Strona 2 z 4

Re: O Chórzystach słów kilka

: pt lut 05, 2016 21:41
autor: Peter
Wiem, że Billy King był z tej samej paczki co Rolf i Michael, William z tego co wyczytałem jest Amerykaninem z Hamburga, ale skąd się wziął Chris? Tego nie wiem. Wiem, że ma studio w Rosengarten.
http://www.billy.de/GMP/Equipment.html

Re: O Chórzystach słów kilka

: sob lut 06, 2016 1:05
autor: gipsy2
W zasadzie Peter na wiele odpowiedział :) . Chłopaki są z jednej paczki i dużo razem współpracowali , dużo się razem udzielali w różnych projektach, z różnymi muzykami, grali na różnych instrumentach gościnnie w różnych kapelach itp itd .

Tak więc "nowe chórki' nie są aż tak nowe jakby się to mogło wydawać. Pałeczkę przejęli koledzy , a nie zupełnie obcy ludzie.

Re: O Chórzystach słów kilka

: sob lut 06, 2016 3:57
autor: tanathos
Peter pisze:ale skąd się wziął Chris?
Christoph Leis-Bendorff to całkiem sławna postać. Był producentem tej piosenki, a do tego śpiewa w niej w chórkach:


Re: O Chórzystach słów kilka

: sob lut 06, 2016 16:32
autor: Peter
Pamiętajmy jeszcze o jednym chórzyście, który ma w portfolio znakomite albumy solowe. A mam wrażenie, że w nowej ekipie chórkowej to jego najbardziej słychać.

Re: O Chórzystach słów kilka

: sob lut 06, 2016 17:23
autor: gipsy2
Nino de Angelo

Re: O Chórzystach słów kilka

: sob lut 06, 2016 20:52
autor: Peter
gipsy2 pisze:W zasadzie Peter na wiele odpowiedział :) . Chłopaki są z jednej paczki i dużo razem współpracowali , dużo się razem udzielali w różnych projektach, z różnymi muzykami, grali na różnych instrumentach gościnnie w różnych kapelach itp itd .

Tak więc "nowe chórki' nie są aż tak nowe jakby się to mogło wydawać. Pałeczkę przejęli koledzy , a nie zupełnie obcy ludzie.
Dodatkowo w podobnym wieku, więc jest szansa, że z jednej paczki. Warto wiedzieć, że Billy King ma złota płytę nie za MT.

Kiedy kupiłem sobie singla "TV Makes The Superstar" ich nazwiska były przy chórze, ja idę i tak sobie myślę jaki chór? Chórki to Dieter... :lol:

Re: O Chórzystach słów kilka

: sob lut 06, 2016 21:20
autor: MODERN JEANNE
Oczywiście można sobie dumać co duszy zahula, Dieter w tej sprawie wyraził się jasno, chyżyści niby też

Re: O Chórzystach słów kilka

: ndz lut 07, 2016 17:03
autor: gipsy2
Dieter dużo bredzi - niedokończone sprawy, niejasne sprawy, tajemnice, zmiany poglądów, brak określonego stanowiska - to się dobrze sprzedaje i co ważne , ludzie mają o czym dyskutować.

Nikt o zdrowych zmysłach nie przewozi Maybachem cegieł i 50kg worków z ziemniakami w bagażniku, tak samo jak nikt nie używa słabo utalentowanego śpiewaka mając grono wyjątkowych i ciekawych wokalistów. Dieter nie był debilem, miał zdrowy rozsądek więc po co miał ciągnąć profesjonalne brzmienie w dół.

Re: O Chórzystach słów kilka

: pn lut 08, 2016 19:56
autor: Peter
Skąd wiesz, że przewoził cegły Maybachem? Kto tak Ci powiedział? Daj jakiś dowód na to.
Z chórzystów to mnie najbardziej ciekawi ten czwarty: Birger Corleis i jego relacja z pozostałymi. Ciekawi mnie czy znał też Billyego Kinga. Kiedyś obiecuję, że przybliżę tą tajemniczą postać.

Re: O Chórzystach słów kilka

: wt lut 09, 2016 8:18
autor: gipsy2
Widziałem i słyszałem rozbite aranżacje (np sama linia basowa, przemiatanie arpiegia , wszelkie same pady, perkusje przed i po obróbkach itd) ,gołe chórki, acapelle Thomasa paru utworów z późniejszych płyt pierwszego MT.... Dyplomatycznie więc mówie : Bohlena nigdy nie było w chórkach pierwszego MT i tyle. Wiedziałem natomiast że na każdym forum MT - a w szczególności tam gdzie bardziej wieje wiatr Bohlenowski - będzie to nie do przyjęcia na klatę. Każdy niech sobie snuje swoje, prawda jest jedna.

Znów ciekawostka : poszczególne elementy aranżacji , gołe chórki istnieją naprawdę. Wykorzystywał jenp. do półplaybacku Thomas na koncertach w ameryce południowej pod koniec lat 80tych

Re: O Chórzystach słów kilka

: wt lut 09, 2016 20:39
autor: Karolek78
Przecież wiadomo, że Dietera w chórkach MT nie było. Nikt nie dosypuje ziarenek soli do odpowiednio zaparzonej i posłodzonej herbaty ;). gipsy2, pytanie do Ciebie. Skoro twierdzisz, iż słyszałeś półprodukty piosenek Bohlena to jak się sprawa ma z You can be my lucky star tonight C.C.Catch? Kilka lat temu wysunąłem hipotezę, że wyjątkowo tutaj te krótkie falsetowe wstawki śpiewa Bohlen. Możesz jakoś potwierdzić bądź zaprzeczyć?

Re: O Chórzystach słów kilka

: wt lut 09, 2016 21:15
autor: gipsy2
Nie będę ściemniał : w sprawie C.C Catch nie mam pojęcia . Obstawiam , że nie - słuchając YCBMLS ( :P ) dla mnie tam wysokie partie śpiewa Rolf . Być może uda mi się dowiedzieć lub może komuś z Was (do źródła przez Rosję).

Re: O Chórzystach słów kilka

: pt lut 12, 2016 13:03
autor: Karolek78
gipsy2, że tak Cię jeszcze pociągnę za język ;). A jak to było z chórkami w pierwszym MT? Na 1 i 2 LP mamy inne, głębsze brzmienie chórków natomiast od trójki wzwyż jest ono bardziej krzykliwe, często wspomagane "fundamentem" z niżej zaśpiewanych partii. W jak wielkim stopniu udzielali się dani chórzyści w zależności od płyty i kto śpiewał backgroundy (głos pod wiodącym wokalem). Znowu można zauważyć różnice, że na pierwszych albumach "ten" głos pod Thomasem był grubszy - później już bardziej chropowaty i ostry. Miło byłoby gdybyś w miarę możliwości podzielił się swoją wiedzą na ten temat :).

Re: O Chórzystach słów kilka

: sob lut 13, 2016 1:53
autor: tanathos
jak na moje ucho, to głos Bohlena z całą pewnością można usłyszeć w następujących piosenkach MT i CC Catch:

- "Threre's too much blue in missing you" - zwrotki.

- "Wild Wild Water" - od 00.07 do 00.19 oraz od 01.47 do 01.

- "The Angels sing in New York City" od 1.22 do 1.24, od 1.26 do 1.28 oraz od 2.59 do 3.01 oraz od 3.03 do 3.05

- "Jet airliner" od 00.16 do 00.22 - wiele osób twierdzi że słychać tam Bohlena, choć nie jestem pewien czy to nie sample

- "Who will save the word" - - 00.53 - 00.54 , 01.01 - 01.03 i w analogicznych miejscach w drugim refrenie

- "Locomotion Tango " - 00.00- 00.09

- "Strangers by night" - od 00.54 do 00.56, 01.06 - 01.10, 01.19 do 01.20 - kiedyś byłem pewien że tam słychać Bohlena, dziś już nie mam takiej pewności

- "Lucky star" - 01.13 do 01.15, 01.21 do 01.23 , 01.27, 01.31- 01.32, 01.37 - 01.40, 01.45- 01.47 i analogicznie w kolejnym refrenie. Tu na 100% słychać Bohlena - ten "mysi pisk" ma taką samą skalę jak na demo-próbkach.

Uważam, że ten niewielki, ale zawsze jakiś , wokalny udział Bohlena w nagraniach, świadczy o jego niesamowitym sprycie. Dzięki temu Bohlen mógł zawsze twierdzić, że "udzielał się wokalnie w swoich produkcjach" oraz że "był jednym z głosów w chórze" (Nawet Anders to przyznał w wywiadzie dla "Super Eksresu" w 2001 r. przy okazji wizyty MT w programie Bar"), i nie było to takie zupełne kłamstwo...

Re: O Chórzystach słów kilka

: sob lut 13, 2016 13:13
autor: Gasolina91
Zgadzam się z Tobą tanathos. Bez wątpienia Bohlena można usłyszeć "The Angels sing in New York City".
Często szepcze w piosenkach jak np. "Wild Wild Water".

Takich smaczków w piosenkach MT jest więcej :-)

Re: O Chórzystach słów kilka

: sob lut 13, 2016 19:12
autor: MODERN JEANNE
To temat rzeka który się chyba nigdy nie wyczerpie, bo wciąż tyle niewiadomych.
Np właśnie te piosenki co podał Thantos.
I całym szacunkiem dla wiedzy i czasu poświęconego na dochodzenie przez Gipsego dla mie sprawa do tej pory nie jest do końca jasna.
Kiedyś gdy w necie huczało gdy panowie z Sib tak ogłosili, a właściwie na celu było dostanie doli za swoje chórki w BFG więc mogli wyolbrzymiać by jednak dostać , też chciałam dociec jakoś osobiście, bo ciężko mi było w to uwierzyć.
Obecnie po tylu latach, sprawa mi zobojętniała, cieszę się że mogę go słuchać w Blue System bez wątpliwości, choć wiele refrenów gdzie by go miało niby nie być nadal takie budzi.
Jak fragmenty piosenek MT przytoczonych przez Thantosa.

Np. podobno prócz pierwszej płyty w refrenach się niby nie udzielał, a jest kilka piosenek gdzie wydaje się go słychać.
Np w Backstreet Heavenzaraz po Rolfie wypuścił mocną swoją partię wokalu.
Sądzę ze nawet jeśli nie udzielał się na wszystkich w BS, albo był cichutko zmiksowany to celowo dla kontrastu, by refreny odznaczały się od zwrotek czymś.

Słuchajcie refrenu, najpierw na pierwszym planie Rolf a potem Dieter z chórkiem wyciszonym pod spodem. Kto wie czy nie wyciszył swojego wokalu gdy Rolf przewodził :roll: