Śmierć Kohlera - czy to prawda?
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
Tak mówi przynajmniej moja mama, zauważ, że szybko odchodzą przeważnie najczęściej dobrzy ludzie. Myślę, że na śmierć Rolfa mogło mieć wpływ nadmiar obowiązków, bo on był mózgiem projektu i ewentualnie naciski wytwórni.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
nie zwróciłam nigdy uwagi na taką zależność
Jeśli miał problemy z sercem to jak najbardziej nie powinien się przemęczać.
Powinien się oszczędzać i nie stresować, tak np radzi lekarz mojej mamie która ma problemy z nadciśnieniem, a taki showbusines to istny cyrk i stres.
Ciekawe czy wiedział że miał problemy z sercem.
Jeśli miał problemy z sercem to jak najbardziej nie powinien się przemęczać.
Powinien się oszczędzać i nie stresować, tak np radzi lekarz mojej mamie która ma problemy z nadciśnieniem, a taki showbusines to istny cyrk i stres.
Ciekawe czy wiedział że miał problemy z sercem.
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
Wiesz; ogromna była presja z powrotem Jacksona, oficjalnie lekarz mu coś tam podał, ale jak z tym było naprawdę nie dowiemy się nigdy. Presja i oczekiwania zrobiły pewnie swoje, podobnie mogło być z RK.
Dzisiaj słuchań co mi sprezentowałaś będąc u mnie i różnica między SIB 2008 a SIB 2015 muzycznie jest mało zauważalna ale wokalnie kolosalna. Brakuje mi go, miał taki przepiękny głos i jako jedyny z Systemsów nie miał takiego wyglądu - jak napisałaś, że zbierał puszki.
Dzisiaj słuchań co mi sprezentowałaś będąc u mnie i różnica między SIB 2008 a SIB 2015 muzycznie jest mało zauważalna ale wokalnie kolosalna. Brakuje mi go, miał taki przepiękny głos i jako jedyny z Systemsów nie miał takiego wyglądu - jak napisałaś, że zbierał puszki.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
Chodzi o to co z komórki?Tam był chyba z remixami album. Bo jak sobie przypominam to Carey była na płycie a swojej muzyki z komórki to nie ogarniam do końca.
Wygibasy , stres przed koncertami. Ciekawe czy gdyby Rolf nie poszedł nagrywać tej płyty żył by do dziś.
Więc ta z nim może mieć szczególne znaczenie .
A Michael? Może to samo, akurat był w trakcie nagrywania płyty a lekarzowi nie udało się mu pomóc.Choć jego sprawa jest na pewno dziwniejsza .
Tacy ludzie chorzy na serce powinni sobie darować takie wyczyny jak show-business.Peter pisze:Wiesz; ogromna była presja z powrotem Jacksona, oficjalnie lekarz mu coś tam podał, ale jak z tym było naprawdę nie dowiemy się nigdy. Presja i oczekiwania zrobiły pewnie swoje, podobnie mogło być z RK.
Wygibasy , stres przed koncertami. Ciekawe czy gdyby Rolf nie poszedł nagrywać tej płyty żył by do dziś.
Więc ta z nim może mieć szczególne znaczenie .
A Michael? Może to samo, akurat był w trakcie nagrywania płyty a lekarzowi nie udało się mu pomóc.Choć jego sprawa jest na pewno dziwniejsza .
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
Bardzo mi brakuje Rolfa, śni mi się po nocach. On był motorem napędowym, w 3 lata zrobili dwa dobre albumy i kilka produkcji, mieli rozpęd, on był maszyną napędową a teraz? Teraz stoją od 8 lat już w tym samym punkcie co byli po jego śmierci, ...and there's a point of no return. 
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
A nie sądzisz że było tak że że jego śmierć jednak na coś się zdała, bo dopiero po niej zaczęto doceniać tą grupę?
To przykre, ale spotyka to wielu artystów.
To przykre, ale spotyka to wielu artystów.
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
Ja zaciekawiłem się Systems In Blue dopiero po jego śmierci, coś w tym jest, wcześniej nie wiedziałem, że kto inny śpiewa refreny w Blue system.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
Ja wtedy kiedy przeczytałam w necie że DB tylko ruszał ustami. Wtedy nie lubiłam tej grupy, do dziś sądzę że gdzieś się tamu udzielał. Nieraz tu podawano linki gdzie go tam gdzieś słychać.
Ale jak Dieter zaczął robić muzykę która zupełnie odbiega od tego za co go ceniłam, wręcz ich pokochałam.
Ale jak Dieter zaczął robić muzykę która zupełnie odbiega od tego za co go ceniłam, wręcz ich pokochałam.
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
ja nie od razu byłem fanem Systemsów, raczej szukałem sobie wtedy czegoś bardziej autorskiego z wokalem Rolfa, który zawsze uwielbiałem, drażnił mnie tylko refren "Lady Unforgetable" i "Balerina Girl", za ciężki. Z odejściem Rolfa się już pogodziłem, chociaż strata do dzisiaj mnie boli. Ile on mógł płyt nagrać, Systemsi mieliby dzisiaj z 5-6 płyt wydanych, ale dobrze, że po 6 latach pasywnych kiedy wydawali tylko jakieś demówki z wokalem Rolfa i same składanki poszli do przodu, w końcu kafelek panowie nie kładą z czegoś trzeba żyć. 
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
Mi się też niektóre refreny BS wydawały właśnie za ciężkie.Wtedy byłam przekonana że to sam Dieter śpiewa i nijak ten głos do niego nie pasował. Dziwiłam się jak tak potrafi zmienić barwę ale jak potrafił piszczeć falsetem i chrypieć niskim głosem myślałam że tak nim manipuluje.
Lady Unforgetable o której piszesz jeszcze przejdzie u mnie ale w This Old Town to już naprawdę ciężki ten refren
Lady Unforgetable o której piszesz jeszcze przejdzie u mnie ale w This Old Town to już naprawdę ciężki ten refren
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
No i już po 9 tej rocznicy jak Go nie ma z nami. Pamiętajmy.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
Nikt nie pamięta o 10 tej rocznicy? wspaniały głos ale dopiero od kilku dni pogodziłem się z jego śmiercią...
-
jan kowalski
- Posty: 70
- Rejestracja: śr sie 12, 2015 23:18
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
Pamiętamy , pamiętamy ... https://www.youtube.com/watch?v=DQlUAhdvkXA
Piotrze nie zastanawia Cię jak bardzo podobnie do Rolfa brzmi głos Michaela na nowej płycie szczególnie w piosence Gimme Gimme (Your Sweet Love) ?
Piotrze nie zastanawia Cię jak bardzo podobnie do Rolfa brzmi głos Michaela na nowej płycie szczególnie w piosence Gimme Gimme (Your Sweet Love) ?
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
Jest wiele piosenek na MB gdzie słyszę to podobieństwo choćby w "If You Go" tak wiec ze śmiercią RK pogodziłem się dopiero po 10 latach...
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Śmierć Kohlera - czy to prawda?
Czyżbym tylko ja pamiętał o dzisiejszej rocznicy?