Romantic Warriors

Dyskusja o płytach Modern Talking
Awatar użytkownika
Jack
Posty: 7
Rejestracja: śr sie 02, 2006 0:04

Post autor: Jack »

Jet Airliner jedna z moich ulubionych , wspaniały klimat i całość świetnie zagrana , pozostaje w głowie na długo ten utwór
I'm freezin, I'm freezin, I'm cold
So so so cold
It's gonna be a long cold winter
Long cold winter without your love yea
Awatar użytkownika
Sewek
Posty: 104
Rejestracja: śr mar 29, 2006 22:50
Lokalizacja: Federacja Kaliska :P

Post autor: Sewek »

Hmm.. Romantic Warriors :>... Świetna płytka :D ,szkoda tylko ze We Still Have Dreams jest takie krótkie :cry:
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Sewek pisze:Hmm.. Romantic Warriors :>... Świetna płytka :D ,szkoda tylko ze We Still Have Dreams jest takie krótkie :cry:
moze i jest krotkie (tez uwielbiam ten kawałek) ale za to ma swoj ciag dalszy ;-) bo przeciez Frome Coast To Coast z America zrobiona jest na tej samej lini melodycznej...
Awatar użytkownika
angel
Posty: 391
Rejestracja: czw cze 29, 2006 15:46
Lokalizacja: śląsk

Post autor: angel »

Wspaniały album,zresztą tak jak każdy album Modern Talking.Nie mam ulubionych utworów z tego albumu ponieważ każdy utwór Modern Talking jest dla mnie świetny. 8)
Jede Hoffnung, jede Träumerei
es ist vorbei...
Awatar użytkownika
Elltoja
Posty: 221
Rejestracja: śr gru 21, 2005 21:04

Post autor: Elltoja »

bardzo lubię ten album
Pieniądze szczęścia nie dają, ale jakże ułatwiają życie !!!

http://www.thomasanders.fora.pl/
Awatar użytkownika
punky linsky
Posty: 168
Rejestracja: czw paź 05, 2006 16:47
Lokalizacja: dąbrowa górnicza

5th album

Post autor: punky linsky »

ArCrack pisze:Hmmm, dla mnie słaba płytka to jest :twisted:
"Don't Worry", "We Still Have Dreams" i właściwie tyle...
Reszta jak dla mnie przeciętna, a nawet w przypadku "Blinded By Your Love" słaba. Prawdę mówiąc nie wiem co jeszcze mogę o tej płycie napisać, to chyba najlepiej oddaje mój stosunek do niej :D
I to napisał autor strony???!!! "fan"??

jeśli o mnie chodzi, z całej twórczości MT z lat 80. nie lubię tylko jednej piosenki, i jest to akurat "Blinded by your love" z tego albumu.

pozatym uważam, że wystarczy nam fakt, że na innych forach trzeba ludziom tłumaczyć swoją miłość do muzyki MT... po co jeszcze mamy się miedzy sobą kłócić o to czy piąty album jest lepszy od trzeciego ale słabszy od pierwszego albo na odwrót...?
nieważne !!!!

Jet Airliner - majstersztyk, świetna, pogmatwana aranżacja, co dieter uwypuklił w remiksie na 12"
Like A Hero - klimacik do przytulania; poza tym ten pełen smutku tekst:
"ocean of sorrow, man with no tomorow..."
Don't Worry Baby - za krótki!!!
Blinded - no comments
Romantic Warriors - znakomita rytmika, długie zwrotki - extra numer !
Arabian Gold - świetna linia basu!! zbyt mało wyszukany aranż jak na tak świetny numer...
We Still Have Dreams - w skali 1 - 10 daję temu kawałkowi 11 :)
Operator Gimme 609 - najlepiej zaaranżowany utwór na albumie ( poza singlowym oczywiście ), dla mnie jeden z najlepszych i dziwi mnie że Wam się nie podoba :/
You And Me - uwielbiam takie smaczki w piosenkach MT kiedy druga wersja refrenu różni się minimalnie od pierwszej; kocham ten kawałek bo thomas tutaj nie miauczy a śpiewa mocnym głosem :twisted:
Charlene - tutaj thomas już miauczy co nie zmienia faktu, że jest to chyba najlepsze zamknięcie albumu w latach 80. a może wogóle ze wszystkich płyt modernów?? hmmm, nie, zapomniałem o "only love can break my heart" heh
think for yourself - question authority
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

punky linsky pisze:I to napisał autor strony???!!! "fan"??
Fan. Ale nie fanatyk, któremu podoba się wszystko jak leci ;)
punky linsky pisze:pozatym uważam, że wystarczy nam fakt, że na innych forach trzeba ludziom tłumaczyć swoją miłość do muzyki MT... po co jeszcze mamy się miedzy sobą kłócić o to czy piąty album jest lepszy od trzeciego ale słabszy od pierwszego albo na odwrót...?
nieważne !!!!
Forum jest właśnie do tego, żeby wymienić własne opinie, napisać co kto lubi, a czego nie. Jest po to by dyskutować. Nie jesteśmy politykami, więc dyskusja nie musi być dla nas równoznaczna z kłótnią.

A tak w ogóle, witam na forum :)
Jak piszesz tak cię widzą.
OliverLeadline
Posty: 18
Rejestracja: wt cze 19, 2007 23:10

Post autor: OliverLeadline »

ArCrack pisze:
punky linsky pisze:I to napisał autor strony???!!! "fan"??
Fan. Ale nie fanatyk, któremu podoba się wszystko jak leci ;)
punky linsky pisze:pozatym uważam, że wystarczy nam fakt, że na innych forach trzeba ludziom tłumaczyć swoją miłość do muzyki MT... po co jeszcze mamy się miedzy sobą kłócić o to czy piąty album jest lepszy od trzeciego ale słabszy od pierwszego albo na odwrót...?
nieważne !!!!
Forum jest właśnie do tego, żeby wymienić własne opinie, napisać co kto lubi, a czego nie. Jest po to by dyskutować. Nie jesteśmy politykami, więc dyskusja nie musi być dla nas równoznaczna z kłótnią.

A tak w ogóle, witam na forum :)
Jak tak sobie czytam te stare wątki to widzę ArCrack, że masz całkiem zdrowe podejście do sprawy. Przybij piątkę :)
Awatar użytkownika
phantomas
Posty: 879
Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
Lokalizacja: Milton Keynes
Kontakt:

Post autor: phantomas »

Mnie sie podobaja Jet Airliner, Dont Worry, Romantic Warriors (chyba najbardziej) i Arabian Gold. Ale jako calosc uwazam, ze nie jest rewelacyjna.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Jacek Z.
Posty: 167
Rejestracja: sob cze 30, 2007 14:08
Lokalizacja: Łódź/Warszawa/Siedlce

Re: 5th album

Post autor: Jacek Z. »

punky linsky pisze: Charlene - tutaj thomas już miauczy co nie zmienia faktu, że jest to chyba najlepsze zamknięcie albumu w latach 80. a może wogóle ze wszystkich płyt modernów??heh
"Thomas już miauczy" - i tak napisał prawdziwy Fan? :D Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać od konstruktywnej krytyki - coś takiego po tym jak "zjechałeś" Administratora za "nieprawomyślność" :D

Fajna, wakacyjna płyta. W moim odczuciu dwa najlepsze utwory z "Romatic Warriors" to właśnie "Charlene" i "Jet Airliner", choć do "Airlinera" chyba zabrakło możliwości sprzętowych (gdyby był tworzony od zera w epoce "Here I Am" może brzmiałby pełniej i lepiej, a tak poszczególne dźwięki trochę w tym giną...)

Najwięcej zaś ciała dali Bracia Rosjanie, bo na dyskografiach typu "Domaszniaja Koliekcja" czy na niektórych rosyjskich portalach z muzyką płyta jest o jeden utwór krotsza, bo "Charlene" po prostu w ogóle tam nie ma!!! Oj, narozrabiali... :twisted:
Awatar użytkownika
Triko80
Posty: 132
Rejestracja: pt sie 03, 2007 19:11
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: Triko80 »

Mnie też dziwi, że któryś z fanów może napisać że Thomas miałczy, itp. Według mnie ta płyta jest bardzo dobra. Odbiega od innych, co nie znaczy że jest gorsza. Do mojego gustu przypadła idealnie, więc może nudzić osoby które poszukują w MT bardziej tanecznych klimatów. Wspaniały jest singiel promujący - lubię go głośno słuchać :mrgreen: Wspaniały utwór Like A Hero oraz We Still Have Dreams. Myślę, że to dwie najlepsze ballady z lat 80-tych (+ There's Too Much Blue In Missing You). Don't Worry mnie zachwyciło, a Charlene i Arabian Gold to wspaniałe utwory. Fajna też oczywiście Romantic Warriors. Pomimo, że to płyta gdy panowie byli już pokłóceni jej styl mi się bardzo podoba. Pozdrowienia dla wszystkich miłośników tej płyty.
Ja nie lubię muzyki lat 80-tych. Ja ją kocham!!!
Awatar użytkownika
adamstan
Posty: 216
Rejestracja: czw mar 22, 2007 18:25
Lokalizacja: Lubin
Kontakt:

Post autor: adamstan »

A ja zmienię nieco temat, bo zaczyna się robić nieco gorąco ;-)

Otóż słucham sobie właśnie Chrisa Normana, (a wczoraj słuchałem "RW") i mam wrażenie, że "Like a Hero" to dopiero szkic, który rozwinął się w pełni w piosenkę... "Midnight Lady" :-D Jak wam się wydaje...?
Jacek Z.
Posty: 167
Rejestracja: sob cze 30, 2007 14:08
Lokalizacja: Łódź/Warszawa/Siedlce

Post autor: Jacek Z. »

Nie wiem jak się to ma do siebie czasowo - a od tego chyba należałoby zacząć :wink:

Ale nie wydaje mi się - "Like a Hero" jest patetyczne, a "Midnight Lady" po prostu piękne... Mi akurat te utwory w ogóle się ze sobą nie kojarzą, a najbardziej "bohlenowy" w Normanie wydawał mi się zawsze utwór "Hunters of the Night".
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Dieter początkowo chciał zrobić z Midnight Lady piosenkę z bardzo bogatą aranżacją a tę obecnie znaną zawdzięczamy telewizji, która nie chciała tego puścić ;)
Tak więc przynajmniej pod tym kątem żadnego związku raczej nie będzie :)
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Peter »

To jedna z lepszych płyt grupy. Dla mnie druga po in the garden of Venus. Podoba mi się tu singlowy utwór, choć brzmi on nieco inaczej, super jest Don't worry i tytułowy kawałek raz Operator gimme 609.Nietrafionym kawałkiem jest tu jedynie Blinded by your love. Fajnie się za to słucha We still have a dreams. No i mamy tu cudną balladę Like a hero.
Awatar użytkownika
punky linsky
Posty: 168
Rejestracja: czw paź 05, 2006 16:47
Lokalizacja: dąbrowa górnicza

Post autor: punky linsky »

Jacek Z. pisze:punky linsky napisał:

Charlene - tutaj thomas już miauczy co nie zmienia faktu, że jest to chyba najlepsze zamknięcie albumu w latach 80. a może wogóle ze wszystkich płyt modernów??heh



"Thomas już miauczy" - i tak napisał prawdziwy Fan? Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać od konstruktywnej krytyki - coś takiego po tym jak "zjechałeś" Administratora za "nieprawomyślność"

<pokręcony> ja przecież nikogo nie zjechałem! wyraziłem tylko swoje zdziwienie tym, że autor strony, fan, uważa tak dobry album za słaby, i nie potrafi o nim zbyt wiele powiedzieć; ja o płytach MT potrafiłbym prace magisterską napisać, nawet o tych słabych!! czy teraz jest to jasne?
fakt, był to chyba moj pierwszy wpis na tym forum, więc mogłem zostać źle zrozumiany.
podobnie jak z tym miauczeniem Thomasa. w żadnym wypadku nie jest to negatywne określenie. Thomas jest rewelacyjnym wokalistą, co Dieter w pełni wykorzystał tworząc kilka piosenek, w których głos Thomasa jest niezwykle wysoki, np zwrotki do Geronimos Cadillac, właśnie fragmenty Charlene, albo refreny Dont Lose My Number ( gdzie Thomas śpiewa I'm quallified for love ) - ja określam to miauczeniem, ale nie chcąc nikogo obrazić - poprostu tak nazywam tą tonację głosu Thomasa, to wszystko. Oczywiście zdecydowanie bardziej podoba mi się glos Thomasa gdy jest niższy, stąd moje uwielbienie dla You And Me czy Endstation Sehnsucht, jednak głos Thomasa jest tak wyjatkowy i charakterystyczny, że nawet gdy "miauczy" to nie przeszkadza mi to wcale :mrgreen:
jesli ktokolwiek poczuł się urażony okresleniem "miauczy" odnośnie głosu Thomasa - PRZEPRASZAM
think for yourself - question authority
ODPOWIEDZ