Zgadzam się w 100%.timemack pisze:Jestem fanem MT od 1984 roku, a wiec od samego początku ich działalności. Z pespektywy czas na chłodno mogę ocenic te 32 lata. Lata 1984-1987 to petarda nie do pobicia. Ciekawe jest to, ze pomimo gigantycznego rozwoju urzadzen do tworzenia muzyki klimat utworow MT z tamtych lat nigdy nie został pobity. Porównując ostatnią wersję YMHYMS czy Cheri Cheri Lady z wersjami 1.0 tych utworow można się po prostu podlamac. Instrumenty, aranże, klimat calosciowy cheri cheri lady wtedy i dziś wskazują na brak umiejetnosci dzisiejszych producentow - totalny regres. Przeciez tych wersji z 2016 nie da się w ogole sluchac! Wersje z 1998 roku tez były ok i były rozpoznawalne. YMHYMS'98 rewelacja, lepsze nic z 1984. Brother Louie'1998 tez swietne. Obecne chorki wcale nie porywają, brak w nich kopyta. Chorki z czasów Dietera to inna jakość i proszę mi nie mowic, ze nie ma ludzi niezastąpionych, bo Dieter jest niezastąpiony. Potem poszedł w jakies gowniane DSDS i produkcje muzy dla chamow i dzieciakow, ale to człowiek legenda nie do pobicia przez kolejne 500 lat. Hity Thomasa z ostatnich kilku lat typu Lunatic Girl, czy Take a Chance nie chce się sluchac więcej niż 2 razy, bo sa mega przewidywalne i Thomas kopiuje sam siebie i Dietera. Brak w tym swiezosci i pomysłu, ale chlop musi z czegos zyc, lata leca i musi bazować na starych wyznawcach MT.
Dieter Bohlen wraz Louisem Rodriguezem stworzyli ponad czasową muzykę, której tak jak wspomniał Pan, że pomimo gigantycznego rozwoju urządzeń do tworzenia muzyki klimat utworów MT z tamtych lat nigdy nie został pobity i wg. nigdy nie zostanie pobity. To pokazuje wieki talent kompozytorski duetu Bohlen-Rodriguez.
Dla mnie wersja YMHYMS 98 też jest lepsza od wersji z 1984 roku. Mam słabość za to do wersji wydłużonej YMHYMS 84.
Według mnie Thomas nie potrzebnie brał się za odświeżanie utworów MT
Dla porównania dam przykład You Are Not Alone:
MAJSTERSZTYK
Wersja Thomasa
Chórki w tej piosence to tragedia...
Od obecnych muzycznych dokonań Thomasa Andersa wolę tą piosenkę. W stylu MT.
Mieli reprezentować Polskę na konkursie EUROWIZJI 2009, ale ostatecznie pojechała jakaś smętna ballada.

