Strona 2 z 11

: pn sie 27, 2007 16:35
autor: atlantyda ;o)
Mój ulubiony album to TWILIGHT,może dlatego,że to pierwsza kaseta BLUE SYSTEM jaką miałam (dostałam od "zajączka" :lol: ),słuchałam na okrągło,a nastepna była OBSESSION ta już mniej lubię.
W ogóle moim zdaniem kazy album Blue System brzmi inaczej od poprzedniego ale utwory są podobne.
Każdy album ma swój urok :wink:

: pn sie 27, 2007 21:08
autor: talking1
Jeśli chodzi o Blue System, to ciężko jest wybrać ten konkretny, ulubiony album. Dla mnie właściwie każdy jest tak samo ważny, nie dopuszczam myśli, żeby któregoś nie było.
Co do Twilight, to uważam go za dobry album, za Magic Symphony, za Little Jeannie no i za tą najszybszą w karierze Blue System.

Może dużo osób się ze mną nie zgodzi, wydaje mi sie że Twilight ma dziwne brzmienie w niektórych piosenkach, tak jakby grało ze starej dużo razy odtwarzanej kasety, co wy o tym myślicie?

: pn sie 27, 2007 23:00
autor: Daniel
talking1 pisze:Co do Twilight, to uważam go za dobry album, za Magic Symphony, za Little Jeannie no i za tą najszybszą w karierze Blue System.
Najszybsze CO ?

talking1 pisze: Może dużo osób się ze mną nie zgodzi, wydaje mi sie że Twilight ma dziwne brzmienie w niektórych piosenkach, tak jakby grało ze starej dużo razy odtwarzanej kasety, co wy o tym myślicie?
A jesteś pewien ze nie masz tej płyty oryginalnej-inaczej ? :)
Bo moj egzemplarz brzmi dobrze, a nie jak ze zjechanej kasety :D


A co to Twilight to w/g mnie jedna z najlepszych i moich ulubionych plyt BS. Lepsza to chyba tylko W.O.A.R. Wogole pierwsze 4 albumy sa najlepsze, pozniej juz bywalo roznie.

: pn sie 27, 2007 23:15
autor: talking1
Mam oryginalna płytę i moja też brzmi dobrze, ale na przykład piosenka Dr Love (a new dimension) brzmi gorzej (zwłaszcza w refrenie) dla porównania drugi album brzmi cały rewelacyjnie.

: wt sie 28, 2007 8:39
autor: Arturo1000
Dla mnie też się wydaje, że w piosence Call Me Dr Love jest w refrenie 'coś' co przypomina dźwięk z kasety ;)

Poza tym, moją ulubioną piosenką jest chyba Praying to the aliens ale raz mi się coś odsłucha i przerzucam się na następną.
A propos - talking1 - jak będzie Ci się chciało to zaśpiewaj TEN kawałek bo jest naprawdę spoko i jestem ciekaw jak wyjdzie :)

: wt sie 28, 2007 13:34
autor: Daniel
Arturo1000 pisze:Dla mnie też się wydaje, że w piosence Call Me Dr Love jest w refrenie 'coś' co przypomina dźwięk z kasety ;)
A wezme se i poslucham!
Moze sa jakies "przestery" w tym nagraniu...?

Dla mnie osobiscie tej piosence czegos brakuje. Niby jest dobra, melodyjna, chwytliwa... ale cos w niej nie tak... cos sie nie do konca dobrze dzieje w refrenie. Szybko mi sie to nagranie "przejadlo", duzo szybciej niz inne z tej plyty.


Arturo1000 pisze:Poza tym, moją ulubioną piosenką jest chyba Praying to the aliens
Tylko ze to troche nie ten album ;)

: wt sie 28, 2007 15:58
autor: Zoisite
Jeżeli już mowa o Blue System to sądze że Teledysk My bed is too big przypomina mi troche one thing Thomasa gdyż zarówno jeden i drugi odbywa się w Kaliforni i nawet w tych samych miejscach

: wt sie 28, 2007 16:13
autor: Arturo1000
No może to wygląda jak wygląda ale z Praying to the aliens, odniosłem się do ogółu albumów. Grzech by się było tak pomylic a słucham tego nie od wczoraj ;)

: czw sie 30, 2007 21:42
autor: disco-man
Najlepszy album BS to dla mnie 1 album .Kazda piosenka jest perełką , z wyjątkiem Emmanuelle. Najsłabszy album według mnie to Forever Blue. Najsłabszy album BS odnosi najwiekszy sukces, to troche niezrozumiałe...

: pt sie 31, 2007 10:12
autor: jkris
disco-man pisze:Najsłabszy album BS odnosi najwiekszy sukces, to troche niezrozumiałe...
ten sukces to chyba tylko w Polsce, bo w Niemczech nie sadze zeby byl najwiekszym sukcesem...

: pn wrz 03, 2007 15:03
autor: riccardo1989
Mnie Dieter mile zaskoczył piosenką"Is it love" :) super brzmienie w klimacie rockowym :) Dieter ze swoim głosem świetnie sięw niej odnalazł :)

: wt wrz 04, 2007 14:31
autor: jkris
riccardo1989 pisze:Mnie Dieter mile zaskoczył piosenką"Is it love" :) super brzmienie w klimacie rockowym :) Dieter ze swoim głosem świetnie sięw niej odnalazł :)
tak dla jasnosci- refren nie jest spiewany przez Dietera- tylko zwrotki...
ale piosenka rzeczywiscie fajna, bo troche inna...

: wt wrz 04, 2007 19:34
autor: riccardo1989
Ja wiem że refren kto inny śpiewał :) Nie wiem co wy myślicie o tym ale jak słucham tej piosenki i nowszych z ostatniego albumu uważam że głos Dietera świetnie pasuje do rockowych piosenek :)

: ndz wrz 09, 2007 14:02
autor: Jacek Z.
disco-man pisze:Najlepszy album BS to dla mnie 1 album .Kazda piosenka jest perełką , z wyjątkiem Emmanuelle. Najsłabszy album według mnie to Forever Blue. Najsłabszy album BS odnosi najwiekszy sukces, to troche niezrozumiałe...
Widzę, że zdania są podzielone, więc i ja się dopiszę do krajobrazu:

"Walking on a Rainbow" - jako pierwsza i najstarsza (bez niej nie byłoby Blue System) dla mnie nie podlega krytyce, nawet jeśli ma swoje wady.

Nie zgadzam się z tym, co zostało powiedziane o "Forever Blue" - moim zdaniem to jedna z najlepiej "zgranych" płyt - obok "X-Ten", "Body to Body", "Deja Vu" i "Here I Am". Bardzo ładne klawiszowe aranżacje, niezły wokal, całe płyty dość ładnie trzymają się kupy (jednolite, ale i zarazem różnorodne), więc można ich słuchać od A do Z bez znudzenia...

Ciekawych utworów nie brak też (w tym 3-4 piękne utwory instrumentalne) na "Obsession" , "Hello America" i "21st Century".

Widzę też w karierze zespołu "okres prób i błędów", czyli płyt jak dla mnie dość mało wybitnych, czyli "Twilight", "Body Heat", "Seeds of Heaven" - choć mają też przebłyski, takie jak jeden z najsympatyczniejszych "ever" utworów napisanych przez Bohlena: "Love Suite".

I chyba Ameryki nie odkryję, jeśli powiem, że "Backstreet Dreams" (gdzie Dieter na okładce ma karygodny wręcz makijaż :wink: ) jest najsłabsza i najbardziej cukierkowa, i ratują ją tylko "History" i "Michael Has Gone for a Soldier" (ta druga z ładnie dobranymi syntezatorami i refrenem pięknie zaśpiewanym przez Rolfa Koehlera :) )

Tak jak już kiedyś mówiłem, od pierwszej do ostatniej płyty BS upłynęła cała dekada, więc zauważam też jak zmieniła się techniczna jakość dźwięku - od "Walking on a Rainbow", która jest fajna, ale chwilami marnie ją słychać (te piękne wielogłosy w niektórych refrenach zlewają się na papkę :cry: ) - po nieskazitelną czystość i siłę brzmienia w "Body to Body" i "Here I Am".

I jak było już tak dobrze, to musiał przyjść koniec... :?

: ndz wrz 09, 2007 16:01
autor: jkris
z perspektywy czasu najbardzierj cenie pierwsze 4 plyty BS- maja one swoj niepowtarzalny klimat.pozniej roznie juz z tym bywalo- Dieter zbyt czesto staral sie byc na czasie przez co piosenki byly kopiami innych hitow. ale mimo to zawsze czyms mnie pozytywnie zaskakiwal. najslabsze 2 plyty wg mnie to Backstreet Dreams i Here I Am...

: pn kwie 14, 2008 15:28
autor: Peter
Blue System to fantastyczny projekt Dietera.Najlepsze było 6 pierwszych płyt. O ile płyty Body Heat, Twilight i Deja vu reprezentują typowe charakterystyczne brzmienie. O tyle inne brzmienie, może nieco przesłodzone znajduje się na płytach Walking on the rainbow, Obsession i Seeds of heaven, delikatniejsze choć mimo wszystko dalekie od Modern Talking. Kolejne albumy nie były tak udane. Przełomem jest X Ten. To rewelacyjna płyta, którą cechuje muzyka disco na najwyższym światowym poziomie idąca z duchem czasu. Potem było już znacznie gorzej. Przytrafiła się tu po drodze zdecydowanie najsłabsza dla mnie płyta Forever blue, której jedynym godnym uwagi kawałkiem jest Laila. Dalej cudna płyta Body to body i mniej udana Here I am, choć i tam znalazły się cudne kawałki typu I miss you, Don't do that czy You are lyin' kolejna płyta, która podążała za aktualnymi trendami. Generalnie Blue System można podzieliś na dwa okresy:
1 obejmujący lata 1987-1991 wtedy wychodziły znakomite płyty
2 Trochę słabszy okres choć zdarzały się tu cudne płyty typu X Ten i Body to body.