Co bo było gdyby... Modern Talking się nie rozpadł

Dyskusja wyłącznie na temat Modern Talking.
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: Atlantis »

Co by nie powiedzieć muzyka się zmienia. Na przestrzeni lat zmieniała się i muzyka Dietera, ostatecznie Cheri Cheri Lady to nie doktor Dr Mabuse, a Dr Mabuse to nie Don't Call It love, no ale nie jest to specyfiką tylko muzyki, ostatecznie romantyzm też przepadł i przyszedł za nim pozytywizm itd, itd. Muzyka lat 80. była wspaniała, ale i wtedy powstawały utwory, które nie nadawały się do słuchania, a to jest specyfiką każdej dekady. Problemem dzisiejszej muzyki jest przede wszystkim brak melodii, a bez tego jest bardzo ciężko stworzyć coś wartościowego, coś co zostanie zapamiętane. Dlatego też za kilka lat nikt już nie będzie pamiętał o Timberlaku i i innych pseudogwiazdach, znanych nawet nie ze swojej muzyki, a ze skandali, romansów i z tego że są znani.
Warto tu wspomnieć o jeszcze jednej sprawie: mianowicie biznes muzyczny jako taki ma się coraz gorzej. Płyt jest coraz mniej, single zostaną chyba tylko dla największych. Jeszcze kilka lat temu w Empikach największe oblężenie przeżywały właśnie stoiska z CD, a dziś? Nie wiem jak to jest w innych miastach, ale we Wrocławiu są one słabo zaopatrzone i cieszą się bardzo umiarkowanym zainteresowaniem (podobnie jak stanowiska odsłuchowe, dawniej, aby posłuchać albumu czekało się w kolejce, a dziś już nie ma takiego problemu). Oczywiście można powiedzieć, że to wszystko przez Internet, ale to tylko częściowa prawda, ostatecznie nie wszyscy go mają, a mp3 to nie jakość audio CD.
Reasumując-pewna epoka w historii muzyki kończy się bezpowrotnie, zauważył to sam Dieter, stąd coraz mniej płyt, a coraz większe zaangażowanie w telewizje, ostatecznie kto jak kto, ale on potrafi zwietrzyć pieniądze. Trzeba na koniec powiedzieć, że w tym wszystkim jest jeszcze kilka zespołów, które mogą uchodzić za ikonę, których każda kolejna trasa i album to wielkie wydarzenie, ale wraz z ich odejściem skończy się taka muzyka, jaką pamiętają jeszcze ludzie urodzeni w latach 80. bądź wcześniej.

Na sam koniec jeszcze jedno: to forum jednoczy fanów muzyki Dietera Bohlena i dla nas to właśnie jego muzyka jest tą najwspanialszą, jedyną, za którą kryją się emocje. Ale dla innych ludzi, słuchających np. Rolling Stones to właśnie oni są najlepsi, i to właśnie ich muzyka przyprawia o wzruszenia, podobnie jak ma to miejsce w wypadku np. Franka Sinatry, U2, Chopina itd.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: Peter »

Atlantis pisze:Dlatego też za kilka lat nikt już nie będzie pamiętał o Timberlaku i i innych pseudogwiazdach, znanych nawet nie ze swojej muzyki, a ze skandali, romansów i z tego że są znani.
W 100% się z Tobą w tej kwestii zgadzam.
Pozostaje inna kwestia co by było gdyby MT istniało dalej. Pewnie doczekalibyśmy się najpierw tranceowego utworu, a później jednego czy dwóch utworów w stylu r'n'b jak np: Over you. Bohlen lubiał i dalej lubi podążać za trendemi. Czasem to wychodzi nieźle jak w przypadku When the sky rained fire, a czasem żałośnie jak w przypadku Shame, shame, shame, choć nie iem czy w tym drugim przypadku można mówić akurat o podążaniu za trendami. Udałoisię to na pewno w przypadku Every night, every day.
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: Atlantis »

Nic nie trwa wiecznie i wszystko prędzej czy później się kończy. Jest cała masa artystów czy sportowców, którzy nie wiedzą kiedy odejść i swoimi poczynaniami narażają się tylko na śmieszność i niszczą swoją własną legendę. Z MT po reaktywacji było tak jak z MT w latach 80. Czyli początkowe niesamowite sukcesy i euforia, a Universe nie było już nawet platyną, czyli z każdą kolejną płytą sytuacja wyglądała gorzej. Osobiście uważam, że dobrze się stało, że MT odszedł jako zespół legenda, żegnając się świetnym albumem, a nie nagrał czegoś takiego jak najnowszy album Bad Boys Blue.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: Peter »

Myślę,że nawet samo porównanie MT do BB jest trochę nie trafne. Chyba masz rację, ze MT już tracił na popularności, Win the race był chyba ostatnim singlem granym przez czołowe polskie stacje radiowe.A co do empików to akurat w moim mieście jest dobrze zaopatrzony, ale pamiętam czasy kiedy można było jeszcze kupić single, teraz większy z tym problem.
Awatar użytkownika
Didi&Thomas
Posty: 516
Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
Lokalizacja: Boguszów-Gorce

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: Didi&Thomas »

Peter pisze:
Didi&Thomas pisze:5-ty i 6-sty krążek to były już płyty tak trochę na otarcie łez dla fanów
Czyli sugerujesz, ze są to słabe płyty? No cóż ja jestem przeciwnego zdania.
Nie do końca miałem na myśli że słabe. Ja kupowałem w ciemno wszystko co było firmowane przez MT i w każdej płycie widziałem coś wyjątkowego. W dodatku strasznie się denerwowałem jak ktoś cokolwiek złego mówił o ich muzyce. Nie wiem czy też tak czuliście ale ja dałbym sobie wtedy niejednego guza nabić żeby bronić swoich idoli. Ale po "Ready for Romance" zaczęły się problemy wewnętrzne w MT i w pewnym sensie "zmierzch Bogów" Do tej pory wszystkie single były number one prawie w całej europie, po tym czasie zaczęły się niższe notowania. Ale to wcale nie znaczy że dla mnie te płyty były słabsze od pierwszych trzech. Każda płyta wiąże się z jakimś etapem w moim życiu i za to je kocham i nic tego nie zmieni. Modern Talking jest częścią mojego życia, pewnie jak niejednego z gości na tej stronie
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend...
"
radek
Posty: 28
Rejestracja: pt wrz 05, 2008 13:41

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: radek »

Właśnie.Ja tez wychowywałem sie na ich muzyce i moge powiedziec że okres tamtych jeszcze w sumie szczeniackich lat był piekny...czekanie na kolejny singiel kolejna płyte... coś pięknego...
Awatar użytkownika
marian123
Posty: 259
Rejestracja: wt paź 14, 2008 18:10

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: marian123 »

Takie jedno moje pytanie dlaczego MT powrucił w 1998r ? dla kasy? dala sławy? i dlaczego sie rospadł w 2003r ?
Ninio
Posty: 692
Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: Ninio »

Uwazam,ze gdyby Mt sie nierozpadl pierwszy raz to dzis niemial by w sobie tej magii... Skonczyli bedac na szczycie,ludzie ich zapamietali o czy swiadczy ich come back ktory okazal sie jeszcze wiekszym sukcesem niz dzialalnosc pierwotna. Gdyby kontynuowali dzialalnosc po 6 albumie to z czasem byloby coraz gorzej,byc moze Dieter zaczalby eksperymentowac z innym brzmieniem ale jestem pewien ze ich popularnosc by malala a napewno nie wzrosla. Ich czar i magia polega na tym,ze nienasycili fanow...pozostawili ich glodnych i z perspektywy czasu uwazam ,ze bardzo dobrze sie stalo.
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 1216
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: Adi »

Ninio pisze:Ich czar i magia polega na tym,ze nienasycili fanow...pozostawili ich glodnych i z perspektywy czasu uwazam ,ze bardzo dobrze sie stalo.
Coś w tym musi być. Jakby tak nas nasycili do końca to by się nam może przejadło w końcu jak film oglądany w kółko. Chociaż ja nie miałbym nic przeciwko jakby zapomnieli o dawnych urazach i jeszcze raz znów się reaktywowali. Musieliby dobrze przemyśleć koncepcję powrotu żeby ten "comeback" wnióśł coś nowego a nie był tylko powtórką z lat 1998-2003.
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!
Obrazek
Ninio
Posty: 692
Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: Ninio »

Tez chcialbym ich powrotu... niebyloby to juz to samo co w 1998r. bo tego powtorzyc sie nie da. Musieliby wkroczyc z nowymi przebojami, oby nieprobowali zadnych remixow bo to juz bylo. Boje sie tylko aby takim powrotem nierozmyli swojej reputacji i popularnosci,no bo ile razy mozna wracac?
ps.jest taki zespol Bad boys Blue,z tego co wiem dzialaja praktycznie nieprzerwalnie (na krotko zawiesili dzialalnosc) a dzis malo kto o nich pamieta. Dla mnie byli na tym poziomie co Modern Talking w latach 80tych. Pozniej jakies roszady w skladzie itp itd. Gdyby Modern Talking sie nierozpadl mogloby z nimi byc podobnie.
Awatar użytkownika
marian123
Posty: 259
Rejestracja: wt paź 14, 2008 18:10

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: marian123 »

Ok ale co z rozpadem w 2003r ?
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: Gasolina91 »

Co by było??? Po prostu grali by dalej, sprzedawali by kolejne płyty które na pewno były by numerami 1 na listach przebojów. Ale rozpad w 2003 roku pokazuje ze nie tylko przez kobiete można zaprzepaścić coś tak wspaniałego ale również poprzez niezgodność charakterów...
Point Of No Return
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: Peter »

marian123 pisze:Ok ale co z rozpadem w 2003r ?
Co by było??? Pewnie graliby do dzisiaj, tworzyli by nowe płyty, byłoby fajnie tego słuchać, ale byłaby to klapa pod względem marketingowym. Trzeba realnie oceniać szanse.
Awatar użytkownika
marian123
Posty: 259
Rejestracja: wt paź 14, 2008 18:10

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: marian123 »

moim zdaniem po roku 2003 zainteresowanie muzyką MT by spadło
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: Gasolina91 »

a czemu miało by spaść? jeśli mieli by dalej dobre albumy to nic takiego by nie groziło
Point Of No Return
Awatar użytkownika
marian123
Posty: 259
Rejestracja: wt paź 14, 2008 18:10

Re: Co bo było gdyby........ :)):)):)) Sprawa Modern Talking :))

Post autor: marian123 »

Pomyśl jest rok 1998 MT jest na szczycie list przebojów jest teras rok 2008 muzyka bardzo sie zmieniła przez te dziesięć lat MT nie miał by szans utrzymania się chodźby nawet w pierwszej dźiesoącce list przebojów poprostu muzyka jest inna . Takie jest moje zdanie na ten temat.
ODPOWIEDZ