Heh, nie przepraszaj I-love-M-T
Doskonale Cię rozumiem, zobaczyć na żywo własnego idola to ogromne przeżycie! Wiem, co mówię! Byłam na zeszłorocznym koncercie Thomasa w Bełchatowie i kiedy tylko wyszedł na scenę to omal nie zemdlałam (oczywiście ze szczęścia!)

Do dziś mam w pamięci tę cudowną chwilkę, w której Thomas po otrzymawszy prezentu ode mnie (mojej przyjaciółki i siostry) spojrzał nam w oczy, uśmiechnął się i rzekł w naszym ojczystym języku: "Dziękuję"! Od razu zaczęłam płakać, po prostu nie mogłam opanować łez!

Wierzę, że koncert we Wrześni przyniesie kolejną porcję fantastycznych i niezapomnianych emocji!
A tak poza tym, to fajnie będzie czekać na Thomasa w gronie Jego najwierniejszych fanów

Troszkę sobie pogadamy o Nim, może się czegoś nowego dowiemy
Jednak wiem jedno... na pewno będziemy się wszyscy fantastycznie bawić!

Thomas nam to zapewni w 100%!
