Nowy album w 2016?
-
riccardo1989
- Posty: 275
- Rejestracja: wt sty 02, 2007 19:33
Re: Nowy album w 2016?
Nie jestem fanem tego zespołu ale zdecydowałem się na odsłuch tego albumu i zaskoczyli mnie pozytywnie kilkoma piosenkami:
- There's No Heart;
- Lady Ocean;
- Take It Like A Man;
- All That I Need;
- If You Go;
- It's OK.
It's OK i All That I Need powinny być jak dla mnie singlami.
- There's No Heart;
- Lady Ocean;
- Take It Like A Man;
- All That I Need;
- If You Go;
- It's OK.
It's OK i All That I Need powinny być jak dla mnie singlami.
-
cryptom
- Posty: 88
- Rejestracja: ndz gru 28, 2008 22:51
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nowy album w 2016?
A mnie zastanawia kto śpiewa w "Back In Blue" i do końca nie wiem kto to robi w "All That I Need"... ciekawy wokal.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nowy album w 2016?
No i wyszło jako CD a te 4 bonusy to 4 wersje wydłużone... jest np: "Go Systems Go" czy Itamarowska wersja "Children...'
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
Re: Nowy album w 2016?
Spróbuję w skali Systems in Blue 1-10 (gdzie 10 to Winner)
Back in Blue - z jakiegoś powodu skojarzył mi się z Nie ma nas już więcej New Collective. Wg mnie żadnych wspólnych elementów z Dieter Bohlen style.Szczerze mówiąc nie wiem kto śpiewa zwrotki ale przynajmniej w 75% nie jest to Michael. Dałbym na zakończenie płyty. Ok ale nie porywa. 5
There's no heart - tu pozostaje ze skojarzeniem Gimme Gimme Money Marka Ashleya. Jest typowy ozdobnik z YMHYMS w zwrotkach ale wyszedł przeciętnie. Sama piosenka zgrabna chociaż w refrenie można było trochę uderzyć w taki smutny ton. Wokale chyba wymieszane zarówno w zwrotkach jak i w refrenie. Wysokie chórki niezłe. 7
Lady Ocean - przeciętny ale podoba mi się to podśpiewywanie pomiędzy refrenem a zwrotką (tylko czy reszta piosenki do tego pasuje). Niby w refrenie robi się bardziej dynamicznie ale bez poweru. 5
Take it like a Man - Fajne nagranie ale mam wrażenie jakby tempo piosenki samo siebie wyprzedzało. Tworzenie szybkiego nagrania polega raczej na tym, że tworzy się takie od początku a nie przyspiesza niemalże ballady. 6
All that I need - dobrze zaśpiewane ale piosenka bez polotu. Brzmieniowo aspiruje do jakiegoś hymnu. 4
If you go - wokalnie bardzo ok, ale im dłużej słyszę ty mam większe wrażenie, że w piosence panuje instrumentalny chaos. - 5
It's ok - Fajny refren ale wcześniej ta piosenka jest jakaś taka nieuporządkowana, chyba jeszcze bardziej niż poprzednia. - 5
Ninety Five - niczym mnie nie przekonuje, może te ozdobniki gitarowe ale na tym przykładzie można porównać to do MT. Tam było zrobione to dobrze i z umiarem a tutaj prawie cała melodia się na tym opiera - 3.
She's a Gambler - Fajny wokal w zwrotkach (brzmi jak Michael) ale piosenka niespójna, refren jakby doklejony. - 5
Only you can braek my heart - piosenka kojarzy mi się z projektem Skynight Avenue ale to dobrze. Wg mnie najlepszy numer na płycie. Może w zwrtotkach oszczędnie w melodii ale sposób zaśpiewania rekomepensuje to z naddatkiem. Trochę razi mnie zmiana tempa w refrenie ale to szczegół - 8
Gimme gimme (your sweet love) - kolejne nagranie, którego pewnie nie będę w przyszłości słuchał. Nawet nie potrafię uzasadnić - 3
Podsumowując uważam, że jest to płyta dla fanów SIB ale nie koniecznie dla fanów BS, którzy w SIB odnajdowali trochę z Bohlena. Dziwne jest dla mnie to, że miałem wrażenie, że słyszę tam coś ze wspomnianego New Collective ale też trochę z Papa Dance. Może teraz to jest rzeczywiście synthpop. Do mnie niekoniecznie trafia
Pozdrawiam
Piotrek
Back in Blue - z jakiegoś powodu skojarzył mi się z Nie ma nas już więcej New Collective. Wg mnie żadnych wspólnych elementów z Dieter Bohlen style.Szczerze mówiąc nie wiem kto śpiewa zwrotki ale przynajmniej w 75% nie jest to Michael. Dałbym na zakończenie płyty. Ok ale nie porywa. 5
There's no heart - tu pozostaje ze skojarzeniem Gimme Gimme Money Marka Ashleya. Jest typowy ozdobnik z YMHYMS w zwrotkach ale wyszedł przeciętnie. Sama piosenka zgrabna chociaż w refrenie można było trochę uderzyć w taki smutny ton. Wokale chyba wymieszane zarówno w zwrotkach jak i w refrenie. Wysokie chórki niezłe. 7
Lady Ocean - przeciętny ale podoba mi się to podśpiewywanie pomiędzy refrenem a zwrotką (tylko czy reszta piosenki do tego pasuje). Niby w refrenie robi się bardziej dynamicznie ale bez poweru. 5
Take it like a Man - Fajne nagranie ale mam wrażenie jakby tempo piosenki samo siebie wyprzedzało. Tworzenie szybkiego nagrania polega raczej na tym, że tworzy się takie od początku a nie przyspiesza niemalże ballady. 6
All that I need - dobrze zaśpiewane ale piosenka bez polotu. Brzmieniowo aspiruje do jakiegoś hymnu. 4
If you go - wokalnie bardzo ok, ale im dłużej słyszę ty mam większe wrażenie, że w piosence panuje instrumentalny chaos. - 5
It's ok - Fajny refren ale wcześniej ta piosenka jest jakaś taka nieuporządkowana, chyba jeszcze bardziej niż poprzednia. - 5
Ninety Five - niczym mnie nie przekonuje, może te ozdobniki gitarowe ale na tym przykładzie można porównać to do MT. Tam było zrobione to dobrze i z umiarem a tutaj prawie cała melodia się na tym opiera - 3.
She's a Gambler - Fajny wokal w zwrotkach (brzmi jak Michael) ale piosenka niespójna, refren jakby doklejony. - 5
Only you can braek my heart - piosenka kojarzy mi się z projektem Skynight Avenue ale to dobrze. Wg mnie najlepszy numer na płycie. Może w zwrtotkach oszczędnie w melodii ale sposób zaśpiewania rekomepensuje to z naddatkiem. Trochę razi mnie zmiana tempa w refrenie ale to szczegół - 8
Gimme gimme (your sweet love) - kolejne nagranie, którego pewnie nie będę w przyszłości słuchał. Nawet nie potrafię uzasadnić - 3
Podsumowując uważam, że jest to płyta dla fanów SIB ale nie koniecznie dla fanów BS, którzy w SIB odnajdowali trochę z Bohlena. Dziwne jest dla mnie to, że miałem wrażenie, że słyszę tam coś ze wspomnianego New Collective ale też trochę z Papa Dance. Może teraz to jest rzeczywiście synthpop. Do mnie niekoniecznie trafia
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nowy album w 2016?
Świetna recenzja Pioetrek ja jeszcze tego albumu nie rozbierałem na części pierwsze mi się podoba wszystko, jest to ich najlepszy album, nawet przebił ostatni. Cieszy natomiast fakt że jesteś drugą osobą po mnie która zauważa, że Systems In Blue brzmi jak SIB a nie jak BS.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nowy album w 2016?
Chyba jednak troszkę: Scholz i company tworząc "Back In Blue" mocno się nasłuchali chyba "I Miss You".... 
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nowy album w 2016?
"Back In Blue" - mocna piosenka w stylu późnego Blue System z wokalem Olafa (?) Olaf momentami przypomina mi głos Rolfa... (8/10)
"There's No Heart" - początek to mocne nawiązanie do starego MT ale nic szczególnego (6/10)
"Lady Ocean" - to bym widział na singlu, jest to najlepsza piosenka a zapowiadało się nieciekawie...(9/10)
"Take It Like A Man" - znowu najsłabszy utwór na singla (?) (4/10)
"all That I Need" jakoś mi ten song nie pasi coś jak "Only 4 You". (4/10)
"If You Go" - mocny utwór gdzieś tam wpisujący się w stylistykę muzyki Bohlena (8/10)
"It's Ok" podobnie, całkiem przyzwoita kompozycja. (8/10)
"Nin(e!)ty Five" kolejna, trzecia z rzędu kompozycja w stylu Systemsów, to coś czego od nich oczekiwałem. (8/10)
"She's A gambler" - na singla bym nie dał ale przyjemnie się słucha.. (7/10)
"Only You Can Break My Heart" - klasa sama w sobie. (9/10)
"Gimme Gimme (Your Sweet Love)" udane zakończenie tej całkiem przyzwoitej płyty. (7,5/10)
Systemsi zawiesili sobie wysoko poprzeczkę i udało się im.
"There's No Heart" - początek to mocne nawiązanie do starego MT ale nic szczególnego (6/10)
"Lady Ocean" - to bym widział na singlu, jest to najlepsza piosenka a zapowiadało się nieciekawie...(9/10)
"Take It Like A Man" - znowu najsłabszy utwór na singla (?) (4/10)
"all That I Need" jakoś mi ten song nie pasi coś jak "Only 4 You". (4/10)
"If You Go" - mocny utwór gdzieś tam wpisujący się w stylistykę muzyki Bohlena (8/10)
"It's Ok" podobnie, całkiem przyzwoita kompozycja. (8/10)
"Nin(e!)ty Five" kolejna, trzecia z rzędu kompozycja w stylu Systemsów, to coś czego od nich oczekiwałem. (8/10)
"She's A gambler" - na singla bym nie dał ale przyjemnie się słucha.. (7/10)
"Only You Can Break My Heart" - klasa sama w sobie. (9/10)
"Gimme Gimme (Your Sweet Love)" udane zakończenie tej całkiem przyzwoitej płyty. (7,5/10)
Systemsi zawiesili sobie wysoko poprzeczkę i udało się im.
- tanathos
- Posty: 580
- Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12
Re: Nowy album w 2016?
odsłuchałem "Back in blue", nawet dobrze się tego słucha.
album uważam za bardzo udany. opiszę krótko moje wrażenia. a zacznę od minusów (tych na szczęście niewiele):
- nie podobają mi się dwa ostatnie utwory: "Only you can break my heart" jest zbyt discopolowe, a "gimme gimme" jakies takie infantylne.
- pozostałe utwory to prawdziwe cuda w dorobku Systems in blue.
najbardziej podoba mi się utwór "It's Ok". wokale są bardzo ładnie prowadzone, słuchanie go sprawie olbrzymią przyjemność. gdyby to ten kawałek wyszedł na singlu, to miałby największe szanse na rozgłośnie radiowe oraz na zainteresowanie słuchaczy. myślę, że mógłby też odnieść sukces na listach czy w klubach.
- interesujący jest fakt, że "Melange Blue" to w istocie "koncept - album", który ma jakąś swoją filozofię. przez cały album przejawiają się dwa wyraźne motywy:
1) nawiązanie do klasycznych przebojów muzyki tanecznej - widoczne we wstawce "back in blue", w "there's no heart" i "lady Ocean". to interesujący zabieg artystyczny - panowie nie ukrywają, że zainspirowali się charakterystycznymi, klasycznymi motywami muzycznymi, a potem w interesujący, i co najważniejsze - twórczy sposób, te motywy rozwijają
2) opis traumatycznych doświadczeń systemsów, czyli:
- frustrującej współpraca z Bohlenem (skarga umieszczona w elegancji sposób w utworze 'there's no heart", będący pastiszem największego hitu Bohlena)
- śmierci Rolfa - panowie nadal czczą pamięć swojego przyjaciela, bardzo pięknie opisują go w utworze "back in blue", a w kilku piosenkach wokal (najprawdopodobniej wokal Michaela Scholtza) naśladuje sposób śpiewania Rolfa
kolejne spostrzeżenia:
- na płycie jest mniej "wysokich chórków". za to chórki śpiewane w "zwykły" sposób są świetnie zgrane i dobrze brzmią
- podoba mi się sposób akcentowania i emocje wyrażone przez wokalistów. widoczne jest to zwłaszcza w utworze "there's no heart" gdzie znakomicie zaprezentowano nadanie wyśpiewywanym słowom ironii i sarkazmu.
na koniec pytanie -czy w tej płycie słychać gdzieś Detlefa? Bo ja mam wrażenie,że słychać go w 'there's no heart".
album uważam za bardzo udany. opiszę krótko moje wrażenia. a zacznę od minusów (tych na szczęście niewiele):
- nie podobają mi się dwa ostatnie utwory: "Only you can break my heart" jest zbyt discopolowe, a "gimme gimme" jakies takie infantylne.
- pozostałe utwory to prawdziwe cuda w dorobku Systems in blue.
najbardziej podoba mi się utwór "It's Ok". wokale są bardzo ładnie prowadzone, słuchanie go sprawie olbrzymią przyjemność. gdyby to ten kawałek wyszedł na singlu, to miałby największe szanse na rozgłośnie radiowe oraz na zainteresowanie słuchaczy. myślę, że mógłby też odnieść sukces na listach czy w klubach.
- interesujący jest fakt, że "Melange Blue" to w istocie "koncept - album", który ma jakąś swoją filozofię. przez cały album przejawiają się dwa wyraźne motywy:
1) nawiązanie do klasycznych przebojów muzyki tanecznej - widoczne we wstawce "back in blue", w "there's no heart" i "lady Ocean". to interesujący zabieg artystyczny - panowie nie ukrywają, że zainspirowali się charakterystycznymi, klasycznymi motywami muzycznymi, a potem w interesujący, i co najważniejsze - twórczy sposób, te motywy rozwijają
2) opis traumatycznych doświadczeń systemsów, czyli:
- frustrującej współpraca z Bohlenem (skarga umieszczona w elegancji sposób w utworze 'there's no heart", będący pastiszem największego hitu Bohlena)
- śmierci Rolfa - panowie nadal czczą pamięć swojego przyjaciela, bardzo pięknie opisują go w utworze "back in blue", a w kilku piosenkach wokal (najprawdopodobniej wokal Michaela Scholtza) naśladuje sposób śpiewania Rolfa
kolejne spostrzeżenia:
- na płycie jest mniej "wysokich chórków". za to chórki śpiewane w "zwykły" sposób są świetnie zgrane i dobrze brzmią
- podoba mi się sposób akcentowania i emocje wyrażone przez wokalistów. widoczne jest to zwłaszcza w utworze "there's no heart" gdzie znakomicie zaprezentowano nadanie wyśpiewywanym słowom ironii i sarkazmu.
na koniec pytanie -czy w tej płycie słychać gdzieś Detlefa? Bo ja mam wrażenie,że słychać go w 'there's no heart".
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
-
jan kowalski
- Posty: 70
- Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18
Re: Nowy album w 2016?
Bardzo zgrabna recenzja krótka choć treściwa , w 'there's no heart" Detlef włącza się podczas zwrotek ale najbardziej słychać go w refrenie szczególnie przy akcentowaniu najwyższych falsetów natomiast czysty głos usłyszysz w piosence 8.NINTY FIVE od 3.21-3.24
Pozdrawiam
Jan
Pozdrawiam
Jan
- Adrian77
- Posty: 297
- Rejestracja: pt mar 27, 2009 21:04
- Lokalizacja: Głogów/Wrocław/Zielona Góra
- Kontakt:
Re: Nowy album w 2016?
Tanathos, album to Melange Bleu a nie Blue 
http://facebook.com/Heaven.Of.System
Adrian77
Adrian77
-
cryptom
- Posty: 88
- Rejestracja: ndz gru 28, 2008 22:51
Re: Nowy album w 2016?
Witam,
There's No Heart to dla mnie super nagranie. Cała płyta bardzo ciekawa. moja ocena całości to 8,5 na 10, gdzie There's No Heart ma spore znaczenie i uważam że to nagranie powinno się pojawić na singlu.
There's No Heart to dla mnie super nagranie. Cała płyta bardzo ciekawa. moja ocena całości to 8,5 na 10, gdzie There's No Heart ma spore znaczenie i uważam że to nagranie powinno się pojawić na singlu.
NIE DLA PiS-uaru
-
jan kowalski
- Posty: 70
- Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18
Re: Nowy album w 2016?
Singiel ukarze się pod koniec roku w formie mixu.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nowy album w 2016?
Sporo mamy sampli jedynka to piosenka o Rolfie i o relacjach jego z trójką obecnych muzyków,przewija się nam w tle Boney M, dwójka pobrzmiewa Modernami, "Lady Ocean" to mocne nawiązanie do "What Is Love" Haddawaya, coś tam jeszcze wychwyciłem, ale na chwilę bieżącą nie pamiętam. Nie ma wielkiej różnicy między piosenkami Olaf/Detlef a Joahanna utworami. I wogóle mi to nie przypomina Blue System, nie tylko ze względu na brak wokalu Dietera i Rolfa ale ze względu że muzyka jest kompletnie inna. Czy to wada czy zaleta? Zaleta chyba że poszło to do przodu....