O Chórzystach słów kilka

Rozmowy na temat wykonawców nie współpracujących z Thomasem i Dieterem.
Awatar użytkownika
tanathos
Posty: 580
Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12

O Chórzystach słów kilka

Post autor: tanathos »

Polecam Wam bardzo ciekawy film dokumentalny opowiadający o chórzystach i ich roli w muzyce POP. Z pewnością wiele poruszanych w nim zagadnień jest bardzo kontrowersyjnych, nie mniej zresztą kontrowersji towarzyszy dobrze znanemu nam wątkowi chórzystów współpracujących z Bohlenem. Jak wskazuje polecany dokument - nie tylko na sukces Bohlena pracował sztab zdolnych, anonimowych ludzi.



Opis:
Miliony osób znają ich głosy, ale nikt nie zna ich imion. W swoim nowym, wciągającym filmie "O krok od sławy", Morgan Neville – zdobywca wielu nagród za reżyserię – rzuca światło na prawdziwe historie chórzystek i chórzystów skrytych za sukcesami największych gwiazd muzyki 21. wieku. Triumfalny i jednocześnie chwytający za serce obraz jest zarówno hołdem złożonym głosom, które ukształtowały i wystylizowały muzykę popularną, a także odzwierciedleniem konfliktów, poświęceń i sukcesów tych, których kariera polegała na współbrzmieniu z innymi. Ci utalentowani artyści reprezentują różne style, gatunki i epoki muzyki popularnej, ale każdy może podzielić się swoją niepowtarzalną i bardzo osobistą historią o życiu i karierze w cieniu sław. Z archiwalnymi materiałami filmowymi i niezrównaną ścieżką dźwiękową film "O krok od sławy" może pochwalić się wywiadami z takimi artystami, jak Bruce Springsteen, Stevie Wonder, Mick Jagger czy Sting. Jednakże te światowej sławy postaci sceny muzycznej usuwają się w cień, by artyści drugoplanowi, ich życie i historie zajęły główne miejsce na scenie tego filmu.
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: MODERN JEANNE »

Może być ciekawe.Dzięki Tanathos.Choć prawdę mówiąc chyba niewielu ludziom prócz właśnie nam ,fanom Modern Talking udało się poznać taką działalność od podszewki dużo wcześniej.
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: atlantyda ;o) »

Chórzyści Bohlena nie zrobili takiej kariery jak w utworach CCCatch,Modern Talking ,Blue System itd... Może dlatego,że specjalnej prezencji nie mieli jak w.w. A może fani Bohlena wolą wierzyć,że to jednak głos Dietera słyszymy w min. w refrenach jego nagrań.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Peter »

Ja zawsze uważałem, że ich rola w Blue System była mocno przeceniana, do tego stopnia, że kupując płytę Dietera z 2006 nie zauważyłem różnicy między nią a Blue System, a przecież refreny śpiewał - i to z powodzeniem - sam Bohlen. Co do ich wyglądu to Rolf zdecydowanie nie miał tego wyglądu, on był przystojny, wysoki, zadbany, świetnie się ubierał. Ci dwaj pozostali to tacy trochę zaniedbani są, Z chęcią bym sobie taki film obejrzał, ale o MT. Ci artyści co wymieniłeś mnie nie interesują.
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: MODERN JEANNE »

atlantyda ;o) pisze:Chórzyści Bohlena nie zrobili takiej kariery jak w utworach CCCatch,Modern Talking ,Blue System itd... Może dlatego,że specjalnej prezencji nie mieli jak w.w. A może fani Bohlena wolą wierzyć,że to jednak głos Dietera słyszymy w min. w refrenach jego nagrań.
Atlantydo, jak się wsłuchać to w wielu piosenkach MT w jakiś krótkich odcinkach można usłyszeć przez moment jego charakterystyczny głos.Bardziej w refrenach niewielu, nie ukrywam piosenek MT bo w chórkach po filtrach może się zlewać.

Obecnie nie twierdzę że naprawdę śpiewał we wszystkich, prawdę mówiąc jest to dla mnie zagadką do dziś ale jego chórki w piosenkach Marka Medlocka, i takie nagrania jak odfiltrowany jego falset z jednym z jego podpieczonych gdzie nikt by się tego nie spodziewał dają do zastanowienia.
Tu go słychać w chórkach, na YT krąży nagranie gdzie se to zanucił podczas programu TV i brzmi identycznie.Zaraz przejrzę bo YT to krzaki



Poza tym dzięki niewielu niestety prawdziwym live można zaobserwować że potrafi dysponować dość wysoką barwą w głosie którym nie jest obdarzony każdy mężczyzna.
Dla porównania można tu podać głęboki i niski w zasadzie wokal Thomasa Andera.

Więc dziwię się czasem że wierzymy ludziom którzy chcą nakręcić szum wokół tego, czyli panom z Sib bo mają dzięki temu super reklamę niż Dieterowi który oświadczył że jego głos był porządnie przefiltrowany z ich wokalami.
A jak taka obróbka wychodzi można usłyszeć w chórkach na płytach MT gdy Dieter zakończył z nimi współpracę a chórki praktycznie się nie różnią
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Peter »

O ile refreny i różnica w nich nie jest tak wyraźna, to chórki to chyba większy wkład muzyków sesyjnych, co ciekawe znalazłem dowód na to, że głos Bohlena jednak był w refrenach Blue System.
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: MODERN JEANNE »

Ciekawe to nagranie, świadczy o tym że Dieterowi nie ma sensu zakładać motyla na usta.

Nie twierdzę że dysponuje operowym wokalem, jak jego podopieczni z DSDS i czy mógłby się zmierzyć z takimi wokalistami jak Georg Michel czy Maryśka Carey, ale widać że się starał i jego niedociągnięcia wokalne są nadrabiane przez sterczenie w studiu.
A Sib po rozwiązaniu współpracy z Bohlenem wg mnie chcieli sobie zrobić fajną reklamę dla swojego nowego projektu Systems in Blue, a twierdzenie że oni byli głównymi głosami zapewniło im chwilowy sukces na całą Europę.

Nawet mieszając chwilowego pracodawcę czyli DB z błotem.Jak określił kiedyś Dieter show business to bagno i może na takim wykorzystu można to zaobserwować

To może być tak że na zasadzie funkcjonowania Gagi czy Madonny im więcej szoku wzbudzisz u publiczności, im więcej ludzi wpadnie w takie sidła.
I bardziej się Tobą zainteresują kupując płyty

Ich rola w piosenkach Modern Talking na pewno była, ale po zakończonej współpracy z Dieterem jeśli by chcieli nadal śpiewać potrzebna im była zdrowa reklama, którą zdobyli za wiadomo co...
Ta pisenka co Piotrek dał jest ciekawa, chórki i jego wysoki falset dają do zastanowienia

I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Pioetrek »

To jest fragment wywiadu radiowego i tam Rolf powiedział coś takiego:

https://www.youtube.com/watch?v=XY2dzvDKXPo

Pozdrawiam

Piotrek Lisowski
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: MODERN JEANNE »

U nich to jest tak że każdy próbuje przeciągnąć linę w swoją stronę.Dieter mówi że śpiewał, Sibowie a raczei Bridger że to była ich działka.Oni milcząc przytakiwali, pozwalali roznosić się plotom.
Ale czy nie po to by mież reklamę?
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: atlantyda ;o) »

Ktoś w skrócie potrafiłby przetłumaczyć ?
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Peter »

Sat_1 chodzi o to, że Dieter może do kogoś mówić że śpiewa jak Kermit czy jak człowiek co ma szczotkę klozetową wsadzoną w tyłek a sam co swoimi nagraniami demo reprezentuje? Taka niby hipokryzja. Odwiedzili Systems In Blue ale Ci muzycy są zobligowani umową do milczenia, to odwiedzili czwartego, który już może więcej mówić. Birger mówił, że Bohlen nigdy nie był piosenkarzem, a na pewno nie utalentowanym, że MT to był Kwintet (Sat_1) a nie duet. Że Bohlen to producent, kompozytor, doskonały manager ale w życiu nie piosenkarz.
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: atlantyda ;o) »

Dzięki Peter za skrót.
Jeszcze takie pytanie,czy dobrze wychwyciłam,że w utworze "There's too much blue..." zwrotkę śpiewa Dieter, a refren już ten Birger?
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Peter »

Nie ma za co, to tylko tak po łebkach, jutro dokonam tłumaczenia większego. Co do tego utworu, to jest dokładnie jak piszesz.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: Peter »

Agnieszko przepraszam, że dopiero teraz pisze, miałem nawał pracy w ostatnim czasie.

Artykuł rozpoczyna się od wizyty w Vintage Studios: wiele przycisków i trzy głowy, oto systems in blue i ich - oniegdaj - nowy przebój, mocno osadzony/w stylistce lat 80 tych, brzmi podobnie nieprawdaż? Gdzieś już te głosy słyszeliśmy...Ale jako, że oni nie mogą mówić za wiele ekipa Sat 1 przenosi się do Birgera. Birger mówi, że Bohlen zawsze tworzył swój portret piosenkarza, a to bardziej kompozytor, producent sprzedawca (w sensie manager) a nigdy piosenkarz. Corleis mówi, że Bohlen śpiewał w starym MT tylko jedną jedyną piosenkę.

W teledyskach widzimy zawsze Bohlena śpiewającego obok Thomasa Andersa, ale Corleis mówi, że on tylko otwierał usta, do głosów ich czterech w partiach, gdzie nie śpiewał Thomas. Coś jak Milli Vanili i tu cytat z Bohlena: "to co Milli Vanilii zrobili (ruszając ustami do nie swoich głosów) jest absolutnie podchodzące pod kryminał, w młodości byłem wielkim fanem Beatlesów, gdybym się dowiedział, że robi tak Paul McCartney, mój świat pewnie by się zawalił, ale jestem pewien, że oni są wyjątkiem w branży.

Systemsi mówią, że odstawali kasety z paroma akordami od Bohlena, gdzie była melodia i głos i aranżerzy mieli z tego coś zrobić,jest rzeczą niezwykłą zdaniem Corleisa, że nikt tych taśm nie słyszał poza studio, dopilnowano tego. To samo mówił profesor: dostawali demówki, gdzie było trochę zagrane na keyboardzie i zaśpiewane i muzycy mieli coś z tym zrobić. Oni się starają udostępnić te nagrania.

Potem dwie demóki i porównanie przeboju MT z demówką Dietera.

To niezwykłe czego Dieter Bohlen dokonał mówi Birger.Corleis koncentruje się na muzyce, to mała sprawa ale uczciwa. Pozostali chcą pokonać Bohlena jego własną bronią w sklepach płytowych. Przez 16 lat pracowali dla Bohlena, obecnie pracują na własny rachunek.

Na koniec wywiad z innym profesorem prawa jak to wszystko jest możliwe, to wyjaśnia, że mamy wielu artystów, świetnych muzyków, którzy nie mają dobrych warunków głosowych, korzystają np: z auto-tune'a.
gipsy2
Posty: 86
Rejestracja: sob sty 03, 2015 12:08

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: gipsy2 »

Zawsze mówiłem i powtarzać będę że śpiewanie Bohlena w MT to herezje , tłumaczyłem już dlaczego.

Druga prawda to , że po wywaleniu Sibów , Bohlen wsadził tam kuzynów Sib Friends Company (przede wszystkim Billy King). To tak jak ja jestem Kelly , a Peter jest Family :p . Nie było tam Bohlena i tyle . Co do brzmienia to różnica niestety była na niekorzyść nowych chórków, lecz dla normalnego radyjnego odsłuchiwania - była w zasadzie nie do wychwycenia.

A tak z ciekawostek ... lata 80 słyneły ze sporej ilości muzyków z .. umiejętnościami grania , z wokalistami który potrafią śpiewać, z inżynierami dźwięku który mieli pomysły na processing dźwięków (np. perkusje Luisa, potężne werble z rockowych przebojów itd..) , grajkowie bawili sie i eksperymentowali z brzmieniami na gitarach, byli muzycy który rewelacyjnie programowali syntezatory (tak... to też jest sztuka) .. wcześniej także dobrych ludzi można znaleść , lecz w powijakach były syntezatory i słaba technika studyjna. Wspomaganie głosu w celu poprawy intonacji - tak aby nie było to zauważalne - nastąpiło gdy pojawiły się pierwsze pitch edytory , jak np. Celemony Melodyne - a to już bardziej po 2000 roku gdzie PC-ty były mocniejsze w kwestiach obliczeniowych.
Awatar użytkownika
tanathos
Posty: 580
Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12

Re: O Chórzystach słów kilka

Post autor: tanathos »

gipsy2 pisze:po wywaleniu Sibów , Bohlen wsadził tam kuzynów Sib Friends Company (przede wszystkim Billy King).
mógłbyś coś więcej napisać na ten temat, czy między starymi a nowymi chórzystami Bohlena były jakieś powiązania?

Zastanawiał mnie fakt, że Billy King i Rolf Kohler śpiewali razem w chórkach zespołu Halloween - na płycie "Dark Ride" z 2000 roku. Obaj tworzyli swoimi głosami niesamowite wrażenie akustyczne
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
ODPOWIEDZ