michal.czeslaw pisze:Życzę wszystkim fanom wspaniałych i niezapomnianych przeżyć na koncercie.Radzę jednak nie nastawiać się za bardzo na spotkanie z Thomasem,bo i tak wejdą równi i równiejsi.Pozdrawiam-miłej zabawy andrzejkowej!
Witajcie.
OK. Wyjaśnijmy sobie to raz na zawsze!!!
Przed przystąpieniem do Fan Clubu każdy włącznie z Tobą otrzymał następującą informacje:
..."UWAGA!!!
PRZYNALEŻNOŚĆ DO FAN CLUB POLSKA NIE GWARANTUJE OSOBISTYCH SPOTKAŃ Z THOMASEM
PODCZAS KONCERTÓW!!! CZASAMI NAM SIĘ TO UDAJE.NA TAKIE SPOTKANIA
ZAPRASZANE SĄ OSOBY Z THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA, KTÓRE TO BIORĄ CZYNNY UDZIAł W ŻYCIU FAN CLUBU I
FORUM http://www.ModernTalking.pl"...
Przed koncertami członkowie Fan Clubu otrzymali maila i Ty też o treści:
..." W przypadku sporego zainteresowania a napewno tak będzie jeśli uzyskamy
informację o ograniczeniu ilościowym osób na tym spotkaniu, pierwszeństwo będą miały
te osoby co MERYTORYCZNIE udzielają sie na Forum i są aktywne w Fan Clubie. Osoby
nie udzielające się będą brane pod uwagę w drugiej kolejności"...
Na spotkanie nie weszli wszyscy, nie weszły osoby co mają bardzo wiele postów. Byli i tacy jak Atlantyda co powiedziała że nie chce wejść by inni mogli, bo była ostatnio. Każdy z tych co nie weszli to zrozumiał i nie robi z tego pretensji. W niedzielę za to nie było chętnych na spotkanie a wyprosiliśmy je ponownie dla tych co nie weszli w sobotę. Skorzystała z tego tylko FREDKA.
Musicie wiedzieć że na takie spotkania przychodzą też inne osoby jak: organizatorzy koncertu i ich znajomi, potencialni następni organizatorzy kolejnych koncertów ze swoimi znajomymi, obsługa obiektu, osoby od menagera, prasa i TV, były też osoby które poprostu miały to coś i same uprosiły menagera w ostatniej chwili o zabranie na spotkanie.... i na końcu MY.
Ja dostałem info że mogę zabrać 10 os. razem z zarządem Fan Clubu. Zabrałem ponad 20.
Thomas spotkał się z ponad 50-cioma osobami, podpisał sporo płyt i plakatów, dał dwa wywiady i pozował do zdjęć, a potem śpiewal na scenie. Naprawdę nie musiał mieć na to ochoty. Mógł zostać w swojej garderobie i przygotowywać się do koncertu. Kolejna kwestia że w Kielcach mieliśmy wielkie sektory i Was pomiędzy swymi znajomymi. Niektórzy pochowali identyfikatory pod kurtki i nie byli dla mnie widoczni. Zdajecie sobie sprawę że nie mogę ogłosić przez mikrofon że Thomas czeka na fanów. Ja nie jestem wstanie wszystkich zapamiętać.
Doskonale wiedziałaś o takich kryteriach a jako jedyna miałaś pretensję. Sama na to zgodziłaś się przystępując do Fan Clubu i akceptując regulamin. Chciałbym też przypomnieć Ci, że Twoje posty na dzień koncertów to całe DWA posty JEDNOZDANIOWE. Dziś masz ich PIĘĆ i też są JEDNOZDANIOWE i dalej nie merytoryczne. Każdy to może sprawdzić.
Ideą Fan Clubu jest i będzie zrzeszać osoby co coś wnoszą do niego a nie myślą że za uczestnictwo i składkę roczną 20zł z VAT mają zagwarantowane spotkania z Thomasem. To ma być nagroda za wkład, aktywność, propagowanie muzyki TA, pomoc, za opisywane swoje emocje i przeżycia z koncertów, a nie MOJĄ gwarancją i obietnicą dla każdego. Niektórzy myślą że im się to należy. Osoby które myślą w podobny sposób jak TY niech nie wysyłają zgłoszeń do Fan Clubu. Po roku wszyscy i tak będą weryfikowani ponownie i od tego będzie uzależnione przedłużenie członkostwa w TAFCPL. Wszyscy dostali kredyt zaufania. Jeśli ktoś ma odmienne zdanie zawsze może wybrać się do Koblencji i tam samemu usiłować spotykać się ze swoim "IDOLEM" Nikogo nie zmuszamy do bycia w TAFCPL.
Mam nadzieję że Tobie i pozostałym zainteresowanym wyjaśniłem wszystko.
Temat związany z tą sprawą uważam za zamknięty.