Prophet5 pisze:Ciekawe, czy jkris dałbyś radę wysłuchać w domu, w wygodnym fotelu, nagranej płyty wspomnianej tej pani z wesela, jeśli już nie patrzyłbyś na zespół i nie miał radosnego nastroju zabawy i żyta w żyłach , jak to na weselu.
I ostatnie. Nie rozumiem, jak można wielbić wokal Bohlena z Blue System, a mówić o nieciekawej barwie głosu sympatycznej laski? Chyba się starzeję.
nawiazanie do wesela bylo nie po to zeby chwalic spiew weselnej szansonistki, bo spiewala poprawnie ale bez rewelacji ale to co uslyszalem w wykonaniu pani X to wg mnie masakra.
najwieksza przez ten wczesnodiscopolowy poglos a zaraz po tym jej koszmarny angielski. nie mam pojeciua co Ciebie zachwyca w tych wykonaniach- chyba, ze moze jednak znasz ta pania i masz do niej wybitnie osobisty stosunek
Chciałbym mieć... osobisty stosunek ale niestety nie jest mi dane. Nie można złapać nijak kontaktu. Co mnie zachwyca? Ciepła barwa głosu, naśladowanie maniery C.C.Catch. Choć pogłos może rzeczywiście nieszczęśliwy, ale chyba bardziej z reggae, niż disco-polo.
jkris pisze:co zas sie tyczy wokalu Bohlena to zauwaz, ze na plytach mamy juz do czynienia z wielokrotnie poprawionym przez komputery glosem. na zywo byloby pewnie jeszcze gorzej niz w przypadku tej pani...
Kiedyś już to pisałem, nie przesadzajmy z tymi komputerami. Nie ma tam chyba wielu czarów, poza standardową obróbką studyjną. Komputery z programem Logic w studiu przy Bohlenie pojawiły się i tak dopiero w późnych latach 90-tych. To nie Kraftwerk, gdzie wokoderem upodabnia się głosy do robota, choć i w Blue System kilka razy wokoder się pojawiał (np. w "Titanic...").
Nie przesadzajcie ,nie jest tak tragicznie.
Mam koncert CCC z Sopotu i kilka innych koncertów zagranicznych ,wiele występów ze śpiewem na żywo CCC jest na Youtube,profesjonalistka,wielka artystka a jej głos niczym się nie różni od tej dziewczyny z "Wrzuta".
Gdyby Bohlen z ekipą nad jej brzmieniem popracowali to byłaby z niej kopia CCC,taka jest moja opinia.
Niewielu jest piosenkarzy z krystalicznie czystym głosem więc nie czepiajcie się tej "biednej" dziewczyny.
Prophet5 pisze:Skoro jest taka "ponad przeciętna", to dlaczego można ją tak łatwo zastąpić jakąś Sheree z "Ronnie Talk To Russia", gdzie nawet fani się mylą, co do wykonawczyni? Nawet Bohlen się podśmiewał z jej angielskiego
Twierdzenie, ze CCCatch mozna bylo zastapic jakas Ronnie jest chybione, bo gdyby Ronnie dala rade to jej piosenka wskoczylaby na jakiekolwiek miejsce na listach,a ze byla tylko kopia oryginalu to nawet Bohlen natychmiast polozyl na niej krzyzyk. Caro spiewaczka operowa zapewne nie jest ale jej barwa glosu i sposob spiewania sprawiaja, ze dla wielu jest niezastapiona... zatem nie mam pojecia co to za fan, ktory nie potrafi odroznic Caro od "jakiejs" Ronnie...
a jezeli chodzi o nasmiewanie sie z cudzego angielskiego to Bohlen jest chyba ostatnim, ktory ma do tego prawo
Ja też. Ale właśnie: dlaczego? Przecież on jest, obiektywnie patrząc, tragiczny. Zła barwa, przesadna chrypa, nieczystości nawet na wydawanych oficjalnie płytach (przepuszczony ewenement w "Save me" ), okropny falset na koncertach. Fachowiec od emisji śpiewu, czy jakaś tam Zapendowska pewnie Bohlena odesłałaby do domu z dwóją w dzienniczku. A jednak wielbimy go.
Moim skromny zdaniem, Dieter jako Steve Benson, Ryan Simmons, czy Blue System, skomponował taką muzykę, która typowo podchodzi pod jego zachrypnięty (w pozytywnym tego słowa znaczeniu ) głos, i na przykład inni wokaliści również potrafili by sobie z tym poradzić, ale na pewno już nie tak dobrze, jak on sam
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
PS Swoją drogą, usłyszałbym chociaż jedną piosenkę Blue System, wykonywaną przez Thomasa
A ja z chęcią posłuchałbym jeszcze raz Ryana Simmonsa z jego "Lucky Guy" albo "The Night Is Yours, The Night Is Mine"
Co do tej pani, to naprawdę, ale ona nie powinna dotykać się tak zacnych piosenek jakimi są utwory MT. No naprawdę, brak jakiegokolwiek akcentu, niczym wczesny Bohlen