Peter pisze:Jeśli padło pytanie o historię muzyków SYSTEMS IN BLUE to kilka słów na ten temat. Jeśli się nie mylę Bohlen był aktywny muzycznie przed Monzą: Aorta, Mayfair, ale pierwszym profesjonalnym projektem był ten z Holgerem. Początek datuje się na 1978 i pomagał mu Tony Hendrik z Bad Boys Blue i jego żona.
Rolf zaczął nieco wcześniej, o jeden rok i nie był wtedy muzykiem sesyjnym, a profesjonalnym piosenkarzem, śpiewającym jako Marc De Ville. Wtedy nie mogło być mowy o chórkach u nikomu nie znanemu Bohlena. Michael jest aktywny muzycznie - z tego co mówi Iwona - od 5 dekad, a Detlef, na pewno od lat 70 tych. Żaden z nich nie był wtedy muzykiem sesyjnym, podobnie Nino De Angelo ale to już inna bajka. W latach 80 tych, angażowali się w różne produkcje, najwięcej do zaoferowania - przynajmniej dla mnie miał wtedy Rolf. Wtedy było dużo tzw. diamentów disco, ale nie było mowy o kopiowaniu brzmienia Bohlena, Bohlen zaczął tworzyć coraz lepsze rzeczy, rozwijał się, ale to oni tworzyli lepsze rzeczy, zmieniło się jak Bohlen wynalazł Modern Talking, jak się stało, że akurat zatrudnił ich tego nie wiem, z tego co pisze w książeczce, byli przyjaciółmi więc pewnie jakoś tak
Niezwykle zaskakujące jest to że jeśli wcześniej nie śpiewali w chórkach , jak Bohlenowi udało się skrzyknąć tak dobrą ekipę do tego prawda?Jeśli by to robili wcześniej OK ale tak to dosłownie jakby z nieba mu nagle spadli.Z tego co piszesz tylko Rolf zaczął w 84 r piać jeśli dobrze zrozumiałam
Bohlen mówił że będąc na Majorce usłyszał wysokie hórki Fox The Fox - Precious Little Diamond i się zaraziłDobre jest kto wymyślił chórki? U Rolfa nie było przed 1984 rokiem takiego śpiewania, dopiero w Broken Dreams śpiewał falsetem, a więc pewnie Bohlen.