Strona 2 z 2

Re: Powrót Bohlena w roli kompozytora

: śr sie 06, 2008 16:14
autor: Peter
To wszystko fajne co piszesz szkoda, ze nie na temat. Ja uważam, że Bohlen może się pogodzić z Corleisem, skoro kiedyś pogodził się z Andersem i skoro powrócił MT to i może powrócić BS.

Re: Powrót Bohlena w roli kompozytora

: sob sie 09, 2008 22:20
autor: Peter
Mógłby znowu pisać dla Alexandra byleby jakieś szybkie kawałki takie jak Maniac.

Re: Powrót Bohlena w roli kompozytora

: wt paź 14, 2008 19:46
autor: martiboy
Moim zdaniem ponowna reaktywacja modern talking z glosem marka ashleya

Re: Powrót Bohlena w roli kompozytora

: wt paź 14, 2008 19:56
autor: Stranger
martiboy pisze:Moim zdaniem ponowna reaktywacja modern talking z glosem marka ashleya
Toś kolego teraz przywalił...

Re: Powrót Bohlena w roli kompozytora

: wt paź 14, 2008 20:25
autor: Peter
Adi pisze:Więc S.I.B-owie i Corleis postanowili powiedzieć widzom zdaje się "Blitz" SAT 1 oraz "EXKLUSIVE" RTL-u, jaka jest ta cała prawda o śpiewaniu Dietera.
Część grupy SIB i Corleis tworzyli grupę Straight flush. :wink:
A jeżeli chodzi o powrót jako kompozytora to chciałbym, żeby to był powrót twórcy szybkich kawałków takich jak Like a snow in june czy I miss you, albo Be my boyfriend. A na pewno nie tego co pojawiło się na Cloaddancerze. Ta płyta na swój sposób mi się podoba, ale zachwyt jaki mi towarzyszył z chwilą gdy się z nią zetknąłem dawno minął. Inaczej jest z Millane Fernandez czy Isabel czy nawet Indiggo albo Alexem. Takiego Bohlena bym znowu chętnie posłuchał. Problem w tym, że DB jest zajęty pracą nad musicalem i najwyżej coś napisze tylko dla Medlocka.

Re: Powrót Bohlena w roli kompozytora

: wt paź 14, 2008 21:01
autor: MichałT
Peter pisze:A jeżeli chodzi o powrót jako kompozytora to chciałbym, żeby to był powrót twórcy szybkich kawałków takich jak Like a snow in june czy I miss you, albo Be my boyfriend.
W porządku, ale byle nie z takimi aranżacjami, jakie dzisiaj "dostajemy" i jakie są w powyższych utworach <bezradny> choć mi osobiście marzy się powrót Dietera z piosenkami na styl Blue System (o Modern Talking, już nie wspominam :wink: bo to już niestety, ale chyba nie możliwe, czego oczywiście bardzo żałuję <bezradny> )

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Powrót Bohlena w roli kompozytora

: wt paź 14, 2008 21:50
autor: Peter
MichałT pisze:W porządku, ale byle nie z takimi aranżacjami, jakie dzisiaj "dostajemy" i jakie są w powyższych utworach
Dlaczego? Właśnie, że aranżacje piosenek Millane i Isabel oceniłbym jako nadcelujące. Indiggo ma fajny be my boyfriend, ale już słabszy I'm comming. Zawsze jednak piosenki Bohlena będą lepsze niż produkcje np: Ashleya.

Re: Powrót Bohlena w roli kompozytora

: wt paź 14, 2008 22:10
autor: MichałT
MichałT pisze:W porządku, ale byle nie z takimi aranżacjami, jakie dzisiaj "dostajemy" i jakie są w powyższych utworach
Peter pisze:Dlaczego? Właśnie, że aranżacje piosenek Millane i Isabel oceniłbym jako nadcelujące.
Niestety jak dla mnie aranżacje tych piosenek, dalej są kiepskie, bo opierają się praktycznie na schemacie "łub,łup,łup", tyle, że w oczywiście wciąż przyjemnym dla ucha, bohlenowskim brzmieniu :)
Jasne jest, że aranżacje te są o niebo lepsze, od tych dzisiejszych gniotów...
Dla przykładu: porównajmy aranżacje "Lady Lai" i "Like Snow In June"... aranżacjo lat 80-tych... gdzie zniknęłaś :?: :wink:
Peter pisze:Zawsze jednak piosenki Bohlena będą lepsze niż produkcje np: Ashleya.
To jest chyba "oczywista oczywistość" :wink:

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

Re: Powrót Bohlena w roli kompozytora

: śr paź 15, 2008 16:23
autor: only love
No ja bym wolała taką mieszaninę stylu obecnego popu no i popu z lat 80tych. No tylko żeby nie była to łupanka w której najbardziej słychać charakterystyczne łup łup łup. To by mogło być jak np teraźniejsze covery lat 80tych ale jednak zeby to były nowe piosenki a nie covery. Takim czymś mógł by się Dieter zająć.

Heh nie wiem czy ktoś rozumie co mam na myśli ale inaczej nie umiem tego wytłumaczyć :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: