Czy Dieter kochał się w Caro?

Dyskusja na temat C.C. Catch
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: Pioetrek »

W jednym z wywiadów Dieter powiedział, że po części rozumiał dlaczego Carolina go zostawiła ale czuł gniew, taki jak wtedy kiedy zostawili go Thomas Anders i Chris Norman.
Słyszałem też mini wywiad na scenie z Dieterem i Caroliną i powiedziała wtedy coś w stylu "why should we change winning team". Widocznie jak pisała ten list to już wiedziała dlaczego.
A co do C.C. Catch w książce Bohlena - być może takie ujęcie spowodowane było np. nieudanymi rozmowami nt. comebacku w 98', a może odgrywał się w ten sposób na jej ojcu. Ale to są tylko moje spekulacje.

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Pioetrek pisze:a może odgrywał się w ten sposób na jej ojcu. Ale to są tylko moje spekulacje.
podobno podczas koncertu w Moskwie w zeszlym roku spotkal sie z nim i zamienili ze soba kilka slow. choc w sumie ciezko w to uwierzyc, po tym co Bohlen o :roll: nim napisal
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

Ja myślę,że Bohlen nawet by chciał znowu coś z Caro wspólnie zrobić,ale najzwyczajniej mu wstyd.Caro też jest dumna i raczej pierwsza się do niego nie zwróci z prośbą "Cześć,Dieter.Napisz mi porządną porcję hitów".
Więc jeżeli chodzi o karierę C.C.Catch,to będzie jeszcze długo tak jak jest-czyli nic nowego.

W każdym razie Caro długo wytrzymała z Dieterem,ponad trzy lata.
Możliwe,że mieli takie dni,kiedy im nic nie wychodziło-sprzeczali się,a raz było sympatycznie.Jak takie stare,dobre małżeństwo... :wink: :D :wink:
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
DySkietkaDS
Posty: 163
Rejestracja: ndz maja 06, 2007 0:03
Lokalizacja: World's End

Post autor: DySkietkaDS »

Simon_Belissimo pisze:Dyskietka,to ty nie wiesz,że "facet to świnia"? :wink:
Wiesz Simon, coś w tym jest...
Podziwiam cię, że jesteś taki obiektywny, bo sam jesteś facetem. 8)
I wrote a song about your eyes
Ate a slice of cherry pie
Cried all night
On a bench inside the park
I'll kiss you slowly in the dark
I'll never stop...
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

Dyskietka napisała:
"Wiesz Simon, coś w tym jest...
Podziwiam cię, że jesteś taki obiektywny, bo sam jesteś facetem"

Droga Dyskietko,bardzo mi miło :D
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
DySkietkaDS
Posty: 163
Rejestracja: ndz maja 06, 2007 0:03
Lokalizacja: World's End

Post autor: DySkietkaDS »

:D Mnie też jest miło, że na tym forum nie wymieniam się poglądami z jakimiś "burakami", tylko z obiektywnymi i naprawdę fajnymi ludźmi. Takimi ja Ty. :D 8) :wink:
I wrote a song about your eyes
Ate a slice of cherry pie
Cried all night
On a bench inside the park
I'll kiss you slowly in the dark
I'll never stop...
Awatar użytkownika
Simon_Belissimo
Posty: 198
Rejestracja: śr lut 14, 2007 12:16
Lokalizacja: Tajemnica

Post autor: Simon_Belissimo »

Dyskietka! :D
Uważam,że to jest właśnie bardzo ważne,by nasze zdanie było wyrażone w sposób szczery.Gdybyśmy widzieli mankamenty w zachowaniu np.Dietera,a nic byśmy nie mówili i nie dali sobie nawet przez innych powiedzieć,to byłoby to śmieszne.Oszukiwalibyśmy samych siebie i własne spostrzeżenia,poglądy.
Zapraszam na PW,jak chcesz podam numer GG-tam sobie pogadamy na spokojnie-"obgadamy" Dietera...co ty na to? :wink:
"...We die for Brando,and we love James Dean.The King was Elvis,and Monroe was the Queen..."
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: atlantyda ;o) »

Simon_Belissimo pisze:Dyskietka,to ty nie wiesz,że "facet to świnia"? :wink:
Dokładnie :twisted:

Dieter,nie przepóścił nawet żonie Sylvestra Stallone,to dlaczego miałby darować sobie CARO.

Darował sobie chyba ,jedynie NORę :mrgreen:
Awatar użytkownika
Louie, Louie, Louie
Posty: 315
Rejestracja: wt lis 28, 2006 18:09

Post autor: Louie, Louie, Louie »

Co wy za głupoty piszecie? Dieter i Caro? To niby co, że C.C. Catch jest tanią dziwką, która "oddaje" się za piosenki, a Dieter, to bezduszny tyran, który wykorzystuje seksualnie wszystko co się rusza?! Bo ja tak to zrozumiałam. Jeszcze raz przeczytajcie sobie na spokojnie co wy ludzie (a zwłaszcza Simon) za wierutne bzdury wymyślacie, chyba już nie macie co pisać... <pokręcony>
Germany's most successful pop duo ever.
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: atlantyda ;o) »

To co napisałaś Louie, Louie ,Louie odnośnie Dietera to akurat się zgadza,widocznie mało programów i zdjęć widziałaś dot.tej str.Bohlena...jeśli tego mało obejżyj film DIETER DER FILM (jeśli znasz niemiecki język)Dieter często tam podkresla kwestie sexu i w ogóle panienek... :roll:
Taki już jest...najdłużej był tylko z Nadją 12 lat i i tak ją zdradzał w tym związku <bezradny>
Co do C.C.CATCH to nie uważam ją za dziwkę...ale Bohlenowi się wydawało,że jest FARAONEM...zresztą do tej pory tak mu się wydaje.

Szkoda,że taki jest :?
Awatar użytkownika
Triko80
Posty: 132
Rejestracja: pt sie 03, 2007 19:11
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: Triko80 »

Kochać się w niej mógł, ale z tym sprzedawaniem piosenek za seks to chyba przesada.
Ja nie lubię muzyki lat 80-tych. Ja ją kocham!!!
Awatar użytkownika
Louie, Louie, Louie
Posty: 315
Rejestracja: wt lis 28, 2006 18:09

Post autor: Louie, Louie, Louie »

atlantyda ;o) pisze:widocznie mało programów i zdjęć widziałaś dot.tej str.Bohlena...jeśli tego mało obejżyj film DIETER DER FILM (jeśli znasz niemiecki język)Dieter często tam podkresla kwestie sexu i w ogóle panienek...
atlantyda ;o) pisze:Bohlenowi się wydawało,że jest FARAONEM...zresztą do tej pory tak mu się wydaje.

Droga atlantydo, to na prawdę bardzo przykre, że fanka Modern Talking tak myśli o Dieterze. Jeśli chodzi o Dieter Der Film, to chyba coś z tobą nie tak, skoro wzięłaś go tak na poważnie :/. To miała być komedia, a nie tak do końca film dokumentalny, pozatym skąd możesz wiedzieć jak to było na prawdę z tym seksem u Dietera. Nie znasz go osobiście, nie zwierzał ci się ze wszystkich swoich podbojów, a to co napisał w scenariuszu, to na pewno nie była szczera prawda, bo chyba tylko człowiek nienormalny mógłby napisać tak brutalnie całą prawdę o sobie... :|
Germany's most successful pop duo ever.
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

Louie, Louie, Louie pisze: chyba tylko człowiek nienormalny mógłby napisać tak brutalnie całą prawdę o sobie...
albo człowiek posiadający ogromny dystans do świata i samego siebie a taki Bohlen niewątpliwie jest :)
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
Louie, Louie, Louie
Posty: 315
Rejestracja: wt lis 28, 2006 18:09

Post autor: Louie, Louie, Louie »

Heh, Mateusz, czytasz w moich myślach!!! Miałam napisać, że albo człowiek nienormalny, albo taki, który ma do siebie ogromny dystans, ale nie napisałam, bo Dieter tak jak powiedziałeś, niewątpliwie ma dystans do siebie i otoczenia :D
Germany's most successful pop duo ever.
Awatar użytkownika
Triko80
Posty: 132
Rejestracja: pt sie 03, 2007 19:11
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: Triko80 »

Jego muzyka jest wspaniała, ale kompletnie nie pasuje do jego osobowości :lol:
Ja nie lubię muzyki lat 80-tych. Ja ją kocham!!!
Awatar użytkownika
Louie, Louie, Louie
Posty: 315
Rejestracja: wt lis 28, 2006 18:09

Post autor: Louie, Louie, Louie »

Triko, czemu nie pasuje? Co innego według ciebie mógłby grać/komponować? Metal? :D
Germany's most successful pop duo ever.
ODPOWIEDZ