Strona 2 z 4

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: czw sty 12, 2012 21:49
autor: atlantyda ;o)
MODERN JEANNE pisze:Niestety Dieter nie jest ... ciotą jak Thomas
To była tylko kwestia czasu kiedy MODERN JEANNE wróci na forum z wielkim hukiem .
Niestety na gorzką prawdę o Bohlenie ,że jest zgorzkniałym,wykorzystującym ludzi - do tego co chce osiągnąć (czyt.kasa) - niektórzy właśnie tak reagują. Żal,ze aż szok :shock:

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: czw sty 12, 2012 23:24
autor: Sussudio
Czy ktokolwiek z wypowiadających się tutaj osób, spotkał kiedykolwiek Dietera żeby oceniać go jako człowieka?

Dietera znamy tylko z telewizji, opowieści paru osób współpracujących z nim i książki oraz różnych wypowiedzi Thomasa.

Thomas nie jest specjalnie wiarygodny.
W latach 84-87 i 98-03 Thomas grał z Dieterem, pozował do zdjęć, pięknie się uśmiechał i tulił z Dieterem. Nagle jak Dieter kopnął go w dupę w 2003, jak przestało go obchodzić Modern Talking - Thomas nagle stwierdził że nigdy nie byli przyjaciółmi, i że Dieterowi zależy tylko na pieniądzach - to co do cholery, Thomas robił w Modern Talking? Siedział tam dla ideologii? Pieniędzy za to nie brał?
Okazał się również człowiekiem fałszywym i nieszczerym, bo dopóki trzepał kasę na MT, to nie przeszkadzało mu zachowanie Dietera.

To samo Systemsi.
Obrazili się na Dietera, że nie zapłacił im za wokale na "Back For Good" - jakoś nie przeszkadzało im to żeby nagrać jeszcze rok później wokale na "Alone".

Każdemu jak widać chodzi o pieniądze. Dieter po prostu ma głowę do interesu i szczęście - a takich ludzi się nie lubi.

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: pt sty 13, 2012 1:15
autor: 33ccd
Proszę wuluzujcie wszyscy i nie nakręcajcie się. I tak cały czas to samo. NUDY!!!

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: wt sty 17, 2012 21:35
autor: MODERN JEANNE
edmund1974 pisze:?????!!!!
Jak przeczytalem te Twoje “filizoficzne wywody” to az mi rece opadly!!! Chyba nie zdajesz sobie sprawy, co oznacza slowo “ciota” – wyjasniam – tym slowem okreslani sa w sposob obrazliwi homoseksualni mezczyzni. Jesli nie znalas jeszcze znaczenia tego slowa to w jakims tam stopniu Cie to usprawiedliwia. Jesli natomiast uzylas tego okreslenia z premedytacja to dalas tym samym dowod swego prostactwa i chamstwa. Nazwanie bowiem heteroseksualnego faceta mianem cioty/pedala/homoseksualisty jest, moim zdaniem, jednym z najwiekszych obelg, jakie mozna skierowac pod adresem mezczyzny. To, ze Thomasa nie jest – w przeciwienstwie do Dietera – typem “macho” nie czyni jeszcze z niego homoseksualisty…
Edmund-jak przeczytałam twoją filozofię w kwestii słowa "Ciota" to aż mi się nogi ugięły.
Oskarżasz mnie w tym momencie o robienie z Thomasa homoseksualisty i oskarżasz również o rasizm poglądów na temat czyjejś orientacji seksualnej.Stawiasz mnie w świetle które propaguje anty wolnościową politykę.
A tak nie jest.Słowo gay znaczy dla mnie nadal gej czyli człowiek który dostaje ataku chemi w stosunku do osoby o tej samej płci.Problem w tym że to nadal jest miłość, a nie nienawiść.
Słowo "ciota" którego użyłam ,oznacza dla mnie osobę nieporadną życiowo,która daje się kontrolować i manipulować przez osoby z zewnątrz.Czy nie zauważyłeś takiego zjawiska u Thomasa?
Co do książek i teorii które wysnuli obaj panowie z MT ,to najbardziej uderzająca jest w tym wszystkim wypowiedź Thomasa, który twierdzi że Dieter funduje nam tanią rozrywkę uczestnicząc w takich kiczowatych programach jak DSDS.
No więc powstaje pytanie...

Nie wiem jaką drogą rozrywkę według Thomasowej filozofi on sam nam funduje, występując pod sklepami i marketami i serwując nam ten sam przestarzały program w stylu początkowych hitów Bohlena .Czy THOMAS nie jest w stanie wykrzesać z siebie czegoś więcej,wprowadzić własny styl,własną muzykę?
Obecnie trzyma się ciągle na cycku zwanym Bohlenem i ma jeszcze do tego wielkie pretensje.

A i jeszcze coś do słów członka tego forum -ATLANTYDY.
Atakujesz mnie w swojej wypowiedzi o coś czemu ty sama jesteś winna!
Zakładasz temat, który z góry ma na celu przedstawienie Bohlena jako człowieka anty rodzinnego po to by kółko różańcowe względem Thomasa mogło trwać nadal.
Niestety prawda jest taka, że KTOS pracować musi, by mógł się opalać KTOS
I to że Thomos ma więcej czasu dla rodziny niż Dieter wynika z ról które im przypadły(Thomas-wokalista,Dieter-kompozytor,producent i więcej) Dieter jest osobą, którą gonią terminy a prócz tego własna pasja,ambicja i talent.To powinno Ci odpowiedzieć na pytanie które zadałaś w tym temacie

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: wt sty 17, 2012 22:46
autor: atlantyda ;o)
MODERN JEANNE pisze:Słowo "ciota" którego użyłam ,oznacza dla mnie osobę nieporadną życiowo,która daje się kontrolować i manipulować przez osoby z zewnątrz.Czy nie zauważyłeś takiego zjawiska u Thomasa?
Dokładnie,a błędem było to,że pozwolił manipulować swoją osobą Bohlenowi (polecam lekturę min.w tematyce jak to Thomas ,krył wybryki Dietera przed Nadją).
MODERN JEANNE pisze:Nie wiem jaką drogą rozrywkę według Thomasowej filozofi on sam nam funduje, występując pod sklepami i marketami
2 razy wystąpił i wielkie halo-może wybierzesz się w końcu do Spodka... ? Ale po co....?,będziesz wtedy musiała przyznać,że Thomas to klasa,a nie takie dno jak Bohlen (musiałabym tu przytoczyć coś przykrego).
Jaką rozrywkę Dieter nam funduje?,że od 10 lat siedzi w Jury i co ??? Co w tym takiego niezwykłego i podniecającego ? Szuka następnego barana,który nabije mu konto.
MODERN JEANNE pisze:A i jeszcze coś do słów członka tego forum -ATLANTYDY.
Atakujesz mnie w swojej wypowiedzi o coś czemu ty sama jesteś winna!
Zakładasz temat, który z góry ma na celu przedstawienie Bohlena jako człowieka anty rodzinnego po to by kółko różańcowe względem Thomasa mogło trwać nadal.
Niestety prawda jest taka, że KTOS pracować musi, by mógł się opalać KTOS
I to że Thomos ma więcej czasu dla rodziny niż Dieter wynika z ról które im przypadły(Thomas-wokalista,Dieter-kompozytor,producent i więcej) Dieter jest osobą, którą gonią terminy a prócz tego własna pasja,ambicja i talent.To powinno Ci odpowiedzieć na pytanie które zadałaś w tym temacie
Nie założyłam tego tematu po to,abyś wyskakiwała z "ciotami"...
Dieter niestety od rodziny wybrał kasę z rodziną spędza tylko 2 tygodnie wakacji,żeby nie było,że się nimi nie interesuje. Może zamiast latać za panienkami to mógłby ten czas spędzić z dziećmi ale po co ?
Dieter nigdy nie miał szacunku do własnej rodziny...od narodzin Marca.
Jakie terminy gonią Dietera ?

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: wt sty 17, 2012 23:23
autor: MODERN JEANNE
Wiesz odpowiem Ci jednym zdaniem.
Nie chce mi się z toba rozmawiać bo nie warto

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: śr sty 18, 2012 1:39
autor: MTalkingusia28
MODERN JEANNE pisze:Wiesz odpowiem Ci jednym zdaniem.
Nie chce mi się z toba rozmawiać bo nie warto
Nie warto, bo wiesz, że Atlantyda ma po części rację. Nikt jednak Dietera nie wyzywa od ciot, więc Ty też nie wyzywaj Thomasa, bo to nic Ci nie da. Chyba, że zaspokoi to Twoją satysfakcję czego ja nie rozumiem, bo ja nie mogłabym lżyć na kogoś tylko dlatego, że go nie lubię. Osoby kulturalne i dobrze wychowane tak nie postępują. Ja nie mam nic do Dietera choć też wypisywał coś na Thomasa w swoich książkach to i tak nie mam do niego o to żalu. Teraz Thomas robi podobnie i pisze na Dietera. Ja nie uważam Dietera za zupełne dno, choś DsdS nie lubię, bo ci którzy się tam udzielają, mają okropne wokale. Tylko ktoś kto umie śpiewać jak Thomas dobrze wykona te piosenki. Tylko Andrea Berg ma dobry głos i Mark Ashley, a reszta... no cóż... Mnie piosenki tych solistów tego programu się podobają tylko nie ma tam nikogo kto mógłby je porządnie zaśpiewać, oprócz tych, których wymieniłam + Mark Medlock. Poza tym to Dietera sprawa (według mnie) gdzie i jak zarabia. Każdy w życiu robi co umie. Ja uważam, że to jego osobista sprawa, że pisze teksty i tworzy muzykę dla różnych ludzi mniej lub więcej uzdolnionych. Według mnie Dieter w Blue System się sprawdził jak i w Modern Talking. Thomas tak samo dobrze się sprawdził w Modern Talking wykonując wszystkie wokale jak i solo. W sumie to szkoda, że Dieter nie nagrywa w Blue system, bo wolę po stokroć jego zachrypnięty głos niż te przynudzające wokale tych solistów i solistek z którymi on pracuje, ale cóż.
No i co? Według Ciebie Dieter taki zapracowany a Thomas nic nie robi? Ciekawe teorie. Thomas nagrywa solówki i świetnie mu idzie.

I jeszcze jedno moja droga. Jesteś tu następna, która pisze o tym przeklętym kółku różańcowym. Naprawdę czas z tym skończyć, bo to niezdrowe. Nie ma żadnego kółka różańcowego do Thomasa choć Ty i kilkoro z Was to tak postrzega. NIE MA. To jest tylko w Waszej wyobraźni, która Was odciąga od rzeczywistości. Thomas jest naszym idolem i Dieter też, ale Ty widzisz w Thomasie zło tak jak niektórzy widzą to zło w Dieterze. Fajnie, że bronisz Dietera, to bardzo dobrze tylko dlaczego używasz brzydkich określeń pod adresem Thomasa. Dlaczego? Jesteś aż tak zdesperowana, że musisz obrazić Thomasa, żeby ocalić honor Dieterowi? No weź daj spokój kobieto, bo coś strasznego. Ja nie jestem przeciwko Dieterowi i pewnie nigdy nie będę, bo to cząstka Modern Talking, który uwielbiam nad życie, więc go nie obrażę. Mam swój honor. Nie będę nikogo przezywać. Poza tym Thomas nie jest nieporadny życiowo, to Ty sobie to wmówiłaś, bo prawie wszyscy tutaj są za Thomasem i chcesz się odgryźć. Chyba można się wypowiedzieć nagatywnie nie używając obraźliwych tekstów, prawda? Można? Myślę, że tak. No więc proszę nie obrażać Thomasa, bo Dietera nikt tutaj nie obraża. Przynajmniej ja nie zauważyłam.

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: śr sty 18, 2012 15:45
autor: Malediwy
atlantyda ;o) pisze:
MODERN JEANNE pisze:Słowo "ciota" którego użyłam ,oznacza dla mnie osobę nieporadną życiowo,która daje się kontrolować i manipulować przez osoby z zewnątrz.Czy nie zauważyłeś takiego zjawiska u Thomasa?
Dokładnie,a błędem było to,że pozwolił manipulować swoją osobą Bohlenowi (polecam lekturę min.w tematyce jak to Thomas ,krył wybryki Dietera przed Nadją).
Napisałem wcześniej, że użycie słowa "ciota" być może nie jest zbyt eleganckie ale jeśli oznacza tyle co można przeczytać wyżej to w części się z tym zgadzam. Choć liczyłbym na to, że jeśli mają paść jakieś argumenty za i przeciw temu określeniu to przytoczenie takiego faktu z książki Thomasa jest czymś w rodzaju "yyyyy" gdy na chwilę przysłowiowego języka w gębie się zapomni...
atlantyda ;o) pisze:
MODERN JEANNE pisze:Nie wiem jaką drogą rozrywkę według Thomasowej filozofi on sam nam funduje, występując pod sklepami i marketami
2 razy wystąpił i wielkie halo-może wybierzesz się w końcu do Spodka... ? Ale po co....?,będziesz wtedy musiała przyznać,że Thomas to klasa,a nie takie dno jak Bohlen (musiałabym tu przytoczyć coś przykrego).
Znowu "yyyyyyyyy...." No ale jak już pójdzie do tego SPODKA to co najwyżej przekona się, że Thomas ma rzeczywiście fantastyczny głos i jak mam nadzieję, zrobił tego dnia świetne show. Małe szanse, żeby przekonał się o klasie Thomasa (zawsze irytuje mnie to pojęcie używane jako argument co do wyższości Thomasa nad Dieterem) a już na pewno ten koncert nie potwierdzi Twojej tezy, że Dieter to dno...
atlantyda ;o) pisze:Jaką rozrywkę Dieter nam funduje?,że od 10 lat siedzi w Jury i co ??? Co w tym takiego niezwykłego i podniecającego ? Szuka następnego barana,który nabije mu konto.
Każdy widzi to co chce. chcąc być złośliwym w tonie Twojego rozmówcy można by napisać, że Thomas również szuka następnych baranów które zechcą zjeść odgrzewane kotlety w jego wykonaniu...
atlantyda ;o) pisze:Dieter niestety od rodziny wybrał kasę z rodziną spędza tylko 2 tygodnie wakacji,żeby nie było,że się nimi nie interesuje. Może zamiast latać za panienkami to mógłby ten czas spędzić z dziećmi ale po co ? Dieter nigdy nie miał szacunku do własnej rodziny...od narodzin Marca.
Znowu chcąc być złośliwym napiszę tylko, że chyba musisz być jedną z tych panienek skoro taką masz dobrą orientację w temacie życie prywatne Dietera B....

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: śr sty 18, 2012 20:02
autor: atlantyda ;o)
Malediwy pisze: No ale jak już pójdzie do tego SPODKA to co najwyżej przekona się, że Thomas ma rzeczywiście fantastyczny głos i jak mam nadzieję, zrobił tego dnia świetne show. Małe szanse, żeby przekonał się o klasie Thomasa (zawsze irytuje mnie to pojęcie używane jako argument co do wyższości Thomasa nad Dieterem) a już na pewno ten koncert nie potwierdzi Twojej tezy, że Dieter to dno...
Na pewno Thomas ma większy szacunek do drugiego człowieka,aniżeli Dieter. Chociażby to,że nie ma w nawyku zalicząc po koncercie fanek,które mu się nawiną. Jesteś facetem więc pewnie odpowiesz - no i co w tym takiego złego (odnośnie zachowania Bohlena).
Malediwy pisze:Każdy widzi to co chce. chcąc być złośliwym w tonie Twojego rozmówcy można by napisać, że Thomas również szuka następnych baranów które zechcą zjeść odgrzewane kotlety w jego wykonaniu...
Błagam Cię i Ty chcesz zarządzać Fan Clubem ? Mając takie podejście? BRAVO! FC przestanie istnieć w ciągu najbliższych miesięcy. Wolałabym chodzić raz w miesiącu na koncerty Blue System i w kółko słuchać My Bed Is Too Big i Magic Symphony,aniżeli oglądać go jak płaszczy tyłek w Jury. Thomas to część MT,MT to głównie głos Thomasa,dlaczego więc nie może śpiewać hitów MT na koncertach ? Tym bardziej,że co jakiś czas aranżacje są ni co zmieniane , co bardzo wychodzi na plus.
Malediwy pisze:Znowu chcąc być złośliwym napiszę tylko, że chyba musisz być jedną z tych panienek skoro taką masz dobrą orientację w temacie życie prywatne Dietera B....
Na pewno mam lepszą orientację w tym temacie niż Ty. Nie muszę mieszkać z Dieterem,aby to widzieć. Tak samo bronisz Dietera jak ja Thomasa. Tylko dlaczego zwolennicy Dietera broniąc go są ok,a fani Thomasa to "kółko różańcowe" - wyjaśni mi to ktoś?

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: śr sty 18, 2012 20:28
autor: Sussudio
Malediwy pisze:Każdy widzi to co chce. chcąc być złośliwym w tonie Twojego rozmówcy można by napisać, że Thomas również szuka następnych baranów które zechcą zjeść odgrzewane kotlety w jego wykonaniu...
Jak śmiesz, wyrażać negatywną i prawdziwą opinie o Thomasie!

Pytam się drugi raz :
Czemu Thomasowi nie przeszkadzał charakter Dietera przez 8 lat działalności MT a dopiero wtedy, kiedy Dieter nie chciał/nie miał czasu jechać z nim w trasę.
Filozofia Thomasa : Skończyło się Modern Talking - skończyły się pieniądze = Dieter zły i brzydki

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: śr sty 18, 2012 20:41
autor: atlantyda ;o)
A ja pytam się setny raz: dlaczego Thomas nie może wykonywać piosenek MT na koncertach? Przecież MT to "ON". Dla wiadomości tych,którzy nie jeżdżą na koncerty ,Thomas wykonuje też utwory z solowej kariery. Co prawda jest ich mniej,ale jeżeli chcecie usłyszeć wyłącznie piosenki z solowej kariery Andersa to też setny raz "zapraszamy" na koncerty Fan Day :) .

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: czw sty 19, 2012 13:42
autor: Malediwy
atlantyda ;o) pisze:Na pewno Thomas ma większy szacunek do drugiego człowieka,aniżeli Dieter. Chociażby to,że nie ma w nawyku zalicząc po koncercie fanek,które mu się nawiną. Jesteś facetem więc pewnie odpowiesz - no i co w tym takiego złego (odnośnie zachowania Bohlena).
Znowu yyyyy... Co do szacunku... Nie mam pojęcia który z nich ma większy szacunek do drugiego człowieka ale też nie bardzo mnie interesuje takie porównanie. Nie jest to kryterium z powodu którego lubię mniej lub bardziej jednego z nich... A co do panienek... No cóż, w 90% przypadków mężczyźni zazdroszczą Bohlenowi a kobiety tym panienkom... Ale to też nie to kryterium...
atlantyda ;o) pisze:Błagam Cię i Ty chcesz zarządzać Fan Clubem ? Mając takie podejście?
"Ja nie chcę, ja muszem", jak widzę jak się inni męczą... Z całym szacunkiem dla Patryka... Bo każdy prezes mówi, żeby to rzucił ale każdy wie, że "najlepszy zawód to prezes":-) I aby było jasne moja ironia którą należy potraktować z uśmiechem dotyczy tylko jednego postu a nie całej działalności zarządu FCTA czy jego prezesa którym śmiem powiedzieć zawdzięczamy w dużej mierze tak częste wizyty Thomasa w naszym kraju.
atlantyda ;o) pisze:Wolałabym chodzić raz w miesiącu na koncerty Blue System i w kółko słuchać My Bed Is Too Big i Magic Symphony,aniżeli oglądać go jak płaszczy tyłek w Jury.
Ja też, dlatego nie oglądam tego jury..
atlantyda ;o) pisze:Thomas to część MT,MT to głównie głos Thomasa,dlaczego więc nie może śpiewać hitów MT na koncertach ?
A kto twierdzi, że nie może???
atlantyda ;o) pisze:Na pewno mam lepszą orientację w tym temacie niż Ty.
Nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz ale skoro jesteś o tym przekonana to pewnie masz rację... :-)
atlantyda ;o) pisze:Tak samo bronisz Dietera jak ja Thomasa. Tylko dlaczego zwolennicy Dietera broniąc go są ok,a fani Thomasa to "kółko różańcowe" - wyjaśni mi to ktoś?
Może dlatego, że ja wcale nie bronię Dietera a jedynie zwracam uwagę, że poza białym i czarnym są jeszcze inne kolory...

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: śr sty 25, 2012 15:01
autor: Jasmine
Rany Boskie, co za awantura :shock: Po co marnować czas na takie offtopic'i? Przecież temat nie polega na wytykaniu sobie nawzajem jaki jest Dieter/Thomas tylko na wyrażaniu opinii, czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym, chyba że ja o czymś nie wiem ;> I tylko dla osób chętnych....

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: czw sty 26, 2012 0:57
autor: MODERN JEANNE
atlantyda ;o) pisze:Na pewno Thomas ma większy szacunek do drugiego człowieka,aniżeli Dieter. Chociażby to,że nie ma w nawyku zalicząc po koncercie fanek,które mu się nawiną. Jesteś facetem więc pewnie odpowiesz - no i co w tym takiego złego (odnośnie zachowania Bohlena).
Atantyda proszę...przeczytaj swoje słowa jeszcze raz i zrób coś dla nas...
.Nie ośmieszaj się!

atlantyda ;o) pisze:
Dokładnie,a błędem było to,że pozwolił manipulować swoją osobą Bohlenowi (polecam lekturę min.w tematyce jak to Thomas ,krył wybryki Dietera przed Nadją).
No więc czy nie wynika z twojego postu że Thomas jest jednak człowiekiem błędnym i zdolnym do manipulacji???
I co?Ty teraz błądzisz, chcesz znaleźć winnego jego "niedociągnięć" i znalazłaś osobę na którą przerzucasz winę -Dietera!
Czyż nie jest tak?Żałosne...

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: czw sty 26, 2012 18:36
autor: Marcin87
Sussudio pisze:Czy ktokolwiek z wypowiadających się tutaj osób, spotkał kiedykolwiek Dietera żeby oceniać go jako człowieka?
Na 99% nie. Nie osądzajmy - nikogo - a nie będziemy sądzeni.

Re: Czy Dieter jest człowiekiem rodzinnym?

: czw sty 26, 2012 19:50
autor: atlantyda ;o)
MODERN JEANNE pisze:
atlantyda ;o) pisze:Na pewno Thomas ma większy szacunek do drugiego człowieka,aniżeli Dieter. Chociażby to,że nie ma w nawyku zalicząc po koncercie fanek,które mu się nawiną. Jesteś facetem więc pewnie odpowiesz - no i co w tym takiego złego (odnośnie zachowania Bohlena).
Atantyda proszę...przeczytaj swoje słowa jeszcze raz i zrób coś dla nas...
.Nie ośmieszaj się!
W,którym momencie się ośmieszyłam ?
atlantyda ;o) pisze:
Dokładnie,a błędem było to,że pozwolił manipulować swoją osobą Bohlenowi (polecam lekturę min.w tematyce jak to Thomas ,krył wybryki Dietera przed Nadją).
No więc czy nie wynika z twojego postu że Thomas jest jednak człowiekiem błędnym i zdolnym do manipulacji???
I co?Ty teraz błądzisz, chcesz znaleźć winnego jego "niedociągnięć" i znalazłaś osobę na którą przerzucasz winę -Dietera!
Czyż nie jest tak?Żałosne...[/quote]

Gdybyś w ten sposób napisała,nie było by tej dyskusji. A nie wyskoczyłaś z wyzwiskami w kierunku Thomasa i myślałaś,że zostawię to bez komentarza?
Dlaczego Thomas przez lata pozwalał sobą manipulować wyjaśnia w książce,ale po co masz czytać ...? Po to żeby dowiedzieć się z jakim człowiekiem tyle lat Anders pracował? Jakie jego wybryki musiał tolerować dla dobra zespołu ? Ile razy musiał go kryć przed "obecną" partnerką itp....,po co masz to przeczytać skoro dla Ciebie wiarygodniejsze są słowa w książce Bohlena,za które zresztą musiał ciężkie pieniądze zapłacić.

Dieter nie jest człowiekiem rodzinnym widać to na każdym kroku. Wystarczy mi to co media pokazują tak samo jak Tobie wystarcza to co "wypisują" brukowce...bo nie raczysz przeczytać tłumaczenia książki.