Muzykę niby mamy, refreny też są z taśmy chórki też pytanie co tu nie gra?
Czy wyobrazasz sobie reaktywację BS bez Bohlena i Kohlera?
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Czy wyobrazasz sobie reaktywację BS bez Bohlena i Kohlera?
Brzmiałoby to np: tak:
Muzykę niby mamy, refreny też są z taśmy chórki też pytanie co tu nie gra?
Mi osobiście zwrotki które są tragiczne. ja mówię nie ale może komuś się to podoba?
Muzykę niby mamy, refreny też są z taśmy chórki też pytanie co tu nie gra?
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Czy wyobrazasz sobie reaktywację BS bez Bohlena i Kohler
To jest straszne wręcz , takie mało wyraziste i mdłe. Ale za to ich wokale które są takie jakieś przytłumione świetnie by się nadawały właśnie jako podkłady dla innych wokalistów.Bo nie rzucają się na pierwszy plan niczym lektor do filmów. Sami brzmią beznadziejnie ale jako dodatek....
A czy BS bez Dietera mogłoby zostać reaktywowane? No dla mnie akurat nie bo to właśnie wokal Dietera był dla mnie tam najważniejszy. Przecież wyprodukował tyle innych piosenek różnych wokalistów, niektóre nawet zbliżone brzmieniem i aranżami ale to już nie to.
A czy BS bez Dietera mogłoby zostać reaktywowane? No dla mnie akurat nie bo to właśnie wokal Dietera był dla mnie tam najważniejszy. Przecież wyprodukował tyle innych piosenek różnych wokalistów, niektóre nawet zbliżone brzmieniem i aranżami ale to już nie to.
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Czy wyobrazasz sobie reaktywację BS bez Bohlena i Kohler
Na pewno jako trójca Talking System nie wskrzesili by Modernów z tym głosem, co innego Systemsi. Mogłoby się okazać, że Olaf by całkiem nieźle zaśpiewał wiodące partie a oni zrobili by podkłady i chórki. Jest jeszcze przecież także gdzieś Ashley.
Hihi. Z Modernami by poszło jakoś w miarę gładko. Z Blue System jest gigantyczny problem. Ten głos jest trudny do podrobienia. Próbowało wielu i polegli: Rolf (mimo że ma głos), Ulli, Mitch Kelly (imitacja maniery wokalnej Bohlena i klapa na całej linii) Michael Scholz (refreny dzieli zbyt duża przejść w stosunku do Rolfa a ten znowu zwrotek nie zrobiłby takich jak trza), może nadzieją jest ten Rosjanin od Pioetreka... dobrze mu szło...
Wokal mamy więc, chórki mamy (byleby nie nadużyli) gorzej z podkładami....
Na koniec pytanie: czy chcemy na scenie oglądać w miejsce Bohlena dwóch dziadków koło 70 tyki poruszających ustami do podkładu Rosjanina?
O tym, że byłaby to groteska przekonuje mnie reaktywacja Trzech Koron gdzie w miejsce K. Klenczona śpiewa dwóch starszych panów typie Bohdana Smolenia:
Wokal mamy więc, chórki mamy (byleby nie nadużyli) gorzej z podkładami....
Na koniec pytanie: czy chcemy na scenie oglądać w miejsce Bohlena dwóch dziadków koło 70 tyki poruszających ustami do podkładu Rosjanina?
O tym, że byłaby to groteska przekonuje mnie reaktywacja Trzech Koron gdzie w miejsce K. Klenczona śpiewa dwóch starszych panów typie Bohdana Smolenia: