Strona 2 z 4

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: pn gru 03, 2012 19:56
autor: domi88
Karino bardzo dziękuję za pozdrowienia :) Mi również bardzo miło było Was zobaczyć i przeżywać razem te niesamowite koncerty oraz wspólnie szaleć przy ulubionych przebojach :)
Tak w ogóle pozdrowienia dla wszystkich fanów Thomasa, a szczególnie dla Joasi, Kariny, Eli, Magdy, Kamili, Anety,Tatiany, Eweliny, Patryka, Kasi, Piotrka, Daniela, Darka oraz Edmunda i do zobaczenia w Łodzi - mam nadzieje , że wytrwamy razem do rana na after party :) ;)
I pozwolę sobie na skierowanie słów do Pani Małgosi - Pani Małgosiu brakowało mi Pani i cieszę się, ze do Łodzi się Pani wybiera ;)

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: pn gru 03, 2012 20:33
autor: AGNES911
JoannaIzabella pisze:No i 4 wspaniałe dni minęły.... I wiecie co..? Jakoś mi dziś brakuje szykowania się na kolejny koncert... :) :) :) Każdy koncert był rewelacyjny!!! I mimo, że słuchany i oglądany 4 razy pod rząd - za każdym razem czułam, jakby to był pierwszy raz :) Niezwykłe emocje, magia Thomasa.... Teraz pozostaje czekać na luty i Łódź ;) dziękuję wszystkim, z którymi się tak wspaniale bawiłyśmy z Kariną! Dzięki Piotrkowi (Malediwy) za cierpliwość w znoszeniu nas przez 4 dni w samochodzie ;p Tatiana, Agnieszka z Łodzi z mężem - miło było Was poznać :) Ogólnie powiem Wam, że nasza FanClubowa Rodzinka jest wspaniała!!!!!!
Dziękuję ,,mnie równiez miło było Was poznać....jesteście super i naprawdę umiecesię bawić....fajnie ,że Was poznałam...całusy od Dominika

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: pn gru 03, 2012 21:08
autor: szyszka
Tak sobie myślałam kiedyś, będąc na koncertach w Nędzy czy Bełchatowie, (świetnych zresztą i życzę ich w każdym miejscu w Polsce), że cudownie byłoby gdyby TEN facet zaśpiewał wreszcie na dużej scenie. Ponieważ Warszawa to moje miasto, pomyślałam, że powinien mieć koncert w Sali Kongresowej albo na Torwarze. No i stało się ! Nie tylko Warszawa, ale inne piękne obiekty w całej Polsce i tłumy. O tym marzyłam dla nas fanów i oczywiście dla NIEGO.
Mam teraz nadzieję, że takie koncerty będą już co roku.

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: pn gru 03, 2012 22:48
autor: Adek
Po prostu nie wiem, jak to wszystko opisac :D Jestem bardzo zadowolony, ze moglem byc na tym koncercie, chociaz mialem juz obawy, ze do niego nie dojdzie, ale odpedzałem takie mysli. Na szczęscie w dobry nastrój wprowadzila mnie muzyka puszczana przez p.Sierockiego :) Czekałem 2 godziny na Thomasa, ale się doczekałem.
Oczywiscie pewien niedosyt odczuwam i mam rychłą nadzieję na wyjazd do Łodzi, gdzie zabawa może byc jeszcze lepsza, chociaz wczoraj też się potańcowało.
Thomas Anders wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie.


P.S.Duze wrazenie zrobił na mnie tez gosc z ekipy Toma grający na basie :)

Pozdro dla wszystkich, którzy byli na koncercie i swietnie sie bawili!

Jedno z moich marzeń się spełniło! :D

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: pn gru 03, 2012 22:57
autor: danielk
KarinaMaria pisze:
JoannaIzabella pisze: Dzięki Piotrkowi (Malediwy) za cierpliwość w znoszeniu nas przez 4 dni w samochodzie ;p
Dołączam się do podziękowań! :D oraz pozdrawiam Patryka, Anetę, Magdę, Michała, Darka, Daniela, Krzysię,Ewelinę, Alicję, Dominikę, Agnieszkę z mężem, Tatianę, Beatę, Elę, panią Małgosię z rodzinką, Ewę - po prostu wszystkich, którzy byli na koncertach! :D Już za Wami wszystkimi tęsknie, ale mam nadzieję, że spotkamy się w komplecie na koncercie w Łodzi! :) :)
Ja już tez tęsknie za wspinała ekipa ... teraz przygotowania do Łodzi :)

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: pn gru 03, 2012 23:54
autor: Naddel
Joanna, Karina - cóż to były za wrażenia w tej Warszawie!! świetnie się z wami bawiłam, nie mogę się doczekać powtórki!! :mrgreen:
Daniel, Darek - dzięki za towarzystwo, jesteście przemili, świetnie mi się spędzało z wami czas! A kto nie chciał z nami jechać, niech żałuje, hehhehe ;-)
Agata - my to chyba mamy szczęście do spotkań w okolicznościach dworcowo - pociągowych ;-)

Ogólnie wielkie, wielkie pozdrowienia dla wszystkich, dzięki którym trasa się odbyła i dostarczyła nam takich przeżyć :-)

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: wt gru 04, 2012 1:48
autor: Sussudio
http://www.youtube.com/watch?v=TL6lP42MqLQ
jest tego duuużo więcej, będę miał czas to zmontuje i gdzieś się wrzuci ;)

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: wt gru 04, 2012 11:08
autor: shoker191
Byłem na koncercie i jestem zadowolony i to bardzo. Atmosfera była świetna,nie zdołał jej popsuć nawet jakiś pijany facet który krzyczał do Thomasa ..." Marek" :D

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: wt gru 04, 2012 14:00
autor: JoannaIzabella
Sussudio pisze:http://www.youtube.com/watch?v=TL6lP42MqLQ
jest tego duuużo więcej, będę miał czas to zmontuje i gdzieś się wrzuci ;)

Dzięki!!! Wow, co za jakość!!! mam nadzieję, że wkrótce znajdziesz czas i zmontujesz więcej kawałków :)

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: wt gru 04, 2012 15:22
autor: ROBERT_LATO
Koncert w Warszawie udany - przyznam, że świetnie się bawiłem :)

Właściwie zostało już napisane praktycznie wszystko przez osoby, które zjawiły się na Torwarze.

To ze swojej strony dodam jedynie, że zabrakło mi tylko jeśli chodzi o nagrania wykonywane przez Thomasa mojego ulubionego "Soldier" - ale cóż może na kolejnym koncercie Thomas zaśpiewa i ten kawałek również :)

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie - a co do ochroniarza, o którym wspomniała Atlantyda a wcześniej Sussudio faktycznie bardzo nieprzyjemny gość...

Do zobaczenia w Łodzi - przynajmniej tutaj mam 4 przystanki autobusowe do hali Atlas Arena - zatem już bliżej być nie może :)

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: wt gru 04, 2012 16:09
autor: JoannaIzabella
Naddel pisze:Joanna, Karina - cóż to były za wrażenia w tej Warszawie!! świetnie się z wami bawiłam, nie mogę się doczekać powtórki!! :mrgreen:
Daniel, Darek - dzięki za towarzystwo, jesteście przemili, świetnie mi się spędzało z wami czas! A kto nie chciał z nami jechać, niech żałuje, hehhehe ;-)
Agata - my to chyba mamy szczęście do spotkań w okolicznościach dworcowo - pociągowych ;-)

Ogólnie wielkie, wielkie pozdrowienia dla wszystkich, dzięki którym trasa się odbyła i dostarczyła nam takich przeżyć :-)
Hehe, oj taaaak, przeżycia były niesamowite!!! ;) Jeszcze mnie te emocje trzymają! ;p

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: wt gru 04, 2012 20:58
autor: danielk
[quote="Naddel"]Daniel, Darek - dzięki za towarzystwo, jesteście przemili, świetnie mi się spędzało z wami czas! A kto nie chciał z nami jechać, niech żałuje, hehhehe ;-)

Alu my tez dziękujemy za wspaniałe towarzystwo, nocny spacer po Warszawie oraz rozmowy do 3 nad ranem :):) całujemy i do zobaczenia już w Łodzi :*

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: wt gru 04, 2012 21:05
autor: Ann
ROBERT_LATO pisze:To ze swojej strony dodam jedynie, że zabrakło mi tylko jeśli chodzi o nagrania wykonywane przez Thomasa mojego ulubionego "Soldier" - ale cóż może na kolejnym koncercie Thomas zaśpiewa i ten kawałek również :)
Ja również żałuję,że nie było "żołnierza" :( ale cieszę się,że mogłam już wcześniej usłyszeć tą piosenkę na żywo,na koncertach Thomasa :)

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: wt gru 04, 2012 22:01
autor: Awans
No Face No Name No Number śpiewa z Play Backu

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: wt gru 04, 2012 22:51
autor: JoannaIzabella
Malediwy pisze:
KarinaMaria pisze:
JoannaIzabella pisze: Dzięki Piotrkowi (Malediwy) za cierpliwość w znoszeniu nas przez 4 dni w samochodzie ;p
To ja pozdrawiam Was i dziękuję za towarzystwo na całej andrzejkowej trasie! Gorąco pozdrawiam też Zuzię która odpuściła sobie ostatni koncert:-) Anioł nie kobieta! Prawie 4 dni razem w samochodzie i ani jednego słowa... :-)

Taka nieśmiała jakoś...... ;) Do zobaczenia w Łodzi!!!! ....Bydgoszczy ;p Gdańsku ;p

Re: Koncert w Warszawie (02.12.2012)

: wt gru 04, 2012 23:31
autor: Malediwy