Zgadzam się w 100 procentach.Piosenka -super.Łatwo wpada w ucho,dynamiczna.Ale to są moje odczucia.A jak zostanie przyjęta przez innych fanów?Zobaczymy!atlantyda ;o) pisze:Po odsłuchaniu premierowego "Now Or Never" tym bardziej jestem za kontynuacją duetu ANDERS / FAHRENKROG.
Thomas i Uwe - co dalej ?
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
- flipper_69
- Posty: 138
- Rejestracja: pt kwie 13, 2007 12:17
- Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
Bohlen był dla mnie zawsze swoistym guru. To on mnie interesował i jego muzyka a nie jego artyści, no ale niestety mit upadł i nic na to nie poradzę. W ciągu ostatnich kilku lat zdążył rozczarować mnie i to bardzo. Szczerze mówiąc (pisząc) nigdy w życiu nie sądziłem, że Thomas przebije Dietera a moim zdaniem mamy właśnie do czynienia z taką sytuacją i wcale nie jestem z tego zadowolony, niemniej fakty mówią same za siebie.Didi&Thomas pisze:Z taką tezą nigdy się nie zgodzę. Dopóki Dieter będzie produkował, komponował będę z nadzieją czekał na Jego nagrania. Faktycznie ich jakość jak na razie nie daje nam zbyt wiele powodów do radości, ale nigdy nie wiadomo, co może mu jeszcze przyjść w tej kwestii do głowy. Co do Jego udziału w DSDS mam podobne jak Ty odczucie - ten porgram był początkiem końca Dietera jakiego znałem i lubiłem(...)flipper_69 pisze:(...)wypada powiedzieć Panie Bohlen, dziękujemy Panu,
- phantomas
- Posty: 879
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
- Lokalizacja: Milton Keynes
- Kontakt:
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
Tylko jedno pytanie. Czym niby przebił Bohlena? Nagrał album którego generalnie nikt nie kupuje?
To rzeczywiście powód do ogłoszenia triumfu.
To rzeczywiście powód do ogłoszenia triumfu.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
Jak zwykle sarkastyczny phantomas przemówił.phantomas pisze:Tylko jedno pytanie. Czym niby przebił Bohlena? Nagrał album którego generalnie nikt nie kupuje?
Tak Thomas Anders nagrywa nadal ! Dla Nas ! Dla swoich Fanów,a Bohlen co?Dla kogo On nagrywa?To ,że płyty DSDS sprzedają się lepiej niż Andersa to jest chwilowe.Thomas ma fanów od prawie 30 lat,ciekawe,który z DSDS dorówna temu wynikowi.To,że Dieter komponuje dla swoich jednorazowych gwiazdeczek,to dla mnie żaden sukces.Nachapał się i ma teraz Fanów na ,których dorobił się majątku w nosie i to mnie najbardziej irytuje.
- phantomas
- Posty: 879
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
- Lokalizacja: Milton Keynes
- Kontakt:
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
Czyli rozumiem, że jak Tomasz nagrał album jazzowy lub soulowy to robił to też dla swoich fanów?
Biegiem wszyscy pędziliście żeby zakupić te cuda?
Rozumiem, że teraz jest fantastyczny, kiedy ratując swoją podupadłą karierę nagle przypomniał sobie z czym jest kojarzony i co trzeba nagrać, żeby chociaż przez chwilę być zauważonym nie tylko przez te parę osób które się tutaj wpisują.
Jestem naprawdę ciekawy co będzie dalej po tak smutnym wyniku sprzedaży "Two". A ostatni teledysk świadczy tylko o skali upadku tego przedsięwzięcia.
Biegiem wszyscy pędziliście żeby zakupić te cuda?
Rozumiem, że teraz jest fantastyczny, kiedy ratując swoją podupadłą karierę nagle przypomniał sobie z czym jest kojarzony i co trzeba nagrać, żeby chociaż przez chwilę być zauważonym nie tylko przez te parę osób które się tutaj wpisują.
Jestem naprawdę ciekawy co będzie dalej po tak smutnym wyniku sprzedaży "Two". A ostatni teledysk świadczy tylko o skali upadku tego przedsięwzięcia.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
I dla fanów i dla zainteresowanych.Szkoda tylko,że nie był wydany w sklepach tylko jakimś ograniczonym nakładem.phantomas pisze:Czyli rozumiem, że jak Tomasz nagrał album jazzowy lub soulowy to robił to też dla swoich fanów?
Jako Fanka kupuję wszystko co nie oznacza,że akurat wszystko mi się jednakowo podoba.
Przykre,że tak za wszelka cenę próbujesz zmieszać z błotem wszystko co Thomas robi.
Tak dokładnie było za czasów Blue System i Modern Talking.Jak bym mogła to bym biegła przed autobusem żeby już mieć w swoich rekach najnowszy album.phantomas pisze:Biegiem wszyscy pędziliście żeby zakupić te cuda?
Oczywiście,że tak.Do Thomasa w końcu dotarło,że jego fani/fani MT oczekują od niego produkcji takich jakie znali z MT bo Thomas Anders to głos Modern Talking. Dopóki Dieter nie weźmie się do konkretnej roboty,to pozostaje mi wielbić tylko Thomasa,bo Dieter Mnie osobiście olał-tak się czuję (o tym pisałam w innym temacie,nie będę się powtarzała po raz enty).phantomas pisze:Rozumiem, że teraz jest fantastyczny, kiedy ratując swoją podupadłą karierę nagle przypomniał sobie z czym jest kojarzony i co trzeba nagrać, żeby chociaż przez chwilę być zauważonym nie tylko przez te parę osób które się tutaj wpisują.
Ostatni teledysk jeszcze o niczym nie świadczy.phantomas pisze:A ostatni teledysk świadczy tylko o skali upadku tego przedsięwzięcia.
Dobrze,że powstał duet A/F i dobrze,że nagraniami nawiązują do MT.Tego mi brakowało.
- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
Ja może odniosę się krótko do pewnych "drobiazgów":
Co do samego teledysku-program Disco Relax był pełen clipów na podobnym poziomie, Tom, jak to bywa bardzo często, z tym siwym zarostem (grunt, że z tymi rozwianymi włoskami tak słodko wygląda
) Uwe mógłby podarować sobie te klawisze... Nowa wersja utworu to jakieś nieporozumienie w dodatku.
(aha, zapomniałem, nie musi, bo wiadomo, 30 lat, Modern Talking, 120 mln sprzedanych płyt, Modern Talking, koncerty na odpustach w każdą niedziele, Modern Talking, przykładny tatuś, Modern Talking, miliony fanów i zainteresowanych, Modern Talking, reszty nie da się słuchać, Modern Talking, nikt o nikim nie będzie pamiętał, Modern Talking). Eh.
Ta chwila już osiem lat trwa. Trochę się przedłużyło to wszystko, ale spokojnie, Thomas trzyma rękę na pulsie.To ,że płyty DSDS sprzedają się lepiej niż Andersa to jest chwilowe.
Fanów to ma ewentualnie grupa Modern Talking, a wnioskując po wypowiedziach na naszym Forum obaj panowie mają jeszcze wąską grupę fanatyków, którym ciężko otworzyć oczy.Thomas ma fanów od prawie 30 lat,ciekawe,który z DSDS dorówna temu wynikowi.
Zawsze miał. Nie wiem skąd mniemanie, że jak nagrywał Modern Talking czy BS, to robił to dla Ciebie czy dla mnie. Nagrywał, bo miał z tego kasę. A jak przestawał ją mieć, to nagrywał co innego.Nachapał się i ma teraz Fanów na ,których dorobił się majątku w nosie
Czyli Thomas może nagrywać co mu się podoba, bo robi to dla fanów i zainteresowanych (patrząc na wyniki sprzedaży jednych i drugich praktycznie nie ma), a jak Bohlen nagra dajmy na to Medlocka, to tych fanów olewa? Chyba nie ogarniam tego toku myślenia.I dla fanów i dla zainteresowanych.
Co do samego teledysku-program Disco Relax był pełen clipów na podobnym poziomie, Tom, jak to bywa bardzo często, z tym siwym zarostem (grunt, że z tymi rozwianymi włoskami tak słodko wygląda
Tak, ja też czuje, że duet jeszcze nam pokaże i zwojuje światOstatni teledysk jeszcze o niczym nie świadczy.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
- Mr.King of Love
- Posty: 153
- Rejestracja: pn lip 04, 2011 23:18
- Lokalizacja: Warszawa :))
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
Po pierwsze to Dieter raczej pisze już tylko dla kasy, sądzą po tym jaki to ma poziom bo gdyby robił to dla fanów to by wygladalo to dużo lepiej. Jeśli chodzi o to co robi teraz Thomas to mi sie to podoba, nie zawsze mu to wychodzi dobrze, chocby ostatni teledysk jest przykładem. Teraz o Dieterze nie można mówic juz muzyk, gdyż on był muzykiem. Teraz on jedynie produkuje i to mu w ostatnim czasie nie zabardzo wychodzi. Słusznie Atlantis zauważyłeś że obaj Panowie byli znani ale jako "modern talking" wiec sądze że gdyby nie to, to nawet Uwe by na Thomsa obecnie uwagi nie zwrócił gdyż był by możliwe nikim. Tak nawiasem mówiąc to sądze że Thomasowi współpraca z Uwe jest potrzebna jak rybie recznik.
Oh don't play with my heart
Don't do that again
If you're breaking apart
I cannot be your friend..
Don't do that again
If you're breaking apart
I cannot be your friend..
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
W muzyce, a dokładniej w sprzedaży nie liczą się sentymenty tylko $ bądź €. Dieter może nie tworzy tak jak kiedyś, ale ma większe przebicie. Jak myślicie co zrobi Thomas jeśli to co wyprodukuje razem z Uwe nie przejdzie w większe towarzystwo bo tylko zagorzali fani będą kupować ich muzykę?
Point Of No Return
-
Ninio
- Posty: 692
- Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
Jesli nie dadza ich teledyskow do Vivy to nic nie zdzialaja,szersza publicznosc o nich nie uslyszy i skonczy sie na tym jednym albumie. Pozatym nie wiem jak ten album traktowac,czy Fahrenkrog jest na nim goscinnie? No i nazwa "Two" czego ona dotyczy? Rozumiem,ze jest ich dwoch i dlatego... a może jest to kontynuacja Stronga?Według mnie powinien to byc nowy,oddzielny projekt. Anders powinien go oddzielic od tego co robił wczesniej bo tak to jest niby kontynuacja ale jednoczesnie cos innego... Proponowałbym najpierw nazwe dla zespolu (moze ktos ma ciekawe propozycje) z jednoczesnym wyroznieniem gruba czcionką ,ze jest to duet Anders-Fahrenkrog no i porzadną akcje marketingową. Muzyka lat 80 w nowoczesnym wykonaniu napewno znajdzie rzesze fanów. Mi plyta sie podoba,jest to mała namiastka Modern Talking. Dieter miał Blue System,Thomas moze miec zespół na porównywalnym poziomie,powtarzam ZESPÓŁ a nie jednorazowy projekt bo solo to mu nie wyszło.
-
jkris
- Posty: 1588
- Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
najwieksza zenada na tym forum jest ocena dzialalnosci Bohlena i Andersa na podstawie wynikow sprzedazy. niewazne, ze to co podaje od lat Bohlen to niestrawna papka, wazne, ze sie sprzedaje. niewazne, ze Anders nagral plyte, ktora sie wiekszoci podoba, wazne, ze sie nie sprzedaje tak jak plyty DSDS... najwyrazniej jednak czesc osob tutaj to ewidentni zwolennicy McDonaldsa, ktorym wydaje sie, ze tylko masowka moze smakowac. coz, na szczescie nie tylko ja wole delektowac sie w dobrej restauracji 
Ostatnio zmieniony pn wrz 05, 2011 14:16 przez jkris, łącznie zmieniany 1 raz.
- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
Czy się to komuś podoba czy nie, wyniki sprzedaży są pewną formą oceny działalności danego wykonawcy. Co z tego, że Anders restauracje otwiera, jak zamyka mu je sanepid?
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
-
Ninio
- Posty: 692
- Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
Różnica jest taka,ze Bohlen produkuje...dla młodych ,pięknych którzy zdobywają serca młodej,nastoletniej publicznosci a starsi kupuja te plyty ze wzgledu na Bohlena. Dlatego sprzedaz wyglada tak a nie inaczej. Zostaje jeszcze wsparcie telewizji i to w bardzo popularnych programach. Duzo jest "plastikowej" mlodziezy ,ktorzy kupia to,co ktos powie,ze jest fajne.Gdyby Bohlen sam wykonywał te utwory byłby teraz w tym samym miejscu gdzie Thomas. Andersowi ciezko bedzie zdobyc młodą publicznosc,no chyba ,ze miejsce Uwe zajmie Pitbull,Guetta,Tiesto albo Enrique lub inna szerzej znana gwiazda
- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
Pod koniec miesiąca wychodzi płyta Andrei Berg. Ją też kupią młodzi? Chyba jednak nie, a wynik poprzedniej pozwala sądzić, że i tym razem będzie co najmniej dobrze. A za Thomasem stoją podobno fani MT, jego samego, inni zainteresowani od trzydziestu lat, restauracje...
Niedawno napisano tu, że Bohlen dla Andrei produkuje przytupaje dla starszej publiczności. Zgadza się, tylko, że w tamtym wypadku nikt nie udaje, że jest to coś innego niż jest. Jest to konkretny typ muzyki, zrobiony dla konkretnego odbiorcy, wypromowany jak należy, gdzie wszystko ze sobą współgra i po prostu działa. Natomiast w przypadku Andersa nie jest to niestety choćby w połowie tak profesjonalne, bo niby otworzył restauracje, menu jest znakomite, ale co z tego jak po kuchni szczury biegają i karaluchy wielkości psa. MTV czy Viva mają puścić taki teledysk? No bez żartów. Myślałem, że po tym video z Sandrą nic gorszego zrobić się już nie da, jednak da się, jak się okazuje. Było oczekiwanie na polskie wydanie płyty, na nie wiadomo jakie sukcesy, a jest tak jak zwykle niestety. Ja wiem, to wina wytwórni, masonów, Bohlena, komercji, Gagi.
Ważne, że my elita, wiemy czego warto słuchać
.
Niedawno napisano tu, że Bohlen dla Andrei produkuje przytupaje dla starszej publiczności. Zgadza się, tylko, że w tamtym wypadku nikt nie udaje, że jest to coś innego niż jest. Jest to konkretny typ muzyki, zrobiony dla konkretnego odbiorcy, wypromowany jak należy, gdzie wszystko ze sobą współgra i po prostu działa. Natomiast w przypadku Andersa nie jest to niestety choćby w połowie tak profesjonalne, bo niby otworzył restauracje, menu jest znakomite, ale co z tego jak po kuchni szczury biegają i karaluchy wielkości psa. MTV czy Viva mają puścić taki teledysk? No bez żartów. Myślałem, że po tym video z Sandrą nic gorszego zrobić się już nie da, jednak da się, jak się okazuje. Było oczekiwanie na polskie wydanie płyty, na nie wiadomo jakie sukcesy, a jest tak jak zwykle niestety. Ja wiem, to wina wytwórni, masonów, Bohlena, komercji, Gagi.
Ważne, że my elita, wiemy czego warto słuchać
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
Po wyczynach Schuhmachera i Marashiego czułem klęskę i zastanawiałem się co jeszcze DSDS-owa publiczność może łyknąć. Płyta Lombardiego wybiła mi z rąk wszystkie argumenty - oni kupią cokolwiek, co ma na okładce twarz zwycięzcy. Thomas celuje w zupełnie innych ludzi i faktycznie ciężko, żeby wokół niego tworzył się taki rozgłos. Mimo wszystko jednak 30-40-latkowie też jakieś płyty kupują, Thomasa kojarzą i coś jest nie tak, skoro mimo całkiem intensywnej i zgrabnie przeprowadzonej akcji promocyjnej w maju i czerwcu mamy taki klops. "Gigolo" wypada z notowań po czterech tygodnia, "Two" po pięciu.
Jedzenie dobre, wystrój dobry, reklamy były, wiec dlaczego klientów brakuje? Może jednak właściciel biznesu nie jest tak wysoko oceniany, jak się wydaje?
Jedzenie dobre, wystrój dobry, reklamy były, wiec dlaczego klientów brakuje? Może jednak właściciel biznesu nie jest tak wysoko oceniany, jak się wydaje?
Jak piszesz tak cię widzą.
-
jkris
- Posty: 1588
- Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Thomas i Uwe - co dalej ?
i to ma dla Ciebie znaczenie? bo jak dobrze pamietam byles baaaardzo pozytywnie nastawiony do tej plyty zatem jakie ma dzisiaj dla Ciebie znaczenie jak oceniaja to inni? tego wlasnie nie potrafie zrozumiec i szczegolnie Tobie sie dziwie, ze powielasz te niezrozumiale poglady...ArCrack pisze:Może jednak właściciel biznesu nie jest tak wysoko oceniany, jak się wydaje?
zastanawia mnie skad u Ciebie tyle zalu o to, ze Anders nie odniosl podobnego sukcesu do gwiazeczek Bohlena- bo przeciez nie jego samego- obserwuje od pewnego czasu Twoje wypowiedzi, jak sie silisz na oryginalnosc, zlosliwosc i jak bardzo chcesz udowodnic wszystkim, ze Anders to oszust, ze wmawia nam, ze jego plyta jest dobra i nam sie podoba. tylko po co to wszystko. skoro dla Ciebie dobre jest to co sie sprzedaje to kupuj kolejne przytupaje Bohlena i zdaj nam ewentualnie relacje jak swietna plyte splodzil... chce Ci sie co chwile przypominac wszystkim ze Two to dno? bo mi sie juz tego czytac nie chce, a pozycje na listach przebojow mam gleboko w...Atlantis pisze:Niedawno napisano tu, że Bohlen dla Andrei produkuje przytupaje dla starszej publiczności. Zgadza się, tylko, że w tamtym wypadku nikt nie udaje, że jest to coś innego niż jest .