Koncerty w Rosji?
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
To, że DSDS się kończy widać gołym okiem. W drugiej edycji było 6 koncertów eliminacyjnych gdzie 13 finalistów wyłaniano z 50 kandydatów. Tym razem był jeden koncert, gdzie wyłaniano 10 z 15 kandydatów, dodatkowo tylko połowę mogli wybrać sami telewidzowie, pewnie w obawie o poziom owej dziesiątki. Jest co prawda jeszcze drugi program castingowy, Das Supertalent, ale wcale nie jest powiedziane że najlepsi będą tam akurat wokaliści. Dodatkowo z końcem 2008 wygasa kontrakt, na mocy którego Sony BMG ma go jako producenta na wyłączność, a wtedy Dieter prawdopodobnie bliżej zwiąże się z 313music. Zobaczymy czy wykorzysta to jako ciepłą posadkę, czy jako możliwość większej swobody w robieniu nowej muzyki. Ale czy koncerty w Rosji mogą mieć jakiś wpływ na to?
Moim zdaniem nie. Rosja to taki alternatywny świat, będący odskocznią od tego całego niemieckiego bagienka. Jedzie tam na parę dni w roku, jest pięknie, kolorowo, nikt go nie krytykuje, wszyscy kochają, a na dodatek za to płacą. O tym, że działalność tam jest zupełnie niezależna od tej prowadzonej na codzień może świadczyć reakcja na pytanie o Moving Heroes.
Moim zdaniem nie. Rosja to taki alternatywny świat, będący odskocznią od tego całego niemieckiego bagienka. Jedzie tam na parę dni w roku, jest pięknie, kolorowo, nikt go nie krytykuje, wszyscy kochają, a na dodatek za to płacą. O tym, że działalność tam jest zupełnie niezależna od tej prowadzonej na codzień może świadczyć reakcja na pytanie o Moving Heroes.
Jak piszesz tak cię widzą.
-
adamek
- Posty: 12
- Rejestracja: wt sty 10, 2006 13:06
a mógłby wydać taką płytę jak dieter der film, w takim stylu głowy by mu nie ścieli... a mi się podobało w stylu dieter der film....ArCrack pisze:To, że DSDS się kończy widać gołym okiem. W drugiej edycji było 6 koncertów eliminacyjnych gdzie 13 finalistów wyłaniano z 50 kandydatów. Tym razem był jeden koncert, gdzie wyłaniano 10 z 15 kandydatów, dodatkowo tylko połowę mogli wybrać sami telewidzowie, pewnie w obawie o poziom owej dziesiątki. Jest co prawda jeszcze drugi program castingowy, Das Supertalent, ale wcale nie jest powiedziane że najlepsi będą tam akurat wokaliści. Dodatkowo z końcem 2008 wygasa kontrakt, na mocy którego Sony BMG ma go jako producenta na wyłączność, a wtedy Dieter prawdopodobnie bliżej zwiąże się z 313music. Zobaczymy czy wykorzysta to jako ciepłą posadkę, czy jako możliwość większej swobody w robieniu nowej muzyki. Ale czy koncerty w Rosji mogą mieć jakiś wpływ na to?
Moim zdaniem nie. Rosja to taki alternatywny świat, będący odskocznią od tego całego niemieckiego bagienka. Jedzie tam na parę dni w roku, jest pięknie, kolorowo, nikt go nie krytykuje, wszyscy kochają, a na dodatek za to płacą. O tym, że działalność tam jest zupełnie niezależna od tej prowadzonej na codzień może świadczyć reakcja na pytanie o Moving Heroes.
- only love
- Posty: 742
- Rejestracja: ndz sie 12, 2007 18:32
- Kontakt:
też mnie zirytowała ta odpowiedź dietera. zaczyna mnie on już wkurzać swoimi gadkami. Powinien bardziej hamować swój język i bardziej szanować fanów. kiedyś w końcu powie coś co rozbije nas wszystkich i on tylko na tym straci. ale kto to wie może znowu wtedy weźmie się do roboty i stworzy naprawdę doskonałą może a swoja drogą pisze że jest za stary by wyskakiwać na scenę z gitara ale z kolei dziwne jest to że nie czuje się za stary na to by brać ślub z gówniarą która ma 22 lata (podczas gdy on sam ma 54) i może zmajstrować kolejne dziecko. ja pierniczę denerwuje mnie ten facet.
http://chomikinajlepsze.toplista.pl/?ocena=10 Oddaj głos na mojego chomika.Z góry dziękuję.
Only love can break my heart
It's tearing me apart
Now I never feel brand new
Only love can break my heart
Playing it's so hard
Nobody love's me like you do
Only love can break my heart
It's tearing me apart
Now I never feel brand new
Only love can break my heart
Playing it's so hard
Nobody love's me like you do
- phantomas
- Posty: 879
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
- Lokalizacja: Milton Keynes
- Kontakt:
Only Love - wyczytalem gdzies, ze Ty jestes z rocznika 85, a piszesz, ze dziewczyna majaca 22 lata to "gowniara"
BTW. W ktorej szkole uczyli Cie ortografii i interpunkcji? Bo jak dla mnie taki sposob pisania jak Twoj to jest brak szacunku dla innych.
BTW. W ktorej szkole uczyli Cie ortografii i interpunkcji? Bo jak dla mnie taki sposob pisania jak Twoj to jest brak szacunku dla innych.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Jest gówniara w stosunku do niego. Poza tym, nikt nie jest doskonały, nie każdy musi doskonale znać interpunkcje. Generalnie wiadomo o co w postach Only Love chodzi. A napisała już ich ponad 450, zatem dostatecznie udowodniła, że jest prawdziwą fanką, zatem nie wiem o co Ci chodzi.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
- Skyliner89MT
- Posty: 757
- Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
- Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere
Sami przyznacie, że teraz dla Dietera wyłącznie się liczy kasa. Ciekawe co było gdyby Thomas posiadał taki talent jaki posiada Dieter, a Dieter posiada talent Thomasa. Wtedy napewno Modern Talking by dłużej istniało.
Thomas jest przeciwieństwem Dietera. Thomas prowadzi spokojnie życie, bez żadnych skandali, bez szumu, a Dieter prowadzi życie rozrywkowe, ciągle chce być na pierwszymch stronach gazet. To człowiek, który potrzebuje rozgłosu jak powietrze. Można powiedzieć, że muzyka dla Dietera przestała być pasją. Mam nadzieje, że to się jeszcze zmieni. Zawiodłem się na Dieterze. Mowię to szczerze.
Popatrzcie sobie na Micka Jaggera z Rolling Stonesów, który ma 65 lat a nadal koncertuje z Rolling Stonesami, szaleje na koncertach i występowanie przed publicznością "fanami" sprawia mu radość. Trasa koncertowa Rolling Stonesów, która trwała od 21 sierpnia 2005 do 25 lipca 2007. Ostatni koncert był w Warszawie. Oni mają już swoje lata, a nadal koncertują
. Prawie dwa lata intensywnej pracy.
Dieterowi poprostu się nie chce, zwyczajny leń z niego. Gdyby się przyłożył napewno by stworzył kolejny światowy hit. I niech nie gada głupot, że jest za stary żeby latać z gitarą na scenie. Spokojnie by jeszcze Dieter 12 lat poszalał na scenie. Tylko musi tego chcieć. Fani tego chcą tak samo jak ja. Mam nadzieje, że wysłucha fanów i powróci na scene.....
Pozdrawiam
Thomas jest przeciwieństwem Dietera. Thomas prowadzi spokojnie życie, bez żadnych skandali, bez szumu, a Dieter prowadzi życie rozrywkowe, ciągle chce być na pierwszymch stronach gazet. To człowiek, który potrzebuje rozgłosu jak powietrze. Można powiedzieć, że muzyka dla Dietera przestała być pasją. Mam nadzieje, że to się jeszcze zmieni. Zawiodłem się na Dieterze. Mowię to szczerze.
Popatrzcie sobie na Micka Jaggera z Rolling Stonesów, który ma 65 lat a nadal koncertuje z Rolling Stonesami, szaleje na koncertach i występowanie przed publicznością "fanami" sprawia mu radość. Trasa koncertowa Rolling Stonesów, która trwała od 21 sierpnia 2005 do 25 lipca 2007. Ostatni koncert był w Warszawie. Oni mają już swoje lata, a nadal koncertują
Dieterowi poprostu się nie chce, zwyczajny leń z niego. Gdyby się przyłożył napewno by stworzył kolejny światowy hit. I niech nie gada głupot, że jest za stary żeby latać z gitarą na scenie. Spokojnie by jeszcze Dieter 12 lat poszalał na scenie. Tylko musi tego chcieć. Fani tego chcą tak samo jak ja. Mam nadzieje, że wysłucha fanów i powróci na scene.....
Pozdrawiam
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Noo, wiele można o Bohlenie powiedzieć, ale to jedna z największych bzdur jakie o nim przeczytałem...Skyliner89MT pisze:Dieterowi poprostu się nie chce, zwyczajny leń z niego
Jak piszesz tak cię widzą.
-
riccardo1989
- Posty: 275
- Rejestracja: wt sty 02, 2007 19:33
Gdy Dieter i Thomas powrócili albumem Back for good napewno nie liczyli że zdobędą nowych, a szczególnie młodszych fanów odgrzewając starocie ale udało się:) Didi móglby wydać kilka piosenek Blue system w nowych wersjach jako przypomnienie i gdyby zaczął iśc z duchem czasu w nowych kompozycja NAPEWNO zdobyłby nowych młodszyh fanów ale jak mówi że jest za stary i że się nie chce to nie ma co gadać dalej.... Trzeba mieć tylko nadzieje że zmieni zdanie 
- flipper_69
- Posty: 138
- Rejestracja: pt kwie 13, 2007 12:17
- Lokalizacja: Stargard Szczeciński
W rzeczy samej. Coś pękło, coś się popsuło a ambicja nie pozwala mu się do tego przyznać i klepie bzdury. Jeśli się spojrzy na metryczki jego ostatnich płyt to można zobaczyć, że tak naprawdę niewiele tam tego Dietera. To co najważniejsze (przynajmniej dla mnie) czyli aranżacje to praktycznie cały sztab różnych osób. Kiedyś wszystko robił sam. Teraz wymyśla melodyjkę a inni ubierają ją w aranżację. Mnie się to nie podoba. Totalna klapa, co zresztą widać, słychać i czuć.jkris pisze:a ja nadal uwazam, ze Bohlen juz sie skonczyl i wg mnie nie stac go na skomponowanie plyty, ktora bylaby oryginalana, bez chamskich zapozyczen z aktualnych hitow czy swoich wczesniejszych utworow...
- Adi
- Posty: 1216
- Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03
Trafne spostrzeżenieflipper_69 pisze:Teraz wymyśla melodyjkę a inni ubierają ją w aranżację. Mnie się to nie podoba.
No mnie też nie za bardzo bo moim zdaniem to nie najlepiej świadczy o twórcy (w tym wypadku muzycznym), który coraz częściej i bardziej zaczyna się wysługiwać swoimi współpracownikami, którym zleca całą aranżację a potem tylko jak dyrektor albo akceptuje albo odrzuca pomysły lub każe je modyfikować. No to równie dobrze sam mógłby to robić no i albo nie chce albo nie ma na to czasu z racji innych ważniejszych zajęć typu DSDS, itp. Może też Bohlen na tyle ufa swoim współpracownikom, że zleca im większość roboty. Pod względem prawnym utwór może być autorstwa Dietera ale wtajemniczeni (ludzie z branży i bardziej zaangażowani fani lub dziennikarze muzyczni lub inni DJ'e) i tak wiedzą, że w utworach Dietera "jego samego" może być co kot napłakał. No ale prawnie utwór jego autorstwa i w mediach też niby ze to jego kompozycja. Może takie już dziś są zwyczaje w branży muzycznej. Ale czy to do końca w porządku?
- phantomas
- Posty: 879
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
- Lokalizacja: Milton Keynes
- Kontakt:
- only love
- Posty: 742
- Rejestracja: ndz sie 12, 2007 18:32
- Kontakt:
phantomas pisze:Only Love - wyczytalem gdzies, ze Ty jestes z rocznika 85, a piszesz, ze dziewczyna majaca 22 lata to "gowniara"![]()
BTW. W ktorej szkole uczyli Cie ortografii i interpunkcji? Bo jak dla mnie taki sposob pisania jak Twoj to jest brak szacunku dla innych.
taaaa alt mi nawalił i przeoczyłam ten błąd często mi sie zdarza takie coś ale staram się to wszystko wyłapywać i poprawiać. poza tym przy dieterze ja też jestem gówniarą i nie da sie tego ukryć. a tak jak dla mnie to ty jesteś czepialski. a piszę tak a nie inaczej bo mam mały problem z wyłapaniem miejsca gdzie ma być postawiona kropka a gdzie przecinek. ale cóż panie idealny nie mieści ci sie w głowie to trudno nie będę z tego powodu rozpaczać.
Atlantis - dzięki za obronę
http://chomikinajlepsze.toplista.pl/?ocena=10 Oddaj głos na mojego chomika.Z góry dziękuję.
Only love can break my heart
It's tearing me apart
Now I never feel brand new
Only love can break my heart
Playing it's so hard
Nobody love's me like you do
Only love can break my heart
It's tearing me apart
Now I never feel brand new
Only love can break my heart
Playing it's so hard
Nobody love's me like you do
- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Wybaczcie, ale to dziwne co piszecie i generalnie pozbawione sensu. Padają opinie, że Stonesi koncertują, a mają po siedemdziesiąt lat itp. itd. A czy oni wydawali bądź wydają po 4 płyty rocznie? Nie! Czy mają w dorobku tyle kompozycji co Dieter? Nie! Bądź co bądź, Bohlen robi muze od 30 lat, mało który artysta może poszczycić się takim stażem, taką ilością kompozycji, singli, albumów. A te bzdury, iż ma współproducentów? A kim on jest, ma odpowiadać za teksty (zaraz odezwą się głosy, że są one bez sensu, niegramatyczne, tak jakby miało to znaczenie w muzyce, którą robi), melodie, aranżacje, najlepiej żeby zaśpiewał jeszcze cudownym wokalem, no i sam wyprodukował sobie instrumenty, bo przecież denerwujące jest, żeby producent syntezatorów sam nadawał im jakieś brzmienie-niech zrobi to Dieter, niech sie nie wyręcza. Podajcie przykład artysty, który robi wszystko SAM. Każdy szanujący się zespół, choćby Depeche mają producentów, inżynierów dźwięku i cały sztab ludzi. Niech dotrze do Was, że nawet MT to nie zasługa samego Bohlena ale i choćby Luisa. Od kiedy to ornitolog fruwa? Wiara, że jeden Bohlen od początku do końca wyprodukuje kolejny super moderntalkingowy album to zwykła naiwność. Generalnie zgadzam się z nim, że trzeba wiedzieć kiedy odejść. MT odeszli w najlepszym możliwym momencie. Pożegnali się najlepszym albumem ze wszystkich nagranych, który nie sprzedawał się jakoś rewelacyjnie. Dlaczego, gdy Anders nagra jazz, to jest wspaniale, bo poszukuje, eksperymentuje, nie tkwi w miejscu, a gdy Bohlen zrobi r'n'b to olewa fanów? Generalnie to biznesmen (z artystą w prawdziwym znaczeniu tego słowa, nigdy nie miał za wiele wspólnego) i robi to, co może się sprzedać. Dlatego troche mniej narzekania, a więcej pokory i niech dotrze do Was, że Bohlen to nie maszyna, która od początku do końca produkować Wam będzie jeszcze sto lat piosenki jakie lubicie.
Osobiście uważam dwa ostatnie albumy Medlocka za porażkę, mam też dość kolejnych nudnych ballad. ale wiem też, że każda kopalnia pomysłów kiedyś się kończy. I tak też jest z Bohlenem. Pora pogodzić się z tym, że teraz możemy (w najlepszym wypadku) dostać zaledwie kilka piosenek, w przeciągu paru lat, które by zadowoliły wszystkich. Dlatego pisanie kolejnych postów, że Bohlen sie skończył, liczy kase, olewa fanów jest po prostu bez sensu.
P.S. Only Love-nie ma za co
.
Osobiście uważam dwa ostatnie albumy Medlocka za porażkę, mam też dość kolejnych nudnych ballad. ale wiem też, że każda kopalnia pomysłów kiedyś się kończy. I tak też jest z Bohlenem. Pora pogodzić się z tym, że teraz możemy (w najlepszym wypadku) dostać zaledwie kilka piosenek, w przeciągu paru lat, które by zadowoliły wszystkich. Dlatego pisanie kolejnych postów, że Bohlen sie skończył, liczy kase, olewa fanów jest po prostu bez sensu.
P.S. Only Love-nie ma za co
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
- Dr Mabuse
- Posty: 562
- Rejestracja: ndz lip 03, 2005 0:51
- Lokalizacja: Trójmiasto
Atlantis - w sumie to masz nawet rację - wkońcu człowiek to nie maszyna. Ale chodzi o to, że Dieter przegina (przyajmniej w moim odczuciu), odcinając się w swoich wypowiedziach od przeszłości. Nie wiem czy robi to często, ale już kilka razy zauważyłem, z jaką ironią wypowiada się o osobach słuchających MT. Raz chyba nawet wspomniał, że wyrzucił płyty MT
A odnośnie muzy, jaką obecnie tworzy - cóż, oby przyniosła mu jak najwięcej takich fanów, którzy za 20 lat będą na jaj temat "polemizować"![Dobre :] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
A odnośnie muzy, jaką obecnie tworzy - cóż, oby przyniosła mu jak najwięcej takich fanów, którzy za 20 lat będą na jaj temat "polemizować"

- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Przy okazji "Dr Mabuse" zaśpiewanego na castingu powiedział, że są piosenki z których jest dumny i takie, z których niekoniecznie
Ale nie odnosił bym tego do całej wcześniejszych twórczości. Nie tak dawno na Super RTL szedł przecież program gdzie gdzie sam wybrał 10 swoich piosenek i każdą omawiał. I nie ograniczył się do najnowszych produkcji - był 2xBlue System, Bonnie Tyler, Chris Norman, o Modern Talking wspominać chyba nie trzeba...
Jak piszesz tak cię widzą.
