Strona 2 z 3

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: pt gru 17, 2010 23:32
autor: Peter
O dobra myśl, nawet ja bym ruszył swoje 4 litery i pojechał za kochanym na drugi koniec Polski. Tyle, że pewnie do końca kontraktu z RTLem, to Dieter nie będzie chciał się ruszać poza Niemcami. :(

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: sob gru 18, 2010 15:28
autor: Ninio
Moze byc nowy projekt w ktorym Dieter udzielalby sie wokalnie,cos na ksztalt Modern Talking. Dobry wokalista + refreny z chorkami. Niektore pioesnki moglby spiewac sam Dieter. projekt taki musialby byc dobrze przygotowany i przemyslany. Tak na marginesie,to Dieter mogl zaspiewac wiecej piosenek w MT a nie tylko jedna. Napewno byloby to ciekawe urozmaicenie.

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: sob gru 18, 2010 18:07
autor: Karna
Nie liczę na nic, co by przypominało MT lub BS. Mam nadzieję raczej na coś po prostu bardziej interesującego i porywającego niż kolejne ballady czy covery.

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: pn sty 03, 2011 12:14
autor: Romantic Warrior
miło by było, gdyby ktoryś DJ z aktualnej extraklasy - Armin Van Buuren, David Guetta itp. - wziął i coś zmiksował z Dietera - myślę, że mogło by to stanowić odskocznię o rynku niemieckiego i przypomnienie się przynajmniej na rynku europejskim...

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: pn sty 03, 2011 23:37
autor: Skyliner89MT
Nie zapomnijmy też o DJu Tiesto :D.

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: wt sty 04, 2011 0:50
autor: Ninio
Najbardziej nadawala by sie "Laila". To piosenka ktora podoba sie moim znajomym i to nawet bardzo a oni niewiedza kim jest Dieter a Modern Talking nic dla nich nieznaczy. To chyba jedyna piosenka ktora wykracza poza "typowy styl" Bohlena jednoczesnie w nim pozostajac.

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: wt sty 04, 2011 2:03
autor: MiReK
Ninio pisze:Modern Talking nic dla nich nieznaczy
Od dłuższego czasu czytając Twoje posty staram się rozszyfrować czy to przejęzyczenie z Twojej strony czy po prostu nie znasz zasad ortografi.Ale widzę że chyba jednak to drugie.Więc,zapamętaj:nie z czasownikami piszemy osobno.
http://filolozka.brood.pl/pisownia-z-nie/
I przypadkiem nie próbuj pisać że się wymądrzam,ale przyznaj się do błedu :idea:

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: wt sty 04, 2011 12:26
autor: Ninio
Chyba bylbym idiotom gdybym do bledu sie nie przyznal. Niestety,o ile dbam o ortografie to z "nie' mam problemy i mimo niejednokrotnego tlumaczenia mi nie moge tego zapamietac. Tak mi juz zostalo. Do bledow (ktore prawdopodobnie beda sie powtarzaly) sie przyznaje.

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: ndz sty 09, 2011 16:25
autor: kate
Peter pisze:Częściowo Twój temat dubluje mój, o roku 2010, bo tam są i nadzieje na 2011... :roll:
Oczekiwania>... hmmm. Widzę dwa:
1) solowa płyta
2) przyzwoita produkcja dla renomowanej gwiazdy światowego formatu...
Dołączam się do tego(ale solowa płyta powinna byś ala Blue System) a i koncert Dietera w Polsce.

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: pn lip 04, 2011 22:25
autor: Peter
Niestety przeszedł samego siebie i oczekiwania prysły jak bańka mydlana. Za każdym razem jak Bohlen coś nowego wyda to są wielkie oczekiwania, a potem jęk zawodu...

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: pn lip 04, 2011 22:40
autor: edmund1974
Ja juz niestety od kilku lat nie mam najmniejszych oczekiwac wobec Dietera Bohlena. Jego ostatnie produkcje zawiodly mnie (z drobnymi wyjatkami) na calej linii. Pamietam czasy, gdy z ogromna niecierpliwoscia czekalem na jakakolwiek produkcje Bohlena: piosenke czy album. Praktycznie wszystko z jego tworczosci, co wtedy wpadlo mi w reke bardzo mi sie podobalo.

Obecnie tak bardzo jestem rozczarowany Panem Bohlenem, ze juz nawet w wiekszosci przypadkow nie mam ochoty przeslychiwac jego "nowych" dziel, jesli takowe dorwe gdzies w necie. Nigdy nie sadzilem, ze dozyje takich czasow, bym z zupelna obojetnoscia podchodzil do najnowszych dokonan Dietera. Jego nowe produkcje sa juz mi niestety totalnie obojetne. Gdyby mi jeszcze kilka lat tego ktos to powiedzial (o moim zobojetnieniu na Dietera muzyke), to uznalbym, ze ta osoba bredzi, ze ten ktos kompletnie nie wie co mowi. Jak moglbym z obojetnoscia podchodzic do piosenek mojego ukochanego kompozytora i producenta?? Niestety koszmary z najczarniejszych "muzycznych snow" staly sie rzeczywistoscia.

Tak dlugo jak Niemcy beda "w ciemno" kupowac kazdy wyprodukowany przez Bohlena "szajs", tak dlugo Dieter nie bedzie sie wcale przykladal do swoich nowych produkcji...

Pozdrawiam!

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: pn lip 04, 2011 23:10
autor: phantomas
Z nadzieją czekam na chwilę kiedy pan Bohlen zakończy swoją działalność nazywaną szumnie muzyczną.
Jego ostatnie propozycje wołają o pomstę do nieba, nawet mi się nie chce tego ściągać a co dopiero wydawać pieniądze na oryginały.

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: wt lip 05, 2011 10:50
autor: Peter
Ja z bólem serca powiem, że jak ma Bohlen serwować pomyje i popłuczyny to także czekam aż pójdzie na emeryturę.

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: wt lip 05, 2011 16:33
autor: thomas1100
Ja Patryk też bym się bardzo ucieszyła na powrót MT ale taki Thomas też mi się podoba sam czy w duecie A/F

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: wt lip 05, 2011 16:55
autor: thomas6
W 100% procentach podpisuję się pod Edmundem. Jestem okropnie rozczarowany Panem Bohlenem. Faktycznie to, co serwuje jest nie do zniesienia. Kiedyś oczekiwałem z niecierpliwością na każdą Jego produkcję i nie mogłem się doczekać, kiedy odsłucham. Zamawiałem oryginały nawet z Niemiec od rodziny, czy znajomych - to było coś wyjątkowego i niesamowitego! Teraz, jak to powiedział Edmund, nawet nie mam ochoty przesłuchać, a nawet ściągać z neta jego wypociny!!! Zawiódł na całej linii swoich zagorzałych fanów! :cry:

Re: D.Bohlen 2011 - nadzieje i oczekiwania

: wt lip 05, 2011 17:41
autor: Mr.King of Love
No masz..czyli nie jestem sam z moim zdaniem ze Dieter sie już troche zdziadział.. Mam pytanie , czy są tutaj osoby które mają choc troche nadzieii na to że Dieter wyjdzie na scene? jeszcze za nim bedzie używał butli z tlenem? Może to głupie co napisałem no ale ludzie..JEMU SIE NAWET DOBRYCH PIOSENEK NIE CHCE JUŻ ROBIC, a co dopiero mowa o wyjsciu na scene....