: czw lip 05, 2007 16:17
Cha cha, wstyd? A czego to niby mam się wstydzić? Póki co to wszystko co zostało powiedziane na tym forum odnośnie wokalnych wybiegów Bohlena ma wymiar artykułow z tabloidów. Same poszlaki, żadnych dowodow. No i co z tego, ze ktoś tam gdzieś udzielał się w chórkach? Nie pierwszy nie ostatni. Ty wszędzie słyszysz tego Kohlera, a ja mogę Ci powiedzieć, ze wszędzie słyszę Bohlena. Mogę się tylko domyślić, że w odpowiedzi napiszesz, że mam drewniane uszy
Poza tym wcale tego nie ukrywam, że mnie interesuje Bohlen a nie jacys pomagierzy, ktorzy najprawdopodoniej nagrali płytę z demówek Bohlena i chcą wzbudzic sensację. Dla mnie najwazniejsze jest jedno nikt Bohlenowi nie dobrał się do rzyci. A gdyby było tak jak twierdzisz, to by grał w knajpach do kotleta a nie nagrywał i produkował płyty. Temu też zaprzeczysz?
Poza tym sugeruję zaopatrzyć się w dobre słuchawki i porządnie przesłuchać MT BI a na koncu SIB.
Poza tym sugeruję zaopatrzyć się w dobre słuchawki i porządnie przesłuchać MT BI a na koncu SIB.