No, odespałam

Faktycznie, po pierwszych obawach, że poza ludźmi w naszym sektorze będzie niewiele osób okazało się koło 18.00, że stadion jest pełen ludzi! Podglądałam sektory, bawili się super! Nawet VIPy nie były przymurowane do krzesełek, tylko odchodziły tańce ;p
Thomas cudny - ale to chyba wiadomo
Szkoda trochę, że scena bez wybiegu, no ale to zrozumiałe - to stadion
W sumie mam 2 uwagi. Sektor FAN był jednak ciut za daleko od sceny (ze 3 metry), co uniemożliwiało dorzucenie róż. Choć tu Patryk i tak wynegocjował mistrzowsko, bo organizator chciał, aby sektor miał ustawione barierki jeszcze ok.1,5 metra dalej. Patryk - szacun!
Druga uwaga dotyczy oświetlenia. Tu było kulawo. światło właściwie na publikę, na scenę mizernie, więc Tomek był nieco w niemal półmroku

No i tu czuję pewien niedosyt, niestety. Eliminowało to taki kontakt, jak zwykle na koncertach, kiedy Tomka widać wyraźnie... No owszem, technika mogła nie przewidzieć, że Tomcio nie stoi nieruchomo w miejscu, na które akurat pada światło, tylko rusza się po scenie i wychodzi jak najbliżej publiki, ale... No jakoś tak z tym światłem nie bardzo było, jak dla mnie, OK.
Dzięki wszystkim, za super zabawę!!!!
Aragorn, shoker191 - Wam również za super podróż!!!
Ogólnie koncert bardzo udany!!! Teraz czekamy na Częstochowę
