko, że TVN nie zrobił dluższej imprezy - nic by się nie stało, gdyby dać Andersowi do zaśpiewania chociaż te 8-10 piosenek, niechby nawet kosztem wywalenia którejś Samanty czy Sandry. Na pewno podniosłoby to poziom ogólny koncertu. :>

BTW, ja nie jestem w temacie: a czemu już obaj panowie z MT nie występują razem? Coś tak mi się zdaje, że około 2000 roku grano ich nowe piosenki.. czyżby zespół się rozpadł? Szkoda..
Awatar użytkownika
Daniel
Posty: 1378
Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: Daniel »

Ile nowych fanów, a właściwie fanek na forum!
Występ Thomasa zbiera żniwo ! :)

shizonek pisze:BTW, ja nie jestem w temacie: a czemu już obaj panowie z MT nie występują razem? Coś tak mi się zdaje, że około 2000 roku grano ich nowe piosenki.. czyżby zespół się rozpadł? Szkoda...
No cóż... pan Bohlen wybrał niemieckiego Idola (DSDS) i nagrywa z nimi (tymi idolami) smętne piosenki.
A przy okazji robiąc niezłą "rozpierduchę" w sądach i nie tylko, wieszając psy na kim tylko można było powiesić.
Nigdy mu tego nie wybaczę!
Ostatnio zmieniony czw sie 28, 2008 0:26 przez Daniel, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
izabela
Posty: 25
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 22:44
Lokalizacja: Rydułtowy

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: izabela »

Danielu nie ma sie co dziwić przeciez Thomas bardzo urodziwy
Awatar użytkownika
shizonek
Posty: 200
Rejestracja: śr sie 27, 2008 13:16

Re: Sopot Festiwal 2008

Post autor: shizonek »

Daniel pisze:Ile nowych fanów, a właściwie fanek na forum!
Występ Thomasa zbiera żniwo ! :)
izabela pisze:Danielu nie ma sie co dziwić przeciez Thomas bardzo urodziwy
No cóż.. ha ha, nie da się ukryć. :mrgreen: Chociaż do obejrzenia koncertu nigdy nie skłoniłby mnie sam czyjś wygląd, no nie ma szans. Na szczęście w przypadku TA prezencję wspomaga równie ładny głos. 8)

Prawdę mówiąc, od jakiegoś czasu czaiłam się, żeby się u Was zarejestrować, ale jakos mi nie szło. Teraz sie zmobilizowałam, w sam raz okazja się nadarzyła. :wink:
ODPOWIEDZ