Blue System czy System In Blue???
-
Jacek Z.
- Posty: 167
- Rejestracja: sob cze 30, 2007 14:08
- Lokalizacja: Łódź/Warszawa/Siedlce
Też na początku miałem bardzo duże obiekcje do "Der Film", ale jak posłuchałem tych utworów po kilka razy, zaczęły wpadać mi w ucho - np. refrenik w "Love Is Stronger", brzdąkanie w "Take Me to the Clouds", czy "How Will I Know" jako daleko idąca modyfikacja "How Will I Know" z płyty "X - Ten". Po prostu wreszcie Dieter zaczął śpiewać SWOIM głosem! 
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Ja też się z Tobą zgadzam, że od ostatniej płyty MT, Dieter nie napisał wiele ciekawych piosenek. Mnie osobiście z tych ostatnich albumów podoba się Der Film, ale to właśnie dlatego, że jest na niej wokal Dietera który tak krytkujesz.jkris pisze:Tworczosc Bohlena byla zawsze dla mnie nr 1- nie wyobrazalem sobie nie miec czegos nowego przez niego wyprodukowanego. ale tak sie dzialo do 2003 roku czyli do ostatniej plyty MT. od tego czasu jak dla mnie nie napisal zadnej dobrej plyty.
No i określ się w końcu. Z ostatniego postu którego fragment cytuję wyżej, można wywnioskować, że twórczość Dietera do roku 2003 była dla Ciebie OK. Tymczasem nieco wyżej pisałeś o Goodnight Merlin tak:
No to była ta twórczość OK czy też po prostu gust Ci się zmienił i przejrzałeś na... uszy...???jkris pisze:tak z ciekawosci odsluchalem sobie ten kawałek i nie wiem jak kiedys moglo mi sie to podobac. teraz uszy wrecz mi puchna slyszac to wycie Dietera. jego wokal na pierwszych plytach brzmial duzo lepiej....
Spokojem można kamień ugotować...
-
jkris
- Posty: 1588
- Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
- Lokalizacja: Szczecin
to, ze wole tworczosc Bohlena sprzed lat nie oznacza, ze uwielbiam bezkrytycznie wszystko. łatwo zauwazyc, ze nie jestem wielbicielem jego wokalu i wole jak to co skomponuje spiewaja inni. co do wspomnianej piosenki to chyba nie zaprzeczysz, ze wyje tam niemilosiernie...Malediwy pisze:No to była ta twórczość OK czy też po prostu gust Ci się zmienił i przejrzałeś na... uszy...???
-
Jacek Z.
- Posty: 167
- Rejestracja: sob cze 30, 2007 14:08
- Lokalizacja: Łódź/Warszawa/Siedlce
Może uznany zostanę za troglodytę, ale ja czy MT, czy BS, czy TA, czy SiB, słucham przeważnie ze względu na bogatą linię melodyczną - dużą ilość chórków, różnych brzmień i ozdobników.
A nawet powstrzymuję się, i choć niektóre twarze z SiB nieodparcie kojarzą mi się z Krzyżakami, zaborami i wojną, to nie idę odkopywać karabinu
Przeciwieństwem tego są niektórzy polscy wykonawcy (Edyta Bartosiewicz, Kasia Kowalska, Brodka itp. - mam nadzieję nikogo nie urazić, ale słuchaczy tych Pań chyba zbyt wielu tu nie ma...), u których muzyka jest tak uboga, że nic tylko siąść i chlastać się szarym mydłem (co innego np. Reni Jusis, która brzmi całkiem dobrze).
A nawet powstrzymuję się, i choć niektóre twarze z SiB nieodparcie kojarzą mi się z Krzyżakami, zaborami i wojną, to nie idę odkopywać karabinu
Przeciwieństwem tego są niektórzy polscy wykonawcy (Edyta Bartosiewicz, Kasia Kowalska, Brodka itp. - mam nadzieję nikogo nie urazić, ale słuchaczy tych Pań chyba zbyt wielu tu nie ma...), u których muzyka jest tak uboga, że nic tylko siąść i chlastać się szarym mydłem (co innego np. Reni Jusis, która brzmi całkiem dobrze).
-
jkris
- Posty: 1588
- Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
- Lokalizacja: Szczecin
zgadzam sie w 1000%Jacek Z. pisze: Przeciwieństwem tego są niektórzy polscy wykonawcy (Edyta Bartosiewicz, Kasia Kowalska, Brodka itp. - mam nadzieję nikogo nie urazić, ale słuchaczy tych Pań chyba zbyt wielu tu nie ma...), u których muzyka jest tak uboga, że nic tylko siąść i chlastać się szarym mydłem (co innego np. Reni Jusis, która brzmi całkiem dobrze).
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
I co mam napisać...jkris pisze:co do wspomnianej piosenki to chyba nie zaprzeczysz, ze wyje tam niemilosiernie...
Jak napiszę, że się z Tobą zgadzam i nie zaprzeczę to skłamę.
Jak napiszę, że od 1989 roku jestem miłośnikiem wokalu Dietera (nawet tego tysiąc razy studyjnie poprawianego) i uwielbiam piosenkę Goodnight... to pewnie jestem @@$%^&*(@#$##@$%@$..............
A zresztą Ty mi napiszesz jaki mam wypaczony gust bądź jaki jestem głuchy, że niesłysze jaki to mizerny głos itp...
Spokojem można kamień ugotować...
-
jkris
- Posty: 1588
- Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
- Lokalizacja: Szczecin
nigdy nikomu niczego takiego nie napisalem- jesli chodzi o wypaczony gust. masz prawo lubic co chcesz... nie uwazam siebie za gorszego, bo lubie MT ale i nie uwazam innych za gorszych, bo maja inny gust muzyczny. co do gluchoty to inna sprawa, bo nie trzeba byc Zapendowska zeby stwierdzic, ze Bohlen to nie Kiepura- choc naturalnie mozna lubic jego głos.Malediwy pisze:A zresztą Ty mi napiszesz jaki mam wypaczony gust bądź jaki jestem głuchy, że niesłysze jaki to mizerny głos itp...
uwielbiasz Bohlena bezkrytycznie wiec nawet jego popisy wokalne przyjmujesz bezkrytycznie. ja mam podobnie ale w stosunku do Andersa czy Sarah Brightman choc to, sam przyznasz, inna półka...
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Coraz bardziej podobają mi się Twoje wnioski.... Ale zaspokój prosze moją ciekawość. Po czym stwierdziłeś, że uwielbiam Bohlena bezkrytycznie???jkris pisze: uwielbiasz Bohlena bezkrytycznie wiec nawet jego popisy wokalne przyjmujesz bezkrytycznie.
Dyskusja z Tobą to strata czasu... Zwróciłem uwagę, że w jednym ze swoich postów piszesz, że muza Dietera do roku 2003 była wspaniała a zaraz w następnym dziwisz się, jak mogłeś słuchać czegoś takiego jak Goodnight Marlin... Po czym uznałeś, że zapewne się z Tobą zgodzę, że jest to wycie... No a gdy okazało się, że nie, to obnarzyłeś cały mój ukrywany przez wiele lat stosunek do DB...
A po tym poście to już na pewno wyłożysz mój portret psychologiczny...
Spokojem można kamień ugotować...
-
jkris
- Posty: 1588
- Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
- Lokalizacja: Szczecin
niestety nie, bo- podobnie jak Ty uwazam, ze dyskusja z Toba to strata czasu a logiczne wypowiedzi sa dla Ciebie niezrozumiale. to, ze lubie tworczosc Bohlena do 2003 roku nie oznacza, ze uwielbiam kazda jego piosenke z tego okresu. sa piosenki jak wyzej wspomniana, ktora jest wg mnie koszmarna.Malediwy pisze: A po tym poście to już na pewno wyłożysz mój portret psychologiczny...
niech zgadne- "I believe you are an angel" to Twoj ulubiony kawałek?
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
No cóż, wydaje mi się, że nie powinieneś używać słów których znaczenia nie rozumiesz... LOGICZNE WYPOWIEDZI... Chyba powinieneś czytać swoje posty na tym forum... A najlepiej zanim przyciśniesz WYŚLIJ...jkris pisze: logiczne wypowiedzi sa dla Ciebie niezrozumiale. (...)niech zgadne- "I believe you are an angel" to Twoj ulubiony kawałek?
No i niestety nie zgadłeś... Wybacz, ale dla mnie te piosenki niewiele mają wspólnego poza tym, że obie są balladami... Ale Ty przecież, największy znawca muzyki na tym forum, najlepiej przecież o tym wiesz...
I znwou straciłem pare cennych minut...
Niezależnie od tego co jeszcze napiszesz i jak byłoby to prowokujące obiecuję już nie tracić mojego cennego czasu na bezsensowną dyskusję z Tobą.
Spokojem można kamień ugotować...
- Skyliner89MT
- Posty: 757
- Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
- Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
A ja słyszę Bohlena w goodnight Marielyn. Faktycznie Rolfa Koehlera i systemsów słychać w wielu kawałkach Blue System, chyba także w That's love. Bo raczej niemożliwe by Bohlen śpiewał na dwa głosy. Czy ktoś wie czy systemsi też brali udział przy produkcji płyty Body to body? Bo ja uważam, że chyba nie.
-
jkris
- Posty: 1588
- Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
- Lokalizacja: Szczecin
Bohlen wspolpracowal z nimi przez caly okres BS wiec takze przy tej plycie...Peter pisze:Czy ktoś wie czy systemsi też brali udział przy produkcji płyty Body to body? Bo ja uważam, że chyba nie.
np caly refren Only With You czy Dam Daam jest przez nich spiewany. ale w tej plycie dodatkowo jest zenski wokal i dlatego brzmia one troche inaczej.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Najmniej ich słychać na "Here I am", a tak to słychać ich na prawie każdej płytce. Tak mi się wydaje, że w większości kawałków wiodące partie śpiewa Koehler, a Detlef Wiedecke, Birger Corleis i Michael Scholtz śpiewają w chórkach. Wydaje się, że najwięcej Bohlena jest na "Walking on the rainbow" na pozostałych płytach dominują systems in blue.