Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
- tanathos
- Posty: 580
- Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
chórki w MT brzmiały nieziemsko, zastanawiam się, czy w latach 80 tych dałoby się uzyskać zbliżony efekt akustyczny z innymi chórzystami.
Kariera Systemsów po odejściu od Bohlena opierała się na poważnym mankamencie - panowie zbyt mocno kopiowali Bohlena ocierając się momentami o pastisz. Myślę, że powinni byli iść własną drogą. Ktoś na tym forum zauważył, że ich image przywodził na myśl starą, dobrą kapelę rockową. Może gdyby starali się nagrywać coś, co nie byłoby kopią Bohlena zwrócili by na siebie większą uwagę, a nawet odnieśliby artystyczny sukces, bo talentu im z pewnością nie brakowało. Może zyskaliby uznanie grając muzykę niekomercyjną, nie wymuszającą nadmiernych środków na promocję.
Kariera Systemsów po odejściu od Bohlena opierała się na poważnym mankamencie - panowie zbyt mocno kopiowali Bohlena ocierając się momentami o pastisz. Myślę, że powinni byli iść własną drogą. Ktoś na tym forum zauważył, że ich image przywodził na myśl starą, dobrą kapelę rockową. Może gdyby starali się nagrywać coś, co nie byłoby kopią Bohlena zwrócili by na siebie większą uwagę, a nawet odnieśliby artystyczny sukces, bo talentu im z pewnością nie brakowało. Może zyskaliby uznanie grając muzykę niekomercyjną, nie wymuszającą nadmiernych środków na promocję.
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Dokładnie , Ale raczej pierwszą plytą zrobili z siebie taką kalkę Bohlena, że nikt nie potraktował ich poważnie.
Jeszcze same zaporzyczenia, jak taki drugożędny i podżędny band.Coś jak Moving Heroes i cała rzesza innych grup naśladujących jego brzmienie.
Na następnych płytach, było już dużo ich wkładu, i prócz chórków już nie przypominało tak kopiowania.
Ale markę naśladowców już sobie wyrobili
Jeszcze same zaporzyczenia, jak taki drugożędny i podżędny band.Coś jak Moving Heroes i cała rzesza innych grup naśladujących jego brzmienie.
Na następnych płytach, było już dużo ich wkładu, i prócz chórków już nie przypominało tak kopiowania.
Ale markę naśladowców już sobie wyrobili
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Potrafiliby iść tą drogą..... ale czy to dobry pomysł? Chyba nie, powinni robić to co robili w latach 80 tych z dotknięciem 2010 s i chórków a nie jakaś taka niedopracowana muzyka w połowie drogi do Blue System. A wiecie jaką muzykę Rolf robił w latach 70 tych? Podobnie Detlef i Birger. Nie mam tylko pojęcia co robił Michael. Ale gdyby poszli w stronę nagrań takich jak "Broken Dreams" czy "Secret Eyes" nikt by im nie zarzucał naśladownictwa. SIB w stylu Blind Guardian? Nikt by tego nie słuchał.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Ciekawe że np w Broken Dreams słychać coś w rodzaju wysokich churków.Modern Talking chyba wtedy nie istniało jeszcze?
A wracając, to tą plotą że to oni śpiewali, narobili sobie większej reklamy niż Madonna przeciekiem płyty.
Tylko nie potrafiili wykorzystać swojego 5 minut gdy wszyscy fani Modern Talking mieli oczy zwrócone w ich kierunku.Wydali wtedy wierną kalkę BS z piosenkami jak Magic Mystery która nawet tytułem przypominała Magic Symphony.
I tym zawalili bo żadnego indywidualizmu.Nic nowego co by mogło porwać ludzi tylko pewien niesmak że do BS to się zupełnie nie umywa.
Natomiast kolejne płyty były ciekawe gdy dali jakiś własny wkład.
Szkoda że czymś takim nie zaskoczyli przynajmniej.
Nie byli by może odebrani jako marna kopia
A wracając, to tą plotą że to oni śpiewali, narobili sobie większej reklamy niż Madonna przeciekiem płyty.
Tylko nie potrafiili wykorzystać swojego 5 minut gdy wszyscy fani Modern Talking mieli oczy zwrócone w ich kierunku.Wydali wtedy wierną kalkę BS z piosenkami jak Magic Mystery która nawet tytułem przypominała Magic Symphony.
I tym zawalili bo żadnego indywidualizmu.Nic nowego co by mogło porwać ludzi tylko pewien niesmak że do BS to się zupełnie nie umywa.
Natomiast kolejne płyty były ciekawe gdy dali jakiś własny wkład.
Szkoda że czymś takim nie zaskoczyli przynajmniej.
Nie byli by może odebrani jako marna kopia
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Broken Dreams to jeden singiel i rok 1985 a więc w czasie istnienia Modern Talking, jak dobry był to projekt świadczy że wydało to Coconut. Chórki to sam Rolf, myślę, że tego się powinni - za życia R.K. - trzymać i znaleźli by dla siebie niszę, nie ocierając się o naśladownictwo. Zdecydowali inaczej. Inna sprawa to fakt, że stoją za tym inni ludzie niż obecni Systemsi, więc na chwilę obecną przydało by się kolejne przedefiniowanie...
Pytanie co? Muzyka Springflut trąci myszką, Detlef i Michael mają ograniczone możliwości kompozytorskie, więc nie stworzą czegoś jak "Secret Eyes" tak więc co? Oni się bardzo sprawdzali w produkcjach dla Marco, to takie szlagiery, wcale nie ustępujące Bohlenowskim. Jeszcze gdyby była w to włożona większa inwencja twórcza, więcej zmian tempa... Ale nie jest źle.
Właściwie każda ich piosenka dla Marco była dobra. Piosenki miały ładne melodie, i ładny głos z nich wychodził.
Pytanie co? Muzyka Springflut trąci myszką, Detlef i Michael mają ograniczone możliwości kompozytorskie, więc nie stworzą czegoś jak "Secret Eyes" tak więc co? Oni się bardzo sprawdzali w produkcjach dla Marco, to takie szlagiery, wcale nie ustępujące Bohlenowskim. Jeszcze gdyby była w to włożona większa inwencja twórcza, więcej zmian tempa... Ale nie jest źle.
Właściwie każda ich piosenka dla Marco była dobra. Piosenki miały ładne melodie, i ładny głos z nich wychodził.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Piosenki OK tylko jego wokal taki jakiś za mało przebojowy.
Ale chórki super.
Ciekawe czy to Broken Dreams i wysokie dzwięki powstały po inspiracji MT.
Wcześniej nagrywali coś w podobny sposób?
Ale chórki super.
Ciekawe czy to Broken Dreams i wysokie dzwięki powstały po inspiracji MT.
Wcześniej nagrywali coś w podobny sposób?
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Pierwszą piosenką jaką poznałem było "1001 Nights" nigdy by mi do głowy nie przyszło, że to jakaś kalka Blue System szczególnie dlatego, że Blue System nigdy nie słynęło z wysokich chórków ani z orientu. Owszem były chórki w BS ale niezwykle dawkowane. Potem oczywiście były podobne piosenki bardzo zbliżone do BS ale trochę jednak inne były. A potem już całkiem w innym stylu, ale było naśladownictwo w postaci wysokich chórków, nie naśladownictwo BS.
Niezwykle podekscytowany jestem na tą jutrzejszą premierę, to już jednak będzie arcydalekie od BS.
Niezwykle podekscytowany jestem na tą jutrzejszą premierę, to już jednak będzie arcydalekie od BS.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Marcin87 pisze:Nie podniecam się ich twórczością ponieważ zrzynają wszystko od Dietera - dosłownie. Melodie, tytuły, nazwa i logo - wszystko łudząco podobne do wspaniałego projektu Blue System, który uwielbiam. Te melodie, które tworzą są może i ładne ale to wszystko już słyszeliśmy. Peter dziwi mnie u Ciebie zainteresowanie tym zespołem szczerze mówiąc. Bardzo krytykujesz Dietera za album "Here I Am" bo wydał na nim utwory wzorowane na utworach innych wykonawców a w tym przypadku, gdzie SIBy robią dokładnie to samo naśladując Dietera akceptujesz taki stan rzeczy. Nie chciałbym żebyś się na mnie obraził, nie mam zupełnie zamiaru tego robić, szanuję Twoje gusta w pełni, tylko po prostu stwierdzam fakty. Rozumiem to, że SIBy brali udział w tworzeniu utworów Blue System, ale to nie znaczy, że mogą wszystko sobie kopiować. Wszystkie piosenki to dzieło Dietera, jego pomysł, jego talent, a nie SIBów, i za to cenię Dietera - że sam sobie pisał piosenki a nie korzystał z czyiś usług. Jedne wyszły mu lepiej, inne gorzej, ale sam się chłop starał i trzeba to uszanować i docenić! Dla mnie to jest prawdziwy artysta. To tak samo jakby malarz kazał komuś namalować obraz, a potem powiedział, że to jego dzieło. Tak się nie robi, że kopiuje się czyjeś pomysły. Uważasz inaczej Piotrze? Popraw mnie; chętnie poprowadzę z konwersację w tym temacie..
Naśladownictwo? Logo faktycznie brzydko zerżnęli i tu masz rację. Chociaż bardziej mi się podoba niż pierwsze logo z literkami: S.I.B. Dodali dwa kwadraty i myślą, że są oryginalni. Ale piosenek Systemsów nie licząc demówek z wokalem Rolfa jest równo 30 a 4 są plagiatami, wychodzi na to, że co prawie 8 piosenka Systems In Blue to zżynka, życzyć Bohlenowi takiego wyniku na każdym albumie. Poza tym Systems In Blue a.d.2015 w niczym już nie przypomina żadnej kompozycji Bohlena, wykształcili własny styl.
-
gipsy2
- Posty: 86
- Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
" Poza tym Systems In Blue a.d.2015 w niczym już nie przypomina żadnej kompozycji Bohlena, wykształcili własny styl. "
Tylko jak się okazuje ten ich styl jest słaby
. W orginale znów słyszymy plastik i plumkanie tanim brzmieniem. Zastanawiam się czy Detlefowi nie jest poprostu głupio .... Itamar z zabrudzoną klawiaturą, małym monitorkiem, DAW'em, paroma wtyczkami VST zrobił ciekawsze brzmienie niż Detlef . Być może brzmienie Itamara jest zbyt w stylu MT , ale ogólnie jest bardzo poprawnie i przede wszystkim ciekawie
.
Wciąż też nie rozumiem jak mając taki sprzęt, takie doświadczenie, trochę wolnego czasu , tak ciężko jest wydać jakiś album.
Tylko jak się okazuje ten ich styl jest słaby
Wciąż też nie rozumiem jak mając taki sprzęt, takie doświadczenie, trochę wolnego czasu , tak ciężko jest wydać jakiś album.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Jestem ciekaw jednej rzeczy czemu tak ludzie psioczą na Systems In Blue jednocześnie wychwalając pod nieba Blue System? W Systems In Blue mamy może gorszą produkcję, ale dużo lepszy wokal, dużo więcej chórków i co najważniejsze, naśladownictwo (to w negatywnym tego słowa znaczeniu) w postaci tylko 4 plagiatów. W Systems In Blue były 4 zrzynki czyli dużo, dużo mniej niż w Blue System.
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Bo z tym wokalem nie do końca jest tak, dla mnie zwrotki w BS wokalnie brzmią dużo lepiej. a dlaczego,bo są zaśpiewane bardziej emocjonalnie (nawet jeśli jest to efekt uboczny braków Dietera w tym zakresie). Refreny są już mianownikiem wspólnym a wysokie chórki... właśnie się zorientowałem, że wysokie chórki na Walking on a rainbow BS nie były dziełem SIB-ów, nie były też dziełem Dietera...w ogóle ich nie było ale jak się nad tym nie zastanowić to nie słychać, że czegoś brakuje (albo inaczej, mnie nie brakuje). Muzycznie to już zupełnie dwa różne światy, melodie i aranżacje, dla mnie szczególnie "cięższe" jak np. Love me on the rocks, 48 Hours, Lucifer, Better than the rest, Vampire, Gangster Love to jest coś czego w SIB nie znajdę raczej ale tego też nie oczekuję od ich muzyki. Ale gdyby nie uderzali w podobną w pewien sposób do BS nutę, nie słuchałbym ich raczej.Peter pisze:Jestem ciekaw jednej rzeczy czemu tak ludzie psioczą na Systems In Blue jednocześnie wychwalając pod nieba Blue System? W Systems In Blue mamy może gorszą produkcję, ale dużo lepszy wokal, dużo więcej chórków i co najważniejsze, naśladownictwo (to w negatywnym tego słowa znaczeniu) w postaci tylko 4 plagiatów. W Systems In Blue były 4 zrzynki czyli dużo, dużo mniej niż w Blue System.
PS: Co do plagiatów - dla mnie to nie problem, występy Dietera w Rosji z nagraniami m. in. MT dały mi sporo radości, pewnie znalazłoby się jeszcze trochę piosenek, które chciałbym żeby zaaranżował pod siebie, jakby jeszcze Thomas kiedyś zechciał zaśpiewać coś z BS albo CC Catch...
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
-
gipsy2
- Posty: 86
- Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Może wypowiadałem się już na temat Blue System - albo i nie , ale technicznie i brzmieniowo warte uwagi są w zasadzie dwa pierwsze albumy z naciskiem na pierwszy. Później coraz gorzej , wręcz czasami naprawdę słabo. Powody? Może Luis/Dieter z pomysłami na brzmienie się wypalił , może okres Reverbu minął , może powoli nie umieli odnaleźć się w nowych rytmach i innym brzmieniu... Luis to i tak mnie drażnił po 90'tym (aż do teraz włącznie) , zdarzały mu się przebłyski dobrego brzmienia (MT Alone, i coś tam może jeszcze) , ale potem się pogubił. Poza tym , to kolejna osoba z bagażem doświadczeń, wybitnym studio (proszę zerknąć na liste sprzętu na ich stronie) , która nie odnalazła się w nowej rzeczywistości po latach 80tych. Było parę malutkich wzniesień (głównie w fun packu z Bohlenem) , a większość to pokrój Detlefa ...
Takie moje zdanie
Takie moje zdanie
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Czyli uważasz, że takie albumy jak "Twilight", "Obsession", "Seeds Of heaven" a takze "Deja Vu" to poziom Detlefa? Żadna piosenka nie w połowie jest tak udanym naśladownictwem nagrań Bohlena jak albumy Blue System. Są to próby wskrzeszenia muzyki Blue System ale żadnej się to nie udało. inna sprawa, że mamy tam bardzo ciekawy wokal, niezłe chórki, w ilości jakich nie było w BS i znacznie mniej plagiatów.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Prawdę mówiąc nie wiem co by robili ze swoją muzyką, jak bardzo próbowali wprowadzić własne jakieś elementy, czy modyfikować , to zawsze te chórki będą się kojarzyć właściwie tylko z tym co robił DB w MT i BS. Choć one bardziej z tym pierwszym.
Dla mnie to jednak jest mieszanka tych dwóch projektów, choć nie ukrywam ze bardzo się z niej cieszę gdy Didi ma zastój pod tym względem
Dla mnie to jednak jest mieszanka tych dwóch projektów, choć nie ukrywam ze bardzo się z niej cieszę gdy Didi ma zastój pod tym względem
I LOVE DB AND TA!
-
gipsy2
- Posty: 86
- Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Przeczytaj uważniePeter pisze:Czyli uważasz, że takie albumy jak "Twilight", "Obsession", "Seeds Of heaven" a takze "Deja Vu" to poziom Detlefa? Żadna piosenka nie w połowie jest tak udanym naśladownictwem nagrań Bohlena jak albumy Blue System. Są to próby wskrzeszenia muzyki Blue System ale żadnej się to nie udało. inna sprawa, że mamy tam bardzo ciekawy wokal, niezłe chórki, w ilości jakich nie było w BS i znacznie mniej plagiatów.
Muszę zwrócić uwagę na jeden ważny aspekt ... lata 90te , tak pluuuuus miiiinus od połowy to koniec ery prawdziwych syntezatorów, automatów perkusyjnych itp. Wtedy Yamaha kończy z syntezą FM (syntezatory z serii SY) , inni też skupiają się bardziej na gotowych próbkach czytanych z pamięci .... mijają tak sobie lata i .... mamy prawie 2016r i spójrzmy na flagowe syntezatory
A teraz dla kontrastu posłuchajcie brzmień Emu Emulatora II .... rok 1984 (chyba) wprowadzenie na rynek , posłuchajcie NEW Synclavier i jego brzmienia syntezy FM (przed Yamahą Dx7) , posłuchajcie paru próbek Fairlighta .... Respect .... Szcczególny jest Emu emulator II , ultra-wyjątkowy ...
https://www.youtube.com/watch?v=DDxOhnL7pjs
https://www.youtube.com/watch?v=9nr_IX_KpqY
https://www.youtube.com/watch?v=O4FvFJQMkNw
Nostalgia... jestem wzruszony ....
Emu emulator II służył dużo w Cheri cheri lady (orch hits i "bębny" na początku w wersjach extended) , w Ten thousand lonely drums samiuśki początek to shakuhachi z Emu
Potem rewolucja przyszła z Rolandem D50 , Korgiem M1 .... ale trafiały się perełki z Enqsonic czy Kurzweila (k2000)
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Systems In Blue - naśladownictwo czy... ?
Naśladownictwo? Na pewno pierwszy album plus single fan clubowe. Nawet zrzynki z Blue System a w przypadku drugiej płyty i kolejnych nagrań które są jej wiernymi kopiami nie widzę za wiele punktów wspólnych z Blue System... Nawet ani jednej zrzynki, gdzie np: "Love Me On The Rocks" czy "Deja Vu" a gdzie "Jeannie Moviestar" ja pomijając milczeniem wokale bardzo lubię ichni obecny gatunek muzyczny ale też widzę że jak leciało Blue System to było nacechowane wieloma ozdobnikami, elementami bogactwem aranżacji innymi słowy to co robią Systemsi to wersja soft, uproszczona i to tak mocno, po prostu leci podkład i zero inwencji, jeden bit przez całą piosenkę nawet zmian tempa nie idzie wyczuć za bardzo.... i to wszystko moim zdaniem brzmi podobnie przez 10 lat, a BS ewoluowało jednak wciąż bo jak można postawić obok siebie "Body heat" czy "Forever Blue"? 7 lat a tu mamy aż 10....