MODERN JEANNE pisze:Wiesz MTalkingusiu ja tez nie cierpię Disco Polo ale właśnie uważam ze porównywanie tego do MT uwłacza godności MT.
I chyba z tego powodu tego nie cierpię bo dopóki nikt mi nie nasunol takich porównań ,nieraz(daaawno temu) gapiłam się na Disco Relax
Ano uwłacza, uwłacza, jednak trzeba to przyznać Modern Jeanne. No więc jesteśmy we dwie. Piszę to, bo mnie poparłaś, a nie chciało mi się o to z nikim tu wykłócać, bo to bez sensu. Ja też dawniej zawsze to Disco Relax oglądałam i nie mogłam się doczekać kolejnego odcinka. Tak było do czasu gdy zaczęli tam puszczać teledyski Modern Talking. Potem się zastanawiałam jak oni mogą mieszać piosenki Modern Talking z tymi discopolowymi.
Dopiero wtedy zrozumiałam jaki ten program jest badziewny. Disco polo jak disco polo, nic specjalnego. Muzyka jak muzyka. Wybór każdego człowieka, każdy słucha czego chce.
A cóż mnie wypada słuchać? Ja słucham czego chcę, nikt mi nie narzuca swojej woli. Dla mnie zakazy muzyczne nie istnieją.

Lubię Manic Street Preachers, Joe Cockera, Ricka Astleya, Reamonn, Foreignera, Oasis, The Killers, Bon Jovi, The Rasmus, Hurts.
Poza tym lubię też Ace of Base, Roxette, Maroon 5, Prezioso, Ronana Keatinga, Pet Shop Boys, Mansa Zelmerlowa, Patricka Nuo, Fancy`ego, Westlife, A-Ha, Marka Ashleya (bez Systemsów), Marka Medlocka, Chrisa Rea i wielu innych. No i oczywiście solowe płyty Thomasa Andersa, bez których moje życie byłoby nudne tak jak byłoby nudne bez Modern Talking, który jest moją codziennością.
