Party w Kolbenz styczeń 2007
- Louie, Louie, Louie
- Posty: 315
- Rejestracja: wt lis 28, 2006 18:09
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Louie, nie wiem jak Ty liczysz albo co liczysz. Koszty z ktorymi należałoby się liczyć gdybyś jechał ze mną to maksymalnie takie, jakie podał Arek.
Właściwie największym znakiem zapytania jest cena noclegu. Ale dojeżdżając na miejsce spotkania napewno miejsc noclegowych miniemy dużo więc szybko będziemy mieli jakieś rozeznanie w cenach.
Właściwie największym znakiem zapytania jest cena noclegu. Ale dojeżdżając na miejsce spotkania napewno miejsc noclegowych miniemy dużo więc szybko będziemy mieli jakieś rozeznanie w cenach.
Spokojem można kamień ugotować...
- Louie, Louie, Louie
- Posty: 315
- Rejestracja: wt lis 28, 2006 18:09
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Jeśli Twoi rodzice zarabiają tyle ile napisałeś to ja osobiście nie miał bym odwagi ich nawet namawiać na taki wydatek bo na pewno mają inne ważniejsze sprawy które mogliby za te pieniądze załatwić. I nie przejmuj się. Nie wszystko w życiu trzeba mieć...
Ale jeśli uda mi się znaleźć chętnych i pojadę to obiecuję Ci, że postaram się przywieźć Ci pamiątkę w postaci autografu Thomasa. Oczywiście obiecuję się o niego postarać bo czy się uda go dostać to gwarantować nie mogę.
Ale jeśli uda mi się znaleźć chętnych i pojadę to obiecuję Ci, że postaram się przywieźć Ci pamiątkę w postaci autografu Thomasa. Oczywiście obiecuję się o niego postarać bo czy się uda go dostać to gwarantować nie mogę.
Spokojem można kamień ugotować...
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Niestety nie. Ci którzy wcześniej wyrazili swoją chęć wyjazdu wogóle na moją propozycję nie odpowiedzieli choć wysłałem im maile zanim ukazał się mój post na forum. Zresztą jak sam się pewnie zorientowałeś dopóki nie było konkretnej propozycji wyjazdu to temat był dość często poruszany a potem coś ucichło...
Spokojem można kamień ugotować...