Dobre, choć mogłoby być wykonane jeszcze ostrzej. Chylińska zrobiła coś podobnego kilka lat temu z YMHYMS.
A odnośnie jubileuszu, to bez bujania w obłokach i czekania na cud, można by na przykład zorganizować w jakimś internetowym radyjku audycję poświęconą MT. Miałoby się wtedy poczucie wspólnego przeżywania tego wielkiego wydarzenia. Poza tym istniałaby możliwość bezpośredniego komunikowania się na Shout-Boxie czy kontaktowania przez radiowe gg z prowadzącym audycję. Nie wspomnę już o tym, ze każdy we własnym zakresie mógłby odkorkować szampana czy odszpuntować ulubionego browarka

pod bacznym okiem prowadzącego - koordynatora.