Strona 2 z 3

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: ndz paź 11, 2009 12:25
autor: Krzychoo
Język niektórych osób wypowiadających się na tym forum jest wg. mnie żałosny. To jest FORUM a nie podwórkowa dyskusja. (to nie jest komentarz do mojego przedmówcy)

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: ndz paź 11, 2009 12:27
autor: Agata
Atlantis pisze:A Chile to tylko jeden kraj i co, mamy się wszyscy zachwycać, że Thomas tam jest popularny? Może na Tobie robi to wrażenie, ale na mnie na pewno nie.
Chile to tylko jeden kraj regionu, jakim jest Ameryka Łacińska, a popularność tam robi na mnie wrażenie. Podalam akurat ten kraj w związku z akcją tamtejszych fanów by Thomas znów pojawil się na festiwalu Vińa del Mar.
Atlantis pisze:Co do porażki artystycznej, no nie znalazł za dużo chętnych na swoje albumy, a nazwisko i ta ładna buzia przecież były, czy powinny być rozpoznawalne, no i czego zabrakło? No chyba udanych kompozycji
Dla mnie akurat te kompozycje są bardzo udane, ale to kwestia gustu.
Atlantis pisze:Faktem jest natomiast, że Bohlen wybiera kobiety, które żerują jedynie na jego pieniądzach, a na popularności już nie tak bardzo, bo żadna z jego panienek nie wydała nigdy książki o "swoich odczuciach macierzyńskich" (jakby one kogoś obchodziły :roll: ).
Takiego postępowania akurat też nie popieram.

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: ndz paź 11, 2009 12:47
autor: I-love-M-T
A ja Wam powiem jedno: nie czepiajcie się Thomasa, że będzie jurorem w rosyjskim programie. To nie jego wina, że w Rosji jest szanowanym artystą i że dają mu tam szansę zarobić nie tylko jako piosenkarzowi, ale również jako jurorowi. Dieter jest jurorem w DSDS, niezłą kasę na tym goli i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Taki jest świat show-businessu - trzeba zarabiać, dopóki można i dopóki ktoś daje ci zarobić. Mnie osobiście nie przeszkadza nowe wcielenie Thomasa, bo dla mnie na pierwszym miejscu jest on i jego muzyka oraz (oczywiście :D) Modern Talking. Gdyby mój dekoder odbierał sygnał rosyjskiej telewizji, to pewnie oglądałabym show, w którym Thomas będzie jurorem. Dziękuję za uwagę ;)

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: ndz paź 11, 2009 13:30
autor: ArCrack
Zdaje się, że tylko dwie osoby wypowiedziały się tu negatywnie na temat obecności Thomasa w tym programie, więc to nie tak że się wszyscy czepiają ;) Mam jednak nadzieję, że przy tematyce owego show pozostaniemy i nie zacznie się tu zaraz kolejna wojna o zasługi.

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: ndz paź 11, 2009 14:08
autor: Lynn
1)
Tak faktycznie poniosło mnie!
Mam hiszpański temperament! :oops:
2)
Złota płyta to jescze nie światowy sukces jaki odnieśli razem.
Bohlen jest dobry w pisaniu piosenek ,a Anders w śpiewaniu.
3)
Ja nie napisałam,ani nie przyznałam , że NAJISTOTNIEJSZA jest ładna buzia.
4)
Z tego co czytalam w jakiś wywiadach to Bohlen twiedzil że to on śpiewa chórki.
Poza tym moim zdaniem jeden jest dobry w śpiewaniu,a drugi w komponowaniu,ale jeśli mialabym wybierać kiepską piosenkę z b.ładnym ,czystym emocjonalnymj i dżwięcznym głosem,a rytmiczną i fajnie skomponowaną piosenkę z jakimś wyjcem to wybieram zdecydowanie to pierwsze.

Może i o dobrego kompozytora i trudno,ale gdyby nie głos Thomasa nikt by nie zwrócił uwagi na projekt M.T.-Takie jest moje i nie tylko moje zdanie!
5)
Nie zgodzę się że piosenki napisane przez Thomasa które są na albumach M.T sa złe,albo nawet ze to "miernoty".
Wcale nie odstają od piosenek Bohlena. 8)
6)
Zgadzam się z Agatą dzieki eskapadom Thomasa do Ameryki Łacińskiejczy RPA M.T. zdobyli jescze wiekszą popularność.
7)
I jeszcze raz się zgodzę z Agatą Thomas odniósł porażkę promocyjną ,a nie artystyczną.

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: ndz paź 11, 2009 18:31
autor: MJay
Lynn pisze:gdyby nie głos Thomasa nikt by nie zwrócił uwagi na projekt M.T.-Takie jest moje i nie tylko moje zdanie!
Tu się nigdy nie zgodzę...
Skoro wszyscy polecieli na jego głos,to czemu od 6 lat,nie osiągnął żadnego sukcesu?
Sukces MT,to głównie zasługa melodyjnych i łatwo wpadających w ucho utworów Bohlen'a
i przede wszystkim,chórkom. W których Thomas nie śpiewał (Bohlen co prawda też nie,ale był to jego pomysł)

Dieter ma łeb do interesu.
Potrzebny był mu ładny chłopaczek,z ładnym głosem.
I taki był właśnie Thomas...
Więc chyba oczekujemy od niego zbyt wiele,on sam bez Bohlena,wiele nie potrafi i taka jest prawda...

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: ndz paź 11, 2009 20:26
autor: Didi&Thomas
Ciekawa dyskusja :wink: Ale daje mi obraz tego, jak ciężko musiało być obu Panom (Dieterowi i Thomasowi) współpracować ze sobą, skoro pośród nas, Fanów ich obu, tyle zawziętości i wzajemnych animozji. Każdy ma swój pogląd na zaistniałą sytuację i każdy stara się przekonać do swojej racji, jednocześnie jasno dając do zrozumienia co myśli o wypowiedzi swojego adwersarza. A wypowiedzi są o smaku chili, aż czuć jak się je czyta, jakie emocje dyktowały kolejne słowa. Oczywiście po to jest forum żeby móc się swobodnie wypowiedzieć, ale zaksakuje mnie brak chęci odczytania intencji poprzednika, a jedynie skupianie się na tym, by udowodnić swoje rację. I tak sobie myślę, że tak pewnie musiało być między Dieterem a Thomasem, tak w 87-roku jak i 2003-cim. Każdy z nich musiał mieć własną miarę oceny tego, jak postępuje drugi i w ten sposób tylko wzajemnie dolewali oilwy do ognia niszcząc to co było piękne i co kochali ich Fani. A jedyny słuszny wniosek z tej dyskusji można dostrzec między wersami kolejnych wypowiedzi w tym wątku: Ani Dieter bez Thomasa, ani Thomas bez Dietera - osobno byliby tylko przeciętnymi, może nawet miernymi artystami, których słuchałoby może bez specjalnego zainteresowania wąskie grono ludzi, ot tak - do kieliszka albo gdzieś w lokalnej stacji radiowej. Ich sukces polegał na połączeniu wielu cech obu Panów, umiejętnym ich wymieszaniu i zaserwowaniu Fanom w szokujących dawkach bez możliwości znalezienia serum. Ich się albo od razu pokochało, albo nienawidziło, nie było pośredniego rozwiązania. I żeby zakończyć moje przemyślenia powiem na koniec - starajmy się, po prostu starajmy się czytać, słuchać ze zrozumieniem i szanujmy czyjeś zdanie, nawet jeśli jest inne niż nasze. Jeśli chcesz by ktoś zrozumiał Ciebie, staraj się zrozumieć innych.
Pozdrawiam wszystkich 8)

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: ndz paź 11, 2009 22:12
autor: Lynn
Didi&Thomas pisze:Ciekawa dyskusja :wink: Ale daje mi obraz tego, jak ciężko musiało być obu Panom (Dieterowi i Thomasowi) współpracować ze sobą, skoro pośród nas, Fanów ich obu, tyle zawziętości i wzajemnych animozji. Każdy ma swój pogląd na zaistniałą sytuację i każdy stara się przekonać do swojej racji, jednocześnie jasno dając do zrozumienia co myśli o wypowiedzi swojego adwersarza. A wypowiedzi są o smaku chili, aż czuć jak się je czyta, jakie emocje dyktowały kolejne słowa. Oczywiście po to jest forum żeby móc się swobodnie wypowiedzieć, ale zaksakuje mnie brak chęci odczytania intencji poprzednika, a jedynie skupianie się na tym, by udowodnić swoje rację. I tak sobie myślę, że tak pewnie musiało być między Dieterem a Thomasem, tak w 87-roku jak i 2003-cim. Każdy z nich musiał mieć własną miarę oceny tego, jak postępuje drugi i w ten sposób tylko wzajemnie dolewali oilwy do ognia niszcząc to co było piękne i co kochali ich Fani. A jedyny słuszny wniosek z tej dyskusji można dostrzec między wersami kolejnych wypowiedzi w tym wątku: Ani Dieter bez Thomasa, ani Thomas bez Dietera - osobno byliby tylko przeciętnymi, może nawet miernymi artystami, których słuchałoby może bez specjalnego zainteresowania wąskie grono ludzi, ot tak - do kieliszka albo gdzieś w lokalnej stacji radiowej. Ich sukces polegał na połączeniu wielu cech obu Panów, umiejętnym ich wymieszaniu i zaserwowaniu Fanom w szokujących dawkach bez możliwości znalezienia serum. Ich się albo od razu pokochało, albo nienawidziło, nie było pośredniego rozwiązania. I żeby zakończyć moje przemyślenia powiem na koniec - starajmy się, po prostu starajmy się czytać, słuchać ze zrozumieniem i szanujmy czyjeś zdanie, nawet jeśli jest inne niż nasze. Jeśli chcesz by ktoś zrozumiał Ciebie, staraj się zrozumieć innych.
Pozdrawiam wszystkich 8)
Pięknie i mądrze powiedziane , a raczej napisane.
Nie sposób nie przyznać racji,ale żeby kogoś chcieć słuchać ,czy też słyszeć i chcieć zrozumieć trzeba podobną rzecz otrzymać od osoby z ktorą się dyskutuje,a o to w Polsce trudno.

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: ndz paź 11, 2009 23:26
autor: Atlantis
Tu chodzi o coś zupełnie innego, mianowicie o umiejętność zauważenia prawdy. Jakiś czas temu dość powszechne były głosy, że Thomas kocha to co robi, może nagrywać nawet za darmo, zależy mu na jakości utworów i w ogóle nie robiłby tego co Bohlen. Dziś życie brutalnie to zweryfikowało i co się okazuje? Ano to, że i Thomas podejmuje się czegoś co ze sztuką ma niewiele wspólnego. Ja absolutnie tego nie potępiam, bo facet musi zarabiać pieniądze, chodzi jedynie o to, żeby nie dorabiać zakłamanych ideologii i umieć przyznać, że nie wszystko jest takie wspaniałe. Ja, jako fan Bohlena, widzę jego olewacki stosunek do fanów oraz ostatnio zupełny zanik talentu i uważam, że i fani Thomasa też powinni zauważać jego gafy. I tak: niemożność wydania albumu nie jest wcale spowodowana tym, że "zależy mu na dopracowanej płycie" tylko nieudolnością, granie na festynach nie jest wcale "dbaniem o fanów z mniejszych miejscowości", tylko brakiem zdolności/chęci do przygotowania profesjonalnej trasy koncertowej, miotanie się od swingu do transu nie jest wcale "artystycznym rozwijaniem się", a nieumiejętnością znalezienia niszy dla siebie itd. Powinno się zauważyć nierówny podział pracy w studio nad albumami, brak zainteresowania Andersa tym co śpiewał (ot tak zgadzał się na te wszystkie plagiaty?) i wiele innych oczywistych spraw.
Także proponuje trochę zdrowszego podejścia do swoich idoli, warto chyba zauważyć, że jeden ma fanów za nic, a i z ostatniej wypowiedzi drugiego uderza czyste zarozumialstwo i oderwanie od rzeczywistości.

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: pn paź 12, 2009 14:12
autor: m.p
Moim zdaniem zarówno Thoma jak i Dieter powoli rozmieniają się na drobne ...
Nie ma już tej magii gwiazd z lat 80' - tej niedostępności - wyczekiwania ...

Pamiętam jak "wszyscy" z niecierpliwością wypatrywali kolejnych nowych kaset Modern Talking! :)
w moim przypadku miejscem magicznym był bazar Różyckiego lub nieopodal mieszcząca się "Dziupla" sklep muzyczny - eh to były czasy! i ta magia włączania kasety, strona A, następnie strona B... :)))

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: śr lis 11, 2009 16:12
autor: rut
Do m.p ja, w owym czasie wyczekując na nową kasetę robiłam takie coś że na długiej kartce papieru rysowałam kolejne dni miesiąca do danego dnia ukazania się kasety , następnie co wieczór odcinałam nożyczkami miniony dzień.i tak do końca do dnia w którym ja mogłam kupić.

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: śr lis 11, 2009 20:30
autor: ArCrack
Thomas opowiada nieco o swoim show i innych rzeczach z nim związanych:
http://www.moderntalking.pl/php_news/in ... ews302.htm

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: pn gru 21, 2009 0:45
autor: Pkmodern
No i zaczęło się! Thomas rozpoczął swoje jurorowanie... :wink:




Re: Thomas jurorem w Rosji...

: pn gru 21, 2009 11:16
autor: Agata
To ukraińska Fabryka Gwiazd, a Thomas był tam tylko gościem. Jurorem będzie w rosyjskiej telewizji CTC, a to było na ukraińskim Nowym Kanale.

Re: Thomas jurorem w Rosji...

: pn gru 21, 2009 11:55
autor: Pkmodern
Agato przecież puściłem oczko... 8)

Poniżej mamy Thomasa "błogosławiącego" Ukraińskich uczestników (w jednej całości):


Re: Thomas jurorem w Rosji...

: ndz lut 07, 2010 17:39
autor: m.p
Zarówno Dieter jak i Thomas nie muszą pracować do końca życia swojego jak i swoich wnuków!
To milionerzy, wiec granie i zarabianie kolejnej "łatwej" kasy czy to w programach muzycznych, czy reklamach traktują jak wycieczkę z nagrodami, jak dają , są takie czasy, trzeba brać i tyle. Takie plastikowe mamy realia - niestety ....