Jeśli dla Ciebie mp3 brzmi tak samo jak CD-Audio to są trzy wyjścia
- albo sprzęt na którym odtwarzasz muzykę nie potrafi wyciągnąć z płyty CD-Audio jej właściwego potencjału
- albo Twój słuch jest na tyle słaby, że mimo użycia dobrego sprzętu nie potrafisz wyłapać różnicy
- albo nie mając płyt CD-Audio zadowalasz się jakością MP3 i po prostu nie wiesz co tracisz.
Nie wiem jak jest w Twoim wypadku, ale już sam fakt, że "MP3 (ang. MPEG-1/2 Audio Layer-3) to popularny format
stratnej kompresji dźwięku" co nieco mówi o jakości jaką on daje. Jeśli Tobie ta jakość wysatrcza nie wtrącam się. Mi nie wystarcza, stąd dopóki będę miał wybór będę kupował kolejne płyty na oryginalnych nośnikach CD zamiast ściągać je z netu.
A co do samego ściągania, w cywizilowanej pod tym względem części świata ściąganie muzyki na lewo jest coraz bardziej wypierane przez ściąganie jej w specjalnych netowych sklepach. Słuchacz ma piosenkę od razu w domu, a wykonawca ma za co nagrać następną
