Michael Scholz

Rozmowa na temat muzycznych poczynań Systems In Blue.
Awatar użytkownika
voyteck73
Posty: 48
Rejestracja: śr sty 14, 2009 13:04

Re: Michael Scholz

Post autor: voyteck73 »

Ja natomiast polecam słownik ortograficzny. Święta racja, gipsy2. Od miesięcy zastanawia mnie ta egzaltacja nad tymi studyjnymi chórzystami.
Świat powstał z chaosu... ale nie całego, sporo jeszcze zostało.
jan kowalski
Posty: 70
Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18

Re: Michael Scholz

Post autor: jan kowalski »

Egzaltacja wynika z tego że tak naprawdę nie ma innych żywych tematów no bo ile można pisać to samo w kółko o TA , MT , BS ...to już historia. Czepianie się ortografii żałosne .
gipsy2
Posty: 86
Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08

Re: Michael Scholz

Post autor: gipsy2 »

Jan Kowalski -> Spoko , zamiast Laxigenu wolę poćwiczyć Ewę Chodakowską na dobre bikini :) .Możesz mnie przytulić , może będzie mi lepiej :D . Tu nie chodzi o użalanie , nie róbmy z Hulka Hogana Justina Bibera. Tematów wciąż jest sporo nt. MT,TA,BS,Sib - jest wiele kwestii nierozwiązanych, spornych, wiele ciekawostek ... tylko na tym forum jak widać pewnych rzeczy się nie przeskoczy, a szkoda.

I mamy prawo narzekać .... od długiego czasu muzyka i dokonania tych których lubimy schodzą powoli na dno. Ja nie chcę czegoś gorszego od tego co było w 80s , to ma być lepsze lub chociażby co najmniej równe.
jan kowalski
Posty: 70
Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18

Re: Michael Scholz

Post autor: jan kowalski »

Gipsy 2
Po pierwsze wiele z tych kwestii nie da się rozwiązać
ponieważ one wogule nie istnieją zostały wymyślone z braku pomysłu ( co by tu jeszcze napisać ) oczywiście brakuje paru odpowiedzi chętnie na ten temat podyskutuje.
Po drugie dokonania tych których lubimy z lat minionych zostały w tamtych latach one nie schodzą
na dno one się skończyły zostały wspomnienia. Nie oczekuj że przeżycia związane z tamtym bajkowym czasem powrócą od DB i TA na pewno już nie. Jedyną namiastkę tego za czym tęsknisz być może odnajdziesz w SiB choć czasu coraz mniej.
Polecam Rosyjske strony i fora dyskusyjne. Pozdrawiam serdecznie.
Jan
gipsy2
Posty: 86
Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08

Re: Michael Scholz

Post autor: gipsy2 »

jan kowalski pisze:Gipsy 2
Po pierwsze wiele z tych kwestii nie da się rozwiązać
ponieważ one wogule nie istnieją zostały wymyślone z braku pomysłu ( co by tu jeszcze napisać ) oczywiście brakuje paru odpowiedzi chętnie na ten temat podyskutuje.
Po drugie dokonania tych których lubimy z lat minionych zostały w tamtych latach one nie schodzą
na dno one się skończyły zostały wspomnienia. Nie oczekuj że przeżycia związane z tamtym bajkowym czasem powrócą od DB i TA na pewno już nie. Jedyną namiastkę tego za czym tęsknisz być może odnajdziesz w SiB choć czasu coraz mniej.
Polecam Rosyjske strony i fora dyskusyjne. Pozdrawiam serdecznie.
Jan
Jakie kwestie zostały wymyślone na potrzeby dyskusji , tak aby zapychać forum jakimkolwiek tematem ?

Wspomnienia wspomnieniami , też tęsknie na magnetofonami / brakiem telefonu / podwórkiem / fajnymi zabawami / beztroskimi ludźmi , nie zwalnia to jednak z obowiązku rozwijania siebie samego w celu bycia lepszym . Sibowie tak nie postępują , im coś nowszego tym coraz to dziwniejsze i po prostu słabsze. W Sibach nic nie odnajduję , jedynie prawdziwe 80s pokazali z Children of the night w wersji Itamara Moraza . Johann - mimo , że fajny gość z niego , nie ma super talentu do ogarnięcia tego . Było to widać na przykładzie Bad boys blue .

Racja ... nie będziemy ukrywać , ale w sile wieku ani Detlef ani Micha nie są , postaraliby się choć raz po stracie Rolfa .

Znam ogrom rosjan siędzących w tych klimatach , poza tym , że część z nich poprzez swoje bogactwo może "wykupić" sobie informacje to większość z nich lubi tandetę. Poza Thdriverem, Elen Corą , Igorem Pereymą (straszny z niego buc...) , Antonem Orlovem, Antonem Vlasowem , Igorem Sorokinem nie ma nic ciekawego , i tak część z nich ma pewne spore zalety oraz pewne wady (słaby wokal, czasem dziwne aranże itd) . Z 80s euro disco zostaje jeszcze Mode One , Romantic Avenue i tyle. Sporo teraz wszelkiej maści italo disco , tu w zasadzie Mirko Hirsh jest OK , reszta też średnio lub cienko ... W 90% mimo fajnych aranży kuleje wokal prawie u wszystkich , u Sibów trochę to na opak - ot taki wyjątek :).

Mam jedynie nadzieję , że się ogarnę i w końcu wydam swoje wypociny :)
jan kowalski
Posty: 70
Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18

Re: Michael Scholz

Post autor: jan kowalski »

Dzień dobry Gipsy 2
Zacznijmy od /kwestii/ przykłady pierwsze z brzegu:
-co by było gdyby? ( babcia miała wąsy) ... :D
-lansowanie tezy że Bohlen ma świetny wokal niczym Luciano Pavarotti dając za przykład jakiś koncert ( live ) na którym drze mordę jak zarzynany bawół, albo baba na straganie która zorientowała się że ktoś ją okradł. jak można wysnuć taką tezę na podstawie wrzasku ? . U mnie Bohlen ze śpiewu otrzymałby truję na szynach ! z kompozycja szóstkę z plusem
-kwestia słyszenia gdzieś czyjegoś głosu (słyszenie głosu) wręcz zabawne , czasem warto sięgnąć po kilka podręczników zanim się coś napisze a jeśli to nie pomoże
umyć uszy , skorzystać z wizyty u laryngologa a w skrajnych przypadkach u innego specjalisty.
-opisywanie i traktowanie Detlefa Wiedeke jak piąte koło u wozu wręcz czasami aroganckie (może to wynika z tępego słuchu lub niedostatecznej wiedzy-ale dywagacji od groma) dla pełnej jasności Detlef (pozytywny introwertyk ) był jednym z najważniejszych filarów w MT i BS posiadający niesamowitą umiejętność modulowania swoim głosem nie wspominając już o wiedzy technicznej związanej ze śpiewem oraz grą na instrumentach-wielu ,w całym zespole chyba od strony podkreślam TECHNICZNEJ najbardziej wykształcony . W chórach Detlef , Rolf i Billy tworzyli trzon reszta była tłem bardzo ważnym tłem.

Tego typu przykładów jest dużo więcej i nie ma co się unosić , dyskusja jest ważna bo poszerza wiedzę spór jest esencją dyskusji ale rzetelność ponad wszystko!.
Co do tęsknoty Gipsy2 to chyba jesteśmy z tego samego podwórka .
W świecie muzyki jest pewien święty podział na kompozytorów i wykonawców SiB zawsze byli wykonawcami-znakomitymi czasem coś napisali nie było to najgorsze ale niewiele, jestem pewien że jakby dostali do ręki jakąś świetną kompozycję nawet teraz zaśpiewali by to tak że nawet ja nie potrzebował bym Laxigenu :D .
Bohlen osiągnął szczyt na miarę swoich czasów było to dawno, oni też swym śpiewem doprowadzali do gęsiej skóry na ciele wtedy byli najwyżej ale to już historia .
To co robią teraz to mały promyczek tego słońca które kiedyś świeciło pełnym blaskiem i nikt chyba nie wierzy że robią to dla kasy jakiej? są emerytami trochę niespełnionymi których głosy a nie kompozycje określano w branży jako Bee Gees z Europy i pomimo wielu mankamentów związanych z biologią (przemijaniem) nie mogę się doczekać 3rd.
Ps bierz się do roboty chętnie posłucham.
Jan Kowalski
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Michael Scholz

Post autor: Peter »

@Gypsy nie chórki MT a to co jest z głosem Michaela:

HAMBURG CITY PROJECT (3)

1 Versprechen
2 Hamburg, Du Bist die Stadt (Maxi Version)
3 Seele der City (Soft Version)

KENNTUCKY (2)
4 In The Air Tonight
5 Come Back And Stay (cover Bad Boys Blue)

MICHAEL SCHOLZ SOLO: (37)

6 Heiligabend unterwegs
7 Wenn Wedder Witte Flocken Falln
8 Silent Water (cover Blue System)
9 Your Song (cover Eltona Johna)
10 Versprechen
11 1000 Jahre Einsamkeit
12 With A Little Help From My Friend w duecie z Inką Helmich
13 Du Ich Vermisse Dich (New Guitar Version) 2009

Propriete Privee - album z piosenkami z lat 80 tych.

14 Away
15 This Town
16 What now
17 Come On
18 Land of Fantasies
19 500 Years
20 My Own Way
21 Damned to Dare
24 Over and Gone
25 Forgotten Feelings
26 Hold Me
27 Say Goodbye

"Propriete Privee vol. 2"

28 Far to Go
29 Shine Like the Morning Light
30 Flying Away
31 Love Waits
32 Rely Upon
33 When We Were Young
34 Sounds Like Me
35 Lovers Thru Space and Time
36 Meet Me on an Empty Day
37 God Bless the Day
38 New Tomorrow
39 It'll Be Good Tonight
40 Holiday
41 Under Thunder and Lightning
42 1500 Years, Pt. 1

43 High In The Sky (cover Marka Ashlleya)
44 On A Magic Wings Of Love (Itamar demo)

STRAIGHT FLUSCH (2)

45 Lucky In Love
46 Dancing In Sunlight

SKYNIGHT AVENUE (3)

47. Eppur Si Muove
48. Last Fight Of Vampires
49. Our Song For Christmas

SYSTEMS IN BLUE (3)

50. Go Systems Go
51. Children Of The Night
52. Christmas In Blue

ALEX B. (3)

53. Dance, Dance, Dance
54. Siesta
55. Sumer Love

Michael Scholz to taka lokalna, w sumie, Hamburska gwiazda.
jan kowalski
Posty: 70
Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18

Re: Michael Scholz

Post autor: jan kowalski »

Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Michael Scholz

Post autor: Peter »

Tożto piosenka Blue System, co ma do tego Michael Scholz? Rapuje T.I. Bronx.
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Michael Scholz

Post autor: MODERN JEANNE »

Nawet nie miałam pojęcia że tyle tego aż zrobił. Fajnie że tu wszystko uporządkowane podałeś
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Michael Scholz

Post autor: Peter »

Systemsi teraz mają taką ofensywę jakiej nie mieli przez 8 lat... podejrzewam, że to co podałem to zaledwie wierzchołek góry lodowej, Michael to naprawdę kreatywny artysta, nie tyko jako SIBA, ale nie wszystko mu wychodziło. Lider z przymusu, podejrzewam, że gdyby żył Rolf, stałby za klawiszami.
Awatar użytkownika
Pkmodern
Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
Posty: 2498
Rejestracja: pt lis 18, 2005 22:40

Re: Michael Scholz

Post autor: Pkmodern »

Peter pisze:Systemsi teraz mają taką ofensywę jakiej nie mieli przez 8 lat
Gdzie ta ofensywa bo jakoś w mediach głównego nurtu cicho sza...? No chyba że masz na myśli to tu forum... :wink:
MODERN TALKING FOREVER!!!
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Michael Scholz

Post autor: Peter »

Tu chodzi o to, że po śmierci Rolfa Koehlera nic się nie działo przez równe 6 lat. Szybko po niej wydali album, bardzo udany moim zdaniem, ale po nim zupełna cisza, jakby się zespól zwiesił. Pojedyncze tylko koncerty były i same durne składanki. Nie szli do przodu, a od powstania Skynight Avenue, coś się ruszyło. Michael przekonał się do bycia wokalistą, liderem, wyczułem, że nabrali jakby nowej energii, wiatru w żagle. Zobacz co się po tym działo: znaleźli nowego wokalistę, choć to raczej trzeci członek grupy tak by było ich trzech: nowy album robią, 2 nowe albumy wypuścił Michael, mają nowy EP, wystąpili na kilku koncertach w Polsce, idą do przodu.
jan kowalski
Posty: 70
Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18

Re: Michael Scholz

Post autor: jan kowalski »

Peter ma rację http://www.marco-lessentin.de/aktuelles-album.htm
Proszę zwrócić uwagę na utwór 4. Sehnsucht nach dir fajny chórek w refrenie!
Jan
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Michael Scholz

Post autor: Peter »

To na wieczór mam dla Was kochani małą zagadkę. Michael nagrał wersję "Silent Water" pytanie skąd się taki pomysł i sesja wzięła? Czyżby Bohlen chciał by obaj z Rolfem nagrali i sobie ustalił, że wersja Rolfa jest lepsza?
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Re: Michael Scholz

Post autor: Pioetrek »

Peter pisze:To na wieczór mam dla Was kochani małą zagadkę. Michael nagrał wersję "Silent Water" pytanie skąd się taki pomysł i sesja wzięła? Czyżby Bohlen chciał by obaj z Rolfem nagrali i sobie ustalił, że wersja Rolfa jest lepsza?
W oryginale jak dla mnie słychać, że Rolf nie śpiewa sam, pewnie właśnie z Michaelem i może gdzieś tam jest jeszcze odrobina Dietera.

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
ODPOWIEDZ