Re: Unborn Love - nowy singiel C.C. Catch
: wt sie 17, 2010 20:40
Tak, właśnie mniej więcej to można wyczytać na blogu http://cccatch-spain.blogspot.com/
Nie doszło do porozumienia w sprawie albumu, jaki miał powstać przy współpracy z Mr. Dyfem, zabrakło obopólnej zgody.
Nie jestem dość dobrze obeznana w temacie, ale tu są w skrócie informacje, które podaje hiszpański blog nt. "Unborn Love":
W czerwcu w Alicante C.C.Catch spotkała się z Juanem Martinezem, przesłuchała piosenki, zgodziła się je nagrać z myślą o tym, ze zostaną opublikowane w przyszłości. Po swojej wizycie w Alikante C.C.CAtch poznała innych producentów i muzyków i doszła do wniosku, ze to, co nagrała z Martinezem to nie było to, czego chciała, mimo że na początku powiedziała TAK. Przestała się więc interesować tym projektem, zrezygnowała z utworów i zaczęła przygotowywać piosenki z innym producentem.
Juan Martinez, po tym, jak okazało się, że zajął się tymi utworami bez żadnej korzyści dla siebie, zdecydował na własną rękę puścić remix z nowymi kawałkami (w tym z C.C.CAtch) na YouTube z dość jasnym przesłaniem: “te piosenki to utwory, które CCCatch odrzuciła” i że bedzie pierwszym producentem, który wystawi je na światło dzienne.
Po okresie nieporozumień, irytacji i wątpliwości Marco Mueller postanowił posredniczyć między JM i C.C.Catch i zdecydował, że te piosenki pójdą do sprzedaży, jako rekompensata za pracę producenta, za którą ten nie dostał wynagrodzenia.
Wydaje się, że C.C.CAtch ostatecznie zaakceptowała uklad i piosenka wyjdzie za pośrednictwem iTunes czy Amazon, wszystko jedynie jako dzieło JM. Jest to projekt uznany, ale niechciany przez C.C.Catch, chodzi jedynie o rekompensatę dla producenta zarówno ekonomiczną, jak i promocyjną.
Nie jest to singiel oficjalny CCCatch, dlatego na okładce mozecie zobaczyć „Juan Martínez feat. C.C.Catch”. Ona nie chciała być tylko “towarzystwem”. Poza tym, jak widać, nie zrealizowano zadnej osobnej sesji zdjeciowej. CcCatch nie zamierza w związku z tym ani promować, ani zrobić teledysku, ani wykonywać tego utworu. Poza tym przecież nie wydała żadnego komunikatu oficjalnego w tej sprawie. Dlatego nie jest to nowy singiel piosenkarki zapowiadający jej nowy album.
Jak już podano na stronie, singiel trafi do sprzedaży 1 września.
Nie doszło do porozumienia w sprawie albumu, jaki miał powstać przy współpracy z Mr. Dyfem, zabrakło obopólnej zgody.
Nie jestem dość dobrze obeznana w temacie, ale tu są w skrócie informacje, które podaje hiszpański blog nt. "Unborn Love":
W czerwcu w Alicante C.C.Catch spotkała się z Juanem Martinezem, przesłuchała piosenki, zgodziła się je nagrać z myślą o tym, ze zostaną opublikowane w przyszłości. Po swojej wizycie w Alikante C.C.CAtch poznała innych producentów i muzyków i doszła do wniosku, ze to, co nagrała z Martinezem to nie było to, czego chciała, mimo że na początku powiedziała TAK. Przestała się więc interesować tym projektem, zrezygnowała z utworów i zaczęła przygotowywać piosenki z innym producentem.
Juan Martinez, po tym, jak okazało się, że zajął się tymi utworami bez żadnej korzyści dla siebie, zdecydował na własną rękę puścić remix z nowymi kawałkami (w tym z C.C.CAtch) na YouTube z dość jasnym przesłaniem: “te piosenki to utwory, które CCCatch odrzuciła” i że bedzie pierwszym producentem, który wystawi je na światło dzienne.
Po okresie nieporozumień, irytacji i wątpliwości Marco Mueller postanowił posredniczyć między JM i C.C.Catch i zdecydował, że te piosenki pójdą do sprzedaży, jako rekompensata za pracę producenta, za którą ten nie dostał wynagrodzenia.
Wydaje się, że C.C.CAtch ostatecznie zaakceptowała uklad i piosenka wyjdzie za pośrednictwem iTunes czy Amazon, wszystko jedynie jako dzieło JM. Jest to projekt uznany, ale niechciany przez C.C.Catch, chodzi jedynie o rekompensatę dla producenta zarówno ekonomiczną, jak i promocyjną.
Nie jest to singiel oficjalny CCCatch, dlatego na okładce mozecie zobaczyć „Juan Martínez feat. C.C.Catch”. Ona nie chciała być tylko “towarzystwem”. Poza tym, jak widać, nie zrealizowano zadnej osobnej sesji zdjeciowej. CcCatch nie zamierza w związku z tym ani promować, ani zrobić teledysku, ani wykonywać tego utworu. Poza tym przecież nie wydała żadnego komunikatu oficjalnego w tej sprawie. Dlatego nie jest to nowy singiel piosenkarki zapowiadający jej nowy album.
Jak już podano na stronie, singiel trafi do sprzedaży 1 września.