Przyszłość grupy Systems in blue

Rozmowa na temat muzycznych poczynań Systems In Blue.

Jaka będzie Twoim zdaniem przyszłość systemsów?

1. Zacieśnią współpracę z Ashleyem.
4
10%
2. Rozpoczną współpracę z nowym wokalistą.
6
15%
3. Będą kontynuować działalność w dotychczasowym składzie.
9
23%
4. Zakończą działalność.
9
23%
5. Trudno powiedzieć.
11
28%
 
Liczba głosów: 39

Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: Peter »

Nie ma przyszłości dla tego tworu już niestety bez Rolfa. Powiedz która nastolatka sobie powiesi taki plakat nad łóżkiem zamiast chłopaków z One Direction? :P
Obrazek

PS. oni są już 5 lat starsi. ;)

Muzycznie to nie idzie nic do przodu a wokalnie też kiepsko stoją.
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: MODERN JEANNE »

A skinheadki i metalówki he he :lol:
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: Peter »

Zamiast tego "Rynkowskiego" powieszą sobie kogoś w ich wieku, uwierz mi. Wyglądają straszliwie teraz, a jeszcze książeczce z "Point of No Return" z Widratem wyglądali zupełnie normalnie. Detlef miał krótkie włosy (w miarę krótkie), Michael ogolony, przystrzyżony, wszyscy fajnie ubrani no i Thomas i Rolf najprzystojniejsi członkowie grupy, wtedy jeszcze "ktoś" mógł sobie ich wieszać. Moja teza jest taka, że albo im się nie chce dbać o siebie, albo się fotki nie spodziewali :P

Przyszłość tego tworu? Ashley robi rzeczy różne, ale chyba bez nich lepsze, a on jako wokalista SIB nie bardzo, zbyt lalkowy, dotychczasowy skład? To co wyżej, mało marketingowy wygląd. Nowy wokalista tak, ale byle wszystko śpiewał za tych starszych panów. Oni tylko mają robić to co robią najlepiej czyli piszczeć jak myszki w chórkach. To jedyna ścieżka, choć i ja to czarno widzę po tych dwóch nagraniach.
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: MODERN JEANNE »

Oni jak od początku mieli taki podpisany kontrakt z Dieterem, że będą siedzieć w studiu cichaczem
To podejrzewam że im się nie chciało.Ale przed chórkami chyba lepiej się prezentowali.Może dlatego że młodsi byli.Aż dziw bierze że gdy powstał ich solowy projekt nie zaczeli od wizażu, przecież wiadomo że dobry wygląd u gwiazdy to połowa sukcesu
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: Peter »

Tu masz książeczkę z ich pierwszego albumu. Dokładnie 10 lat temu to było:
http://www.discogs.com/Systems-In-Blue- ... ter/342947

Wyglądali dosyć fajnie, Michael ładnie ubrany, przygolony, Detlef nie rozczochrany, zadbany, Rolf i Thomas wiadomo klasa. Jakby inaczej wyglądała ich przyszłość gdyby dzisiaj teksty pisał im Thomas a muzykę Rolf i śpiewał także on? Niestety teraz muszą tą układankę jakoś dopasować. :x
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: MODERN JEANNE »

To nie jest książeczka tylko link do albumu bez okładki.
Ale na ich oficjalnej stronie można zobaczyć jakieś starsze fotografie.
Prawdę mówiąc dość marnie, na plus bardziej że młodsi byli.
Jedynie Rolf starał się jakoś prezentować.
Kiedyś gdzieś pokazywałeś nawet chyba jakieś ich stare zdjęcie.
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: Peter »

Peter pisze:Nie wykluczone, że będą dalej tworzyć w tym składzie ale będzie to prawie mission impossible.Jest tak przynajmniej z 4 powodów:
1. Brak producenta (wiadomo dlaczego).
2. Brak świetnego chórzysty, bez którego chórki nie brzmią już za dobrze (ten sam powód co wyżej)
3. Brak głównego wokalisty (ten sam powód co dwa wyżej)
4. Brak tekściarza (Ze względu na odejście Widrata).
Z tych względów przyszłość grupy widzę pesymistycznie, a szkoda bo ich muzyka jest całkiem niezła.
Pisałem 7 lat temu, wczoraj dostałem odpowiedź. Nie jest tak źle:

1. produkcja jest ta sama, kto wie czy nawet nie lepsza, bo brzmienie jest bogatsze, mniej monotonne, bardziej urozmaicone.
2. chórki mamy praktycznie te same.
3. wokalista jest, kwestia gustu czy lepszy czy gorszy, mi na początku ten głos wydawał się taki starczy i mało męski, raczej jak starszy pan niż dojrzały facet, do wczoraj, jak usłyszałem ile pary ma jeszcze Michael by zaśpiewać refreny. Świetnie zaśpiewał, bardzo emocjonalnie.
4. teksty są naprawdę udane, mają to coś.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: Peter »

Pewna osoba, którą bardzo lubię zna osobiście Detlefa, znała i lubiła także Rolfa. Miała taki mianowicie pomysł: reaktywować Systems In Blue bez Michaela. Jaki jest jej stosunek do Michaela zabroniła mi mówić, ale wydaje mi się że tu chodzi o to by Detlef stał się liderem, sam pisał piosenki, sam je śpiewał, możliwe, że tak byłoby łatwiej ruszyć do przodu, to jest to o czym Robert pisał tu, Michael może być po prostu słabym ogniwem, nie rokującym żadnymi perspektywami dla zespołu. Ja jestem za, co myślicie o tym pomyśle?
gipsy2
Posty: 86
Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: gipsy2 »

Myślę że lepiej całkowicie zakończyć działalność jak ma nie być Michaela. To byłoby bez sensu. Także słyszałem wiele narzekań na niego, pamiętam afery z nim związane na jednym z forum. Mi osobiście praca Detlefa się nie podoba, komentowałem już to dlaczego. Podejrzewam, że Micha , poza nieciekawym charakterem i tak nie ma nic do powiedzenia w kwestii kompozycji,aranży czy techniki studyjnej.

3 kwietnia Johann Perrier leci do Hamburga ... pracować nad albumem ze Sibami. Ciekawe co z tego będzie.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: Peter »

gipsy2 pisze:Myślę że lepiej całkowicie zakończyć działalność jak ma nie być Michaela. To byłoby bez sensu. Także słyszałem wiele narzekań na niego, pamiętam afery z nim związane na jednym z forum. Mi osobiście praca Detlefa się nie podoba, komentowałem już to dlaczego. Podejrzewam, że Micha , poza nieciekawym charakterem i tak nie ma nic do powiedzenia w kwestii kompozycji,aranży czy techniki studyjnej.

3 kwietnia Johann Perrier leci do Hamburga ... pracować nad albumem ze Sibami. Ciekawe co z tego będzie.
Data posta mówi wszystko, udał Ci się żarcik jak nic. :) Jestem dzisiaj czujny, nie dam się nabrać.
gipsy2
Posty: 86
Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: gipsy2 »

Tylko,że ja nie żartowałem 8)
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: Peter »

Myślałem, że to dowcip primaprilisowy. Ciekaw jestem co z tego wyniknie, choć osobiście wolałbym Itamara jako producenta niż Johana. Johan mnie niczym do siebie nie przekonał.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: Peter »

Czy myślicie, że SIB bez Rolfa i z nim to dwa różne zespoły? Ja mam tak czasem.
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: MODERN JEANNE »

Wokal przede wszystkim brzmi inaczej.
Fajnie że na profilu na FB tego Johann Perriera ukazują się świeże wieści o postępach.
Najlepsze są te wycieki z Sibami ze studia. Dotychczas mało takich było
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: Peter »

Dlatego że o ile muzyka Systems In Blue jest dokładnie identyczna jak była, teksty tak samo dobre, chórki te same, ale całkiem inny wokal i dlatego tak mam że to inny zespół. Wszystkie 3 elementy zaliczone na piątkę, wokal na 3 z minusem niestety. Tu jest pięta achillesowa, ale może coś wymyślą/kogoś znajdą? Ale skoro nie ruszyli do przodu prze bite 10 lat....
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przyszłość grupy Systems in blue

Post autor: Peter »

Przyszłość niby jest: teksty mają pomaga im min. Monique, promotora mają że aż szok, kompozycja i produkcja to Detlef, wokale: jakieś tam są , marne ale są i nawet ruszyli z kopyta po 10 latach prawie nowy album mają ale chyba więcej by ugrali z innym wokalistą: za wczasu trzeba było kombinować z Billym Kingiem czy Birgerem kiedy jeszcze żył.
ODPOWIEDZ