riccardo1989 pisze:. 100000 to jest lepsze ["Pures Leben" przyp. Peter] niż piejące stare dziadki z SiB, którzy powinny zejść ze sceny bo straszą wyglądem, głosem, a przede wszystkim piosenkami i ich aranżacjami.
Muszę Cię niestety zmartwić, Systemsi właśnie ogłosili swój powrót.
To jest niesamowita wiadomość, czytalam o tym dzis na profilu Perriera. Kto by sie spodziewal. Ja sie bardziej juz spodziewalam terminu pogrzebu któregoś z nich niz narodzin nowego albumu.
Nawet zdjęcie wstawił, no sie poszarzeli ale mam nadzieje ze beda spiewac jak dawniej.
Pisze tam ze na pewno bedzie w stylu MT i BS . https://www.facebook.com/johann.perrier ... nref=story
Chodzi o rodzaj brzmienia , a nie wokale.
Kiedys zesmy dumali tu pamietam o nim i doszlismy do takich wnioskow ze z poczatku bardzo sie wzorowali na ich brzmieniu a potem im sie to juz tak jakos po swojemu przemiksowalo ze wrecz wlasny styl im wyszedl mniej przypominający to co robil Dieter. Wlasne elementy jakies wprowadzili i chwala im za to. Oby nie za duzo tym razem bo za bardzo odbiegli by od tego za co kochalam MT i BS.
Troche sie obawiam ze z Perrierem moze tak wlasnie byc bo to pierwszy raz. By zostawil ich tak jak to robili i nie staral sie nic od siebie.
Johann nigdy mnie jakoś nie zachwycił swoim bitem, pytanie tylko o jego rolę w tym biznesie. Czy jest producentem czy tylko wypożycza i m swoje studio i opłaca nagranie albumu, ja wolę to drugie.
Ja wlasnie mam nadzieje na to drugie. Ze tylko studio dostana ale patrzac na jego ostatnia aktywność przy nich obawiam sie ze dorzuci pewnie swoje 3 grosze. Nie chce poprostu by stracili to za co ich lubilam, Jak inaczej brzmi piosenka Michaela "I'm not the man I used to be" ale o dziwo wlasnie takie brzmienie musialo sie komus bardziej spodobac niz cukierkowe Modernowe czy BS.
Caly czas obserwuje z niedowierzaniem publikacje Perriera o zdobytych jakis listach w roznych krajach. Sa to bardzo odlegle pozycjie ale jednak na Michaela na starosc spadlo troche szczescia.
A zupelnie nie liczylam , bo piosenka raczej przecietna a gosciu wyglada jakby z trumny wlasnej zmartchwstal. Tyle mlodszych, pieknych wokalistow jest dla niego konkurencja przy której juz szans nie powinien miec. https://www.facebook.com/johann.perrier ... en-section
Jego produkcjie tez mi sie niespecjalnie podobaja, mam nadzieje ze Sibowie wyjada z wlasna.
No to się rozczarujesz>... Perirer wyda mini album z wokalem tego dziadka. Niestety.
A nowy album SIB jakby była produkcja Detlefa to by brzmiało podobnie do udanego moim zdaniem OOTB... tyle dobrze, produkcję to oni potrafią zrobić problem zaczyna się wtedy kiedy przyjdzie zastąpić Rolfa na wokalu i tu moim zdaniem jest duuuuużo do zrobienia.
W tym temacie proponuję pisać o nowy albumie (wrzesień?) i o nowym singielku który już w czerwcu, ciekaw jestem kto im to tym razem wydaje, na pewno spodziewam się jakieś mega okładki (jak zawsze) oby szła za tym dobra zawartość.
No i mamy okładkę. Tytułowa piosenka to produkcja SIb a 3-4 to remixy Johanna.
4 ścieżki: wydawnictwo: Modern Romantic Production, SIBy wydają to tylko w internecie...
Refren Jest o dziwo ciekawy, Systemsi podołali zastąpieniu Rolfa Koehlera, o dziwo wokale są udane. Nieco gorzej brzmi chór. A piosenka z gatunku lekkich i przyjemnych na pewno bije na głowę "Children Of The Night" typowa radiówka Systemsów, Systemsi w dobrej formie. https://soundcloud.com/johann-perrier/s ... an-snippet
Mi sie tez bardzo spodobala, te chorki brzmią jak na pierwszych plytach MT. Az dziw bierze ze nie dosc ze bez Rolfa to wogole prawie glosy im sie nie zestarzały.
Ale jak inaczej brzmią w tym niedawnym projekcie.
Pewnie to kwestia odpowiedniego prze miksowania i przefiltrowania.
W tej nieporownalnie gorzej. Bardziej jak Talking System.
Ostatnio zmieniony ndz cze 04, 2017 19:52 przez MODERN JEANNE, łącznie zmieniany 1 raz.