Filmy

Rozmowy zupełnie nie na temat.
ODPOWIEDZ
kubas988
Użytkownik nieaktywny
Posty: 750
Rejestracja: sob lis 15, 2008 21:40
Lokalizacja: Chorzow/Katowice

Re: Filmy

Post autor: kubas988 »

ja polecam Zemste Frajerów...
Awatar użytkownika
FMike
Posty: 347
Rejestracja: ndz kwie 19, 2009 14:59
Lokalizacja: Frankfurt am Main

Re: Filmy

Post autor: FMike »

kubas988 pisze:ja polecam Zemste Frajerów...
Z całej sagi o Frajerach to jest chyba najlepsza część...oglądałem z 3 tygodnie temu na jakimś kanale leciało.
"...I'm A Rough Boy..."
alunia13
Posty: 682
Rejestracja: wt gru 11, 2007 21:27
Lokalizacja: Wałbrzych / Northampton

Re: Filmy

Post autor: alunia13 »

A ja troche z innej beczki, polecam 2 filmy z Kevinem Costnerem : "Bodyguarda" i "Robin Hooda" Obydwa filmy sa moimi ulubionymi :D
"You can win, If You want..."
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 1216
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03

Re: Filmy

Post autor: Adi »

Muszę trochę rozruszać to forum. Co sądzicie o filmie "Galerianki"? Widzieliście może? Czy uważacie, ze zjawisko w nim przedstawione jest powszechne czy raczej marginalne? :roll: Znaczy ja nie oglądałem tego filmu ale wiem z mediów, że był kontrowersyjny. Pisze się o nim, że reżyserzy źle naświetlili w nim społeczny problem. Sam nie wiem co o tym myśleć ale nie wątpię, że taki problem na pewno istnieje. Znaczy może nie jest to problem dla tytułowych "galerianek". :?
Tak poza tym to przymierzam się i czekam na film "Surogaci". :wink:
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!
Obrazek
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Filmy

Post autor: Atlantis »

Moim zdaniem do filmu dorobiono jedynie aurę "społecznego problemu", aby ludzie kupowali bilety. Z resztą jakis czas temu powstał przecież taki film, ten zatem można określić mianem "to samo tylko więcej". A co do tematyki — zjawisko przedstawione w tym obrazie miało miejsce już w czasach jaskiniowców, zatem nie ekscytował bym się tym za bardzo. Ostatecznie wszystko w życiu to kwestia wyboru.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
Awatar użytkownika
lollo3
Posty: 35
Rejestracja: sob maja 05, 2007 19:54
Lokalizacja: Czeladź

Re: Filmy

Post autor: lollo3 »

shizonek pisze:
I mam jedną zasadę - nie oglądam filmów starszych od siebie :lol: - parę razy próbowałam, i po prostu ówczesna stylistyka, sposób filmowania - drażnią mnie i już. Może sobie być dzieło, ale jak lata 60, 70 to u mnie ma szlaban. :mrgreen:
To marna pasja.
Każda epoka filmowa ma swoje dobre i złe strony. Jeśli ty odrzucasz część tej epoki to tak jakby mieć pasje pływania lecz nie lubi się wody.
Obrazek
Awatar użytkownika
you're my heart
Posty: 1745
Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50

Re: Filmy

Post autor: you're my heart »

A czy ktoś lub filmy o Batmanie ? Ja lubię i moimi ulubionymi częściami są 3 pierwsze( czyli "Batman", "Powrót Batmana" i "Batman Forever" ). 4 część to klapa 5 i 6 są dobre.
Obrazek
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 1216
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03

Re: Filmy

Post autor: Adi »

lollo3 pisze:Każda epoka filmowa ma swoje dobre i złe strony. Jeśli ty odrzucasz część tej epoki to tak jakby mieć pasje pływania lecz nie lubi się wody.
Uważam tak samo jak ty. Po prostu każda epoka filmowa ma swoje lepsze i gorsze filmy. Swego czasu utknęła mi w pamięci "Odyseja kosmiczna" oraz "Odyseja kosmiczna 2010" albo chociażby taki film jak "Lśnienie". Uważam, ze jest wiele dobrych filmów nakręconych współcześnie i też wiele takich z dawniejszych lat a nawet takich, w których się ledwo co urodziłem a mimo to i po latach nawet mnie zaczęły kiedyś fascynować, np film "Coma". Zauważyłem też, ze i z wiekiem gust mi się zmienia. Jeszcze z te 10 lat temu takie filmy mnie nudziły. Wtedy ważne było dla mnie aby w filmie była dobra akcja, wiele super efektów specjalnych. Dziś te efekty też się liczą ale jednocześnie film musi mieć też dla mnie ten styl, klimat i dobry scenariusz i aktorstwo jak kiedyś. Pod tym względem nie zbyt przekonują mnie filmy azjatyckie. Znaczy zależy, trafi się i rodzynek :wink: Współcześnie lubię oglądać też filmy,które wnoszą coś nowego do danego gatunku, oryginalne podejście które spowoduje, że naprawdę długo jeszcze potem wspominam film.
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!
Obrazek
alunia13
Posty: 682
Rejestracja: wt gru 11, 2007 21:27
Lokalizacja: Wałbrzych / Northampton

Re: Filmy

Post autor: alunia13 »

A oglądał ktoś Con Air - Lot Skazańców (wczoraj leciał w TV). Całkiem fajny film z Malkovicem, Buscemi i Cusac'iem.
Chociaż postac Nicolasa Cage mi się nie podobała. A co wy o nim sądzicie?
"You can win, If You want..."
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Filmy

Post autor: Gasolina91 »

Cage - bardzo dobry aktor. Moj ulubiony film z nim to "Pan życia i śmierci"
Ja chce się wybrać do kina na film o Jacksonie "This Is It" - mam nadzieje ze beda jeszcze bielty :mrgreen:
Point Of No Return
alunia13
Posty: 682
Rejestracja: wt gru 11, 2007 21:27
Lokalizacja: Wałbrzych / Northampton

Re: Filmy

Post autor: alunia13 »

A u mnie pewnie nie będą grali xD I tak bym zresztą nie poszła. Jakąś fanką jego niebyłam.
"You can win, If You want..."
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 1216
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03

Re: Filmy

Post autor: Adi »

Z Nicolasem oglądałem ostatnio "Zapowiedż". Nawet fajny film. Można by się doczepić co do budowy scenariusza, użytego przesłania za pomocą pewnych zdarzeń i bohaterów. Trzeba było przedstawić wątek biblijny i połączyć go nie co inaczej ale to już nie będę się rozpisywał (nie będę zdradzał o co mi chodzi w zakończeniu bo może ktoś jeszcze nie widział :?: , może są jeszcze tacy. :wink: ) Sam obecnie nie jestem na bieżąco ze wszystkimi nowościami.) A z Nicholasem lubię jeszcze bardzo "Skarb Narodów - księga tajemnic" oraz "Next", może jeszcze "Szyfry wojny", "Twierdza". To tak z takich o których pamiętam do dziś.:)
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!
Obrazek
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Filmy

Post autor: Gasolina91 »

Własnie wrocilam z kina, byłam na filmie 2012.
O matko! Jak wyszlam z sali kinowej to nie byłam w stanie nic powiedzieć. Na filmie siedziałam jak na szpilkach!
Genialny film, niesamowite efekty specjalne - coś niesamowitego.
Oscar dla tego filmu koniecznie :!:

Polecam wszystkim ten film :!: :!:
Point Of No Return
Awatar użytkownika
nora
Posty: 6
Rejestracja: ndz lut 01, 2009 21:49

Re: Filmy

Post autor: nora »

ze slucham??? ze 2012 wspnialy?? zartujesz chyba :!: jak dla mnie szkoda pieniedzy, czasu i nerwow
efekty moga byc, ale cala fabula dla nastolatkow niestety, banalnie, typowo hollywoodzkie podejscie do tego typu filmow, grozy raczej tam nie bylo, film nawet nie zostawia sladu do dyskusji, zadne przesłanie, zadna madrosc ale coz... jak ktos chce zobaczyc to pojdzie, ja ani nie polecam ani nie odradzam-a oscar dziecinko nalezy sie bardziej ambitnym filmom :]
kot nie przyjdzie na zawołanie-odbierze wiadomość i skontaktuje się z Tobą w wolnej chwili...
Awatar użytkownika
IndependentGirl
Posty: 866
Rejestracja: pt mar 13, 2009 15:24
Lokalizacja: okolice Konina

Re: Filmy

Post autor: IndependentGirl »

Nora, ale "zdeptałaś" wypowiedź Gasoliny :lol: Wyraziłaś swoje zdanie - ok - ale mam wrażenie, że nazwanie jej dziecinką jest trochę zgryźliwe, nawet jeśli film naprawdę nie zasługuje na Oscara ;) Mój kolega również był na tym filmie i jest sporo starszy od Agatki, a jest nim bardzo zachwycony.
Z filmem jak z muzyką - jednych zachwyca, innych oburza ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
nora
Posty: 6
Rejestracja: ndz lut 01, 2009 21:49

Re: Filmy

Post autor: nora »

IndependentGirl pisze:Nora, ale "zdeptałaś" wypowiedź Gasoliny :lol: Wyraziłaś swoje zdanie - ok - ale mam wrażenie, że nazwanie jej dziecinką jest trochę zgryźliwe, nawet jeśli film naprawdę nie zasługuje na Oscara ;) Mój kolega również był na tym filmie i jest sporo starszy od Agatki, a jest nim bardzo zachwycony.
Z filmem jak z muzyką - jednych zachwyca, innych oburza ;)
bo jestem wkurzona na film, na ktory czekalam od pol roku, a ktory mnie zwalil z nog w sensie negatywnym
moglabym spokojnie obejrzec go na kinie domowym ale sie uparlam i wierzylam, ze bedzie dobry-bo w koncu "dzien niepodleglosci" czy "pojutrze" byly dobrymi filmami-przynajmniej sie posmialam z kosmitow i gry willa s. a "pojutrze" byl nawet realny
a tu czekalam na cos niezwyklego, cos madrego, nie banalnego i niestety sie zawiodlam-moze faktycznie jak sie czlowiek starzeje ,to wymaga od kina czegos wiecej? choc szczerze mowiac zawsze lubilam dramaty psychologiczne, dobre kino s-f ale z jakims przeslaniem, dramatem a nie bajka!!!
zdarzylo mi sie nawet wyjsc w polowie "transformers" 2, chwala, ze nie bylam na "terminatorze" 4-dziesiejsze kino chyba faktycznie jest dla nastoletniej widowni a szkoda... :roll:
kot nie przyjdzie na zawołanie-odbierze wiadomość i skontaktuje się z Tobą w wolnej chwili...
ODPOWIEDZ