Re: DSDS 8 (2011)
: pt lut 25, 2011 23:05
Kolejnego Medlocka niestety nie widać w tej dziesiątce, nudnych jak Schumacher jest większość. Ogólnie można zauważyć taką boysbandową prawidłowość przy selekcji finalistów. Zawsze jest jakiś bardzo młody i jakiś starszy niż reszta, zawsze jest jakiś laluś i jakiś luzak, zawsze jest też jakiś zwyczajny żeby te mniej śmiałe fanki miały na kogo głosować. Niby każdy inny, ale w sumie wszyscy (poza Cybulskim) jacyś tacy podobni. Dobór dziewczyn nie ma większego znaczenia, bo i tak z reguły szybko odpadają. W Top-7 sobotniego głosowania znalazła się tylko jedna, trzy pozostałe obsadziły miejsca 8-10.
Kibicuję Zazou, która potrafi zrobić naprawdę fajny show na scenie. Jeśli już na koniec ma być kolejna balladowa płyta od Bohlena, życzyłbym sobie na niej kobiecego głosu. Głowa jednak podpowiada Marco, gdyż z facetów wydaje się być po prostu najsolidniejszy.
Sylwetki finalistów: http://www.rtl.de/cms/unterhaltung/supe ... daten.html
Kibicuję Zazou, która potrafi zrobić naprawdę fajny show na scenie. Jeśli już na koniec ma być kolejna balladowa płyta od Bohlena, życzyłbym sobie na niej kobiecego głosu. Głowa jednak podpowiada Marco, gdyż z facetów wydaje się być po prostu najsolidniejszy.
Sylwetki finalistów: http://www.rtl.de/cms/unterhaltung/supe ... daten.html