Liroy
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Liroy
No jednak ktoś tu lubi utwory tego pioenkarza...
Ja sam nie przepadając za hip hopem zagłosowałem, że lubię, bo Liroy to jedne z lepszych raperów. Nie mogę wrzucić tekstu do "Scyzoryka" bo jest nie cenzuralny, ale bardzo polecam piosenkę, mam sentyment do niej, bo słuchało się tego we wczesnej młodości. Obecnie Liroy się wypalił muzycznie, bo gdzie o nim słychać?
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Liroy
Niedawno odkryłem mniej znane przeboje tego pana, może nie tak wielkie hity jak "ScyzoryK', ale też super, polecam:
Edit: "ciemna strona" link wycięty bo zawierał niecenzuralne słowa.
1991 to wtedy jeszcze nikt o nim nie słyszał! Uważam, że to wielki, choć niedoceniany polski artysta, zarzuca mu się niecenzuralne teksty, ale Liroy chciał pokazać tak naprawdę polską ulicę i subkulturę hip hopowców, którzy się łaciną na co dzień posługują. Świetnie to w moim odczuciu ukazuje jego wielki przebój "Scyzoryk" którego jednak nie wrzucę ze względu na niecenzuralny tekst. Podoba mi się tez "Bafangoo" ale znowu tekst jest brzydki.
Edit: "ciemna strona" link wycięty bo zawierał niecenzuralne słowa.
1991 to wtedy jeszcze nikt o nim nie słyszał! Uważam, że to wielki, choć niedoceniany polski artysta, zarzuca mu się niecenzuralne teksty, ale Liroy chciał pokazać tak naprawdę polską ulicę i subkulturę hip hopowców, którzy się łaciną na co dzień posługują. Świetnie to w moim odczuciu ukazuje jego wielki przebój "Scyzoryk" którego jednak nie wrzucę ze względu na niecenzuralny tekst. Podoba mi się tez "Bafangoo" ale znowu tekst jest brzydki.
- Romantic Warrior
- Posty: 414
- Rejestracja: sob lut 06, 2010 15:31
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Liroy
jeszcze warto wspomnieć o jego nagraniu "Scoobiedoo Ya" z tekstami typu "będę doktorem - będę doktorem!" - echhhh... jak to często leciało w polskiej TV w połowie lat 90. 
ja z polskiego hip-hopu mogę polecić formację Red&Spinache - świetna jest ich płyta "7 rano" z takimi przebojami jak "Uwierz mi", "Kochać", "Wiem", "Ma Vie 2", "Wczoraj"; ich drugi album "8 rano" już nie tak rewelacyjny, ale też daje radę
ja z polskiego hip-hopu mogę polecić formację Red&Spinache - świetna jest ich płyta "7 rano" z takimi przebojami jak "Uwierz mi", "Kochać", "Wiem", "Ma Vie 2", "Wczoraj"; ich drugi album "8 rano" już nie tak rewelacyjny, ale też daje radę
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Liroy
Ja nie lubię hip-hopu, ani polskiego ani zagranicznego, słyszałam przypadkiem piosenki Liroya i nie spodobały mi się. Jednak mam dla niego szacunek, bo m.in. on jest ważną osobistością w historii polskiego hip-hopu, trudno go nie znać, chociażby przypadkiem 
Zagłosowałam na 'nie' bo pytanie tyczy się muzyki a nie samego Liroya. A jak już wcześniej wspominałam, nie lubię hip-hopu
Zagłosowałam na 'nie' bo pytanie tyczy się muzyki a nie samego Liroya. A jak już wcześniej wspominałam, nie lubię hip-hopu
- punky linsky
- Posty: 168
- Rejestracja: czw paź 05, 2006 16:47
- Lokalizacja: dąbrowa górnicza
Re: Liroy
Żal, poprostu żal czytać niektóre wypowiedzi.
Liroy to nie tylko przekleństwa i hip-hopowe pozerstwo, to przede wszystkim bardzo dobra produkcja muzyczna i przemyślane teksty. Przykładów mogłoby być wiele, ale wysłuchajcie na YT "...i co dalej?", "Opowiem ci bajeczkę", "Ekstradycja" ( duet z nie byle kim, bo z Perfectem ) lub instrumentalnego cudeńka "Szach i mat". I dopiero się wypowiadajcie.
P.S. Nie przepadam za kulturą HH, ale cenię Liroya i kilku innych wykonawców, a za najlepszy skład hip-hopowy w historii uważam Paktofonike.
Liroy to nie tylko przekleństwa i hip-hopowe pozerstwo, to przede wszystkim bardzo dobra produkcja muzyczna i przemyślane teksty. Przykładów mogłoby być wiele, ale wysłuchajcie na YT "...i co dalej?", "Opowiem ci bajeczkę", "Ekstradycja" ( duet z nie byle kim, bo z Perfectem ) lub instrumentalnego cudeńka "Szach i mat". I dopiero się wypowiadajcie.
P.S. Nie przepadam za kulturą HH, ale cenię Liroya i kilku innych wykonawców, a za najlepszy skład hip-hopowy w historii uważam Paktofonike.
think for yourself - question authority


