Strona 12 z 24

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 2:07
autor: alunia13
Adi pisze:Bo na gorąco to WSIO BYŁO SUPER!!!
Zdecydowanie się zgadzam :) Ja to z tych emocji się popłakałam przy Cheri Cheri Lady ( może to i dziecinne itp. ale ja nigdy wcześniej nie widzialam Thomasa koncertu chodzby w TV a zakochana jestem w MT od 7 lat ale niestety niedane mi było życ w latach 80 )

On pewnie tak specialnie :) Mam nadzieje, że Thomas rozumiał chociaż częśc jego pytań :)

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 2:08
autor: Adi
Peter pisze:A co do Mt we Wrocławi do końca miałem nadzieję, że pojawi się ten drugi....
A ja nie. Byłem na 90 % pewien, ze Dietera we Wrocławiu nie będzie. :) Chociaż chciałbym doznac miłego szoku. :shock:

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 2:09
autor: atlantyda ;o)
Wątpię,że Thomas jeszcze kiedyś zaśpiewa z Bohlenem.
No skończyło się.
Było fajnie.

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 2:10
autor: Peter
Racja, cherie, cherie lady było śliczne, podobnie jak Atlantyda, ale moim faworytem jest YCIYW, trochę przerobili wersję z 98 roku i brzmiała przednie, do tego Thomas wciąż ma wspaniały głos.

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 2:11
autor: Adi
atlantyda ;o) pisze:Wątpię,że Thomas jeszcze kiedyś zaśpiewa z Bohlenem.
Tak jak i ja, jak już napisałem powyżej.
Peter napisał(a):
do tego Thomas wciąż ma wspaniały głos.

No mowa. Nawet "na żywo" jego głos brzmi fantastycznie jak mało którego piosenkarza. A ja się wypowiem co mi się podobało, jak jeszcze raz zaraz załączę ten występ z mojego magnetowidu :lol: (ale w cyfrowym zapisie). :D

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 2:14
autor: Peter
Podobnie jak Carolina. Ale Thomas ma fajnych producentów i mam nadzieję, ze nagra coś nie gorszego od utworów, które dzisiaj zaspiewał.

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 2:17
autor: alunia13
Ja mysle, że powinniśmy się cieszyc tym co mamy. Może kiedys przyjdzie taki czas o może nie, że nas czymś zaskoczą.

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 2:20
autor: Peter
Alicja ma rację, nigdy nie powinniśmy skreślać Bohlena, on teraz robi chłamy, ale za jakiś czas napisze coś szybkiego może nie dla Caro, ale chociażby dl Millane albo dla Isabel, albo odkurzy Forstnera, a Thomas znowu pojawi się na Vivie z nowym przebojem.

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 2:23
autor: alunia13
Obys miał racje !! :D A teraz ja się zmywam :) Jutro czeka mnie ciężki dzień xD ( k a c ) :D
Ale bedę przynajmniej miała co wspominac :D Jeszce raz Happy New Year i Thanks Thomas !!! :D

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 2:49
autor: Adi
alunia13 pisze:Ja to z tych emocji się popłakałam przy Cheri Cheri Lady ( może to i dziecinne itp. ale ja nigdy wcześniej nie widzialam Thomasa koncertu chodzby w TV
Nie ma co się wstydzić pięknych łez związanych z występem Thomasa. Czasem realizacja najskrytszych marzeń dostarcza pięknych wrażeń. :wink:
alunia13 pisze:Ale mnie organizatorzy zaskoczyli :) 6 piosenek !!!
Po tym jak początkowo skrytykowałem z kolegą TVP to może uprosili Thomasa o bis :D. NIe no a poważnie, też TVP mnie bardzo miło zaskoczyła jak nigdy chyba. :D

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 3:41
autor: tanathos
MODERN TALKING FOREVER Thomas jjestes wielki.. jestem pijnany... ale wielkie dzięki za ten występ.. ogromny ukłon w strone Thomasa... Nice to se You again!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 4:58
autor: adam-jakubczyk
byłem ,zobaczyłem i było świetnie....warto było gnać 200km na ten występ,pozdrawiam wszystkich którzy w ciepłych domkach w tv oglądali występ Thomasa

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 6:53
autor: Justyna
Oglądałam występ Thomasa w telewizji, jednak niestety przegapiłam początek czyli "Geronimo's Cadillac" i "YMHYMS"... :( Jednak mini wywiadzik i kolejne dwie części występu widziałam :D Nie spodziewałam się tego, że Thomas zaśpiewa aż tyle piosenek! Najbardziej podobał mi się kawałek "Brother Louie", który jest moim ulubionym :) Super, że pojawiły się też "Atlantis Is Calling" oraz "You Can Win If You Want" :) Występ był świetny!!! :D :D

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 11:46
autor: Mefistofeles
Prosilbym o upload wszystkich piosenek z wywiadem :)

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 12:14
autor: Gasolina91
Jak dla mnie to ten występ Thomasa to była REWELACJA!!!! Oby więcej takich jego występów było w Polsce :wink:

Re: Thomas w sylwestra w Wrocławiu

: czw sty 01, 2009 12:32
autor: Treadstone71
Byłem wczoraj na Rynku we Wrocławiu, więc mogę podzielić się z Wami wrażeniami.
Pod rynkiem z naszą forumową koleżanką angel i jej chłopakiem byliśmy już od ok. godziny 17. O 18 wpuszczali i można było udać się pod scenę. Ludzi nie było jeszcze wtedy dużo, więc wywalczyliśmy całkiem dobre miejsca blisko sceny, no i trzeba było czekać ponad dwie godziny. Po godzinie 20 na scenie pojawił się Thomas (tego tv chyba nie transmitowała) w towarzystwie prowadzących, prezydenta Wrocławia i jeszcze jakiegoś gościa. Kamel przedstawił Thomasa jako "naszą gwiazdę". Były krótkie wywiady, Anders powiedział, że bardzo podoba mu się atmosfera i jest szczęśliwy, że może tego sylwestra spędzić we Wro. Widziałem również, że Monika R. coś mu powiedziała na ucho i Thomas bardzo się uśmiał. Być może chodziło o to, że kochała MT w młodości :D Byliśmy zaskoczeni, gdy Thomas pojawił się jako jeden z pierwszych. Występ był oczywiście super, choć faktycznie publiczność raczej nie śpiewała z nim utworu YMHYMS do czego Thomas zachęcał. Co do tej drętwej atmosfery, o której pisaliście to trzeba wspomnieć, że tam pod sceną panował ogromny ścisk i trudno było nawet klaskać czy unieśc ręce do góry, więc być może to był też powód. Byliśmy troszkę rozczarowani, że były tylko dwa utwory, myśleliśmy, że to już koniec...Nie słyszeliśmy tych słów Thomasa, o których pisaliście na forum: See you later...Ale pojawił się przed północą i dał ponownie czadu. Aha, w międzyczasie pojawił się z nim wywiad i wtedy wróciła nadzieja, zę jeszcze jest, nie odjechał i może coś zaśpiewa. Publiczność też na moje oko troszeczkę bardziej się rozkołysała. Ogólnie mówiąc przyjęcie naszego idola było dobre, nawet chyba lepsze niż pozostałych wykonawców. Po północy niestety popełniłem katastrofalny błąd. Myśląc, że jest już po wszystkim, że Thomas podobnie jak w Sopocie zaśpiewał 4 utwory, ulotniłem się z Rynku <młotek> Po godzinie pierwszej zadzwonił znajomy (też fan MT) i spytał czy byłem i widziałem do końca. Myślałem, że chodzi mu o ten występ przed północą, niestety nie...Tak więc przez głupotę własną ominęły mnie dwa utwory, trudno :evil: Jeszcze taka refleksja natury technicznej. Widziałem jak to wyglądało w tv (na youtube) i mam wrażenie (a właściwie pewność), że właśnie w tv można było się w pełni rozkoszować głosem Thomasa, bo był świetnie słyszalny. Przy scenie (to oczywiście moja opinia) jego głos trochę jakby...nie wiem jak to określić...niknął, zanikał trochę wśród innych instrumentów. Może Thomas odrobinę miał mikrofon za daleko od ust, co nie miało znaczenia dla TV, a miało stojąc tam. Sam już nie wiem. Czy ktoś kto był także na rynku może napisać jak on to słyszał? Może to ze mną jest coś nie tak :) . Podsumowując było naprawdę fajnie :D