Strona 2 z 51
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: pt cze 03, 2011 20:54
autor: Gasolina91
JoannaIzabella pisze:
Tylko że zaraz podniosłyby się głosy, że robimy z Thomasa papieża...

Oj dlaczego? Nie tylko dla papieża był robiony taki portret. Fakt może i było by z tym trochę problemów "organizacyjnych" ale efekt mógłby być imponujący dla nas ale przede wszystkim dla Thomasa.
Pomysł z szalikami też jest świetnie trafiony

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: pt cze 03, 2011 21:04
autor: atlantyda ;o)
Thomas jest dla nas Wielkim artystą.Nie ważne co inni przypadkowi słuchacze mają do powiedzenia na jego temat ,zwłaszcza,że nic na jego temat nie wiedzą

.
Na prezenty i niespodzianki na szczęście składają się ludzie,którzy chcą Thomasowi w szczególny sposób podziękować,że dla nas śpiewa...
Nie wdawajmy się w pyskówki z takimi użytkownikami Forum,bo sama się przekonałam,ze do niczego one nie prowadzą.Ważne,że My potrafimy się cieszyć z najmniejszego gestu Thomasa danego w Naszą stronę.
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: pt cze 03, 2011 21:35
autor: Malediwy
Mona Lisa pisze:Np. dla Dietera w roku pańskim 1992 uszyłam cała kreację,więc coś na głowie to pikuś i niech miga!!!
W 1992 to może i bym się jeszcze dał namówić na te serduszka...

Ale dobrze, żeby nie było, że nie potrafię się zabawić. Jak na następnym koncercie jeszcze raz założysz tą kreację to ja dam się namówić na te serduszka:-)
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: pt cze 03, 2011 22:17
autor: Mona Lisa
Malediwy pisze:W 1992 to może i bym się jeszcze dał namówić na te serduszka...

Ale dobrze, żeby nie było, że nie potrafię się zabawić. Jak na następnym koncercie jeszcze raz założysz tą kreację to ja dam się namówić na te serduszka:-)
Jasne tylko było mnie 20 kg mniej więc w ta kreacje się nie wcisne,ha ha!!!
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: pt cze 03, 2011 22:35
autor: rut
Ja o takich świecących rogach myślałam ,nie raz

,ale pewna osoba powiedziała mi,że te różki są dla mnie za małe. Powinnam mieć takie wielkie jak ma stary baran który po górach skacze

Jak będzie trzeba założyć to ja je założę czemu nie jak wszyscy to wszyscy...

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: pt cze 03, 2011 23:27
autor: sara_cieszko
Świetny pomysł z szalikiem oraz różkami. Co do szalika, to oczywiście na tle czarnej koszulki bardzo fajnie jest mieć jasny kolor, jednakże zważając na okoliczności w jakich ma odbyć się koncert, świetnie pasuje kolor czerwony. Właśnie przeglądam oferty świecących różek, jednak w kształcie serduszek mają tylko opaski, które się nie świecą....
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: pt cze 03, 2011 23:43
autor: thomas1100
Te świecidełka na głowę też świetny pomysł ja zgadzam się na każdy fajny pomysł.
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: pt cze 03, 2011 23:54
autor: sebciu1974
Wszystkie pomysły są Ok pod jednym warunkiem że mam FAN sektor i wszyscy wiemy o co chodzi. Niestety ale wciąganie osób z poza forum w różne zabawy niestety nie ma sensu o czy przekonaliśmy się w Zabrzu. Nie da się w ostatniej chwili ludziom wytłumacyć o co chodzi.
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 8:05
autor: Malediwy
sebciu1974 pisze:Nie da się w ostatniej chwili ludziom wytłumacyć o co chodzi.
To prawda! Bardzo rozbawiły mnie laski które stały z boku po prawej stronie jak wołały, żeby im dać też róże. I jeszcze miały pretensje, że co niektórzy to po kilka dostali a one ani jednej. W ogóle nie załapały o co chodzi:-) Może dopiero jak poleciały te róże na scenę to się zorientowały...

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 8:55
autor: ZEUS
Ja chętnie zawsze się dołożę do tych bajerów

,ale też uważam ,że ta oprawa w jakiś sposób powinna być do pilnowana...nie załapałem się na nic...

Stałem pod barierkami blisko i widziałem jak to wyglądało.
Dziewczyny starały się jak mogły.

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 9:55
autor: thomas1100
Nie no w Zabrzu nie było tak źle wszyscy przynajmniej różami rzucili kiedy trzeba było efekt był bardzo fajny.
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 9:59
autor: Fanka MT
Też mi się wydaje, że efekt był całkiem niezły. Co prawda, niewiele osób stało przed barierkami, ale pragnę zauważyć, że Ci, którzy mieli miejscówkę najbliżej Thomasa starali się jak mogli, aby oprawa jako tako wyglądała. Dziewczyny rozdały przed koncertem róże, a confetti wykorzystane na sam koniec wzbudziło w idolu uśmiech i wiele pozytywnych emocji. Na pewno będzie łatwiej, gdy na następnych koncertach zostanie wydzielony sektor fan, jeżeli jednak show jest darmowe to trudno wskórać u organizatora oddzielne miejsce dla najbardziej zagorzałych fanów

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 10:05
autor: JoannaIzabella
thomas1100 pisze:Te świecidełka na głowę też świetny pomysł ja zgadzam się na każdy fajny pomysł.
Pomysł fajny, naprawdę

Tylko czy damy radę utrzymać te świecące serduszka na głowach, jak damy się porwać muzyce i raczej stać spokojnie nie będziemy.....? wiem, że są na opasce, ale jednak

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 10:07
autor: Fanka MT
Przecież nie musimy mieć tego przez cały czas

Można to ubrać np na "Give me peace on Earth" - piosenkę, która zawsze wywołuje wśród publiczności wyciszenie i łzy w oczach

Utwór o pokoju, miłości..., więc serduszka będą pasowały w sam raz

Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 10:16
autor: JoannaIzabella
Znalazłam coś takiego:

po 7zł, na stronce Party World
albo takie, za 3zł, różne kolory. Ale nie świecą
Hmmmmmmmmmm...Przy Give me peace on Earth to ładnie by wyglądało, jakbyśmy wszyscy mieli wtedy w dłoniach białe gołębie.... Sztuczne, oczywiście

Są takie figurki, w Dewocjonaliach na przykład... Jak myślicie....?
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
: sob cze 04, 2011 10:51
autor: atlantyda ;o)
JoannaIzabella pisze:
Hmmmmmmmmmm...Przy Give me peace on Earth to ładnie by wyglądało, jakbyśmy wszyscy mieli wtedy w dłoniach białe gołębie.... Sztuczne, oczywiście

Są takie figurki, w Dewocjonaliach na przykład... Jak myślicie....?
Bardzo dobry pomysł ile taki gołąbek kosztuje?Prawdziwe zrobiły by jeszcze większe wrażenie na Thomasie jak i na pozostałej części widowni ale to się nadaje tylko na powietrzu.Bo trudno aby gołębie latały po hali
