Karolek78 pisze:Uważam że to jest indywidualna kwestia. Ja bardzo cenię sobie prywatność i anonimowość w internecie i nie można kogoś zmuszać do tego aby umieszczał swoją buźkę, dzioba, ryja i jak to tam kto nazywa jako avatar. Wśród członków fanclubu jest to o tyle pomocne że ułatwia rozpoznanie osób na koncertach jednak tak jak napisałem na początku to jest wybór każdego użytkownika.
Oczywiście Karolu masz rację. Nikt nikogo nie zmusza do pokazania swojej twarzy

. Wcześniej miałam jako Avatar kadr z clipu Blue System "Love Is Such A Lonely Sword" ponieważ,poniekąd kojarzył mi się z moim nickiem

. Potem zmieniłam na

,aby podkreślić swoją fascynację osobą Thomasa Andersa

.